Dodaj do ulubionych

Swieto Konstytucji 3-go Maja

IP: 141.20.80.* 03.05.01, 11:21
Wszyscy tylko o zydach i innych smieciach. Pomyslmy wreszcie o czyms milym. Ponad
dwiescie lat temu w Polsce, znajdujacej sie w stanie nieporownanie bardziej oplakanym
niz dzisiaj, uchwalono pierwszy w Europie akt zasadniczy. To piekne wydarzenie,
nieistotne,
ze rychlo przez naszych przodkow zmarnowane. Takie rocznice jak dzisiejsza napawaja
mnie duma z faktu, ze jestem Polakiem.
Niech zyje Najjasniejsza Trzecia Rzeczpospolita!



Obserwuj wątek
    • intermax Re: Swieto Konstytucji 3-go Maja 03.05.01, 12:14
      Wpelni podpisuje sie pod tym i jestem nizmiernie
      szczesliwy ze sa jeszcz patrioci w tym kraju .
      a tak na marginesie to mysle ze bedzie ich znacznie
      przyuywac potrzeba jedynie czasu na zapomnienie 40
      letniej degradacji naszego narodu z poprzedniego
      systemu
    • Gość: Indris Re: Refleksja zamiast pychy IP: *.ibspan.waw.pl 04.05.01, 14:10
      Lech pisze:
      "To piekne wydarzenie, nieistotne, ze rychlo przez naszych przodkow zmarnowane"
      Niestety, to tylko piękny mit. Konstytucja 3 Maja była typowym doktrynerstwem
      uchwalonym przez szwindel. Jej rzeczywiste znaczenie polegało na tym, że
      została obalona przez obce mocarstwo i tym samym uzyskała aureolę męczeństwa i
      symbolu, który jednoczył Polaków w latach braku własnej państwowości. Ale gdy
      już tę państwowość mamy, to lepiej popatrzyć na to dzieło, jako na przykład jak
      NIE postępować.
      Konstytucja nie tylko najniepotrzebniej w świecie wprowadziła monarchię
      dziedziczną, ale jej twórcy "zapomnieli" zapytać się wyznaczonego monarchy
      (elektora saskiego), czy wybór przyjmuje. Utrzymano kary za apostazję od
      religii katolickiej, poddaństwo chłopów i ogólnie ustrój stanowy - akurat wtedy
      gdy w reszcie Europy zaczynał się on sypać. Pozbawiono praw wyborczych szlachtę
      nie posiadającą ziemi. Z typowym XVIII-wiecznym doktrynerstwem zlikwidowano
      unię polsko-litewską.
      Dlatego Konstytucję 3 Maja zawsze czczono, ale nikt - od KOściuszki po
      Traugutta - nie próbował do niej nawiązywać(w rozwiązaniach ustrojowych a nie
      frazeologii patriotycznej).
      Dlatego ten dzień powinien być okazją nie do dumy ale do refleksji.
      A to co jest w nim najpiękniejsze - to data, wybrana jakby w proroczym
      natchnieniu dwa dni po 1 Maja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka