haen1950
06.06.07, 14:19
Chodziło o przygotowanie gruntu do współpracy z Kwaśniewskim?
Po pierwsze, trzeba wygrać wybory. Potem bez sentymentów i resentymentów
będziemy składać propozycję tym, którzy będą chcieli realizować nasz program.
Jeśli pytanie brzmi, czy wolałbym z PiS, to powiem, że po skreśleniu pięciu
nazwisk z listy jego polityków ta partia wydaje mi się dobrym środowiskiem do
współpracy. Tym bardziej że oczekiwania wyborców PiS pokrywają się w dużej
mierze z oczekiwaniami wyborców PO.
Dla wyborców pana odpowiedź może być rozstrzygająca.
Rozumiem, że dobrze brzmi teza: Tusk z Kaczyńskim lub Tusk z Kwaśniewskim.
Jedna z tych prognoz pewnie się sprawdzi, ale po wyborach. Nawet na torturach
do wyborów nic więcej nie powiem.
----------------
Dwóch Kaczyńskich, Macierewicz, Ziobro i Kamiński? Ma ktoś lepsze proozycje?