Dodaj do ulubionych

SUBSTANCJA LUDZKA

06.06.03, 15:26
Substancja...


Obywatel Siwiec, pałacowa odmiana blondynki (dla zgrywy nazywany szefem
Biura Bezpieczeństwa Narodowego), bawi Rodaków niezmiennie myślą, mową i
uczynkiem swoim. Niektóre z jego błazeńskich popisów to już klasyka, znaczący
dorobek, wart przypomnienia i utrwalenia w ludzkiej pamięci. Np. w takim
Kaliszu Siwiec rzucił się na glebę i zaczął jeść ziemię, tylko dlatego, że mu
prezydent powiedział, iż „grunt to zdrowie”. Pełen odlot, jak po amfie czy
programie „Jestem, jaki jestem”. Chociaż podczas wojny z Irakiem też było
obłędnie. Całe BBN z blondyną Siwcem na czele zajęte było – ku uciesze
pałacowych – pomiarami inteligencji amerykańskich bomb i przeliczaniu jej na
nasze polskie Szymczychy. Efekty badań utajniono i zdeponowano w Pentagonie,
w tym samym bunkrze, w którym spoczywa receptura mieszanki kauczukowo-
mięsnej, służącej do produkcji sławnych amerykańskich hamburgerów. Ale
mniejsza z tym. Teraz, kiedy przydzielono nam w Iraku strefę okupacyjną,
nasza nadworna, zmanierowana i zblazowana blondynka wzniosła się ponownie na
wyżyny swojego intelektu. Oznajmiła tonem nie znoszącym sprzeciwu, iż my
mocarstwem już są, tyle że nie tak wielkim jak USA, dlatego do Iraku wyślemy
UWAGA! tylko SUBSTANCJĘ LUDZKĄ! Resztę da nam
NATO (RMF FM „Fakty” 22.05.). A to nam Siwiec rozjaśnił we łbach. „Substancja
ludzka” – trafne określenie. Tak, to jest to, w co udało się
zmienić „przypadkowe społeczeństwo”. Nareszcie wiadomo, dlaczego tak trudno
spotkać u nas prawdziwego człowieka, dla którego ponad wszystko Bóg, Honor i
Ojczyzna. W Polsce homo sapiens, ludzka myśląca istota, ustąpiła bez walki
miejsca SUBSTANCJI, a ta dała przyzwolenie na polityczną karierę różnej maści
Siwcom.
To za sprawą owej SUBSTANCJI LUDZKIEJ, jej obojętności i braku reakcji, mamy
aferę na aferze, jawne złodziejstwo i na oścież otwarte wrota do władzy dla
bezczelnych cymbałów. W kraju zamieszkanym przez SUBSTANCJĘ LUDZKĄ bez
znaczenia jest badanie jej opinii. Podawanie wyników tych badań zakrawa w
najlepszym razie na ponury żart. Bo cóż one znaczą, kogo obchodzą i na co
mają wpływ? Czy premier mający 10% poparcie zachował się jak mąż stanu i
człowiek honoru? Czy przeprosił Naród za swoją ignorancję, koszmarną
nieudolność w rządzeniu i podał się do dymisji? Ależ skąd, ani mu to w
głowie. Jeździ zadowolony z siebie po kraju, serwuje dziennikarzom, w ramach
odpowiedzi na ich pytania, prostackie, głupkowate żarciki, po czym dumny z
siebie, w radosnym uśmiechu szczerzy zęby do kamery. Oto prawdziwy wymiar
premiera, skrojony na miarę potrzeb SUBSTANCJI LUDZKIEJ. Czyż może zatem
dziwić pogłębiająca się anarchizacja życia społecznego, postępujący z coraz
większą siłą rozkład państwa? W obecnej sytuacji, w Polsce wszystko jest
możliwe. Dlatego wcale nas nie wzburzyło, że B. Suski, kanalia w randze
wicedyrektora departamentu (piszemy „kanalia” z całą odpowiedzialnością
prawną za to słowo), próbował podsunąć do podpisu swojemu szefowi, ministrowi
zdrowia Sikorskiemu dokument, zawierający zobowiązanie, iż Polska nie będzie
domagać się zwrotu pieniędzy od firm farmaceutycznych, które zawyżyły ceny
importowanych leków. W wyniku tych działań, w latach 1999-2001 Kasy Chorych
nadpłaciły co najmniej 1,5 miliarda zł. Resztę, ponad 1 miliard zł nadpłaciła
chora SUBSTANCJA LUDZKA. Jak to się nazywa? Gwałt i zbrodnia na Narodzie i
gospodarce państwa.

PS Jakie kanalie (imiennie) okradły SUBSTANCJĘ LUDZKĄ na 18 milionów złotych,
wyprowadzając cichcem zboże z elewatorów, też się warto dowiedzieć!

SOBCZAK i SZPAK


na górę
wyślij znajomemu







STOPKA

Następne wydanie Angory w Internecie ukaże się w poniedziałek 9 czerwca.














