3promile
01.04.07, 00:14
Zwisa mi centralnie, czy premier jest gejem, fetyszystą czy zapiekłym wyznawcą
Masocha. Ma być premierem i sprawnie zarządzać tym całym bajzlem, a z tego, co
widzę, to ogranicza się do załatwiania swoich zadraznionych zadr sprzed
kilkunastu lat, a Rzplita leży, ludziska się śmieją...