Gość: wojtek
IP: *.cpe.net.cable.rogers.com
21.04.03, 19:39
Moze to wydawac sie wprost nieprawdopodobne ale nie przypominam sobie abym
kiedykolwiek spotkal ksiedza w Toronto lub okolicach na miescie mimo ze
mieszkam tu ponad 20 lat.Wydaje mi sie ze jest tylko jedno wytlumaczenie na
taka okolicznosc.Maja zkaz wychodzenia na miasto w sutannach.Tylko dlaczego!