Dodaj do ulubionych

NIE dla lekarz!

24.05.07, 07:31
dotychczas zawsze bralem strone wszystkich tych, ktorzy protestowali - bralo sie to z przekonania, ze skoro panstwo nas jedzie rowno to zwykly czlowiek musi sie solidaryzowac.

niestety, lekarze szalaja za bardzo - nie chce pisac o tym, ze ksztalca sie za darmo, ale chyba lekka przesada jest mowic, ze lekarz jest biedny.
co wiecej - jak sie idzie do lekarze to juz nie mozna byc pewnym chociazby diagnozy, chyba, ze sie jest tesciowa ordynatora -
a zeby bylo ciekawiej jak sie zapyta lekarza o cos to juz wielkie oczy, ze lekarza sie sprawdza - a na koniec i tak sie okazuje, ze recepta jest zle wypisana...

poza tym jako podatnik nie zycze sobie, zeby ciagle podnosic skladki i dawac lekarzom - niech wreszcie panstwo zrobi takie prawo, zeby lekarze pracowali i sie nie buntowalo bo w czasach kiedy tyle slyszy sie o bledach lekarskich to wywoluje zgorszenie.

ps. a dla studentow medycyny, zeby nie chcieli wyjezdzac, proponuje umowy - np ze musza przepracowac 10 lat lub zalacic odstepne - 1 mln zlotych.
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe czy ty płaciłeś za swoją podstawówkę?? 24.05.07, 07:37
      kurde co drugi matoł wypomina lekarzom darmowe wykształcenie jakby inne grupy
      społeczne płaciły za to.
      lekarz ma zarabiać 2000zł i pracować dzień i noc, bo kodeks pracy ich nie obowiązuje
      • monte83 Re: czy ty płaciłeś za swoją podstawówkę?? 24.05.07, 07:42
        kodeks pracy mozna zmienic ale na litosc boska nie mow, ze podstwowka to to samo co studia medyczne - przypomne Ci tylko, ze raczej postawowka nie otwiera tak duzych pieniedzy jak stud.medyczne. no chyba, ze napiszesz, ze bez podstawowki nie bedzie stud.wyzszych.

        poza tym ciekawe kiedy klany lekarskie bedzie chcial rozbic minister zero .
        • 1tomasz1 Re: czy ty płaciłeś za swoją podstawówkę?? 24.05.07, 08:02
          No popatrz, to tak samo jak z prawnikami... też kształcą sie za darmo. ;)
          • monte83 Re: czy ty płaciłeś za swoją podstawówkę?? 24.05.07, 08:04
            ale prawnicy tak nie migruja, a przynajmniej nie strasza...
            • 1tomasz1 Re: czy ty płaciłeś za swoją podstawówkę?? 24.05.07, 08:34
              Ale informatycy i owszem.
              Teraz kolej na nauczycieli i policjantów. Też kaształconych za free.
        • adamicus Re: czy ty płaciłeś za swoją podstawówkę?? 24.05.07, 09:10
          Rozumiem, że matołek ma tylko podstawówke? Jak tak to wybaczamy głupoty, ale
          prosze już więcej nic nie pisać.
          • monte83 Re: czy ty płaciłeś za swoją podstawówkę?? 24.05.07, 20:54
            bo mam inne zdanie na temat lekarzy niz wy - bo tylko wy jako spece po studiach macie monopol na gloszenie prawd...

            wiec od razu mowie - wasze studia to nic w porownaniu z przedowojenna matura, nawet ta mala.
            • adamicus Re: czy ty płaciłeś za swoją podstawówkę?? 24.05.07, 23:00
              wiec od razu mowie - wasze studia to nic w porownaniu z przedowojenna matura, n
              > awet ta mala.

              heheh Fajnie tak się pośmiac przed snem. Rozumiem, że zdawało się mature? (tą
              przedwojenną) Jeśli tak to teraz brakuje tylko skończyć medycyne (obecnie) i
              możemy porównywać! Rozumiem, że obie te rzeczy pan zrobił? Ja nawet nie
              potrzebuje aby pan kończył medycyne, wystarczy mi jak sie pan nauczy jednej
              książki (2000 stron - a to jedna ze 100) to już bedzie cud!

              • monte83 Re: czy ty płaciłeś za swoją podstawówkę?? 25.05.07, 03:28
                wiec mam pytanie- jak sie uczycie tychze 2000 stron razy 100 stron = 200000/ 6 x 12 = 200000/72 = jakies 3000 stron na miesiac? czyli 10 stron dziennie...
                gratuluje sil...

                za kazda strone powinni wam placic 1000 euro premii.
                • adamicus Re: czy ty płaciłeś za swoją podstawówkę?? 25.05.07, 08:34
                  No nie ma to jak "wychodzić przed szereg". Napisałem, że ma pan się nauczyć
                  ksiązki co ma 2000stron i jest to jedna ze 100 - nie napisałem, że wszystkie
                  mają 2000stron!!!
                  • monte83 Re: czy ty płaciłeś za swoją podstawówkę?? 25.05.07, 15:40
                    nie napisales, ze jest to jedna z wiekszym ksiazek ale jedna ze 100 - ja zrozumialem, ze wszystkie maja circa 2000 stron.

                    gdybys mial jasne intencje, to napisalbys, ze sa nawet tak wielkie ksiazki zamiast poslugiwac sie manipulacja.
        • uzdek98 no wiec dlaczego lekarze maja zarabiac tyle samo 24.05.07, 12:15
          co durnie po podstawowkach albo zawodowkach ?
        • rickky Re: czy ty płaciłeś za swoją podstawówkę?? 25.05.07, 14:57
          nie mow, ze podstwowka to to sam
          > o co studia medyczne - przypomne Ci tylko, ze raczej postawowka nie otwiera tak
          > duzych pieniedzy jak stud.medyczne.

