camille_pissarro
12.04.07, 19:37
poszkodowani ( w tym niewykluczone , że i zwykli przestepcy):
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4054833.html
RP to bogaty kraj będzie mogła w oparciu o orzeczenia w Strasburu będzie
wypłacac im odszkodowania.
Ciekawi mnie tylko fakt, czy wsród grupy poszkodowanych będzie się mógł
znaleźć Grzegorz Przemyk brutalnie skatowany przez Milicję Obywatelską na
pooczątku stanu wojennego i woelu innych pokrzywdzonych Polaków w tamtym
okresie oraz okresie PRL?
Oczywista zaraz się odezwą mądrzy prawnicy , ze tamte czyny nie podlegaja
klasyfikacji bo juz zostały przedawnione ( chociaz nie wiem czy nie została
uchwalona ustawa o nieprzedawnieniu zbrodni komunistycznych ).
Doprawdy nie wiem jak coś takiego zinterpretować, w swoim życiu miałem do
czynienia parę razy ze służbami prewencyjnymi : dwa razy jako świadek i kilka
razy w podczas stanu wojennego w trakcie zamieszek na Starym Mieście ( ale
udało mi się uniknąć zatrzymania) - od momentu powstania III RP ani razu (
poza kontaktami sporadycznymi z drogówką ) - jednym słowem mozna prowadzić
wmiare spokojny żywot i nie mieć ( nie ocierać się - to słowo ostatnio robi
furorę ;-)) o policjantów, straz miejscka etc....