janbezziemi
07.05.07, 17:19
Nie ma co lac łez krokodylich, bo skoro komunisci francuscy zachęcali, by nie
brac udziału w II turze wyborów, to o czym mowimy? Najwidoczniej nie podobała
im sie kandydatka socjalistów. Lewica francuska niech sie kłóci między
sobą ,to nie nasz to problem, a obecny prezydent Francji, syn Węgra i Zydówki
może byc znakomitą mieszanka, choc Arabów kochac nie musi.Ja mam wobec nich
stosunek obojętny. Jego program bliższy programowi PO niz PiS.(choc ja nie
lubię ani tych ani tych).