          Tutaj to byłbym bardzo ostrożny w ocenach, bo może się okazać, że ileś tam
          tysięcy podstawówek w Polsce, pochłnia znacznie wieksze pieniądze niż 11 uczelni
          medycznych....
          • monte83 Re: czy ty płaciłeś za swoją podstawówkę?? 25.05.07, 15:41
            ale po podstawowce lekarzem nie bedziesz..potrzeba jadnak studiowac na AM.
      • 440417mz Re: czy ty płaciłeś za swoją podstawówkę?? 24.05.07, 21:25
        Po co robią te strachy na Lachy.Wolny kraj przecież!A i granice otwarte.Na takie
        dictum cynicznie zawodzą swoją troską o chorych.Patrzcie jakie to Judymy,bo oni
        zawsze tylko myślą o zdrowiu pacjenta.Spadać do kapitalizmu,tam się dowiecie co
        znacza kwalifikacje i etyka zawodowa!!A w kraju pacjenci będa mieć świadomośc że
        leczy ich lekarz który chce leczyć,a nie narzeka w płacowym tańcu na rąbek u
        lekarskiego kitla.Cwaniacy niedouczeni i niezaangażowani w swoją pracę umieją
        tylko szantażować.Czy ja dużo chcę żeby mi lekarz przynajmniej nie zaszkodził
        zdegustowany swoją płacą?Primum non nocere!Osobiście miałem przyjemnośc
        szkodliwości leczenia przez doc dr n med.Chyba powinien się orientować w swoim
        żle platnym zawodzie,może się orientował,ale żle opłacany olewał swoją robotę
        socjalistycznie.Błędy lekarskie ryły sa i będą,tylko niektórzy lekarze są nie
        tylko błędem,są zbrodnią na etyce,a jest ich dość sporo tych pogrobowców
        socjalistycznej mentalności medycznej.Wypad do kapitalizmu,chyba na zmywak
        sądząc po kwalifikacjach zawodowych i etycznych.
      • joannabarska Są znachorzy 25.05.07, 12:17
        Znachorzy tez wyjechali na Zachód? Rozejrzyjcie sie wokół, nie jest tak żle!
      • sibod Re: czy ty płaciłeś za swoją podstawówkę?? 25.05.07, 15:06
        Spanie na tzw. dyżurach to nie praca. Gdym mógł spać w pracy to trzaskałbym
        nadgodziny jak cholera...
    • logo.vlad Re: NIE dla lekarz! 24.05.07, 07:52
      monte83 napisał:

      > dotychczas zawsze bralem strone wszystkich tych, ktorzy protestowali - bralo
      > sie to z przekonania, ze skoro panstwo nas jedzie rowno to zwykly czlowiek
      > musi sie solidaryzowac.

      A, przepraszam, władzia przestała nas z nagła równo jechać?

      > niestety, lekarze szalaja za bardzo - nie chce pisac o tym, ze ksztalca sie
      > za darmo, ale chyba lekka przesada jest mowic, ze lekarz jest biedny.

      "Za darmo" to sie kształcą prawie wszyscy - lekarze, informatycy, geodeci i co
      tam Waść jeszcze chcesz. Więc wciąganie tego akurat lekarzom mam za świństwo
      pospolite. A "biedny" - zależy jak Waszeć zamierzasz zdefiniowac biedę.
      Natomiast za niesasłużenie bogatych można ich en masse uważać tylko jeżeli za
      wielkie bogactwo i opie..nie się uważasz Waść koniecznośc zachrzaniania na
      dwa etaty żeby na czynsz za M3 i paliwo do poldolota starczyło.

      > co wiecej - jak sie idzie do lekarze to juz nie mozna byc pewnym chociazby
      > diagnozy, chyba, ze sie jest tesciowa ordynatora, a zeby bylo ciekawiej jak
      > sie zapyta lekarza o cos to juz wielkie oczy, ze lekarza sie sprawdza

      Miałeś Waszeć pecha do medyków, czy to tylko wylewanie pretensji że odesłali na
      badania zamiast różdżką pomachać, jak dobry bioenergo? Bo niestety medyk
      pierwszego kontaktu nie zawsze ma pełne dane. Głupiej morfologii, posiewu czy
      badania moczu "na nos" nie zrobi, że już o bardziej specjalistycznych badaniach
      nie wspomnę...

      > a na koniec i tak sie okazuje, ze recepta jest zle wypisana.

      A tu akurat racja. Szpitalni w tym przodują. Po paru latach w szpitalu traci
      taki rozeznanie rynkowe i np. wypisuje cos w nieistniejącym od paru lat
      rozmiarze opakowania.

      > poza tym jako podatnik nie zycze sobie, zeby ciagle podnosic skladki i dawac
      > lekarzom - niech wreszcie panstwo zrobi takie prawo, zeby lekarze pracowali

      Znaczy się płatne wizyty i pełna prywatyzacja? Miło słyszeć, jak rozumiem stać
      Cię na coś więcej niż tylko gips i aspiryna...

      > i sie nie buntowali bo w czasach kiedy tyle slyszy sie o bledach lekarskich
      > to wywoluje zgorszenie.

      Wolne media - mówi Ci to coś? Błędy lekarskie były, są i będą. Teraz tylko się
      je bardziej nagłaśnia.

      > ps. a dla studentow medycyny, zeby nie chcieli wyjezdzac, proponuje umowy -
      > np. ze musza przepracowac 10 lat lub zalacic odstepne - 1 mln zlotych.

      Troszkę się toto kłóci z konstytucyjną równością. Trza by takie umowy dawać
      wszelkim studentom "dziennym". Skutki jesteś Waść sobie w stanie wyobrazić?
      • monte83 Re: NIE dla lekarz! 24.05.07, 08:03


        > A, przepraszam, władzia przestała nas z nagła równo jechać?
        >

        jak mnie lekarz zaczyna jechac to nagle wybieram panstwo! ostatnio zmarla matka naszej dobrej znajomej - przez dwa lata chodzila do lekarza i uskarzala sie na bol w klatce piersiowej. lekarz nie zrobil nawet zadnego przeswietlenia... po dwoch latach okazalo sie, ze to rak a guz jest duzy - plat 12 na 6 cm.


