Dodaj do ulubionych

Premier przed komisją. O co spyta Rokita?

    • Gość: zorhemidas@interia.pl Czarny dzień komisji śledczej IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.03, 20:51
      Pan Ziobro przesadził .Nie wypada robić insynuacji w stosunku do
      p.Millera na temat śmierci p.Papały ,który był bliskim znajomym
      szefa rządu .Między Millerem a P.Ziobro jest różnica wieku , o
      której ten drugi powinien pamiętać
      • Gość: Bruner NIE WYPADA IP: 213.56.66.* 28.04.03, 21:08
        A co wypada ? Lapowke dac panom z komisji sledczej, azeby nie zadawali
        trudnych, zenujacych, destabilizujacych pytan ? Przeciez o to chodzi, zeby
        Miller wymiekl i puscil w nerwach kilka jak to sam zapowiadal " nowych i
        waznych informacji" dla sledztwa !
        Zabawa sie skonczyla.
    • Gość: Andrzej Re: Premier przed komisją. O co spyta Rokita? IP: *.asystent.polsl.gliwice.pl 28.04.03, 21:01
      Zastanawiające jest, że jeszcze do tej pory nie ma udostępnionego stenogramu z dzisiejszego posiedzenia. Nie mogłem dzisiaj śledzić przebiegu przesłuchania. Zwykle pojawiały się na stronie sejmu dużo wcześniej... Czyżby jakaś cenzura??
      • Gość: Bruner ZASTANAWIAJACE IP: 213.56.66.* 28.04.03, 21:11
        Jeszcze bardziej zastanawiajace jest dlaczego GW jak i Pan Michnik bronia Pana
        Millera, Michnik niejednokrotnie obwieszczal, ze Pan Miller nie ma nic z tym
        wspolnego. Pan Miller tez z wielka sympatia zawsze mowi o Michniku. Co ich
        laczy ? Laczy ich sprawa Rywina - zastanawiajace jest co wiedza na jej temat
        wiecej niz mowia.
        pozdrawiam
    • Gość: Hela Podsumowanie dnia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.04.03, 21:16
      Wszyscy dziś stracili:
      NAŁĘCZ - opinię bezstronnego przewodniczącego
      MILLER - W zasadzie wszystko. Po doskonałej pracy zespołu
      ekspertów, którzy ustalili linię obrony, przewidzieli każdy
      wariant pytań i odpowiedzi, oraz żelazna konsekwencja zeznań
      świadka. Wspaniale. I trzy słowa za dużo na koniec. I wszystko
      runęło. Teraz nikt nie ma wątpliwości.
      ZIOBRO - to zero. Ale przed zerem jest jeszcze jakaś cyfra lub
      liczba. A kto zna układ dziesiętny, ten wie.
      Skomentujcie proszę ....
      • kataryna.kataryna Re: Podsumowanie dnia 28.04.03, 21:22
        Gość portalu: Hela napisał(a):

        > Wszyscy dziś stracili:
        > NAŁĘCZ - opinię bezstronnego przewodniczącego


        A mial taka?


        > MILLER - W zasadzie wszystko.


        Niewiele tego bylo.


        Po doskonałej pracy zespołu
        > ekspertów, którzy ustalili linię obrony, przewidzieli każdy
        > wariant pytań i odpowiedzi, oraz żelazna konsekwencja zeznań
        > świadka. Wspaniale. I trzy słowa za dużo na koniec. I wszystko
        > runęło. Teraz nikt nie ma wątpliwości.


        Strach pcha ludzi do robienia najwiekszych glupstw. Dzisiaj Miller bardzo sie
        bal, stad ten samobojczy atak. Miller to leming. I niespelna rozumu.



        > ZIOBRO - to zero. Ale przed zerem jest jeszcze jakaś cyfra lub
        > liczba. A kto zna układ dziesiętny, ten wie.





        > Skomentujcie proszę ....
      • douglasmclloyd Re: Podsumowanie dnia 28.04.03, 21:22
        Gość portalu: Hela napisał(a):

        > Wszyscy dziś stracili:
        > NAŁĘCZ - opinię bezstronnego przewodniczącego
        > MILLER - W zasadzie wszystko. Po doskonałej pracy zespołu
        > ekspertów, którzy ustalili linię obrony, przewidzieli każdy
        > wariant pytań i odpowiedzi, oraz żelazna konsekwencja zeznań
        > świadka. Wspaniale. I trzy słowa za dużo na koniec. I wszystko
        > runęło. Teraz nikt nie ma wątpliwości.
        > ZIOBRO - to zero. Ale przed zerem jest jeszcze jakaś cyfra lub
        > liczba. A kto zna układ dziesiętny, ten wie.
        > Skomentujcie proszę ....

        Ziobro nie stracił. Wręcz przeciwnie. Wyprowadził Millera z równowagi i wygrał.
        • Gość: Prawda MASZ RACJE!!!!! IP: 213.56.66.* 28.04.03, 21:40
          • Gość: catharsis Jaki pan taki kr(ch)am IP: *.rzul.mine.nu / 192.168.0.* 28.04.03, 22:01

            I jak tu dłużej zastanawiać się i drapać w głowę, że autorytet
            komisji spada na łeb na szyję?
            Miller i jego podopieczni dali niejednkorotnie wyraz dla (pseudo)
            szacunku organów demokratycznych, którymi sterują. Premier,
            taaaki ktoś, na którego rozsądku wpierać się powinien cały kraj
            tak mocno komisję kopnął dziś w tyłek...

            Odszukuję w pamięci zeznania Michnika. Co by mu nie mówiono w
            jego wszystkich wypowiedziach pobrzmiewał ogromny szacunek do
            interlokutorów i zdawanie spobie sprawy z powagi chwili i organu
            przed jakim staje. To niebywałe co zrobił Miller. Wprost trudno
            znaleźć jakiekolwiek na to słowa. Liczy się tylko jego święte De
            posadzone na stołku premiera. Wszyscy inni to partacze, łachudry
            i zera właśnie. Taki sam ton pobrzmiewał z wypowiedzi pana
            Czarzastego. Totalna ignorancja i nastawienie typu: "za wysokie
            progi". Nie dziwi, że Miller w zachowaniu p. Czarzastego przed
            komisją nie doszukał się niczego zdrożnego.

            Panie Miller - dał pan dzisiaj ważny sygnał. Jeszcze kilka
            miesięcy takich rządów, a ludzie obejdą się z panem stosownie do
            (nie)powagi urzędu jaki pan piastuje.

            A co do Ziobry to chyba dał upust swojej nienawiści do premiera
            i sld-owskiego układu. Pytania faktycznie były często żenujące.
            Acz nie po raz pierwszy towarzyszy nam uczucie żenady - wszak do
            tej pory w jego rozbudzaniu przodowali zacni działacze SLD
            sprowadzając np. dyskusję do poziomu szaletu (w siedzibie
            Agory).
    • Gość: Rodak [...] IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.04.03, 21:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • douglasmclloyd [...] 28.04.03, 21:20
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: lomaR Prawdziwe oblicze Leszka i SLD IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.03, 21:35
      W końcu "nasz szanowny" pan premier pokazał swoje prawdziwe
      oblicze. Wstyd wstyd wstyd . Cóż mimo wszystko nie spodziewałem
      się usłyszeć takich słów z ust premiera Rzeczypospolitej.
      Liczyłem na nieco bardziej wyważone zachowanie tego pana.
      Niestety mocno mnie rozczarował i mam nadzieję, że rozczarował
      też rzesze swoich już coraz mniej licznych mniej licznych
      wyborców.

      Zauważyłem jednak coś bardzo niepokojącego. Wygląda na to, że
      posłowie SLD wyraźnie chcą zrobić z komisji pośmielisko.
      Chichoty pani Błachowiak i niektóre tezy wypowiadane przez
      najbardziej aktywnego SLD’owszczyka w komisji pana
      Lewandowskiego wyraźnie o tym świadczą. Czy i ludzie z SLD nie
      mogliby zachowywać się jak na kulturalnych ludzi przystało
      łącznie ze swoim liderem Jerzym Millerem?

      Chciałoby się powiedzieć : "państwu już dziękujemy" - państwo
      politycy z SLD.
      • Gość: Bella Re: Prawdziwe oblicze Leszka i SLD IP: *.pppool.de 28.04.03, 21:54
        Pan Leszek Miller Zapomniał z ,której strony siedzi i Jego
        zachowanie niczym nie odbiega od znanych w SLD. Pragnę
        przypomnieć,że przesłuchiwany prezydent USA (większy niż zero)
        zachował się jak przesłuchiwany,a pan Miller napuszyŁ się jak
        indyk i przyjął pozycję SB-ka.W moich najśmielszych
        oczekiwaniach nie byłem w stanie sobie wyobrazić coś podobnego.
        Szkoda ,że p. Miller z taką twarzą pcha się do EU.Gdyby się pod
        ziemię zapadł to by było z pożytkiem dla POLSKIńyczę p.
        Millerowi zdrowiabo :::::
      • Gość: unlearned Re: Prawdziwe oblicze Leszka i SLD IP: *.chello.pl 28.04.03, 21:54
        w 100% racja niestety. Smutno sie robi po prostu..
        Wazne jednak, zeby nie zapominac, ze tak bardzo szanowany i
        ceniony przez wszystkich prezydent kwasniewski to graczyk z
        dokladnie tej samej szajki - tyle tylko, ze bardziej
        inteligentny, a przez to lepiej swoje chamstwo maskujacy; choc i
        tak od czasu do czasu "pusci baka". A poza tym prasa i telewizja
        tez robia sporo, zeby pokazywac go w jak najlepszym swietle.
        Oby nie musial zostac poddany podobnej probie co jego kolezka
        leszek, bo boje sie, ze moglibysmy przezyc kolejna kompromitacje
        w stylu tej dzisiejszej
    • Gość: desperat Do posła Rokity!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.03, 21:43
      Panie Pośle!
      W panu jedyna nadzieja że zada Pan pytanie które obali tę
      niedorzeczną i w gruncie rzeczy dziecinną linię obrony Millera.
      A pytanie jest następujące (może trochę długie):
      "Panie Premierze. Skoro jak Pan twierdzi iż dla pana oczywista
      była niedorzeczność propozycji Rywina szczególnie w kontekscie
      powoływania się na Pana jako wysyłającego (w końcu któż mógłby
      wiedzieć lepiej niż Pan kogo wysyłał i z czym) i z powodu tejże
      niedorzeczności nie poinformował Pan prokuratury. Niemniej czy
      nie uważa Pan iż całe to twierdzeni rozsypuje się w momencie
      konfrontacji 22 lipca? Przecież wtedy znał Pan następujące fakty:
      1. Propozycja została złożona czego dowodem było nagranie,
      twierdzenie Michnika, jak również samego Rywina.
      2. To nie Pan miał wysłać Rywina ale, co ten ostatni sam
      stwierdził podczas konfrontacji, Kwiatkowski i Zarębski.
      Tak więc wiedział Pan Panie Premierze o przestępstwie z ust
      zarówno samego świadka (Michnika) jak również podejrzanego
      (Rywina). Ponadto dowiedział się Pan iż rzekomo mocodawcami
      Rywina i inspiratorami tego przestępstwa są panowie Kwiatkowski i
      Zarębski. W takie sytuacji trudno mówić o absurdalności sytuacji
      - chyba iż ma Pan sobie zdolność do wnikania ciało i dusze tych 2
      panów i może Pan głową zaręczyć za nich. Jeżeli nie to czy
      potwierdza Pan iż miał Pan wystarczające przesłanki do
      zawiadomienia prokuratury i jej pozostawienie ocenu stanu
      absurdalności całej sytuacji?"
      Prosze niech ktoś wreszcie zada to banalne pytanie!
      • Gość: PRAWDA BRAWO!!!!!! IP: 213.56.66.* 28.04.03, 21:48
        I jeszcze jedno, zabrac zaraz po tym pytaniu paszport Millerowi, i nie dlatego,
        ze moze uciec za granice, ale po to zeby gnoja dobic !!!
        pozdrawiam
      • kataryna.kataryna Re: Do posła Rokity!!! 28.04.03, 21:50
        Gość portalu: desperat napisał(a):

        > Panie Pośle!
        > W panu jedyna nadzieja że zada Pan pytanie które obali tę
        > niedorzeczną i w gruncie rzeczy dziecinną linię obrony Millera.
        > A pytanie jest następujące (może trochę długie):
        > "Panie Premierze. Skoro jak Pan twierdzi iż dla pana oczywista
        > była niedorzeczność propozycji Rywina szczególnie w kontekscie
        > powoływania się na Pana jako wysyłającego (w końcu któż mógłby
        > wiedzieć lepiej niż Pan kogo wysyłał i z czym) i z powodu tejże
        > niedorzeczności nie poinformował Pan prokuratury. Niemniej czy
        > nie uważa Pan iż całe to twierdzeni rozsypuje się w momencie
        > konfrontacji 22 lipca? Przecież wtedy znał Pan następujące fakty:
        > 1. Propozycja została złożona czego dowodem było nagranie,
        > twierdzenie Michnika, jak również samego Rywina.
        > 2. To nie Pan miał wysłać Rywina ale, co ten ostatni sam
        > stwierdził podczas konfrontacji, Kwiatkowski i Zarębski.
        > Tak więc wiedział Pan Panie Premierze o przestępstwie z ust
        > zarówno samego świadka (Michnika) jak również podejrzanego
        > (Rywina). Ponadto dowiedział się Pan iż rzekomo mocodawcami
        > Rywina i inspiratorami tego przestępstwa są panowie Kwiatkowski i
        > Zarębski. W takie sytuacji trudno mówić o absurdalności sytuacji
        > - chyba iż ma Pan sobie zdolność do wnikania ciało i dusze tych 2
        > panów i może Pan głową zaręczyć za nich. Jeżeli nie to czy
        > potwierdza Pan iż miał Pan wystarczające przesłanki do
        > zawiadomienia prokuratury i jej pozostawienie ocenu stanu
        > absurdalności całej sytuacji?"
        > Prosze niech ktoś wreszcie zada to banalne pytanie!


        Mozna to pytanie nieco skrocic, dodac
        kilka "wszakoz", "jakoby", "alisci", "jednakowoz" i je wreszcie zadac. I zmusic
        Millera do odpowiedzi. Bo pytanie bardzo sensowne i rozbijajace w proch zalosna
        obronke premierka Millerka. Ciekawe jak sobie by poradzil z takim - jak
        piszesz - banalnym pytaniem. Bo te gadki o absurdalnosci propozycji niech sobie
        w bajki - by nie powiedziec dosadniej - wlozy.
        • Gość: catharsis Re: Do posła Rokity!!! IP: *.rzul.mine.nu / 192.168.0.* 28.04.03, 22:10
          Do tak postawionego pytania dodałabym jeszcze zeznanie premiera
          z soboty, który stwierdził, że po wypowiedzi Rywina podczas
          konfrontacji w gabinecie miał wrażenie, że Rywin mówi prawdę.
          Skoro mówił prawdę tzn można domniemywać, że on wspólnie z
          Robertem dopuścili się przestępstwa i jak nic złożyć wniosek do
          prokuratury.
          • kataryna.kataryna Re: Do posła Rokity!!! 28.04.03, 22:14
            Gość portalu: catharsis napisał(a):

            > Do tak postawionego pytania dodałabym jeszcze zeznanie premiera
            > z soboty, który stwierdził, że po wypowiedzi Rywina podczas
            > konfrontacji w gabinecie miał wrażenie, że Rywin mówi prawdę.
            > Skoro mówił prawdę tzn można domniemywać, że on wspólnie z
            > Robertem dopuścili się przestępstwa i jak nic złożyć wniosek do
            > prokuratury.


            Najwyrazniej wedlug Millera Rywin mowi prawde wylacznie w zdaniach parzystych.
            Powiedzial Rapaczynskiej, ze przyslal go Miller - klamal, powiedzial na
            konfrontacji Millerowi, ze nie przyslal go Miller - nie klamal, powiedzial
            Millerowi, ze przyslal go Kwiatkowski - klamal, powiedzial na komisji, ze
            Miller za nim nie stal - nie klamal i tak dalej.

            Nie pomogly wielodniowe przygotowania do przesluchan przy pomocy sztabu
            doradcow, Miller nie blysnal technika, a kondycyjnie nie wytrzymal zupelnie.
            Tak sie dac sprowokowac - jak dziecko.
            • Gość: Alibaba Re: Do Katarynki IP: *.acn.pl / 10.67.2.* 28.04.03, 22:26
              kataryna.kataryna napisała:


              > Nie pomogly wielodniowe przygotowania do przesluchan przy pomocy sztabu
              > doradcow, Miller nie blysnal technika, a kondycyjnie nie wytrzymal zupelnie.
              > Tak sie dac sprowokowac - jak dziecko.

              Rzeczywiście dał się sprowokować, choć sie na początku zarzekał, że poseł Ziobro
              nie jest w stanie go obrazić. Choć trzeba przyznać że Ziobro też nie błysnął.
              Tak jak ty miałem nadzieje, że posłucham pytań w wykonaniu wyrafinowanego
              umysłu posła Rokity, bo wtedy może mozna by było o czys podyskutować, A tak
              Jaki pan ( Miller ) taki kram ( Sld-owska część komisji, zwłaszcza Lew Andowski)
              i do tego jeszcze ten oszołomowaty Ziobro sterowany przez swoich szefów.
              • Gość: PRAWDA CEL ZOSTAL SPELNIONY IP: 213.56.66.* 28.04.03, 22:48
                Celem bylo osmieszenie i skompromitowanie Millera i Ziobro okazal sie tutaj
                wysokim profesjonalista. Ziobro, Rokita i wszyscy pozostali uczestnicy tego
                show wiedza, ze prawdy nie wykryja.Jedyne co moga to prowadzic wlasne rozgrywki
                polityczne. Ziobro wykonal zadanie na 99 procent ! Chwala mu za to !
                Rokita, jak Miller nie dostanie wczesniej zawalu, dokonczy robote i dokoncza
                osmieszy Millera. Nie chodzi o ustalenie PRAWDY tylko o gry polityczne!
                Prosze o tym nie zapominac!!!!!!!
                pozdrawiam
                • Gość: ND Re: CEL ZOSTAL SPELNIONY IP: *.icpnet.pl 29.04.03, 02:33
                  Gość portalu: PRAWDA napisał(a):

                  > Celem bylo osmieszenie i skompromitowanie Millera i Ziobro okazal sie tutaj
                  > wysokim profesjonalista. Ziobro, Rokita i wszyscy pozostali uczestnicy tego
                  > show wiedza, ze prawdy nie wykryja.Jedyne co moga to prowadzic wlasne
                  rozgrywki
                  >
                  > polityczne. Ziobro wykonal zadanie na 99 procent ! Chwala mu za to !
                  > Rokita, jak Miller nie dostanie wczesniej zawalu, dokonczy robote i dokoncza
                  > osmieszy Millera. Nie chodzi o ustalenie PRAWDY tylko o gry polityczne!
                  > Prosze o tym nie zapominac!!!!!!!
                  > pozdrawiam


                  NIE ZAPOMINAŁBYM JEDNAK RÓWNIEŻ O TYM , ŻE TO WŁAŚNIE PRAWDA NAJBARDZIEJ
                  KOMPROMITUJE I PREMIERA I INNE CZOŁOWE POSTACI SLD BIORĄCE UDZIAŁ W RYWINGATE.
                  CZYŻ NIE?
                  I NA TYM POLEGA TO CAŁE ZAMIESZANIE:)
                  A ŻE CAŁA AFERA SPADŁA Z NIEBA OPOZYCJI??? - TO JASNE.
            • Gość: sceptyk Re: Do posła Rokity!!! IP: *.avertis.pl / 192.168.0.* 28.04.03, 22:29
              kataryna.kataryna napisała:

              > Gość portalu: catharsis napisał(a):
              >
              > > Do tak postawionego pytania dodałabym jeszcze zeznanie premiera
              > > z soboty, który stwierdził, że po wypowiedzi Rywina podczas
              > > konfrontacji w gabinecie miał wrażenie, że Rywin mówi prawdę.
              > > Skoro mówił prawdę tzn można domniemywać, że on wspólnie z
              > > Robertem dopuścili się przestępstwa i jak nic złożyć wniosek do
              > > prokuratury.
              >
              >
              > Najwyrazniej wedlug Millera Rywin mowi prawde wylacznie w zdaniach
              parzystych.
              > Powiedzial Rapaczynskiej, ze przyslal go Miller - klamal, powiedzial na
              > konfrontacji Millerowi, ze nie przyslal go Miller - nie klamal, powiedzial
              > Millerowi, ze przyslal go Kwiatkowski - klamal, powiedzial na komisji, ze
              > Miller za nim nie stal - nie klamal i tak dalej.
              >
              > Nie pomogly wielodniowe przygotowania do przesluchan przy pomocy sztabu
              > doradcow, Miller nie blysnal technika, a kondycyjnie nie wytrzymal zupelnie.
              > Tak sie dac sprowokowac - jak dziecko.
              >
              Kataryno, to nie dziecko, to chytry lis.
    • Gość: unlearned Jak z koziej dupy traba! IP: *.chello.pl 28.04.03, 21:43
      Jest jednak z leszka kawal meza stanu, co by nie mowic!!!!
    • Gość: AA [...] IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.03, 21:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: AA Chyba Was pogięło ??? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.03, 22:11
        Jaki ja niby regulamin złamałem ??? Że napisałem że Miller jest pewnie
        pedałem ? Czy to inne pytanie niż pytanie posłanki Beger czy Niemczycki leczył
        się u psychiatry (którego to pytania Nałęcz nie uchylił). Jakiś głupi ten
        moderator...
    • Gość: Jozef [...] IP: *.dip.t-dialin.net 28.04.03, 21:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Olo Jazz Re: Premier przed komisją. O co spyta Rokita? IP: *.idc.inmedia.pl 28.04.03, 21:45
      Brak slów na zachowanie mi mi mi - lera, cholera!
    • Gość: wiegul Miller kłamie IP: *.toya.net.pl 28.04.03, 21:46
      kiedyś mówił że nie miał notaki i że ją krótko widział a dzisiaj
      mówił że miał tyle czasu podczas wizyty Michnika aby móc ją
      dokładnie skopiować, a więc jeśli kłamie to ma w tym swój interes
      aby jak najmniej mówić, a jeśli tak to znaczy że oferował łapówkę
    • Gość: mallwa Re: Premier przed komisją. O co spyta Rokita? IP: *.mm.pl 28.04.03, 22:14
      Bogu niech będą dzięki za to, że Pan Poseł Rokita ma lata,
      doświadczenie i kulturę. Wcale nie mówię, że jest przeciwnością
      P.Posła Ziobro. Nie jest ważne o co zapyta, co by to nie było -
      szykuje się ekscytujący pojedynek pomiędzy Premierem a Posłem
      Rokitą. Czy dowiemy się czegoś nowego, istotnego, wyjaśniającego
      sprawę - nie wiem. Wiem, że nudzić się nie będziemy!!
      • Gość: Marcin ZIOBRO STRAASZNIE MĘCZYŁ IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.03, 22:26
        To było irytujące bo Ziobro strasznie męczył. Może dlatego że słuchałem tego w
        radio, a Ziobro ma kłopoty z polską intonacją zdania i mówi strasznie
        monotonnie! Szkoda, że Rokita nie doczekał, bo rozniósł by już wymęczonego
        Millera w strzępy. W sumie Ziobro okazał sie strasznym nudziarzem, a Miller
        niewychowanym chamem (nic nowego). Ponoć Błochowiak robiła malpie miny. Szkoda,
        że tego nie widziałem!
    • amalczewski rotakoworp 28.04.03, 22:28
      Wg. mojej teorii ‘przychodzi Rywin do Michnika’ wyglądało w
      następujący sposób:
      22 lipca nie był początkiem ‘afery Rywina’. Początek afery
      wyznaczają prace nad tworzeniem ustawy o Radiofonii i Telewizji.
      Projektowana przez rząd Millera (mówimy Lenin, w domyśle partia.
      Czyli Jakubowska, Czarzasty, Kwiatkowski, Janik, Nikolski,
      Zalewski, Dąbrowski, itd...) ustawa o RTV zakładała przyznanie
      dominującej roli na rynku Polskich mediów mediom publicznym. W
      zamyśle twórców widoczne były dwie podstawowe przyczyny do
      realizacji takiego celu. Pierwszy cel to utrzymanie ‘partyjnej
      tuby propagandowej’ w swoim ręku. Cel racjonalny i zrozumiały.
      Drugi cel to hamowanie ekspansji prywatnych koncernów
      medialnych, takich jak np. ‘Agora’ w pazernym dążeniu do
      opanowania rynku mediów. Opanowanie rynku mediów ma dwa aspekty.
      Pierwszy to opanowanie rynku reklam i dochodów z tego tytułu.
      Drugi aspekt to kontrola opiniotwórczej roli mediów. Drugi cel
      jest również racjonalny i zrozumiały.
      ‘Agora’ – koncern multimedialny wydający prasę, posiadający
      stacje radiowe ma wielki apetyt na posiadanie ogólnopolskiej
      stacji telewizyjnej. ‘Agora’ nie jest wyłączną własnością pp.
      Michnika, Rapaczyńskiej, Niemczyckiego, Łuczywo. Jest to firma z
      udziałami amerykańskimi. Dokładnie mówiąc, są to Żydzi
      amerykańscy, starający się o kontrolowanie umysłów na całym
      świecie. Proszę mnie w tej chwili nie posądzać o antysemityzm,
      przytaczam fakty, daleki jestem od obrażania Żydów. Staram się
      jedynie przedstawić oczywiste mechanizmy.
      Wracając do chronologii ‘afery Rywina’ należy wspomnieć, że w
      lipcu 2002 r. sz. p. Michnik zorientował się, że tworzona ustawa
      nie jest po jego myśli. Opracował więc na jednej z wielu imprez
      alkoholowych u Urbana zagrywkę porównywalną z brydżową
      zagrywką ‘podwójny blef’ połączony z impasem. Pp. Urban i
      Michnik wymyślili, że jeżeli nie mogą się dogadać polubownie z
      twórcami ustawy, to należy ich zrobić w konia (przy pomocy
      pionka Rywina), wysyłając przewrotnie Rywina do Michnika w
      imieniu ‘grupy sprawującej władzę’. Blef polegał na tym, żeby
      mieć możliwość szantażowania p. Millera. Ponieważ ich cwany plan
      się nie powiódł i premier Miller nie dał się szantażować – p.
      Michnik zdecydował się na publikację artykułu w grudniu 2002 r.
      (w 5 miesięcy od pierwszego blefu). Publikacja artykułu i nagrań
      itd. była drugim blefem.
      Teza, którą stawiam w tej wypowiedzi jest karkołomna, ale w
      rozmowach z wielu znajomymi przekonuję się do tezy, że p.
      Michnik zmontował całą ‘aferę’ w celu realizacji swoich i
      Żydowskich akcjonariuszy ‘Agory’ partykularnych interesów.
      Proszę zwrócić uwagę, kim są pierwszoplanowi aktorzy tego
      dramatu (w znaczeniu sztuka teatralna). Aktorami są twórcy
      ustawy (Jakubowska, Czażasty, Kwiatkowski, Nikolski, Janik,
      Miller), zainteresowani ustawą (Michnik, Rapaczyńska,
      Niemczycki, Łuczywo), pośrednicy (Urban, Rywin, Braun, Solorz,
      itp.)
      Proszę również zwrócić uwagę czy na temat tej afery wypowiada
      się ktoś z guru ŚP Unii Wolności, Żydowskiej partii (gminy)?
      Jednego słowa komentarza nie wypowiedział ani pan Kuroń, ani pan
      Mazowiecki, ani pan Gieremek, ani pani Suchocka. Coś w tym
      jest....
      Nikt w tym całym kabarecie obłudy nie mówi prawdy. Oczywiste
      jest, że wszyscy do tej pory przesłuchiwani przez Komisję
      Sejmową wiedzą ‘o co chodzi’. Nikt jednak nic nie mówi, ponieważ
      każdy w pewnym sensie wdepnął w gówno i już mu buty śmierdzą,
      ale każdy myśli ‘cholera a po co mam mieć jeszcze gówno na
      nogawkach i na koszuli?’
      Wniosek: Szczere dążenia Komisji Sejmowej nic nie wyjaśnią
      (słowa uznania dla pana Ziobro i dla pana Rokity, klaps w
      policzek dla pana lizusa Nałęcza, Kalisza, Lewandowskiego,
      pisuardessy Błachowiak). Bicie piany ucichnie powoli, cicho.
      Pojawi się zaraz nowa super mega afera i przykryje swoim
      cieniem ‘aferę Rywina’.
      rotakoworp
      • Gość: Niby tak Re: rotakoworp IP: 213.56.66.* 28.04.03, 22:41
        Tylko skad tyle czulosci pomiedzy Michnikiem i jego ofiara Millerem -
        domniemana w/g Twojej wersji wydarzen .Jeden za drugim w ogien by poszedl?
        Nie klei sie ta Twoja historia. Miller z Michnikiem maja wspolny interes ?
        Jaki ? Chyba nie zalezaloby Millerowi zeby kryc Michnika, jezeli to Michnik
        przygotowal na niego zasadzke?
        pozdrawiam
      • gabrielacasey Do amalczewskiego: 29.04.03, 01:09
        Twoja teoria nie jest glupia, ale bylaby madrzejsza, gdybys nie puscil tu
        zydowskiego baka: Cox nie jest nazwiskiem zydowskim. Nie wiem, kto posiada
        akcje amerykanskiego Coxa, ale watpie (to mozna sprawdzic wchodzac na witryne
        Coxa - mnie sie niechce po raz kolejny, masz linka:
        www.coxenterprises.com/corp/home.asp?bandwidth=broad), by byla to
        firma "zydowska" - to Ohio.

        A poza tym, to wkurzasz mnie nizej jak wszyscy diabli: nie jestes antysemita?
        Bzdura, ty jestes super antysemita i cala twoja chorobliwa nienawisc do
        zydowstwa wylazi nizej, w twej polityce z "meee".

        I jeszcze jedno: czy ty masz pomysl, CO zrobic, by media PUBLICZNE w Polsce
        byly publiczne, nie zas PARTYJNE, scislej - tej partii, ktora akurat ma wladze,
        bo te sie cyklicznie zmienia.
        • amalczewski Re: Do Gabrieli 29.04.03, 14:11
          Ciao. Szczerze nie mam zamiaru obrażać Żydów, jestem daleki od tego, sam
          potępiam skrajny antysemityzm. meee mnie zaczął obrażać wyzywając od potomków
          czerwonoarmistów, więc mu odpowiedziałem może w trochę nieelegancki sposób, że
          jak jest w Stanach, to niech się skoncentruje na smażeniu frytek w mcdonalds.
          Ogólnie wiadomo, że mcdonalds i coca cola to żydowkie firmy. I już.
          Jeżeli chodzi o to czy mam pomysł, aby media publiczne były publiczne a nie
          partyjne – nie jest to łatwe, ale możliwe.
          Jednak z dwojga złego czy media publiczne będą kontrolowane przez rządzącą
          partię czy przez media zachodnie, to wolę już to pierwsze.
          Pozdrawiam (czytam zawsze wszystkie twoje wypowiedzi, podobają mi się :-).
    • Gość: GOSC PANIE PREMIERZE TA JESTES DUZE ZERO IP: *.dip.t-dialin.net 28.04.03, 22:30
      HANBA
    • Gość: Krzysztofone Wycena Polsatu nie była zaniżona! IP: *.max.pl 28.04.03, 22:31
      Wszyscy mówią o tym, że 350mln USD to stanowczo za niska cena
      za sprzedaż Polsatu. Rywin jest niewiarygodny, ponieważ źle
      wycenił wartość tej stacji. Otóż wycenił ją znakomicie,
      ponieważ Solorz nie sprzedałby 100% akcji, ale około połowy
      (najpewniej 49%), a cena ok. 600-700mln USD wydaje się być
      odpowiednia. Jak to możliwe, że nikt tego nie zauważył!?!
    • Gość: komucha [...] IP: *.lubin.dialog.net.pl 28.04.03, 22:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: jac CENZURA WRÓCIŁA GRATULACJE! IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 28.04.03, 22:46
        Widzę , że wróciła tu cenzura. Usuwane są czyjeś
        wypowiedzi. Ciekawe dlaczego? Wcześniej tego nie było!
        Tak więc wiarygodność tego forum poszła się kochać !!!
    • amalczewski rotakoworp 28.04.03, 22:47
      text
      Wg. mojej teorii ‘przychodzi Rywin do Michnika’ wyglądało w
      następujący sposób:
      22 lipca nie był początkiem ‘afery Rywina’. Początek afery
      wyznaczają prace nad tworzeniem ustawy o Radiofonii i Telewizji.
      Projektowana przez rząd Millera (mówimy Lenin, w domyśle partia.
      Czyli Jakubowska, Czarzasty, Kwiatkowski, Janik, Nikolski,
      Zalewski, Dąbrowski, itd...) ustawa o RTV zakładała przyznanie
      dominującej roli na rynku Polskich mediów mediom publicznym. W
      zamyśle twórców widoczne były dwie podstawowe przyczyny do
      realizacji takiego celu. Pierwszy cel to utrzymanie ‘partyjnej
      tuby propagandowej’ w swoim ręku. Cel racjonalny i zrozumiały.
      Drugi cel to hamowanie ekspansji prywatnych koncernów
      medialnych, takich jak np. ‘Agora’ w pazernym dążeniu do
      opanowania rynku mediów. Opanowanie rynku mediów ma dwa aspekty.
      Pierwszy to opanowanie rynku reklam i dochodów z tego tytułu.
      Drugi aspekt to kontrola opiniotwórczej roli mediów. Drugi cel
      jest również racjonalny i zrozumiały.
      ‘Agora’ – koncern multimedialny wydający prasę, posiadający
      stacje radiowe ma wielki apetyt na posiadanie ogólnopolskiej
      stacji telewizyjnej. ‘Agora’ nie jest wyłączną własnością pp.
      Michnika, Rapaczyńskiej, Niemczyckiego, Łuczywo. Jest to firma z
      udziałami amerykańskimi. Dokładnie mówiąc, są to Żydzi
      amerykańscy, starający się o kontrolowanie umysłów na całym
      świecie. Proszę mnie w tej chwili nie posądzać o antysemityzm,
      przytaczam fakty, daleki jestem od obrażania Żydów. Staram się
      jedynie przedstawić oczywiste mechanizmy.
      Wracając do chronologii ‘afery Rywina’ należy wspomnieć, że w
      lipcu 2002 r. sz. p. Michnik zorientował się, że tworzona ustawa
      nie jest po jego myśli. Opracował więc na jednej z wielu imprez
      alkoholowych u Urbana zagrywkę porównywalną z brydżową
      zagrywką ‘podwójny blef’ połączony z impasem. Pp. Urban i
      Michnik wymyślili, że jeżeli nie mogą się dogadać polubownie z
      twórcami ustawy, to należy ich zrobić w konia (przy pomocy
      pionka Rywina), wysyłając przewrotnie Rywina do Michnika w
      imieniu ‘grupy sprawującej władzę’. Blef polegał na tym, żeby
      mieć możliwość szantażowania p. Millera. Ponieważ ich cwany plan
      się nie powiódł i premier Miller nie dał się szantażować – p.
      Michnik zdecydował się na publikację artykułu w grudniu 2002 r.
      (w 5 miesięcy od pierwszego blefu). Publikacja artykułu i nagrań
      itd. była drugim blefem.
      Teza, którą stawiam w tej wypowiedzi jest karkołomna, ale w
      rozmowach z wielu znajomymi przekonuję się do tezy, że p.
      Michnik zmontował całą ‘aferę’ w celu realizacji swoich i
      Żydowskich akcjonariuszy ‘Agory’ partykularnych interesów.
      Proszę zwrócić uwagę, kim są pierwszoplanowi aktorzy tego
      dramatu (w znaczeniu sztuka teatralna). Aktorami są twórcy
      ustawy (Jakubowska, Czażasty, Kwiatkowski, Nikolski, Janik,
      Miller), zainteresowani ustawą (Michnik, Rapaczyńska,
      Niemczycki, Łuczywo), pośrednicy (Urban, Rywin, Braun, Solorz,
      itp.)
      Proszę również zwrócić uwagę czy na temat tej afery wypowiada
      się ktoś z guru ŚP Unii Wolności, Żydowskiej partii (gminy)?
      Jednego słowa komentarza nie wypowiedział ani pan Kuroń, ani pan
      Mazowiecki, ani pan Gieremek, ani pani Suchocka. Coś w tym
      jest....
      Nikt w tym całym kabarecie obłudy nie mówi prawdy. Oczywiste
      jest, że wszyscy do tej pory przesłuchiwani przez Komisję
      Sejmową wiedzą ‘o co chodzi’. Nikt jednak nic nie mówi, ponieważ
      każdy w pewnym sensie wdepnął w gówno i już mu buty śmierdzą,
      ale każdy myśli ‘cholera a po co mam mieć jeszcze gówno na
      nogawkach i na koszuli?’
      Wniosek: Szczere dążenia Komisji Sejmowej nic nie wyjaśnią
      (słowa uznania dla pana Ziobro i dla pana Rokity, klaps w
      policzek dla pana lizusa Nałęcza, Kalisza, Lewandowskiego,
      pisuardessy Błachowiak). Bicie piany ucichnie powoli, cicho.
      Pojawi się zaraz nowa super mega afera i przykryje swoim
      cieniem ‘aferę Rywina’.
      rotakoworp
      • Gość: PYTANIE AMALCZEWSKI ? IP: 213.56.66.* 28.04.03, 22:50
        Tylko skad tyle czulosci pomiedzy Michnikiem i jego ofiara Millerem -
        domniemana w/g Twojej wersji wydarzen .Jeden za drugim w ogien by poszedl?
        Nie klei sie ta Twoja historia. Miller z Michnikiem maja wspolny interes ?
        Jaki ? Chyba nie zalezaloby Millerowi zeby kryc Michnika, jezeli to Michnik
        przygotowal na niego zasadzke?
        pozdrawiam
        • amalczewski Re: AMALCZEWSKI ? 28.04.03, 23:56
          Między nimi nie ma czułości. Między nimi jest otwarty konflikt. Czułe uściski
          wymieniane pomioędzy panami Millerem a Michnikiem jeszcze z pół roku temu to
          były głupie gesty, nic nie znaczące. już wtedy, jak się ściskali, to obydwaj
          myśleli 'ach ty chuju!'
    • Gość: unlearned naprawde az takie brzydkie rzeczy wypisuja?! IP: *.chello.pl 28.04.03, 22:54
      czy ci, ktorych posty kasujecie naprawde az takie brzydkie
      rzeczy wypisuja?! bo sila rzeczy nie wiem. ale proponowalbym
      ostrozniej jednak z tym banowaniem, zwlaszcza w "GW".
      zeby czasem nie zasmierdzialo np. czyms takim:
      [---] Ustawa z dn. 31.07.1981 o kontroli publikacji i widowisk
      art. 2 pkt 2 i 3 (Dz. U. nr 20 poz. 99, zm. Dz. U. nr 44 z 1983
      r. poz 204).
    • Gość: Santiago ale gówno IP: *.1000lecie.pl 28.04.03, 23:04
      PRECZ Z MILLEREM AROGANCKIM I CHAMSKIM PSEM! PRECZ Z SLD, CZYLI
      BANDĄ BYŁYCH UBEKÓW I ESBEKÓW! CAŁA TAK KLIKA TO JEDNO WIELKIE
      GÓWNO! ODECHCIEWA MI SIĘ ŻYĆ W POLSCE.
      • Gość: Santiago Re: ale gówno IP: *.1000lecie.pl 28.04.03, 23:27
        Przepraszam za mój wulgarny ton. Ale niestety obrazuje to moją frustrację wobec
        obecnej sytuacji politycznej w polsce.
        pozdrowienia dla wszystkich, których nie opuścił optymizm.
    • Gość: Cogito Re: MILLER - OSTATNIE PODRYGI... IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 28.04.03, 23:04
      To jest polityczna śmierć Leszka Millera. Ten osławiony osinowy
      kołek zaaplikował bardzo skutecznie, ale samemu sobie. W takim
      razie to bylo harakiri czy sepuku (przy tym drugim ktos
      pomaga)? Tylko, że w przeciwieństwie do samuraja, Miller nie ma
      krzty honoru. To wygląda tak, jakby oburzał się, że ktoś śmiał
      IM opsuć tak dobrze działające niformalne układy. Przykro na to
      wszystko patrzeć. Ci ludzie nic się nie zmienili od czasów
      PZPR. To był tylko nieudany makijaż...
      • douglasmclloyd Re: MILLER - OSTATNIE PODRYGI... 28.04.03, 23:14
        Gość portalu: Cogito napisał(a):

        > To jest polityczna śmierć Leszka Millera. Ten osławiony osinowy
        > kołek zaaplikował bardzo skutecznie, ale samemu sobie. W takim
        > razie to bylo harakiri czy sepuku (przy tym drugim ktos
        > pomaga)? Tylko, że w przeciwieństwie do samuraja, Miller nie ma
        > krzty honoru. To wygląda tak, jakby oburzał się, że ktoś śmiał
        > IM opsuć tak dobrze działające niformalne układy. Przykro na to
        > wszystko patrzeć. Ci ludzie nic się nie zmienili od czasów
        > PZPR. To był tylko nieudany makijaż...

        Dzisiejszy dzień był dla komisji śledczej, jak dotychczas, dniem
        najważniejszym. Sledztwo przynosi rezultaty. Grupa trzymająca władzę pada na
        ryj.
      • amalczewski Re: MILLER - OSTATNIE PODRYGI... 28.04.03, 23:42
        I ty ze świętego Częstochowa takie bzdury wypisujesz? Wstydź się!
        ratakoworp
      • Gość: GROM Re: MILLER - OSTATNIE PODRYGI... IP: *.proxy.aol.com 29.04.03, 00:54
        Gość portalu: Cogito napisał(a):

        > To jest polityczna śmierć Leszka Millera. Ten osławiony osinowy
        > kołek zaaplikował bardzo skutecznie, ale samemu sobie. W takim
        > razie to bylo harakiri czy sepuku (przy tym drugim ktos
        > pomaga)? Tylko, że w przeciwieństwie do samuraja, Miller nie ma
        > krzty honoru. To wygląda tak, jakby oburzał się, że ktoś śmiał
        > IM opsuć tak dobrze działające niformalne układy. Przykro na to
        > wszystko patrzeć. Ci ludzie nic się nie zmienili od czasów
        > PZPR. To był tylko nieudany makijaż...
        ON TAK ZASMRODZIL CALA SYTUACJE ZE NAWET TEN SMROD DOTARL DO NOWEGO YORKU
    • Gość: msj Czarny dzień komisji śledczej IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.03, 23:06
      Miler pokazał że jest małym kłamliwym człowieczkiem
      Ziobro wykazał się wielkim spokojem
      Punktował Millera jak małego Kazia.
      Widać ze Miller kłamie od samego początku.

      Albo po fakccie poznania korupcyjnej propozycji Rywina winien
      natychmiast zawiadomić właściwy organ - Kurczuka np wydajac
      stosowne dyspozycje.

      albo jeśli tak martwił sie stanem zdrowia Rywina (chora
      propozycja) winien jako jego dobry znajomy załtwic mu
      natychmiast dobrego lekarza i umiescic w klinice rzędowej .

      Ten palant tego nie zrobił i ma czelność grać przed całą Polską
      durnia.
      Zapewne jakieś głąby sie na te plewy nabiorą . ale mniemam że
      wiekszośc Polaków oceni to własciwie .

      Nikła popularnośc palanta Milera winna spaśc do 2%.

      Ta kreatura umie się posługiwac tylko inwektywami- dał znać o
      sobie niski poziom moralny i intelektualny tego gnoja .
      Jest mi wstyd że ta kreatura kiruje Polskim rzedem .

      O wiele bardziej poprawnie i własciwiw zachowywał sie Oleksy w
      analogicznej sytuacji.
      • douglasmclloyd Re: Czarny dzień komisji śledczej 28.04.03, 23:12
        Gość portalu: msj napisał(a):

        > Miler pokazał że jest małym kłamliwym człowieczkiem
        > Ziobro wykazał się wielkim spokojem
        > Punktował Millera jak małego Kazia.
        > Widać ze Miller kłamie od samego początku.
        >
        > Albo po fakccie poznania korupcyjnej propozycji Rywina winien
        > natychmiast zawiadomić właściwy organ - Kurczuka np wydajac
        > stosowne dyspozycje.
        >
        > albo jeśli tak martwił sie stanem zdrowia Rywina (chora
        > propozycja) winien jako jego dobry znajomy załtwic mu
        > natychmiast dobrego lekarza i umiescic w klinice rzędowej .
        >
        > Ten palant tego nie zrobił i ma czelność grać przed całą Polską
        > durnia.
        > Zapewne jakieś głąby sie na te plewy nabiorą . ale mniemam że
        > wiekszośc Polaków oceni to własciwie .
        >
        > Nikła popularnośc palanta Milera winna spaśc do 2%.
        >
        > Ta kreatura umie się posługiwac tylko inwektywami- dał znać o
        > sobie niski poziom moralny i intelektualny tego gnoja .
        > Jest mi wstyd że ta kreatura kiruje Polskim rzedem .
        >
        > O wiele bardziej poprawnie i własciwiw zachowywał sie Oleksy w
        > analogicznej sytuacji.

        Również odniosłem wrażenie, iż Miller trafnie ocenił, że Ziobro jest za daleko
        i celu nie sięgnie. Poza tym istniało spore ryzyko, iż z takiej odległości może
        trafić, któregoś ze swoich adwokatów.
        • amalczewski teza 28.04.03, 23:33
          na forum fajnie jest "złapać" cel i walić z grubej rury.
          Wg. mojej teorii ‘przychodzi Rywin do Michnika’ wyglądało w
          następujący sposób:
          22 lipca nie był początkiem ‘afery Rywina’. Początek afery
          wyznaczają prace nad tworzeniem ustawy o Radiofonii i Telewizji.
          Projektowana przez rząd Millera (mówimy Lenin, w domyśle partia.
          Czyli Jakubowska, Czarzasty, Kwiatkowski, Janik, Nikolski,
          Zalewski, Dąbrowski, itd...) ustawa o RTV zakładała przyznanie
          dominującej roli na rynku Polskich mediów mediom publicznym. W
          zamyśle twórców widoczne były dwie podstawowe przyczyny do
          realizacji takiego celu. Pierwszy cel to utrzymanie ‘partyjnej
          tuby propagandowej’ w swoim ręku. Cel racjonalny i zrozumiały.
          Drugi cel to hamowanie ekspansji prywatnych koncernów
          medialnych, takich jak np. ‘Agora’ w pazernym dążeniu do
          opanowania rynku mediów. Opanowanie rynku mediów ma dwa aspekty.
          Pierwszy to opanowanie rynku reklam i dochodów z tego tytułu.
          Drugi aspekt to kontrola opiniotwórczej roli mediów. Drugi cel
          jest również racjonalny i zrozumiały.
          ‘Agora’ – koncern multimedialny wydający prasę, posiadający
          stacje radiowe ma wielki apetyt na posiadanie ogólnopolskiej
          stacji telewizyjnej. ‘Agora’ nie jest wyłączną własnością pp.
          Michnika, Rapaczyńskiej, Niemczyckiego, Łuczywo. Jest to firma z
          udziałami amerykańskimi. Dokładnie mówiąc, są to Żydzi
          amerykańscy, starający się o kontrolowanie umysłów na całym
          świecie. Proszę mnie w tej chwili nie posądzać o antysemityzm,
          przytaczam fakty, daleki jestem od obrażania Żydów. Staram się
          jedynie przedstawić oczywiste mechanizmy.
          Wracając do chronologii ‘afery Rywina’ należy wspomnieć, że w
          lipcu 2002 r. sz. p. Michnik zorientował się, że tworzona ustawa
          nie jest po jego myśli. Opracował więc na jednej z wielu imprez
          alkoholowych u Urbana zagrywkę porównywalną z brydżową
          zagrywką ‘podwójny blef’ połączony z impasem. Pp. Urban i
          Michnik wymyślili, że jeżeli nie mogą się dogadać polubownie z
          twórcami ustawy, to należy ich zrobić w konia (przy pomocy
          pionka Rywina), wysyłając przewrotnie Rywina do Michnika w
          imieniu ‘grupy sprawującej władzę’. Blef polegał na tym, żeby
          mieć możliwość szantażowania p. Millera. Ponieważ ich cwany plan
          się nie powiódł i premier Miller nie dał się szantażować – p.
          Michnik zdecydował się na publikację artykułu w grudniu 2002 r.
          (w 5 miesięcy od pierwszego blefu). Publikacja artykułu i nagrań
          itd. była drugim blefem.
          Teza, którą stawiam w tej wypowiedzi jest karkołomna, ale w
          rozmowach z wielu znajomymi przekonuję się do tezy, że p.
          Michnik zmontował całą ‘aferę’ w celu realizacji swoich i
          Żydowskich akcjonariuszy ‘Agory’ partykularnych interesów.
          Proszę zwrócić uwagę, kim są pierwszoplanowi aktorzy tego
          dramatu (w znaczeniu sztuka teatralna). Aktorami są twórcy
          ustawy (Jakubowska, Czażasty, Kwiatkowski, Nikolski, Janik,
          Miller), zainteresowani ustawą (Michnik, Rapaczyńska,
          Niemczycki, Łuczywo), pośrednicy (Urban, Rywin, Braun, Solorz,
          itp.)
          Proszę również zwrócić uwagę czy na temat tej afery wypowiada
          się ktoś z guru ŚP Unii Wolności, Żydowskiej partii (gminy)?
          Jednego słowa komentarza nie wypowiedział ani pan Kuroń, ani pan
          Mazowiecki, ani pan Gieremek, ani pani Suchocka. Coś w tym
          jest....
          Nikt w tym całym kabarecie obłudy nie mówi prawdy. Oczywiste
          jest, że wszyscy do tej pory przesłuchiwani przez Komisję
          Sejmową wiedzą ‘o co chodzi’. Nikt jednak nic nie mówi, ponieważ
          każdy w pewnym sensie wdepnął w gówno i już mu buty śmierdzą,
          ale każdy myśli ‘cholera a po co mam mieć jeszcze gówno na
          nogawkach i na koszuli?’
          Wniosek: Szczere dążenia Komisji Sejmowej nic nie wyjaśnią
          (słowa uznania dla pana Ziobro i dla pana Rokity, klaps w
          policzek dla pana lizusa Nałęcza, Kalisza, Lewandowskiego,
          pisuardessy Błachowiak). Bicie piany ucichnie powoli, cicho.
          Pojawi się zaraz nowa super mega afera i przykryje swoim
          cieniem ‘aferę Rywina’.
          rotakoworp

    • kataryna.kataryna Miller - Kalu Uche polskiej polityki 28.04.03, 23:06
      Leszek Miller, chociaz podobno kibic Widzewa (szczere wyrazy wspolczucia dla
      Widzewa) najwyrazniej ogladal mecz Wisla-Amica i bardzo zapatrzyl sie w sposob
      rozwiazywania sporow preferowany przez zawodnika Wisly Kalu Uche. Niestety, pan
      Leszek mial do posla Ziobro za daleko i moglby nie dopluc wiec zdecydowal sie
      na bardziej tradycyjny sposob wyrazenia swojego oburzenia zachowaniem Ziobro.
      Zrobil to z wrodzonym sobie wdziekiem, ma tez szczescie, gdyby byl zawodnikiem
      Wisly zaplacilby za takie zachowanie i jeszcze musialby sie tlumaczyc przed
      Wydzialem Dyscypliny PZPN, na szczescie jest zawodnikiem FC SLD wiec nie musi
      sie obawaic ani kar finansowych, ani dyskwalifikacji, dzieki czemu w meczu
      rewanzowym mozemy sie spodziewac jeszcze niejednego popisu tego wyjatkowo
      utalentowanego zawodnika.
      • amalczewski Re: Miller - Kalu Uche polskiej polityki 28.04.03, 23:31
        A ty gadasz, gadasz i nic z tego nie wynika. Nagraj się na na
        patefon i słuchaj, słuchaj...

        Wg. mojej teorii ‘przychodzi Rywin do Michnika’ wyglądało w
        następujący sposób:
        22 lipca nie był początkiem ‘afery Rywina’. Początek afery
        wyznaczają prace nad tworzeniem ustawy o Radiofonii i Telewizji.
        Projektowana przez rząd Millera (mówimy Lenin, w domyśle partia.
        Czyli Jakubowska, Czarzasty, Kwiatkowski, Janik, Nikolski,
        Zalewski, Dąbrowski, itd...) ustawa o RTV zakładała przyznanie
        dominującej roli na rynku Polskich mediów mediom publicznym. W
        zamyśle twórców widoczne były dwie podstawowe przyczyny do
        realizacji takiego celu. Pierwszy cel to utrzymanie ‘partyjnej
        tuby propagandowej’ w swoim ręku. Cel racjonalny i zrozumiały.
        Drugi cel to hamowanie ekspansji prywatnych koncernów
        medialnych, takich jak np. ‘Agora’ w pazernym dążeniu do
        opanowania rynku mediów. Opanowanie rynku mediów ma dwa aspekty.
        Pierwszy to opanowanie rynku reklam i dochodów z tego tytułu.
        Drugi aspekt to kontrola opiniotwórczej roli mediów. Drugi cel
        jest również racjonalny i zrozumiały.
        ‘Agora’ – koncern multimedialny wydający prasę, posiadający
        stacje radiowe ma wielki apetyt na posiadanie ogólnopolskiej
        stacji telewizyjnej. ‘Agora’ nie jest wyłączną własnością pp.
        Michnika, Rapaczyńskiej, Niemczyckiego, Łuczywo. Jest to firma z
        udziałami amerykańskimi. Dokładnie mówiąc, są to Żydzi
        amerykańscy, starający się o kontrolowanie umysłów na całym
        świecie. Proszę mnie w tej chwili nie posądzać o antysemityzm,
        przytaczam fakty, daleki jestem od obrażania Żydów. Staram się
        jedynie przedstawić oczywiste mechanizmy.
        Wracając do chronologii ‘afery Rywina’ należy wspomnieć, że w
        lipcu 2002 r. sz. p. Michnik zorientował się, że tworzona ustawa
        nie jest po jego myśli. Opracował więc na jednej z wielu imprez
        alkoholowych u Urbana zagrywkę porównywalną z brydżową
        zagrywką ‘podwójny blef’ połączony z impasem. Pp. Urban i
        Michnik wymyślili, że jeżeli nie mogą się dogadać polubownie z
        twórcami ustawy, to należy ich zrobić w konia (przy pomocy
        pionka Rywina), wysyłając przewrotnie Rywina do Michnika w
        imieniu ‘grupy sprawującej władzę’. Blef polegał na tym, żeby
        mieć możliwość szantażowania p. Millera. Ponieważ ich cwany plan
        się nie powiódł i premier Miller nie dał się szantażować – p.
        Michnik zdecydował się na publikację artykułu w grudniu 2002 r.
        (w 5 miesięcy od pierwszego blefu). Publikacja artykułu i nagrań
        itd. była drugim blefem.
        Teza, którą stawiam w tej wypowiedzi jest karkołomna, ale w
        rozmowach z wielu znajomymi przekonuję się do tezy, że p.
        Michnik zmontował całą ‘aferę’ w celu realizacji swoich i
        Żydowskich akcjonariuszy ‘Agory’ partykularnych interesów.
        Proszę zwrócić uwagę, kim są pierwszoplanowi aktorzy tego
        dramatu (w znaczeniu sztuka teatralna). Aktorami są twórcy
        ustawy (Jakubowska, Czażasty, Kwiatkowski, Nikolski, Janik,
        Miller), zainteresowani ustawą (Michnik, Rapaczyńska,
        Niemczycki, Łuczywo), pośrednicy (Urban, Rywin, Braun, Solorz,
        itp.)
        Proszę również zwrócić uwagę czy na temat tej afery wypowiada
        się ktoś z guru ŚP Unii Wolności, Żydowskiej partii (gminy)?
        Jednego słowa komentarza nie wypowiedział ani pan Kuroń, ani pan
        Mazowiecki, ani pan Gieremek, ani pani Suchocka. Coś w tym
        jest....
        Nikt w tym całym kabarecie obłudy nie mówi prawdy. Oczywiste
        jest, że wszyscy do tej pory przesłuchiwani przez Komisję
        Sejmową wiedzą ‘o co chodzi’. Nikt jednak nic nie mówi, ponieważ
        każdy w pewnym sensie wdepnął w gówno i już mu buty śmierdzą,
        ale każdy myśli ‘cholera a po co mam mieć jeszcze gówno na
        nogawkach i na koszuli?’
        Wniosek: Szczere dążenia Komisji Sejmowej nic nie wyjaśnią
        (słowa uznania dla pana Ziobro i dla pana Rokity, klaps w
        policzek dla pana lizusa Nałęcza, Kalisza, Lewandowskiego,
        pisuardessy Błachowiak). Bicie piany ucichnie powoli, cicho.
        Pojawi się zaraz nowa super mega afera i przykryje swoim
        cieniem ‘aferę Rywina’.
        rotakoworp

        • kataryna.kataryna Re: Miller - Kalu Uche polskiej polityki 28.04.03, 23:34
          amalczewski napisał:

          > A ty gadasz, gadasz i nic z tego nie wynika. Nagraj się na na
          > patefon i słuchaj, słuchaj...


          I kto to mowi? Czlowiek, ktory swoj post wsadzil juz chyba w tuzin watkow. Taki
          dumny z niego jestes?
          • amalczewski Re: Miller - Kalu Uche polskiej polityki 28.04.03, 23:37
            To co mówię ma przynajmniej sens, a nie takie pierdzenie mordą, jakie ty
            praktykujesz, znam wiele twoich wypowiedzi, są monotonne i głupkowate.
    • Gość: Student ZIOBRO NAJLEPSZY ZIOBRO WALECZNY!! IP: *.mnc.pl 28.04.03, 23:12
    • Gość: Smutny Re: Premier przed komisją. O co spyta Rokita? IP: *.abo.wanadoo.fr 28.04.03, 23:21
      Ta komisja Sejmowa to jeden wielki skandal! Jak mozna wydawac
      pieniadze Polakow na takie bzdury!Co za porownania do USA!
      To jest przedszkole dla dzieci niedorozwinietych! Prosilbym
      dobrego lekarza o zbadanie niektorych poslow! A na przyszlosc
      przed wyborami!Wierzyc sie niechce , ze o taka Polske walczyla
      Solidarnosc , Kosciol , i czesc lewicy! Po co nam to bylo!
      I gdzie i z czym do Europy!Zimnej wody prosze , lodowatej na
      glowy /jakie,?/
    • Gość: Janusz Re: Premier przed komisją. O co spyta Rokita? IP: 81.210.25.* 28.04.03, 23:27
      To co pokazał Miller to kulturalne dno.W normalnym państwie taka
      szmata jak Miller powinien byc "spalony".Ale cóż mozna było się
      spodziewać po człowieku tego pokroju co Miller. To polityczne
      ZERO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka