Dodaj do ulubionych

A może My Naród

27.04.07, 00:33
wyssaliśmy korupcję z mlekiem matki?
Obserwuj wątek
    • andrze_n Re: A może My Naród 27.04.07, 00:44
      "poprostu" nie mamy juz dlugo dobrych przykladow, przykladow zaufania do siebie samych w naszej historii. Historia nasza krotka i zawsze narazona na silne wplywy sasiadow, stad brak zaufania do innych pobratymcow i "gra pod siebie", lapowki zdrady, lekcewazenie zasad....To co pisze, to standard, minimum by zrozumiec dlaczego WARTO odbudowac nasza wiare w PANSTWO....Pruboja to Kaczki, ale lacza to - bo musza - z "zamiataniem" i to sie nie podoba , sa pokretnie krytykowani tez za odbudowe autorytetu naszego panstwa.....
      • jdbad Re: A może My Naród 27.04.07, 12:25
        A długa to według Ciebie jak długa, bo zawsze mi się wydawało, że mamy jedną z
        dłuzszych historii w Europie?

        Historia nasza krotka i
        zawsze narazona na silne wplywy sasiadow, stad brak zaufania do innych
        pobratymcow i "gra pod siebie", lapowki zdrady,
        • andrze_n historia jest szalenie pokrecona, jakby jej nie by 27.04.07, 12:50
          historia PL jest szalenie pokrecona, to tak jakby jej nie bylo, tej "jednej", jasnej i JEDNOCZACEJ, stad pisze, że za krotka. Liczyc ją np. mozna dopiero od 1919 roku... Nie kojarzysz tego problemu podstawowego dla naszej swiadomosci, dumy, wiary w instytucje, istnienia wiary w "polskosc"? Sprawa swego czasu byla przedmiotem "dyskusji narodowej" itd...A ty sie pytasz o co chodzi z ta nasza historia...(((. A skad popularnosc tak rozmiękczajacej myslenie narodowe gazety jak "GW"....Przeciez to az nadto proste, jestesmy narodem bez swiadomosci swej sily i jeszcze nam dokladaja...
    • joella.r ty Naród może tak 27.04.07, 00:46
      ja z pewnością nie
      • 1normalnyczlowiek Może od razu dorwałaś się do Amaltei :))) 27.04.07, 00:59
        joella.r napisała: ty Naród może tak
        > ja z pewnością nie
    • czwarta.rzeczpospolita Re: Dobra metoda jest zamienic "My, Narod" na 27.04.07, 00:49
      "We, the People". Ja tak zrobilem i polecam. Ma sie tylko jedno zycie.
      • kikoo1 Re: Dobra metoda jest zamienic "My, Narod" na 27.04.07, 01:02
        Witaj Czwarta :)
        Onegdaj wzruszyłeś mnie swoimi przeprosinami. Odpowiedziałam, ale wątek zaraz
        powędrował na Oślą. A może zdążyłeś przeczytać?
        Pozdrówka!
    • wannassermann jeśli za matkę uznać Bieruta i Gomułke - to tak 27.04.07, 00:52
    • dekaczyzacja Sam nie wiem jak to jest. 27.04.07, 00:54
      • dekaczyzacja Re: Sam nie wiem jak to jest. 27.04.07, 00:56
        PiSiorki powołały CBA do walki z korupcją.
        Ale okazało się, że jak tylko PiSiorki do władzy doszły to korupcja jak ręką
        odjął zniknęła.
        I teraz CBA nie ma co robić!!!
        A kasę pochłania gigantyczną.
        Genialny strateg tego nie przewidział?
        Czy mu się wizja urwała?
        • mike.recz Re: Sam nie wiem jak to jest. 27.04.07, 01:00
          dekaczyzacja napisała:

          > PiSiorki powołały CBA do walki z korupcją.

          CBA,które samo miało nieprawidłowości przy zakupie oprogramowania.
        • 1normalnyczlowiek Re: Sam nie wiem jak to jest. 27.04.07, 01:02
          dekaczyzacja napisała:
          > A kasę pochłania gigantyczną.
          ---> Zapominasz, że jeden złapany eseldowiec, to od kilku do kilkuset milionów
          wymiernego zysku dla budżetu państwa. :)
          • dekaczyzacja Re: Sam nie wiem jak to jest. 27.04.07, 01:05
            > Zapominasz, że jeden złapany eseldowiec, to od kilku do kilkuset milio
            > nów wymiernego zysku dla budżetu państwa. :)

            E tam.
            Blidę złapali i budżet nie zarobił ani złotówki.
            Jeszcze musi wydać grube tysiące na nowe śledztwo.

            Potwierdza się co pisałem o Kaczyńskich.
            Za co się nie wezmą to spier..lą.

            Teraz Kaczyński J. mówi o budowie silnej opozycji. Sukcesów nie wróżę.
          • mike.recz Re: Sam nie wiem jak to jest. 27.04.07, 01:06
            1normalnyczlowiek napisał:

            > dekaczyzacja napisała:
            > > A kasę pochłania gigantyczną.
            > ---> Zapominasz, że jeden złapany eseldowiec, to od kilku do kilkuset milio
            > nów
            > wymiernego zysku dla budżetu państwa. :)

            Proszę cię już bez takich kitów.
            • 1normalnyczlowiek Wiesz co to jest drukowanie pieniędzy? 27.04.07, 01:20
              mike.recz napisał:
              > Proszę cię już bez takich kitów.
              ---> Jeśli wiesz, to pomyśl, co to są za pieniądze na kontach, także
              nielegalnych, także poza granicami kraju a pochodzące z oszustw, wyłudzonych
              kredytów, wyprowadzone z firm, wyprowadzone przy okazji inwestycji,
              "wypracowane" dzięki manipulacji cenami produktów i kosztami...
              Gdzie i jak te pieniądze są umiejscowione w polityce finansowej, walutowej i
              monetarnej?
              • mike.recz No to ja się pytam jak ma się jedno do drugiego. 27.04.07, 01:24
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=61457655&a=61458221
                1normalnyczlowiek napisał:

                > mike.recz napisał:
                > > Proszę cię już bez takich kitów.
                > ---> Jeśli wiesz, to pomyśl, co to są za pieniądze na kontach, także
                > nielegalnych, także poza granicami kraju a pochodzące z oszustw, wyłudzonych
                > kredytów, wyprowadzone z firm, wyprowadzone przy okazji inwestycji,
                > "wypracowane" dzięki manipulacji cenami produktów i kosztami...
                > Gdzie i jak te pieniądze są umiejscowione w polityce finansowej, walutowej i
                > monetarnej?
                • 1normalnyczlowiek Wiemy od czego zależy wartość danej waluty 27.04.07, 01:52
                  mike.recz napisał: No to ja się pytam jak ma się jedno do drugie
                  ---> W uproszczeniu można powiedzieć, że zależy od rzeczywistego stanu
                  gospodarki, od PKB. Jeśli w zastanych uwarunkowaniach pojawiają się pieniądze
                  "nadmiarowe", czyli te pochodzące z wszelkiego rodzaju przekrętów, zasilające
                  prywatne kieszenie "zaradnych", to i tak muszą być uwzględnione w ogólnym
                  rozrachunku. Tylko mała skala przekrętów nie ma istotnego wpływu.
                  Choćby na przykładzie działalności mafii węglowej, uprawiającej tzw przestępstwo
                  doskonałe (dowody materialne przestępstwa znikały w piecu hutniczym). Cena stali
                  ustalana była w oparciu o koszty uwzględniające także zakup węgla/koksu. Wycena
                  tych kosztów uwzględniała węgiel określonej jakości, który zapewniał określoną
                  efektywność spalania. I teraz, co się dzieje z kosztami, płacą pracowników, ceną
                  stali, gdy do pieca szedł węgiel miernej jakości a płacono za węgiel pierwszej
                  jakości? Podobnie można mówić o kosztach obsługi bankowej, gdy bank (dyrektor)
                  świadomie udziela pożyczek, o których wie, że nie będą spłacone...
                  Dlatego każdy złodziej z wyższej półki za kratkami, to wymierna korzyść dla nas
                  i dla gospodarki.
              • dekaczyzacja Re: Wiesz co to jest drukowanie pieniędzy? 27.04.07, 01:29
                > Gdzie i jak te pieniądze są umiejscowione w polityce finansowej, walutowej i
                > monetarnej?

                No właśnie gdzie są pieniądze umiejscowione?
                Może PiS je odnajdzie i rozda?
                Albo powie gdzie można dostać trochę pieniędzy, bo też bym chciał.

                Żeby tylko zdążyli zanim się rozpadną.
                • 1normalnyczlowiek Odnaleźć można,ale rozdać się nie da. 27.04.07, 01:59
                  dekaczyzacja napisała:
                  > Może PiS je odnajdzie i rozda?
                  ---> Są to pieniądze podobne do dodrukowywanych.
                  Wartościowe są tylko majątki przestępców. Ich przejęcie i odsprzedanie
                  prawdziwym biznesmenom lub innym ludziom może przynieść realne przychody dla
                  państwa.
    • mysz_polna5 Re: A może My Naród 27.04.07, 01:06
      kikooo2 napisała:

      > wyssaliśmy korupcję z mlekiem matki?


      55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555

      Nie wiem czym mleko twojej matki bylo wzmocnione? Mleko mojej matki, bylo
      zwyklym matczynym pokarmem dla bobaska! Ot co!
    • pranajtis Wypraszam sobie, kikoo! 27.04.07, 01:11
      Ja wyssalam uczciwosc, sprawiedliwosc i niezgode na wszelkie q*restwo niezalznie
      od pochodzenia kanali, ktora q*restwa sie dopuscila. Azjaci u mnie nie maja
      atryfy ulgowej. Proste jak drut!
    • 1normalnyczlowiek To komuchy wyssały z mlekiem matki traktorzystki 27.04.07, 01:26
      kikooo2 napisała:
      > wyssaliśmy korupcję z mlekiem matki?
      ---> pogardę dla innych ludzi i pociąg do złodziejstwa.
      • dekaczyzacja Re: To komuchy wyssały z mlekiem matki traktorzys 27.04.07, 01:35
        1normalnyczlowiek napisał:
        > pogardę dla innych ludzi i pociąg do złodziejstwa.

        Oczywiście oprócz takich komuchów jak minister Jasiński.
        Ci którzy z PZPR przeszli do PiS,
        automatycznie przeszli przemianę:
        stali się prawi i sprawiedliwi, za razem.
        • 1normalnyczlowiek Sam widzisz jakie to było proste :) 27.04.07, 02:06
          dekaczyzacja napisała:
          > Oczywiście oprócz takich komuchów jak minister Jasiński.
          > Ci którzy z PZPR przeszli do PiS,
          > automatycznie przeszli przemianę:
          > stali się prawi i sprawiedliwi, za razem.
          --->Na przełomie lat dziewięćdziesiątych nic więcej od komuchów bym nie wymagał:
          Mogli przeprosić i wziąć się za uczciwe biznesy na równi z innymi ludźmi. Oni
          jednak woleli korzystać z nomenklaturowych układów i powiązań służbowych, by
          zawłaszczać wszystko dla siebie. Ale i tak nie to było najgorsze. Najgorsze było
          to, że nie umieli gospodarować tym co dostali praktycznie za darmo. Wszystko
          dewastowali i defraudowali. A to jest już niewybaczalne.
    • tornson Naród pewnie tak,dlatego powinniśmy się postrzegać 27.04.07, 01:38
      jako SPOŁECZEŃSTWO nie naród.
      • pranajtis Bujaj sie! Narod ma tradycje, ziemie i prawa za 27.04.07, 02:03
        soba. Przybledy musza sie wylegitymowac. Granice po 45 sa granicami okupantow.
        Jak sie cos nie podoba, to z pretensjami do NIemcow i Rosjan!
        • banme3 co obcy dali, obcy moga zabrac. 27.04.07, 02:49
          a ty nie masz czym obronic, bo co nie pozwalamy sily zdobyc. musisz za nasze
          wojny placic i dla Izraela za rosomaki doplacac.
          • tornson Co jest banme - jackowoman?? Znowu zbanowali tobie 27.04.07, 12:23
            nicka? Bełkocz tak dalej to się będziesz w końcu podpisywał jako banme999. ;o>
        • tornson I co masz z tej ziemii i tradycji?? 27.04.07, 12:33
          Polska ma ziemię i co z tego jak już niemal wszystko na tej polskiej ziemii co
          ma jaką kolwiek wartość jest w rękach obcych koncernów, a dumny ze swej tradycji
          i historii Polak jest niewolnikiem na własnej ziemii i robi za tanią siłę
          roboczą dla innych.
          Państwa narodowe polegają na tym że jedne narody wyzyskują inne, kiedyś były to
          wojny i niwolnictwo, dziś globalny kapitalizm i kapitalistyczny wyzysk w
          biednych krajach na korzyść krajów bogatych. Gdy skończymy w Europie z durnymi
          ideologamii narodowymi i stworzymy jedną wielką eurospołeczność, to się skończy
          wyzysk, eurokoncerny będą musiały nas traktować jak obywateli swoich rodzimych
          krajów bo będziemy podlegali tym samym prawom, jako jedno europaństwo, skończy
          się kłopot z odpływem kapitału zagranicę bo będzie jeden eurobudżet.
          A tradycję na której tak ci zależy możemy też kutywować jako grupa etniczna w
          ramach europejskiego super-państwa.
          Społeczeństwo zamiast narodu to tylko korzyści.
    • czapka-niewidka Re: A może My Naród 27.04.07, 01:59
      Co niektorzy tak sie zassali ze do dzisiaj nie moga sie OPamietac:)
      • pranajtis Azjaci czy CH** wie skad? 27.04.07, 02:35
    • czapka-niewidka "Klasyk ssania" 27.04.07, 02:10
      "Jak działała mafia węglowa"
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=42058
      • pranajtis Kikoo sie rabnela 27.04.07, 03:10
        Reszta bez zmian~!
        • kikoo1 Re: Kikoo sie rabnela - 27.04.07, 06:10
          to było takie pytanie - nazwijmy je: retoryczne. A na myśli miałam następującą
          odpowiedż: nie wszyscy mieli oczywiście takie mleko, stopniowo natomiast
          dowiadujemy się, kto jest na "mlecznej liście". Serial trwa....
          :))
          • p.smerf Re: Kikoo sie rabnela - 27.04.07, 06:16
            > nie wszyscy mieli oczywiście takie mleko

            A właśnie że mieli wszyscy. No, prawie wszyscy. Kto w dzieciństwie nie był
            korumpowany? "Jak będziesz grzeczny (a) to kupię ci lalkę". "Umyj rączki i połóż
            się do łóżeczka, to ci opowiem bajkę", "jak zjesz kaszkę to dostaniesz batonika"
            itd.
          • cassidy_i Re: Kikoo sie rabnela - 27.04.07, 06:16
            obudzili cie o 6 ?
            • cassidy_i Re: Kikoo sie rabnela - 27.04.07, 06:17
              cassidy_i napisała:

              > obudzili cie o 6 ?
              kikunia obudzili cię ?
              • kikoo1 Re: Kikoo sie rabnela - 27.04.07, 06:37
                tia, ale nie weszli..... A jak z Tobą?
                :))
                • cassidy_i Re: Kikoo sie rabnela - 27.04.07, 06:44
                  Do mnie, to zazwyczaj popołudniami jak mnie nie ma w domu.

                  O 6 budzę się sama , szczypię się w rękę , żeby sprawdzic czy koszmar w jakim
                  żyję od miesięcy był tylko koszmarem czy to niestety dzieje sie naprawdę.
                  Kazdego ranka towarzyszy mi naiwna nadzieja , że to był tylko zły sen.
                  • kikoo1 Re: Kikoo sie rabnela - ) Och Cassidy 27.04.07, 07:15
                    - dlaczego tragizujesz? Jeśli nawet nie podobają Ci się rządy Braci K., to
                    przecież i tak (prawdopodobnie) nie przekłada to się bezpośrednio na Twoje
                    życie. A poza tym pomyśl proszę, jaka jest oferta PiS - prawda,
                    uczciwość, praworządność jako realne normy społeczne. Czy to żle???
                    • cassidy_i Re: Kikoo sie rabnela - ) Och Cassidy 27.04.07, 11:14
                      Owszem przekłada się.
                      Ale spoko, broni palnej nie posiadam , w łeb sobie nie strzelę.
        • os.rooj Re: Kikoo rab'nela? 21.05.07, 19:54
          > Reszta bez zmian~!
    • goldenwomen od kogo wzorce czerpano???? od jaskiniowcow? 27.04.07, 07:12

      • kikoo1 Re: od kogo wzorce czerpano???? od jaskiniowcow? 27.04.07, 09:13
        wyglada na to, że też...........
        • goldenwomen Re: od kogo wzorce czerpano???? od jaskiniowcow? 27.04.07, 09:57
          czym sie oni tam korumpowali???? nasionami traw???? owocami ziemi???? ciekiawe
          co?
          • andrze.n Re: od kogo wzorce czerpano???? od jaskiniowcow? 27.04.07, 10:11
            znane sa oszustwa wsrod malp, bylo doswiadczenie ze pozwalano malpie obejrzec gdzie sa zakopywane na wybiegu banany i nastepnie wpuszczano inne malpy, ktore wiedzialy "ogolnie" ze pozywienie gdzies jest i ta malpa wiedzaca szczegoly nie zdradzila swej wiedzy, dopiero po odejsciu grupy zaczela odkopywac ze znajomych miejsc owoce. oszukala grupe udajac "zaangazowanie" w poszukiwaniach bananow wraz z innymi....
            • mike.recz Re: od kogo wzorce czerpano???? od jaskiniowcow? 27.04.07, 10:13
              W wypowiedziach dla mediów Macierewicz nie odniósł się do podnoszonych przez
              nas kwestii - nie wyjaśnił dlaczego w Krajowym Rejestrze Sądowym widnieje wciąż
              jako prezes i właściciel 28 proc. udziałów dziedzictwa Polskiego ani dlaczego
              jego spółka od 6 lat nie składa w KRS obowiązkowych sprawozdań z działalności;
              nie wytłumaczył dlaczego działalność głównego udziałowca Dziedzictwa - spółki
              Medinvest Corporation jest taką tajemnicą. Krótko skwitował tylko
              w „Kurierze": - To jest po prostu naprawdę robienie z igły widły (...) Wszystko
              razem jest śmieszne przecież.

              Naszym zdaniem ani łamanie prawa przez szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego,
              ani wypowiadanie przez niego publicznie kłamstwa śmieszne nie są.
              www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead121&news_cat_id=1335&news_id=216688&layout=18&forum_id=9989&fpage=Thre
              ads&page=text
              Małpy,jaskiniowcy...
              • andrze_n Re: od kogo wzorce czerpano???? od jaskiniowcow? 27.04.07, 10:30
                Maciar. nie rozpoczął zdaje sie jakiej dzialalnosci, to jest wstepny wpis gdzies tam...znaleziono mu to i robi sie sztuczny szum...
                • mike.recz Re: od kogo wzorce czerpano???? od jaskiniowcow? 27.04.07, 11:17
                  andrze_n napisał:

                  > Maciar. nie rozpoczął zdaje sie jakiej dzialalnosci, to jest wstepny wpis
                  gdzie
                  > s tam...znaleziono mu to i robi sie sztuczny szum...
                  Nie wiem jak jest faktycznie.
                  Sztuczny,nie sztuczny ale wyobrażam sobie co w takiej sytuacji działoby się
                  gdyby pis był w opozycji,a sprawa dotyczyłaby kogoś z ekipy rządzącej.
    • twoj.psychiatra Mów za siebie Kikoo co i z czym wyssałeś... 27.04.07, 11:20
      • kikoo1 Re: Mów za siebie Kikoo co i z czym wyssałeś... 27.04.07, 15:06
        Witaj, mój psychiatro! Wyrosłam na ekologicznym mleku, czy to coś znaczy?
        :)
      • os_rooj Mów za siebie kokokoś co i z czym wyssałaś... 27.04.07, 15:09
        Fascynująca jest ta dezintegracja zmysłowego poznania, kiedy napotyka brutalną
        prawdę i czmycha w popłochu, zastępując realność mirażami i budując kruche
        bufory, mające chronić przed atakami zbyt przerażającej egzystencji!
        • kikoo1 Re: Mów za siebie kokokoś co i z czym wyssałaś... 27.04.07, 15:18
          heniuś, ciebie to chyba makuchami traktowali..........
          • os_rooj Mów za siebie kokokoś co i z czym wyssałaś... 27.04.07, 15:27
            kokokoś, nie mogłem się powstrzymać, widząc cię zdrową na ciele..;)
    • bolszewicka_swinia Czerwoni tak, ale naród nie 27.04.07, 11:28
    • panteerka81 Re: A może My Naród 21.05.07, 16:55
      To było ssanie z palca!
    • kikoo46 My Polski Naród jesteśmy dumni z IV RP 21.05.07, 19:17
      Ci którzy opluwają nasze dzieło to wrogowie Polski i
      część układu...
      • czwarta.rzeczpospolita Re: To my tutaj jesteśmy "We the People" 21.05.07, 19:23
        Wy tam w Priwiślańskim Kraju nie jesteśta zaden "naród", Kikoo, tylko "NAROD", z
        udarieniem na ostanią sylabę, najlepiej jeszcze pisane cyrylicą.
        • kiko45 Re: To my tutaj jesteśmy "We the People" 21.05.07, 19:59
          Kiko46 to nie ja a podróba heniuś.
          Tęsknisz za krajem, co Czwarta?
          Na obczyżnie ciężko, oj ciężko - bułka z masłem
          nie smakuje znowu tak bardzo....
          • czwarta.rzeczpospolita Re: To my tutaj jesteśmy "We the People" 21.05.07, 20:35
            kiko45 napisała:

            > Tęsknisz za krajem, co Czwarta?

            Wiesz, z tym to dziwnie. Ponad połowę życia spędziłem poza Polską - wczesne
            dzieciństwo, a później wiekszośc "dorosłego" życia (tzn. w wieku powyżej 18
            lat). Wiec "kraj" to dla mnie troche cos "rozdwojonego" (schizofrenicznego?). Za
            Polska tęsknię i czesto z tego powodu do Polski jeżdżę, ale
            w Polsce szybko zaczynam tęskinic za swoim obecnym siedliskiem.

            > Na obczyżnie ciężko, oj ciężko - bułka z masłem
            > nie smakuje znowu tak bardzo....

            W Polsce w młodosci mi okropnie doskwierał brak Corn-Flakes-ów i innycg
            "cereals". Bułki, owszem, uwielbiam, najlepiej "murarki" i koniecznie z POLSKIEJ
            pszenicy, nie importowanej! (bezbłędnie Ci powiem, z jakiej upieczono taka bułkę).

            Ale ja wszystkie inne bułki na świecie oddam za włoska bułke z oliwkami - choc
            we Włoszech spedziłem w życiu ledwie tydzień. Takie bułki tutaj u mnie pieką,
            więc mam dobrze.

            Najwazniejsze w tym wszystkim - MYŚLĘ po polsku i to wszystko określa.
            • kikoo46 Re: To my tutaj jesteśmy "We the People" 21.05.07, 20:52
              Czwarta, gdyby Naszym Krajem Panowie Kaczyńscy rządzili od 1989 r.,
              też takie włoskie bułki z oliwkami jedlibyśmy.

              czwarta.rzeczpospolita napisał:

              > kiko46 napisała:
              >
              > > Tęsknisz za krajem, co Czwarta?

              > Ale ja wszystkie inne bułki na świecie oddam za włoska bułke z oliwkami - choc
              > we Włoszech spedziłem w życiu ledwie tydzień. Takie bułki tutaj u mnie pieką,
              > więc mam dobrze.
              >
              > Najwazniejsze w tym wszystkim - MYŚLĘ po polsku i to wszystko określa.
            • kiko45 Re: To my tutaj jesteśmy "We the People" 21.05.07, 22:08
              aaa, skoro dzieciństwo spędziłeś poza krajem, to zmienia postać rzeczy.
              W zasadzie najmocniej tęskni się do kraju dzieciństwa..........
              Przez bułkę z masłem rozumiem ten luksus, który konsumowany poza miejscem, gdzie
              czujemy się u siebie, nie sprawia tyle radości. W Twoim przypadku jest to
              wszystko rzeczywiście nieco skomplikowane... :)
              • czwarta.rzeczpospolita Re: To my tutaj jesteśmy "We the People" 21.05.07, 23:01
                kiko45 napisała:

                > aaa, skoro dzieciństwo spędziłeś poza krajem, to zmienia postać rzeczy.
                > W zasadzie najmocniej tęskni się do kraju dzieciństwa..........

                Wczesne dziecinstwo. Od konca 7-go roku mieszkalem juz w Polsce.

                Dwa pierwsze jerzyki, ktorymi mowilem, ulotnily sie w mgnieniu oka.
                Najwazniejszy jest, moim zdaniem, jezyk, ktorym sie mowi w okresie, kiedy
                znajomosc jezyka sie utrwala. Dziecko potafi sie nauczyc jezyka (na swoim
                poziomie, oczywiscie) w ciagu kilku tygodni czy niewielu miesiecy, i rownie
                szybko potrafi go bez reszty zapomniec.

                To sie zmienia, gdy sie ma kilkanascie lat - jezyka, ktory sie zna wtedy, juz
                sie nigdy nie zapomni. Mozna zapomniec czesciowo, nabyc innego akcentu, ale
                zapomniec calkowicie juz nie mozna.
    • lasviol Re: A może My Naród 21.05.07, 20:47
      To MY przypomina mi dowcip:
      Baco chwalą nas!
      Kto?
      Wy mnie, ja was!
      • kikoo46 Re: A może My Naród 21.05.07, 21:58
        lasviol napisała:

        > To MY przypomina mi dowcip:
        > Baco chwalą nas!
        > Kto?
        > Wy mnie, ja was!

        a coś sie tak do mnie przyczepiła?
        ty z tych - Lekarzo ciągle mao i mao..........................?
        • lasviol Re: A może My Naród 21.05.07, 22:13
          Denerwuje mnie ten pluralis majestatis...
          • kiko45 Re: A może My Naród 21.05.07, 22:16
            Tak zaczął swoje wystąpienie w senacie USA nasz Wielki Lechu W.
            Nie pamiętasz?
            • lasviol Re: A może My Naród 21.05.07, 22:20
              Qoud licet Jovi, non licet bovi...
    • kiko5 Re: A może My Naród pogonilibyśmy TVN24? 27.05.07, 13:06
      heniuś, znowu zaczynasz? Po co ci to???
    • zoro333 TY i Naród?! 27.05.07, 13:25
      Kpiny, moher nioe bedzie przedstawicielem Polski nigdy?
      Oszukaliście część wyborców i macie na krótko władzę ale to wszystko!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka