gryziec
20.06.07, 00:33
Przeczytajcie sobie pisiorki koniecznie. Przeczytajcie, bo może
jest w was resztka przyzwoitości, która pozwoli zdejmie wam
bielmo z oczu.
"Są czasy lepsze i gorsze dla wygłaszania poglądów i pisania donosów, łatwo
było krytykować Cię Adamie od roku 1968 do roku 1989, to było łatwe i wręcz
pożądane przez władze. Dzięki tym krytykom wielu zrobiło kariery partyjne i
`pisarskie'. Dziś znów jest koniunktura dla miernot, których życiorysy nie
znaczą nic i nie znalazły choćby epizodu w kilkudziesięcioletniej walce z
komuną, ale te miernoty analizując życiorysy innych, są na topie, bo za jedno
skandowanie: 'Jarosław, Jarosław', mogą sobie kupić sławę, albo parę wersów w
niszowych dziennikach. Nie rozumiem Cię Adamie, nie rozumiem Twojego
postępowania po komunie, ale dziękuję Ci za to co było za komuny, by komuny
nie było
www.matka-kurka.net/post/?p=799