Obserwuj wątek
    • czyzunia52 Re: SUBSTANCJA LUDZKA 07.06.03, 02:42
      solidaruch napisał:

      > Substancja...
      >
      >
      > Obywatel Siwiec, pałacowa odmiana blondynki (dla zgrywy nazywany szefem
      > Biura Bezpieczeństwa Narodowego), bawi Rodaków niezmiennie myślą, mową i
      > uczynkiem swoim. Niektóre z jego błazeńskich popisów to już klasyka, znaczący
      > dorobek, wart przypomnienia i utrwalenia w ludzkiej pamięci. Np. w takim
      > Kaliszu Siwiec rzucił się na glebę i zaczął jeść ziemię, tylko dlatego, że mu
      > prezydent powiedział, iż „grunt to zdrowie”. Pełen odlot, jak po am
      > fie czy
      > programie „Jestem, jaki jestem”. Chociaż podczas wojny z Irakiem te
      > ż było
      > obłędnie. Całe BBN z blondyną Siwcem na czele zajęte było – ku uciesze
      > pałacowych – pomiarami inteligencji amerykańskich bomb i przeliczaniu jej
      > na
      > nasze polskie Szymczychy. Efekty badań utajniono i zdeponowano w Pentagonie,
      > w tym samym bunkrze, w którym spoczywa receptura mieszanki kauczukowo-
      > mięsnej, służącej do produkcji sławnych amerykańskich hamburgerów. Ale
      > mniejsza z tym. Teraz, kiedy przydzielono nam w Iraku strefę okupacyjną,
      > nasza nadworna, zmanierowana i zblazowana blondynka wzniosła się ponownie na
      > wyżyny swojego intelektu. Oznajmiła tonem nie znoszącym sprzeciwu, iż my
      > mocarstwem już są, tyle że nie tak wielkim jak USA, dlatego do Iraku wyślemy
      > UWAGA! tylko SUBSTANCJĘ LUDZKĄ! Resztę da nam
      > NATO (RMF FM „Fakty” 22.05.). A to nam Siwiec rozjaśnił we łbach. &
      > #8222;Substancja
      > ludzka” – trafne określenie. Tak, to jest to, w co udało się
      > zmienić „przypadkowe społeczeństwo”. Nareszcie wiadomo, dlaczego ta
      > k trudno
      > spotkać u nas prawdziwego człowieka, dla którego ponad wszystko Bóg, Honor i
      > Ojczyzna. W Polsce homo sapiens, ludzka myśląca istota, ustąpiła bez walki
      > miejsca SUBSTANCJI, a ta dała przyzwolenie na polityczną karierę różnej maści
      > Siwcom.
      > To za sprawą owej SUBSTANCJI LUDZKIEJ, jej obojętności i braku reakcji, mamy
      > aferę na aferze, jawne złodziejstwo i na oścież otwarte wrota do władzy dla
      > bezczelnych cymbałów. W kraju zamieszkanym przez SUBSTANCJĘ LUDZKĄ bez
      > znaczenia jest badanie jej opinii. Podawanie wyników tych badań zakrawa w
      > najlepszym razie na ponury żart. Bo cóż one znaczą, kogo obchodzą i na co
      > mają wpływ? Czy premier mający 10% poparcie zachował się jak mąż stanu i
      > człowiek honoru? Czy przeprosił Naród za swoją ignorancję, koszmarną
      > nieudolność w rządzeniu i podał się do dymisji? Ależ skąd, ani mu to w
      > głowie. Jeździ zadowolony z siebie po kraju, serwuje dziennikarzom, w ramach
      > odpowiedzi na ich pytania, prostackie, głupkowate żarciki, po czym dumny z
      > siebie, w radosnym uśmiechu szczerzy zęby do kamery. Oto prawdziwy wymiar
      > premiera, skrojony na miarę potrzeb SUBSTANCJI LUDZKIEJ. Czyż może zatem
      > dziwić pogłębiająca się anarchizacja życia społecznego, postępujący z coraz
      > większą siłą rozkład państwa? W obecnej sytuacji, w Polsce wszystko jest
      > możliwe. Dlatego wcale nas nie wzburzyło, że B. Suski, kanalia w randze
      > wicedyrektora departamentu (piszemy „kanalia” z całą odpowiedzialno
      > ścią
      > prawną za to słowo), próbował podsunąć do podpisu swojemu szefowi, ministrowi
      > zdrowia Sikorskiemu dokument, zawierający zobowiązanie, iż Polska nie będzie
      > domagać się zwrotu pieniędzy od firm farmaceutycznych, które zawyżyły ceny
      > importowanych leków. W wyniku tych działań, w latach 1999-2001 Kasy Chorych
      > nadpłaciły co najmniej 1,5 miliarda zł. Resztę, ponad 1 miliard zł nadpłaciła
      > chora SUBSTANCJA LUDZKA. Jak to się nazywa? Gwałt i zbrodnia na Narodzie i
      > gospodarce państwa.
      >
      > PS Jakie kanalie (imiennie) okradły SUBSTANCJĘ LUDZKĄ na 18 milionów złotych,
      > wyprowadzając cichcem zboże z elewatorów, też się warto dowiedzieć!
      >
      > SOBCZAK i SZPAK
      >
      >
      > na górę
      > wyślij znajomemu
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      > STOPKA
      >
      > Następne wydanie Angory w Internecie ukaże się w poniedziałek 9 czerwca.
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >




      TO WSZYSTKO NIE PRAWDA !!!
      • Gość: Ed Re: SUBSTANCJA LUDZKA IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.06.03, 03:16
        czyzunia52 napisał:

        > TO WSZYSTKO NIE PRAWDA !!!

        Ed. A bo ja wiem?. Po prochach mrówka staje się rekinem.
        • solidaruch Re: SUBSTANCJA LUDZKA 08.06.03, 17:59
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > czyzunia52 napisał:
          >
          > > TO WSZYSTKO NIE PRAWDA !!!
          >
          > Ed. A bo ja wiem?. Po prochach mrówka staje się rekinem.



          To wszystko prawda!!!
          • Gość: człowiek solidaruch to nie człowiek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.03, 18:00

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka