pranajtis
26.04.07, 23:15
Tak sobie mysle, ze skoro mafia organizowala sprzedaz maszyn nowych, a w
rzeczywistosci staroci i prokuratura sie sprawa zajela, to moze jednak przy
przetargach na te ,,nowe'' maszyny posredniczyla pani minister z SLD?
Odwazna, spokojna, uczciwa osoba nie strzela do siebie z powodu wizyty organow
scigania....