Gość: autor
IP: *.torun.sdi.tpnet.pl
29.04.03, 22:11
" Być może państwo oczekują, że będę miał nerwy ze stali, ale jestem tylko
człowiekiem" - powiedział Miller we wtorek dziennikarzom. "
Trzeba było spadku do 10 procent poparcia, aby p. Miller stwierdził, że jest
tylko człowiekim. Lepiej póżno, niż wcale.
Nikt zresztą nie oczekiwał nerwów ze stali, ile bardziej spadku bezrobocia,
wzrostu gospodarczego, i generalnie gruszek na wierzbie !
śmieszny jest ten p. Miller. Typowy człowiek bez właściwości. Najpierw
Moskwa, teraz Bruksela. Dawniej aparatczyk betonu PZPR, teraz pierwszy
demokrata. Konformista. Zero ideii, tylko interes partyjny i swój własny. Z
niego taki mąż stanu, jak z koziej d.... trąba.
Ale spokojnie : tacy goście mają to do siebie, że zwykle zabijają się własną
pieścią. Jeszcze chwila i po p. Leszku.
Ale jak znam życie, ten rodzaj betonu nie jest do zdarcia. Więc będziemy
skazani na jego ironiczny uśmieszek przez wiele lat. Tak to jest z małymi
spryciarzami z Żyrardowa. Ale żona p. Leszka zarobi na rodzinę, wszak pracuje
u p. Kulczyka, doktora zresztą...
no ! fajnie jest u nas w kraju, fajnie, k.......
żal mi Polski i Polaków.