        > "Za darmo" to sie kształcą prawie wszyscy - lekarze, informatycy, geodeci i co
        > tam Waść jeszcze chcesz. Więc wciąganie tego akurat lekarzom mam za świństwo
        > pospolite. A "biedny" - zależy jak Waszeć zamierzasz zdefiniowac biedę.
        > Natomiast za niesasłużenie bogatych można ich en masse uważać tylko jeżeli za
        > wielkie bogactwo i opie..nie się uważasz Waść koniecznośc zachrzaniania na
        > dwa etaty żeby na czynsz za M3 i paliwo do poldolota starczyło.
        >

        co do tej darmowej edukacji - zwroc uwage, ze lekarzom nasze panstwo daje ten luksus - prawnicy raczej nie wyjezdzaja i nie dlatego, ze zarabiaja miliony, bo przeciez nie kazdy dostaje sie np. na aplikacje.
        co do biedy - coz, lekarze doskonale pracuja na kilka etatow - osobiscie znam nawet pania stomatolog, ale ona nigdy nie pracowala w przychodni. a u nas jest tak, ze lekarz zawsze wychodzi wczesniej a juz ublagac go na wizyte domowa graniczy z cudem.

        > Miałeś Waszeć pecha do medyków, czy to tylko wylewanie pretensji że odesłali na badania zamiast różdżką pomachać, jak dobry bioenergo?

        na szczescie ja nie choruje :) a zarzuty powiedzmy dotycza juz tzw. specjalistow.

        > Znaczy się płatne wizyty i pełna prywatyzacja? Miło słyszeć, jak rozumiem stać Cię na coś więcej niż tylko gips i aspiryna...

        hm, prywatyzacja - a skadka zdrowotna absolutnie nie idzie na nfz - ale to tylko marzenia...

        > Wolne media - mówi Ci to coś? Błędy lekarskie były, są i będą. Teraz tylko się je bardziej nagłaśnia.

        a ja mysle, ze lekarze olewaja sobie zwyklych pacjentow i tyle.


        > Troszkę się toto kłóci z konstytucyjną równością. Trza by takie umowy dawać
        > wszelkim studentom "dziennym". Skutki jesteś Waść sobie w stanie wyobrazić?

        dobrze, ale to przede wszystkim lekarze strasza, ze wyjada - zreszta gars wyjezdza.
        • wujaszek_joe Re: NIE dla lekarz! 24.05.07, 08:42
          a ty dalej chrzanisz o tym wykształceniu.
          > co do biedy - coz, lekarze doskonale pracuja na kilka etatow
          żeby mieć mniej niż biurwa z urzedu wojewódzkiego po ośmiu godzinach wytężonego
          nieróbstwa
        • adamicus Re: NIE dla lekarz! 24.05.07, 09:21
          > jak mnie lekarz zaczyna jechac to nagle wybieram panstwo! ostatnio zmarla
          matka
          > naszej dobrej znajomej - przez dwa lata chodzila do lekarza i uskarzala sie na
          > bol w klatce piersiowej. lekarz nie zrobil nawet zadnego przeswietlenia... po
          > dwoch latach okazalo sie, ze to rak a guz jest duzy - plat 12 na 6 cm.

          Czyli zwykłe odreagowanie frustracji - jak mechanik ci skopie samochód to
          jedziesz na forum auto-moto ?!

          > co do biedy - coz, lekarze doskonale pracuja na kilka etatow - osobiscie znam
          n
          > awet pania stomatolog

          Człowieku nie odzywaj sie już bo kompromitacji twojej nie widac końca. Nie
          porównuj sytuacji lekarzy stomatologów do lekarzy medycyny!!! To dwie zupełnie
          inne historie! To jest właśnie tak jak porównywać sytuacje adwokatów do
          sytuacji sędziów!

          > hm, prywatyzacja - a skadka zdrowotna absolutnie nie idzie na nfz - ale to
          tylk
          > o marzenia...

          Idzie jasne, tylko dla twojej wiadomości 1zł wpłacona do NFZ daje 0,60-0,70
          groszy na leczenie!! Niestety oni się cenią. W NFZ kierowca zarabia 4000zł.

          > a ja mysle, ze lekarze olewaja sobie zwyklych pacjentow i tyle.

          To niewiele myślisz

          > dobrze, ale to przede wszystkim lekarze strasza, ze wyjada - zreszta gars
          wyjez
          > dza.

          To chyba źle, że te partacze i szkodniki zostają w kraju?! Lepiej jakby
          szkodzili za granica? Nie martw się może wyjadą i na ich miejsce przyjdą
          wykwalifikowane wróżki i bioenergoterapeuci i przez telefon wykryją wszystkie
          choroby które będziesz miał.
          • monte83 Re: NIE dla lekarz! 24.05.07, 21:03

            > Czyli zwykłe odreagowanie frustracji - jak mechanik ci skopie samochód to
            > jedziesz na forum auto-moto ?!


            - hm, jak mi kurier dhl zgubil paczke to pisalem wszedzie i kase odzyskalem. forum to tez jedna z form dzialania.


            > Człowieku nie odzywaj sie już bo kompromitacji twojej nie widac końca. Nie
            > porównuj sytuacji lekarzy stomatologów do lekarzy medycyny!!! To dwie zupełnie inne historie! To jest właśnie tak jak porównywać sytuacje adwokatów do sytuacji sędziów!

            a czemu nie mozna rownac? sedzia ma troche lepsza pozycje niz adwokat, ale to obrotny adwokat moze zarbic wiecej - i wcale nie chodzi mi o lapowki.


            >
            > Idzie jasne, tylko dla twojej wiadomości 1zł wpłacona do NFZ daje 0,60-0,70
            > groszy na leczenie!! Niestety oni się cenią. W NFZ kierowca zarabia 4000zł.

            doskonale o tym wiem, ze palace nfz za darmo nie powstaja.


            > > a ja mysle, ze lekarze olewaja sobie zwyklych pacjentow i tyle.
            >
            > To niewiele myślisz

            a to czemu? czy nie slyszy sie o tym, ze lekarz wyszedl z panstwowego szpitala, chociaz chorzy czekali - wrocil po dwoch godzinach i jak mu jedna pielegniarka doniosla, ze ktos sie pytal gdzie PAN DOKTOR pojechal i kiedy wroci, to PAN DOKTOR mial czelnosc powiedziec: wiecej pokory!

            >
            > To chyba źle, że te partacze i szkodniki zostają w kraju?! Lepiej jakby
            > szkodzili za granica? Nie martw się może wyjadą i na ich miejsce przyjdą
            > wykwalifikowane wróżki i bioenergoterapeuci i przez telefon wykryją wszystkie
            > choroby które będziesz miał.

            mysle, ze chodzi o pewna przyzwoitosc- od rzadzacych juz tego nie wymagam bo sa politykami a im nie wierze. a lekarze? hm...etos lekarza...to chyba cos znaczy...

            to nie jest tak, ze lekarz ma zarabiac mniej niz babcia klozetowa - niech zarabia godnie ale na litosc boska nie chce placic na lekarzy!
            • adamicus Re: NIE dla lekarz! 24.05.07, 23:28
              > - hm, jak mi kurier dhl zgubil paczke to pisalem wszedzie i kase odzyskalem. f
              > orum to tez jedna z form dzialania

              Oczywiście ale nie pisze pan, że wszyscy kurierzy to gnojki, partacze,
              złodzieje itp.!!
              Jeśli lekarz zrobił błąd to prosze go podać do sądu!! To on zdecyduje czy
              popełnił błąd w sztuce czy nie!! Na pewno nie będzie o tym decydował pan na tym
              forum!! bo po pierwsze nie jest pan lekarzem, po drugie nie zna pan
              dokumentacji i całego przebiegu choroby, po trzecie wszystkich innych
              okoliczności!!

              > a czemu nie mozna rownac? sedzia ma troche lepsza pozycje niz adwokat, ale to
              o
              > brotny adwokat moze zarbic wiecej - i wcale nie chodzi mi o lapowki

              Bo nie mozna! Stomatologia jest już w większości prywatna i niewiele rzeczy
              można zrobić na NFZ - oni po prostu mają prawdziwy koszyk świadczeń
              gwarantowanych! Sędzia zarabia o wiele mniej niz adwokat bo jest na garnuszku
              państwa (budżetówka) i dlatego czesto słyszy się o korupcji, a adwokat w
              większości ma prywatną działalnośc i zarabia 10 razy więcej niż sedzia! To jak
              to porównywać?

              > a to czemu? czy nie slyszy sie o tym, ze lekarz wyszedl z panstwowego
              szpitala,
              > chociaz chorzy czekali - wrocil po dwoch godzinach i jak mu jedna pielegniarka
              > doniosla, ze ktos sie pytal gdzie PAN DOKTOR pojechal i kiedy wroci, to PAN DO
              > KTOR mial czelnosc powiedziec: wiecej pokory!

              ??? To jest opowieść na zasadzie jedna pani drugiej??

              > mysle, ze chodzi o pewna przyzwoitosc- od rzadzacych juz tego nie wymagam bo
              sa
              > politykami a im nie wierze. a lekarze? hm...etos lekarza...to chyba cos znaczy

              Większośc lekarzy jest przyzwoita, a problem polega na tym, że media karmią
              społeczeństwo tylko tymi złymi przykładami dlatego, że są chwytne, bulwersujące
              i nabijają ich kieszeń (stacją TV) - kiedy pan ostatnio widział pozytywna
              informacje, że lekarz uratował komus życie po 12 h cięzkiej walki itp.? Czy to
              znaczy, że nic dobrego się nie dzieje? Każdego dnia tysiące osób są wdzięczne
              lekarzom za uratowanie życia, zdrowia itp ale o tym TVN nie zrobi reportażu bo
              po co, oglądalnośc spadnie i co?

              > to nie jest tak, ze lekarz ma zarabiac mniej niz babcia klozetowa - niech
              zarab
              > ia godnie ale na litosc boska nie chce placic na lekarzy!
              >
              Całe życie pan płaci na słuzbe zdrowia, policje, straż, wojsko, rencistów,
              emerytów, bezrobotnych, upadające stocznie, kopalnie, huty, becikowe itd bo
              żyjemy w państwie socjalnym, a nie liberalnym. Pan nie chce płacić na lekarzy,
              to tak samo pan nie chce płacic na piekarzy (kupując bułke), na mechaników
              (naprawiając samochód) - dlaczego na wszystko pan płaci (bo nic w życiu nie
              jest za darmo - chyba pan o tym wie) a na lekarzy (swoje zdrowie) NIE??
              • monte83 Re: NIE dla lekarz! 25.05.07, 03:25
                po moim opisie widac, ze mam zal do calego dhl...

                co do lekarza - nie zamierzam bawic sie w sad. prosze jednak nie zapominac, ze jakies przeswietlenia mozna bylo zrobic - i wcale nie chodzi o to czy ten plat bylby widoczny- chodzi o sam fakt, albo sie dba o ludzi albo gardzi sie zwyklym czlowiekiem.

                czlowieku, wyjdz ze swojego warszawskiego swiata i idz do torunia, bydgoszczy, kutna, siedlec, etc - tam chyba nie kazdy adwokat zarabia po 50 tys.
                co do korupcji - mysle, ze nie dotyka ona tak mocno sedziow jak lekarzy.

                co do mojej opowiesci - jest to skrot z gazety, bodajze przegladu.

                u adwokatow jest tak, ze jest pare czarnych owieczek i poki sama palestra nie moze - nie chce? - ich usunac to nic sie nie zmieni.
                u lekarzy podobnie- chociaz chyba tych lasych na koperty jest wiecej... a placi sie za wszystko. co wiecej, zeby isc do szpitala, tez trzeba przejsc przez prywatny gabinet jakiejs szychy.

                jakie zdrowie niby oplacam? ze jak? oplacam skladke i potem mam opieke na najgorszym poziomie? jak pielegniarce nie da sie koperty to jest sie traktowanym jak g...? takie sa odczucia wielu osob...
                poza tym jak ide do piekarza to place i dostaje bulke, jak place skladke to nic nie mam.

                skoro zyjemy w panstwie socjalnym to czemu nie ma bezplatnej sluzby zdrowia - bo przeciez to fikcja...

                cos sie Panu te systemy pomylily bo lekarze juz dawno sa kapitalistami - moze za duzo wody sodowej i mitow o wielkiej UK i wspanialej Szwecji.
                • adamicus Re: NIE dla lekarz! 25.05.07, 09:04
                  > co do lekarza - nie zamierzam bawic sie w sad. prosze jednak nie zapominac,
                  ze
                  > jakies przeswietlenia mozna bylo zrobic - i wcale nie chodzi o to czy ten
                  plat
                  > bylby widoczny- chodzi o sam fakt, albo sie dba o ludzi albo gardzi sie
                  zwyklym
                  > czlowiekiem.

                  Jeśli nie zna pan dokładnie sprawy to proponuje nie wysuwać przypuszczeń i
                  domysłów. Proponuje podać lekarza do sądu i jak będą podstawy to będzie
                  rozprawa i koniec!

                  > czlowieku, wyjdz ze swojego warszawskiego swiata i idz do torunia,
                  bydgoszczy,
                  > kutna, siedlec, etc - tam chyba nie kazdy adwokat zarabia po 50 tys.

                  Nie wiem skąd to stwierdzenie, że ja mieszkam w Warszawie !!! Po drugie nie
                  50tyś ale średnio 15tyś, a to znaczna różnica!

                  > co do korupcji - mysle, ze nie dotyka ona tak mocno sedziow jak lekarzy

                  Widze,że nie miał pan do czynienia z sądami

                  co wiecej, zeby isc do szpitala, tez trzeba przejsc przez pry
                  > watny gabinet jakiejs szychy.
                  I tu dochodzimy do setna sprawy - słowo "szycha" jest tu bardzo ważne,
                  ponieważ biorą tylko ci co mogą coś załatwić (a raczej ludzie dają tym co moga
                  coś załatwić), a jak pan się domyśla na oddziale jest tylko jeden ordynator,
                  jego zastępca i najwyżej dwóch starszych lekarzy specjalistów (z możliwościami)
                  na 30-40 lekarzy (licząc rezydentów) czyli ile % lekarzy to łapówkarze?

                  place skladke to nic
                  > nie mam.

                  Bo wysokośc składki jest śmiesznie niska i tyle. Reszte dopłaca rząd np.
                  poprzez oddłużanie szpitali. Medycyna jest bardzo droga i na całym świecie
                  koszt jej utrzymania jest niebagatelny. Powiedzmy, że płaci pan wysoką składke
                  300zł/miesiąc x 12 x 30 lat = 108000zł. Przez 30 lat tyle pan da do kasy -
                  większośc ludzi płaci o wiele niższe składki ale dla celów obrazowych tak
                  będzie lepiej. I niech pan pamięta, że tymi składkami dzieli się pan z
                  rolnikiem i jego rodziną, bezrobotnym, bezdomnym (z tymi co z jakichś powodów
                  nie płacą składek lub są zwolnienie tj. rolnicy). Z pana składki leczone są
                  pana dzieci i żona (jeśli nie pracuje). Czyli 108000zł musi wystarczyć na was
                  wszystkich. A teraz realne koszty (te które należy zapłacic dostawcą za sprzet,
                  leki, prąd itp. - nie licze tu pracy lekarz bo niskie koszty płacowe rozmywają
                  się ) Powiedzmy, że pan lub rolnik lub ktoś inny ma udar i leży na OIOMie
                  nieprzytomny - doba leczenia to 2000zł (średnio) i powiedzmy, że leży tam
                  miesiąc - wychodzi nam 60000zł ( to tylko jeden przypadek chorobowy, a ponad
                  50% pana 30 letnich składek jest wydana). Powiedzmy, że pana dziecko ma wykrytą
                  sepse i trzeba leczyć go specjalnymi antybiotykami - jeden dzień to 1000zł x 10
                  dni wychodzi 10000zł itp. Oczywiście koszty są rówież związane z każdą wizytą u
                  lekarza rodzinnego, szczepienia dzieci - wszystkie te drobnostki, których przez
                  30 lat wystepuja mnóstwo. Czy teraz pan uważa, że składki są wysokie.

                  > skoro zyjemy w panstwie socjalnym to czemu nie ma bezplatnej sluzby zdrowia -
                  b
                  > o przeciez to fikcja...

                  Do tego wszyscy lekarze zmierzamy, że nie ma czegoś takiego jak bezpłatna
                  słuzba zdrowia - to mit wymyślony przez komunistów.Coś kosztem czegoś.Na razie
                  to wszystko się trzyma dlatego, że są karygodnie niskie pensje w służbie
                  zdrowia.

                  > cos sie Panu te systemy pomylily bo lekarze juz dawno sa kapitalistami - moze
                  z
                  > a duzo wody sodowej i mitow o wielkiej UK i wspanialej Szwecji

                  Prosze to rozwinąć, bo nie bardzo rozumiem o co dokładnie panu chodzi!
                  • monte83 Re: NIE dla lekarz! 25.05.07, 15:51

                    > Jeśli nie zna pan dokładnie sprawy to proponuje nie wysuwać przypuszczeń i
                    > domysłów. Proponuje podać lekarza do sądu i jak będą podstawy to będzie
                    > rozprawa i koniec!

                    zgadzam sie, dlatego ten lekarz ma chyba juz postawiony zarzut prokuratorski.

                    > Nie wiem skąd to stwierdzenie, że ja mieszkam w Warszawie !!! Po drugie nie
                    > 50tyś ale średnio 15tyś, a to znaczna różnica!

                    10 razy tyle co sedzia to chyba nie bedzie 15 tys? prosta matematyka i tyle...

                    > Widze,że nie miał pan do czynienia z sądami

                    a Pan mial? zglosil to Pan do prokuratury?

                    > co wiecej, zeby isc do szpitala, tez trzeba przejsc przez pry
                    > > watny gabinet jakiejs szychy.

                    > I tu dochodzimy do setna sprawy - słowo "szycha" jest tu bardzo ważne,
                    > ponieważ biorą tylko ci co mogą coś załatwić (a raczej ludzie dają tym co moga coś załatwić), a jak pan się domyśla na oddziale jest tylko jeden ordynator, jego zastępca i najwyżej dwóch starszych lekarzy specjalistów (z możliwościami)
                    byc moze Pan nie wie ale wystepuja jeszcze w przyrodzie tzw znajomosci - nie trzeba znac ordynatora, zeby byc przyjetym - wystarczy miec kogos, kto ma z ordynatorem dobre uklady.


                    byc moze wysokosc skladki jest za niska ale i tak pracownik baardzo ja odczuwa - wiec moze kazdy powienien miec swoje konto i albo nie placic wcale a dopiero jak pojdzie do szpitala to wtedy wykladac z wlasnej kieszeni- to wiaze sie z ryzykiem, ze wiele osob nie bedzie zabezpieczonych przed duuzym wydatkiem.

                    dlatego warto byloby tez dac mozliwosc , zeby ludzie co miesiac placili skladke - i np te pieniadze procentowalyby w dosc duzym procencie tak, zeby zachec ludzi do placenia.

                    >
                    > Prosze to rozwinąć, bo nie bardzo rozumiem o co dokładnie panu chodzi!

                    hmm... powiedzmy, ze nie zgadzam sie z tym, ze jak rzad nie da lekarzom kasy to wszyscy wyjada do raju. inna sprawa to fakt, ze jednak ktos was wyksztalcil i mimo trudnosci moglibyscie dac cos z siebie - tak sobie ostatnio czytam o adwokatach czy sedziach i im chyba tez nie mozna zazdroscic komfortu pracy, jaki daje im minister ziobro.
    • sawa.com Zdecydowanie popieram akcje lekarzy! 24.05.07, 08:33
      Dośc juz tej hipokryzji!

      Jesli sie chce miec powszechną słuzbę zdrowia i to na niezłym poziomie. To
      trzeba wprowadzić powszechną składke zdrowotną.

      I nie opłacaną z budżetu państwa jak to pan panie premierze zapowiada - że
      podniesie pan skladkę krusowską pieniędzmi budzetowimi.
      Wypraszam sobie takie "przetupywanie" pieniędzy podatników.

      Jest całkiem pokaźna grupa rolników takich jak szara eminencja Balazs i wiele
      tysięcy mniejszych bogaczy, którzy mogą sobie opłacać składki samodzielnie jak
      reszta uczciwych rodaków.

      Krus jest zresztą wykorzystywany przez tzw. rolników z Marszałkowskiej. Pewnie
      dlatego ta patologia jest taka trwała i tak dobrze się trzyma.

      Czy taki nowotwór jak nasz krus pasożytuję w jakims innym kraju unijnym?
      • sam_sob Re: Zdecydowanie popieram akcje lekarzy! 24.05.07, 08:45
        sawa.com napisała:

        > Dośc juz tej hipokryzji!

        Ale czy zrozumią to Francuzi i zdejmą plakat hydraulika by zrobić miejsce dla
        lekarza? Jak znam życie nikłe szanse dla lekarzy, którzy wiele zyskali w
        przeszłości by przysłowiowy hydraulik mógł na zwolnieniu lekarskim
        zarobić "prawdziwe pieniądze".
        • sawa.com Re: Zdecydowanie popieram akcje lekarzy! 24.05.07, 09:12
          sam_sob napisał:

          > sawa.com napisała:
          >
          > > Dośc juz tej hipokryzji!
          >
          > Ale czy zrozumią to Francuzi i zdejmą plakat hydraulika by zrobić miejsce dla
          > lekarza? Jak znam życie nikłe szanse dla lekarzy, którzy wiele zyskali w
          > przeszłości by przysłowiowy hydraulik mógł na zwolnieniu lekarskim
          > zarobić "prawdziwe pieniądze".

          No własnie, z tej hipokryzji rodzi sie wielka demoralizacja społeczna.
          Nędzne pensje rozgrzeszaja korupcję.
          Komuniści i post komuniści przymykali oko na takie zepsucie obyczajów
          spolecznych.
          Nikt przeciez nie będzie spędzał zycia (które sie ma jedno), na poziomie
          minimum socjalnego i z pensja na wysokości zasiłku socjalnego.
          Szczególnie ten kto ukończył wyczerpujące studia i ma świadomość, że jest
          naprawdę dobrym. I to jeszcze ktoś, kto odpowiada za zdrowie i zycie ludzkie.
          Mało tego, jest z tego rozliczany!

          Trzeba skończyć wreszcie z tą hipokryzją. Emigracja naszych lekarzy w
          poszukiwaniu lepszego życia, "za chlebem". To najgorsze co by nas moglo spotkać!

          Odnoszę wrażenie, ze nasze władze bredzace coś o kamaszach, o wprowadzeniu
          lekarzy wojskowych, nasyłający policję na strajkujących medyków, ciągle śnia
          sen peerelu... ale dla społeczeństwa jest to koszmar senny z samych czeluści
          absurdalnego socrealu.
          • incognitto Czego oczekuja lekarze? 24.05.07, 11:50
            sawa.com napisała:


            > No własnie, z tej hipokryzji rodzi sie wielka demoralizacja społeczna.
            > Nędzne pensje rozgrzeszaja korupcję.
            > Komuniści i post komuniści przymykali oko na takie zepsucie obyczajów
            > spolecznych.
            > Nikt przeciez nie będzie spędzał zycia (które sie ma jedno), na poziomie
            > minimum socjalnego i z pensja na wysokości zasiłku socjalnego.
            > Szczególnie ten kto ukończył wyczerpujące studia i ma świadomość, że jest
            > naprawdę dobrym. I to jeszcze ktoś, kto odpowiada za zdrowie i zycie ludzkie.
            > Mało tego, jest z tego rozliczany!
            >
            > Trzeba skończyć wreszcie z tą hipokryzją. Emigracja naszych lekarzy w
            > poszukiwaniu lepszego życia, "za chlebem". To najgorsze co by nas moglo spotkać
            > Odnoszę wrażenie, ze nasze władze bredzace coś o kamaszach, o wprowadzeniu
            > lekarzy wojskowych, nasyłający policję na strajkujących medyków, ciągle śnia
            > sen peerelu... ale dla społeczeństwa jest to koszmar senny z samych czeluści
            > absurdalnego socrealu.
            >

            Za 7000 brutto SPECJALISTA zrezygnuje z wypisywania naciąganych zwolnień , z naganiania pacjentow z prywatnych gabinetow na darmowe badania, z dodatkowych dyzurow w szpitalach,
            i wypoczety jak skowronek zjawi się w przychodni, tudziez innym szpitalu by leczyc pacjentow?

            jaki lekarz pracuje za pensje w wys zasiłku socjalnego??

            po co wypisujesz takie BREDNIE??

            pieniędzmi demoralizacji się nie wyleczy, kto jest św..nią to nią bedzie
            i zawsze bedzie mial mało.

            Jedynym wyjściem jest podwyższyć pensję do wysokości(no wlasnie, jakiej?:)
            z jednoczesnym ZAKAZEM dorabiania powyżej jednego etatu- ilości godzin nie przekraczającej bezpieczeństwa- tak jak u kierowcow.
            • sawa.com Re: Czego oczekuja lekarze? 24.05.07, 21:46
              incognitto napisał:

              >
              > Za 7000 brutto SPECJALISTA zrezygnuje z wypisywania naciąganych zwolnień , z
              na
              > ganiania pacjentow z prywatnych gabinetow na darmowe badania, z dodatkowych
              dy
              > zurow w szpitalach,
              > i wypoczety jak skowronek zjawi się w przychodni, tudziez innym szpitalu by
              lec
              > zyc pacjentow?
              >
              > jaki lekarz pracuje za pensje w wys zasiłku socjalnego??
              >
              > po co wypisujesz takie BREDNIE??
              >
              > pieniędzmi demoralizacji się nie wyleczy, kto jest św..nią to nią bedzie
              > i zawsze bedzie mial mało.
              >
              > Jedynym wyjściem jest podwyższyć pensję do wysokości(no wlasnie, jakiej?:)
              > z jednoczesnym ZAKAZEM dorabiania powyżej jednego etatu- ilości godzin nie
              prze
              > kraczającej bezpieczeństwa- tak jak u kierowcow.

              Lekarz, który potrafi przeprowadzić skomplikowana operację powinien zrabiac co
              najmniej 30 tys zł/ miesięcznie. Jest to minimum za które może utrzymac na
              przyzwoitym poziomie swoja rodzine. A umiejetności ma niebagatelne. I za te
              jego umiejetności, trzeba mu dobrze płacić. Wtedy w wolnym czasie on bedzie
              miał mozliwośc bywać Judymem. Umiejętności dobrego chirurga to nie jest to co
              umiejetności spawacza czy hydraulika. To nie jest to co dyrektor jakiejś tam z
              Agencji Skarbu Panstwa.
      • monte83 Nie jestem tchórzem! 24.05.07, 22:45
        troche racji moze i masz bo prawda jest, ze pis nie ma pojecia jak reformowac sluzbe zdrowia - bo refoma nie sposob nazwac tej drobnej kosmetyki, ktory tylko dodaje pieprzu do rosolu juz przepieprzonego...

        jednak czy lekarz powienen byc sepem?
    • sierzant_nowak NIE dla glupek :D 24.05.07, 08:46
      Ale was tu przylecialo... Bielan z Kaminskim przyslali nowa grupe gowniazy do spamowania forow? :D
      • sawa.com Re: NIE dla glupek :D 24.05.07, 08:51
        sierzant_nowak napisał:

        > Ale was tu przylecialo... Bielan z Kaminskim przyslali nowa grupe gowniazy do
        s
        > pamowania forow? :D

        Sierżancie! Co sie czepiasz? Odmaszerować!
    • adamicus Re: NIE dla lekarz! 24.05.07, 09:09
      No to jeszcze kroczek do przodu i mamy niewolnictwo. Niech to samo tyczy się
      ciebie matole - 18 lat kapitalizmu i demokracji (pseudokapitalizmu i
      pseudodemokracji) i ludzie już tęsknią do bolszewizmu!! monte83 ja znam taki
      kraj gdzie będziesz czuł się jak w domu - Korea Północna! Takich tam potrzeba
      • monte83 Re: NIE dla lekarz! 24.05.07, 22:42
        czy kazdy kto ma inne zdanie od Ciebie musi byc matolem?
        zastanow sie troche - zreszta i tak nie zrozumiesz.
        obrazaj dalej.
        • adamicus Re: NIE dla lekarz! 24.05.07, 23:12
          > czy kazdy kto ma inne zdanie od Ciebie musi byc matolem?
          > zastanow sie troche - zreszta i tak nie zrozumiesz.
          > obrazaj dalej.

          Nie musi, ale nazwe tak każdego kto bedzie chciał wprowadzić metody wyzysku,
          niewolnictwa, zniewolenia!!! Jeśli ktoś ma poglądy bolszewickie, faszystowskie
          itp. jest dla mnie zerem, a to co pan przedstwił właśnie się wpisuje się w te
          ramy! To nie ja pisze głupoty za pana i dlatego nie odpowiadam za nie! Sądząc
          po pana wypowiedziach jest pan człowiekiem starszym (matura przedwojenna itp) -
          czyli kto jak kto ale taki człowiek powinien wiedziec czym grozi próba
          zniewolenia i wyzysku człowieka!
          • 440417mz Re: NIE dla lekarz! 24.05.07, 23:50
            Jak czytam w poście inwektywy,to bez pudła trafiam:to zwolennik PiSu.Nie
            przytaczam ich słownictwa,ale najłagodniejsze wyzwisko to:matoł.!Klepią bez
            znajomości człowieka.Jak ktoś nawet żle czasem drobnie napisze,matołem jest
            okrzyczony.Symptomatyczne że najczęściej czynią to ludzie związani z
            medycyną,bynajmniej nie psychiczną,tylko tzw weterynaryjną.Tacy mądrale
            konowały!Zwątpić w ich kwalifikacje zawodowe to zbrodnia,a sami kryją swych
            kolegów jak tylko potrafią.Solidarnośc zawodowa w tzw zamkniętych klanach.No to
            jest opinia jaka jest o lekarzach,a oni nie przyjmują innych opinii o sobie,jak
            tylko superlatywnych.Na zdrowie!Psychiczne.
            • adamicus Re: NIE dla lekarz! 25.05.07, 00:18
              > Jak czytam w poście inwektywy,to bez pudła trafiam:to zwolennik PiSu

              hehe i znów PUDŁO - wiele razy pisałem już o PISie i o tym, że jest to
              najgorsze co spotkało Polske.

              !Klepią bez
              > znajomości człowieka.

              Mądry czytelnik prześledzi sobie pańskie wypowiedzi na mój temat i zobaczy ile
              razy stwierdzał pan fakt o mnie pomimo, że się nie znamy - przykład to ten
              post, gdzie stwierdza pan, że jestem zwolennikiem pisu, a ja wręcz przeciwnie!
              Dobrze, że nie jest pan wróżką, bo na życie by pan nie zarobił :-))

              Reszty nie komentuje bo to zwykła sałatka słowna.

              • 440417mz Re: NIE dla lekarz! 25.05.07, 00:25
                Nie robiłem wprost wycieczek osobistych pod pana adresem!A pan to jednak wyraża
                się o innych per:matoł!Chyba wyższe studia,jak mniemam (weterynaryjne?),nie
                miały dziedziny pod tytułem:etyka!!Posłużę się cytatem z Forum :opinia jest jak
                doopa,każdy ma swoją!Luż blues panie doktorze,w służbie zdrowia same dziury.
              • monte83 Re: NIE dla lekarz! 25.05.07, 03:31
                mentalnie jednak wpisuje sie Pan w pewien kanon obrazania- lekarz ma zarabiac tyle ida wolny rynek bo jest wolnosc - ale jak ktos was krytykuje to juz matol...

                a ja jednak uwazam, ze dla lekarzy nie liczy sie ratowanie zycie, niesienie pomocy - chyba najpierw trzeba skarbonke napelnic...
                • adamicus Re: NIE dla lekarz! 25.05.07, 09:09
                  > a ja jednak uwazam, ze dla lekarzy nie liczy sie ratowanie zycie, niesienie
                  pom
                  > ocy - chyba najpierw trzeba skarbonke napelnic...

                  Pewnie! Większośc lekarzy nie ma na ręka nawet 1500zł (i to sią ci co nie sa
                  szychami i nie biorą/dostają łapówek) - jeśli to może zapełnić skarbonke to
                  niech i tak będzie.
                  • obca1 Re: NIE dla lekarz! 25.05.07, 13:10
                    jeżeli mają 1500zł i nie chce im się za to pracować to po co biorą tą pracę?

                  • 440417mz Re: NIE dla lekarz! 25.05.07, 14:18
                    Lekarze-herosi niby z zasady bo ratują nam zdrowie i życie,to należy się im
                    specjalny,uprzywilejowany status materialny i społeczny.Tak,bo wszyscy
                    codziennie chorują i należy ratować im życie.Absolwentowi AM już na starcie 2,3
                    średnie krajowe,starszym nawet 10 przeciętnych krajowych itd.Należy się bo oni
                    orły sokoły ,wprost bogowie naszego życia i śmierci.Ja już z 7 krzyżykiem mam
                    akceptowac wysokie apanaże lekarzy bo mogą mi ewentualnie uratować życie,bo są w
                    ciągłym pogotowiu pro-life.A tu masz,raz zachorowałem w ciągu kilkudziesięciu
                    lat i miałem sprawdzian etyki lekarskiej i ludzkiej jednego z nich(doc dr n
                    med)prawie że zakończony dla mnie tragicznie.To może bez wielkich słów o randze
                    zawodu lekarza,bo będziemy się przebijać w licytacji kto ważniejszy w hierachii
                    społecznej.Dobry w swym zawodzie np murarz powinien mieć lepiej materialnie,niż
                    zły lekarz.Ale w Polsce pozostały resztki szlachetczyzny,wyższe studia lekarskie
                    to dopiero że ho ho a nawet więcej,a jaką wartość przedstawia to się nie
                    liczy,przecież ma dyplom AM-przepustka do arystokracji społecznej.Z
                    rozdzielnika.Wypad do kapitalizmu,tam się nauczą co to zdrowie,życie i
                    ekonomia-zdrowa.Dorośli ludzie a robią dąsy-pląsy strajkowe!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka