Dodaj do ulubionych

DecyzjaOWstąpieniuDoUE może być absolutna

IP: *.toya.net.pl 07.12.01, 01:35
Demokracja to tylko kulturalne zachowanie np.bo wypada się spytać narodu czy
chce wejścia do uni .tzn?
Weźmy opcje nie ma referendum i tylko sejm i prezydent decyduje o wejściu do UE
czy to by było zgodne z konstytucją?
odpowiedź brzmi jak najbardziej tak
Co to znaczy żę parlament i prezydent to pewnego rodzaju władza absolutna jak
car ............................................................................
................................................................................
................................................................................
................................................................................
................................................................................
................................................................................
................................................................................
................................................................................
................................................................................
................................................................................
................................................................................
................................................................................
...........................................................pa.

Obserwuj wątek
    • Gość: lidka Re: DecyzjaOWstąpieniuDoUE może być absolutna IP: *.15.vie.surfer.at 07.12.01, 02:26
      W panstwach UE odbywaly sie referenda, i dopiero na mocy takiego referendum
      (=wiekszosc glosow ZA) dane panstwo po spelnieniu calej reszty obligatoryjnych
      warunkow zostalo przyjmowane w szeregi czlonkow. Z tym, ze juz przed referendum
      obywatele tych panst byli informowani, ze wejscie jest jednokierunkowe i
      bezpowrotne (= nie ma mozlowosci wystapienia z UE). Dlatego mimo, ze w Norwegii
      przeprowadzono juz 2 referenda, Norwegowie wypowiedzieli sie w nich PRZECIWKO
      czlonkostwu w UE, i dlatego tez nie sa w UE. W Polsce tez powinno odbyc sie
      referendum, nie jestem pewna, czy sama Unia Europejska nakazuje przeprowadzenie
      takiego referendum. Mieszkam w panstwie UE, ktore spekulowalo swego czasu z
      mysla wystapienia z Unii, ale juz sie na tem temat nie mowi, gdyz od poczatku
      bylo wiadomo, ze to kompletna bzdura. Z Unii Europejskiej nie da sie wystapic.
      Czlonkostwo jest na wiecznosc ! Czyzby polskie spoleczenstwo nie bylo o tym
      fakcie poinformowane ? Pozdrawiam.
      • Gość: jojo Re: DecyzjaOWstąpieniuDoUE może być absolutna IP: *.proxy.aol.com 07.12.01, 02:47
        Polska do UE wejdze szypciej jak ine kraje,bo polaki na sczycie jusz HEIL
        HITLER wolajom na glos,a redaktory z Alstri to notoja sobiem,i puzniej napisa w
        New York Times
      • Gość: snajper Re: DecyzjaOWstąpieniuDoUE może być absolutna IP: *.waw.cdp.pl 07.12.01, 13:02
        Gość portalu: lidka napisał(a):

        > W panstwach UE odbywaly sie referenda, i dopiero na mocy takiego referendum
        > (=wiekszosc glosow ZA) dane panstwo po spelnieniu calej reszty obligatoryjnych
        > warunkow zostalo przyjmowane w szeregi czlonkow. Z tym, ze juz przed referendum
        > obywatele tych panst byli informowani, ze wejscie jest jednokierunkowe i
        > bezpowrotne (= nie ma mozlowosci wystapienia z UE). Dlatego mimo, ze w Norwegii
        > przeprowadzono juz 2 referenda, Norwegowie wypowiedzieli sie w nich PRZECIWKO
        > czlonkostwu w UE, i dlatego tez nie sa w UE. W Polsce tez powinno odbyc sie
        > referendum, nie jestem pewna, czy sama Unia Europejska nakazuje przeprowadzenie
        > takiego referendum. Mieszkam w panstwie UE, ktore spekulowalo swego czasu z
        > mysla wystapienia z Unii, ale juz sie na tem temat nie mowi, gdyz od poczatku
        > bylo wiadomo, ze to kompletna bzdura. Z Unii Europejskiej nie da sie wystapic.
        > Czlonkostwo jest na wiecznosc ! Czyzby polskie spoleczenstwo nie bylo o tym
        > fakcie poinformowane ? Pozdrawiam.

        Nie jest poinformowane, bo nie jest to prawda. Każdy traktat państwo może
        jednostronnie wypowiedzieć. Także traktat stowarzyszeniowy. Tak więc z Unii można
        wystąpić.
        Pozdrawiam.
        • Gość: lidka Re: DecyzjaOWstąpieniuDoUE może być absolutna IP: *.15.vie.surfer.at 07.12.01, 13:50
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          > Gość portalu: lidka napisał(a):
          >
          > > W panstwach UE odbywaly sie referenda, i dopiero na mocy takiego referendu
          > m
          > > (=wiekszosc glosow ZA) dane panstwo po spelnieniu calej reszty obligatoryj
          > nych
          > > warunkow zostalo przyjmowane w szeregi czlonkow. Z tym, ze juz przed refer
          > endum
          > > obywatele tych panst byli informowani, ze wejscie jest jednokierunkowe i
          > > bezpowrotne (= nie ma mozlowosci wystapienia z UE). Dlatego mimo, ze w Nor
          > wegii
          > > przeprowadzono juz 2 referenda, Norwegowie wypowiedzieli sie w nich PRZECI
          > WKO
          > > czlonkostwu w UE, i dlatego tez nie sa w UE. W Polsce tez powinno odbyc si
          > e
          > > referendum, nie jestem pewna, czy sama Unia Europejska nakazuje przeprowad
          > zenie
          > > takiego referendum. Mieszkam w panstwie UE, ktore spekulowalo swego czasu
          > z
          > > mysla wystapienia z Unii, ale juz sie na tem temat nie mowi, gdyz od pocza
          > tku
          > > bylo wiadomo, ze to kompletna bzdura. Z Unii Europejskiej nie da sie wysta
          > pic.
          > > Czlonkostwo jest na wiecznosc ! Czyzby polskie spoleczenstwo nie bylo o ty
          > m
          > > fakcie poinformowane ? Pozdrawiam.
          >
          > Nie jest poinformowane, bo nie jest to prawda. Każdy traktat państwo może
          > jednostronnie wypowiedzieć. Także traktat stowarzyszeniowy. Tak więc z Unii moż
          > na
          > wystąpić.
          > Pozdrawiam.

          Snajper, jestes niestety w bledzie. Ze stowarzyszenia panstw Unii Europejskiej
          NIE MOZNA wystapic. Nie widze powodow, dlaczego np. Austria (referendum wypadlo
          ZA), Norwegia (2 referenda wypadly na NIE), Szwajcaria (referentum wypadlo na
          NIE) i inne panstwa unijne mialyby swoich obywateli dezinformowac ? Ja z tytutu
          mojego zawodu musialam absolwowac obligataoryjne seminaria na ten wlasnie temat.
          Jezeli wiesz cos wiecej, jezeli mozesz podac dokladne dane, skad u Ciebie ta
          pewnosc, ze z UE mozna wystapic, to prosze, podaj je na forum. Zrobisz dobra
          robote. Z dotychczasowych i nie odwolanych danych wynika jednoznacznie:
          PRZYSTAPIENIE DO UE JEST ABSOLUTNE, JEDNOKIERUNKOWE i NA ZAWSZE. Mnie prawde
          mowiac dlugi czas nie chcialo sie to pomiescic w glowie. Myslalam, ze to lapsus.
          Niestety mylilam sie. Przeszkolono mnie, ale nie przekonano. Gdyby istniala
          mozliwosc wycofania sie, przypuszczam, ze juz dawno Austrii nie byloby w UE, lub
          chociazby obdyloby sie w Austrii referendum zwrotne testujace opinie obywateli,
          czy wystapic czy tez nie. A cos takiego tez nie mialo miejsca. Bo po co pieniadze
          z budzetu wyrzucac, jesli i tak to nic nie przyniesie. Pozdrawiam.
          • Gość: snajper Re: DecyzjaOWstąpieniuDoUE może być absolutna IP: *.waw.cdp.pl 07.12.01, 15:35
            Gość portalu: lidka napisał(a):

            > Gość portalu: snajper napisał(a):
            >
            > > Nie jest poinformowane, bo nie jest to prawda. Każdy traktat państwo może
            > > jednostronnie wypowiedzieć. Także traktat stowarzyszeniowy. Tak więc z Unii
            > > można wystąpić.
            > > Pozdrawiam.
            >
            > Snajper, jestes niestety w bledzie. Ze stowarzyszenia panstw Unii Europejskiej
            > NIE MOZNA wystapic. Nie widze powodow, dlaczego np. Austria (referendum wypadlo
            > ZA), Norwegia (2 referenda wypadly na NIE), Szwajcaria (referentum wypadlo na
            > NIE) i inne panstwa unijne mialyby swoich obywateli dezinformowac ? Ja z tytutu
            > mojego zawodu musialam absolwowac obligataoryjne seminaria na ten wlasnie temat.
            > Jezeli wiesz cos wiecej, jezeli mozesz podac dokladne dane, skad u Ciebie ta
            > pewnosc, ze z UE mozna wystapic, to prosze, podaj je na forum. Zrobisz dobra
            > robote. Z dotychczasowych i nie odwolanych danych wynika jednoznacznie:
            > PRZYSTAPIENIE DO UE JEST ABSOLUTNE, JEDNOKIERUNKOWE i NA ZAWSZE. Mnie prawde
            > mowiac dlugi czas nie chcialo sie to pomiescic w glowie. Myslalam, ze to lapsus.
            > Niestety mylilam sie. Przeszkolono mnie, ale nie przekonano. Gdyby istniala
            > mozliwosc wycofania sie, przypuszczam, ze juz dawno Austrii nie byloby w UE, lub
            > chociazby obdyloby sie w Austrii referendum zwrotne testujace opinie obywateli,
            > czy wystapic czy tez nie. A cos takiego tez nie mialo miejsca. Bo po co pieniadz
            > e z budzetu wyrzucac, jesli i tak to nic nie przyniesie. Pozdrawiam.

            Wydawało mi się, że każdy kraj może jednostronnie wypowiedzieć każdy układ
            międzynarodowy. No bo co Unia może zrobić po oświadczeniu np rządu Austrii, że
            Austria wprowadza cła, zamyka granice, zakazuje pracy cudzoziemcom i nie będzie
            honorować ustaleń układu stowarzyszeniowego ? Wojska Unia do Austrii wprowadzi,
            aby wymóc respektowanie postanowień układu ? Przestanie z Austrią handlować ?
            Pokaże Austrii język ?
            Może Ciebie szkolili przeciwnicy naszego wejścia do Unii ? :)) Czy możesz podać
            link do jakiegoś oficjalnego dokumentu, stwierdzającego niemożność wystąpienia z
            Unii ?
            Pozdrawiam.
            • Gość: lidka Re: DecyzjaOWstąpieniuDoUE może być absolutna IP: *.15.vie.surfer.at 07.12.01, 19:32
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              ) Gość portalu: lidka napisał(a):
              )
              ) ) Gość portalu: snajper napisał(a):
              ) )
              ) ) ) Nie jest poinformowane, bo nie jest to prawda. Każdy traktat państwo
              ) może
              ) ) ) jednostronnie wypowiedzieć. Także traktat stowarzyszeniowy. Tak więc
              ) z Unii
              ) ) ) można wystąpić.
              ) ) ) Pozdrawiam.
              ) )
              ) ) Snajper, jestes niestety w bledzie. Ze stowarzyszenia panstw Unii Europejs
              ) kiej
              ) ) NIE MOZNA wystapic. Nie widze powodow, dlaczego np. Austria (referendum wy
              ) padlo
              ) ) ZA), Norwegia (2 referenda wypadly na NIE), Szwajcaria (referentum wypadlo
              ) na
              ) ) NIE) i inne panstwa unijne mialyby swoich obywateli dezinformowac ? Ja z t
              ) ytutu
              ) ) mojego zawodu musialam absolwowac obligataoryjne seminaria na ten wlasnie
              ) temat.
              ) ) Jezeli wiesz cos wiecej, jezeli mozesz podac dokladne dane, skad u Ciebie
              ) ta
              ) ) pewnosc, ze z UE mozna wystapic, to prosze, podaj je na forum. Zrobisz dob
              ) ra
              ) ) robote. Z dotychczasowych i nie odwolanych danych wynika jednoznacznie:
              ) ) PRZYSTAPIENIE DO UE JEST ABSOLUTNE, JEDNOKIERUNKOWE i NA ZAWSZE. Mnie praw
              ) de
              ) ) mowiac dlugi czas nie chcialo sie to pomiescic w glowie. Myslalam, ze to l
              ) apsus.
              ) ) Niestety mylilam sie. Przeszkolono mnie, ale nie przekonano. Gdyby istnial
              ) a
              ) ) mozliwosc wycofania sie, przypuszczam, ze juz dawno Austrii nie byloby w U
              ) E, lub
              ) ) chociazby obdyloby sie w Austrii referendum zwrotne testujace opinie obywa
              ) teli,
              ) ) czy wystapic czy tez nie. A cos takiego tez nie mialo miejsca. Bo po co pi
              ) eniadz
              ) ) e z budzetu wyrzucac, jesli i tak to nic nie przyniesie. Pozdrawiam.
              )
              ) Wydawało mi się, że każdy kraj może jednostronnie wypowiedzieć każdy układ
              ) międzynarodowy. No bo co Unia może zrobić po oświadczeniu np rządu Austrii, że
              ) Austria wprowadza cła, zamyka granice, zakazuje pracy cudzoziemcom i nie będzie
              )
              ) honorować ustaleń układu stowarzyszeniowego ? Wojska Unia do Austrii wprowadzi
              ) ,
              ) aby wymóc respektowanie postanowień układu ? Przestanie z Austrią handlować ?
              ) Pokaże Austrii język ?
              ) Może Ciebie szkolili przeciwnicy naszego wejścia do Unii ? :)) Czy możesz poda
              ) ć
              ) link do jakiegoś oficjalnego dokumentu, stwierdzającego niemożność wystąpienia
              ) z
              ) Unii ?
              ) Pozdrawiam.


              Ha, ha, ha. Jestes rozbrajajacy. Nie szkolono mnie w kontekscie dopuszczenia czy
              niedopuszczenia Polski do UE, gdyz wtedy, kiedy mialam szkolenia (wszyscy
              urzednicy od pewnego pulapu przechodzili takowe) chodzilo o przyjecie Austrii do
              UE albo i nie. Referendum przeprowadzone w Austrii wypadlo na korzysc (ca. 54 :
              46) i stad Austria jest panstwem czlonkowskim. Przeciwnicy przyjecia Polski do UE
              malo mnie interesuja, i trzymam kciuki, ze Polsce uda sie ten skok. Ale gwoli
              obiektywnosci i uczciwosci: Polscy negocjatorzy i politycy resortu spraw
              zagranicznych powinni zdac sobie wreszcie sprawe z faktu, ze to Polska bardziej
              jest UE potrzebna niz odwrotnie, i odpowiednio do tego profesjonalnie negocjowac,
              a nie tak amatorsko jak uczynil to pan Cimoszewicz bedac w Brukseli. Oczywiscie,
              ze w Brukseli pan minister Cimoszewicz podobal sie, gdyz byl latwym orzechem do
              zgryzienia. Jego poprzednicy (mam na mysli p. min. Czarneckiego z poprzedniego
              rzadu) tez byli grzeczni, ukladni i sympatyczni dla oka, ale nic poza tym. Ich
              sukces nalezy mierzyc tylko i wylacznie w kategoriach: Co konkretnego
              wynegocjonowali DLA Polski zamiast co naobiecywali DLA Unii. Pan Verheugen jest
              Niemcem i ciagnie dla swoich, stad ciagle mowa o sprzedazy i dzierzawie ziemi
              polskiej. Co to, Polska ziemia jest na wyprzedaz ?! Dlaczego przy negocjowaniu
              przyjecia Austrii do UE temat wykupu/sprzedazy ziemi poruszany byl jedynie
              marginalnie ? Identycznie dzialo sie w Niemczech. Ziemie i inne nieruchomoasci
              zawsze mozna bylo kupowac obcokrajowcom, ale w minimalnych ilosciach okreslonych
              konstytucja i prawami regionalnymi. Stad zaden sheik arabski nie wykupil jeszcze
              Karyntii i jej nie wykupi, a mafia rosyjska czy inna tez siedzi tu cichutko i nie
              podnosi glowy, i respektuje nolens volens przepisy austriackie. A dlaczego w
              Polsce ciagle tylko truje sie o ziemi i jej sprzedazy, jakby od tego zalezalo
              przyjecie Polski do Unii ?! Patrzac na polozenie geopolityczne Polski oraz jej
              bogactwa naturalne Polska moglaby zrobic wspanialy biznes na kasowaniu za
              tranzyt. Ale niestety nie ma porzadnych autostrad i odpowiedniego zaplecza. Inny
              sektor to turystyka: Miliardy zlotych traci rok rocznie Polski przemysl
              turystyczny za brak zaplecza finansowego, brak idei i brak odpowiednich
              inwestycji ! Na tak rozrzutna i glupia polityke stac jest tylko ignorantow i
              ludzi, ktorzy pracuja tylko i wylacznie do wlasnej kieszeni bez respektowania
              wlasnego narodu i jego potrzeb ! Stad w Polsce tak zle sie dzieje. Jezeli ktos
              jest tak naiwny i sadzi, ze przystapienie do Unii wzbogaci Polske materialnie, to
              bardzo sie myli: Wstapienie do UE spowoduje jedynie proces nauczenia sie myslenia
              w kategoriach panstwa prawa; nie liczcie, ze za darmo otrzymacie choc centa (!)
              ze polscy robotnicy otrzymaja konkretna prace (!), ze rolnictwo bedzie stale
              subwencjonowane (!). To jest nieprawda, to jest falszywa propaganda. Przyklad:
              Italia i Portugalia posiadaja nadmiar sily roboczej i duzo robotnikow jest
              gotowych wyjechac za chlebem do innego panstwa unijnego. Dlaczego wiec w Austrii
              brak jest portugalskich czy wloskich robotnikow ? Dlatego, poniewaz prawa unijne
              zezwalaja im wprawdzie przyjezdzac i osiedlac sie w Austrii i tutaj pracowac, ale
              praca przydzielana jest wedlug priorytetu narodowego =) najpierw Austriak a potem
              obcy z UE. Wiec ten naiwny Portugalczyk dal sie zarejestrowac w urzedzie pracy w
              A. i teraz czeka grzecznie na prace, i tak sobie moze dluuuugo czekac, latami...
              To sa fakty. Podobnie dzieje sie z Portugalczykami w Niemczech.
              Oficjalnie=legalnie malo ktory z nich tam pracuje. Wiekszosc robi na czarno,
              czyli nielegalnie. Pracujac nielegalnie nie wplacaja do Kasy Chorych, nie
              wplacaja do Kasy Emerytalnej i tym samym skazuja sie na nedze na stare lata... Z
              Polakami bedzie identycznie. Piszac to, nie mam zamiaru siac strachu. Z mojego
              egoistycznego poletka bardzo by mnie pasowalo, zeby Polska byla w UE. Na starosc
              powrocilabym do kraju kasujac jednoczesnie pelna emeryture (!). A takich jak ja
              sa tysiace. Poniewaz nie jestem egoistka a moj silny patriotyzm podszeptuje
              jednoznacznie: Unia TAK ale nie na byle jakich warunkach (!), wiec dlatego
              zwracam uwage na koniecznosc skorygowania i wzmocnienia pozycji Polski w
              negocjacjach. Nie oszukujmy sie, polscy politycy znaja Zachod z urlopow
              zagranicznych czy krotkotrwalych stypendiow, skad maja znac sie na sposobie
              myslenia politykow zachodnich. Taki pan Czarnecki czy pan Cimoszewicz, nie
              wykluczajac pana Kwasniewskiego czy Gieremka, sa/byli podejmowani i goszczeni b.
              serdecznie (bo tego wymaga protokol dyplomatyczny), ale oni brali/interpretowali
              ta serdecznosc jako wyraz zrozumienia dla potrzeb Polski i Polakow, i ze na tej
              serdecznosci mozna COS budowac.... Nic nie mozna budowac. O wszystko trzeba
              walczyc i sie ciagle upominac, i ciagle na nowo pozycjonowac, inaczej bedzie sie
              popychadlem Europy. We wrzesniu 1939 Francja i Anglia zdradzili Polske, a potem
              byla Jalta... Dlatego Polacy jesli wypowiedza sie ZA przystapieniem do UE to
              niech ta przystapia ale niech nie przystepuja z kompleksem biednego brata
              oferujacego ziemie na sprzedaz, tylko z glowa podniesiona do gory i z potencjalem
              zdrowego genetycznie prawie 40sto milionowego, mlodego, preznego narodu.

              Linki podam innym razem, musze je sama najpierw wyszukac.

              Pozdrawiam. l.
              • Gość: snajper Re: DecyzjaOWstąpieniuDoUE może być absolutna IP: *.acn.waw.pl 09.12.01, 21:45
                Gość portalu: lidka napisał(a):

                ) Ha, ha, ha. Jestes rozbrajajacy. Nie szkolono mnie w kontekscie dopuszczenia czy
                ) niedopuszczenia Polski do UE, gdyz wtedy, kiedy mialam szkolenia (wszyscy
                ) urzednicy od pewnego pulapu przechodzili takowe) chodzilo o przyjecie Austrii do
                ) UE albo i nie. Referendum przeprowadzone w Austrii wypadlo na korzysc (ca. 54 :
                ) 46)i stad Austria jest panstwem czlonkowskim. Przeciwnicy przyjecia Polski do UE
                ) malo mnie interesuja, i trzymam kciuki, ze Polsce uda sie ten skok. Ale gwoli
                ) obiektywnosci i uczciwosci: Polscy negocjatorzy i politycy resortu spraw
                ) zagranicznych powinni zdac sobie wreszcie sprawe z faktu, ze to Polska bardziej
                ) jest UE potrzebna niz odwrotnie,

                Chciałbym, abyś miała rację, ale ja tak nie uważam. Unia jest już silna i bez
                Polski. Będzie chciała Polska być wyspą (w zasadzie półwyspem), to bedzie. Dostęp
                do rynków wschodnich Unia będzie miała poprzez inne państwa członkowskie.

                ) i odpowiednio do tego profesjonalnie negocjowac,
                ) a nie tak amatorsko jak uczynil to pan Cimoszewicz bedac w Brukseli. Oczywiscie,
                ) ze w Brukseli pan minister Cimoszewicz podobal sie, gdyz byl latwym orzechem do
                ) zgryzienia. Jego poprzednicy (mam na mysli p. min. Czarneckiego z poprzedniego
                ) rzadu) tez byli grzeczni, ukladni i sympatyczni dla oka, ale nic poza tym. Ich
                ) sukces nalezy mierzyc tylko i wylacznie w kategoriach: Co konkretnego
                ) wynegocjonowali DLA Polski zamiast co naobiecywali DLA Unii. Pan Verheugen jest
                ) Niemcem i ciagnie dla swoich, stad ciagle mowa o sprzedazy i dzierzawie ziemi
                ) polskiej. Co to, Polska ziemia jest na wyprzedaz ?! Dlaczego przy negocjowaniu
                ) przyjecia Austrii do UE temat wykupu/sprzedazy ziemi poruszany byl jedynie
                ) marginalnie ? Identycznie dzialo sie w Niemczech. Ziemie i inne nieruchomoasci
                ) zawsze mozna bylo kupowac obcokrajowcom, ale w minimalnych ilosciach okreslonych
                ) konstytucja i prawami regionalnymi.

                Nieruchomości typu domy i mieszkania cudzoziemcy mogą kupować już teraz. Chyba,
                że się mylę ? A wykup ziemi ? Można to załatwić tak jak Dania czy Francja.
                Niekoniecznie okresami przejściowymi, na które Unia się nie zgodzi. Nawet na 12
                lat zgoda stanęła ostatnio pod znakiem zapytania.

                ) Stad zaden sheik arabski nie wykupil jeszcze
                ) Karyntii i jej nie wykupi, a mafia rosyjska czy inna tez siedzi tu cichutko i n
                ) ie podnosi glowy, i respektuje nolens volens przepisy austriackie. A dlaczego w
                ) Polsce ciagle tylko truje sie o ziemi i jej sprzedazy, jakby od tego zalezalo
                ) przyjecie Polski do Unii ?!

                Bo u nas spora grupa osób nieźle żyje z samego posiadania ziemi. KRUS - grosze
                płacisz i jesteś ubezpieczona, dopłaty do paliwa, inne ulgi. Możesz nic nie
                produkować i tylko zgarniać profity.
                Druga przyczyna - ideologiczna. Ślimak, Drzymała, źli Niemcy. Dziadowie krew
                przelewali, groby ojców a synowie chcą sprzedawać ? I to komu ? Katom dziadów,
                mordercom ojców ?????

                ) Patrzac na polozenie geopolityczne Polski oraz jej
                ) bogactwa naturalne Polska moglaby zrobic wspanialy biznes na kasowaniu za
                ) tranzyt. Ale niestety nie ma porzadnych autostrad i odpowiedniego zaplecza.

                Niestety. Utopiliśmy fundusze w odprawy dla górników, w KRUSie, w lewych rentach,
                w dopłatach do paliwa. N inwestycje już nie starczyło. My mamy skłonności do
                przejadania wszelkich wolnych funduszy.

                ) Inny sektor to turystyka: Miliardy zlotych traci rok rocznie Polski przemysl
                ) turystyczny za brak zaplecza finansowego, brak idei i brak odpowiednich
                ) inwestycji !

                Tutaj trochę się zmienia. Coraz więcej rolników widzi w agroturystyce swoją
                przyszłość. Jednocześnie rozumieją oni, że bez inwestycji nic z takich planów nie
                będzie. Dziś już nikt nie przyjedzie do gospodarza, który ma sławojkę na skraju
                pola. No, chyba że naturaliści - fanatycy. :))

                ) Na tak rozrzutna i glupia polityke stac jest tylko ignorantow i
                ) ludzi, ktorzy pracuja tylko i wylacznie do wlasnej kieszeni bez respektowania
                ) wlasnego narodu i jego potrzeb !

                Nawet bez tej kieszeni tak może być. Wystarczy, że kierowaniem zajmą się ludzie
                bez żadnych kwalifikacji. A takich ostatnio były całe stada.

                ) Stad w Polsce tak zle sie dzieje. Jezeli ktos
                ) jest tak naiwny i sadzi, ze przystapienie do Unii wzbogaci Polske materialnie,
                ) to bardzo sie myli:

                MOŻE wzbogacić. Jeśli będziemy potrafili z nowych możliwości skorzystać.

                ) Wstapienie do UE spowoduje jedynie proces nauczenia sie myslenia w kategoriach
                ) panstwa prawa;

                I Ty piszesz JEDYNIE ???? AŻ !!!!!!

                ) nie liczcie, ze za darmo otrzymacie choc centa (!) ze polscy robotnicy otrzyma
                ) ja konkretna prace (!), ze rolnictwo bedzie stale subwencjonowane (!). To jest
                ) nieprawda, to jest falszywa propaganda. Przyklad: Italia i Portugalia posiadaja
                ) nadmiar sily roboczej i duzo robotikow jest gotowych wyjechac za chlebem do
                ) innego panstwa unijnego. Dlaczego wiec w Austrii brak jest portugalskich czy
                ) wloskich robotnikow ? Dlatego, poniewaz, prawa unijne zezwalaja im wprawdzie
                ) przyjezdzac i osiedlac sie w Austrii i tutaj pracowac, ale praca przydzielana
                ) jest wedlug priorytetu narodowego =) najpierw Austriak a potem obcy z UE. Wiec
                ) ten naiwny Portugalczyk dal sie zarejestrowac w urzedzie pracy w A. i teraz
                ) czeka grzecznie na prace, i tak sobie moze dluuuugo czekac, latami...
                ) To sa fakty. Podobnie dzieje sie z Portugalczykami w Niemczech.
                ) Oficjalnie=legalnie malo ktory z nich tam pracuje. Wiekszosc robi na czarno,
                ) czyli nielegalnie. Pracujac nielegalnie nie wplacaja do Kasy Chorych, nie
                ) wplacaja do Kasy Emerytalnej i tym samym skazuja sie na nedze na stare lata...
                ) Z Polakami bedzie identycznie. Piszac to, nie mam zamiaru siac strachu.Z mojego
                ) egoistycznego poletka bardzo by mnie pasowalo, zeby Polska byla w UE. Na starosc
                ) powrocilabym do kraju kasujac jednoczesnie pelna emeryture (!). A takich jak ja
                ) sa tysiace. Poniewaz nie jestem egoistka a moj silny patriotyzm podszeptuje
                ) jednoznacznie: Unia TAK ale nie na byle jakich warunkach (!), wiec dlatego
                ) zwracam uwage na koniecznosc skorygowania i wzmocnienia pozycji Polski w
                ) negocjacjach. Nie oszukujmy sie, polscy politycy znaja Zachod z urlopow
                ) zagranicznych czy krotkotrwalych stypendiow, skad maja znac sie na sposobie
                ) myslenia politykow zachodnich. Taki pan Czarnecki czy pan Cimoszewicz, nie
                ) wykluczajac pana Kwasniewskiego czy Gieremka, sa/byli podejmowani i goszczeni b.
                ) serdecznie (bo tego wymaga protokol dyplomatyczny), ale oni brali/interpretowali
                ) ta serdecznosc jako wyraz zrozumienia dla potrzeb Polski i Polakow, i ze na tej
                ) serdecznosci mozna COS budowac.... Nic nie mozna budowac. O wszystko trzeba
                ) walczyc i sie ciagle upominac, i ciagle na nowo pozycjonowac, inaczej bedzie sie
                ) popychadlem Europy.

                Zasady współpracy po naszym wstąpieniu i tak regulują traktaty, nie widzi mi się
                europejskich polityków. Warunki wstąpienia są negocjowane, ale już zasady
                współpracy - nie.

                ) We wrzesniu 1939 Francja i Anglia zdradzili Polske, a potem
                ) byla Jalta... Dlatego Polacy jesli wypowiedza sie ZA przystapieniem do UE to
                ) niech ta przystapia ale niech nie przystepuja z kompleksem biednego brata
                ) oferujacego ziemie na sprzedaz, tylko z glowa podniesiona do gory i z potencjal
                ) em zdrowego genetycznie prawie 40sto milionowego, mlodego, preznego narodu.

                Oczywiście nie mamy powodu uważać się za biedniejszego brata. Przynajmniej jeśli
                porównujemy się z innymi państwami ubiegającymi się o akces. W porównaniu jednak
                z państwami Unii, nie mamy wielu atutów. Aniśmy zdrowi, ani młodzi, ani prężni.
                Zwykłe postkomunistyczne państwo, przebudowujące swoją gospodarkę, budujące
                ustrój demokratyczny. Dużym kosztem.

                ) Linki podam innym razem, musze je sama najpierw wyszukac.
                )
                ) Pozdrawiam. l.

                Pozdrawiam.
    • Gość: snajper Re: DecyzjaOWstąpieniuDoUE może być absolutna IP: *.waw.cdp.pl 07.12.01, 13:07
      Gość portalu: aa napisał(a):

      > Demokracja to tylko kulturalne zachowanie np.bo wypada się spytać narodu czy
      > chce wejścia do uni .tzn?
      > Weźmy opcje nie ma referendum i tylko sejm i prezydent decyduje o wejściu do UE
      > czy to by było zgodne z konstytucją?
      > odpowiedź brzmi jak najbardziej tak
      > Co to znaczy żę parlament i prezydent to pewnego rodzaju władza absolutna jak
      > car

      Różnica jest podstawowa. Parlament i prezydenta wybiera społeczeństwo w
      demokratycznych wyoborach właśnie po to, by w jego imieniu podejmowali decyzje.
      Car wybierany nie był.

      • Gość: lidka Re: DecyzjaOWstąpieniuDoUE może być absolutna IP: *.15.vie.surfer.at 07.12.01, 14:25
        Gość portalu: snajper napisał(a):

        > Gość portalu: aa napisał(a):
        >
        > > Demokracja to tylko kulturalne zachowanie np.bo wypada się spytać narodu c
        > zy
        > > chce wejścia do uni .tzn?
        > > Weźmy opcje nie ma referendum i tylko sejm i prezydent decyduje o wejściu
        > do UE
        > > czy to by było zgodne z konstytucją?
        > > odpowiedź brzmi jak najbardziej tak
        > > Co to znaczy żę parlament i prezydent to pewnego rodzaju władza absolutna
        > jak
        > > car
        >


        > Różnica jest podstawowa. Parlament i prezydenta wybiera społeczeństwo w
        > demokratycznych wyoborach właśnie po to, by w jego imieniu podejmowali decyzje.

        Ale NIE WSZYSTKIE DECYZJE ! Istnieja zagadnienia, na ktorych temat w panstwach
        demokratycznych najpierw musi zostac zapytane poprzez referendum spoleczenstwo.
        Instrumentem referendum poslugiwali sie rowniez komunisci. Stare pokolenie
        napewno pamieta referendum p.t. 3 x TAK z okresu stalinowskiego. Chodzilo wtedy
        jesli sie nie myle m.in. o ziemie. A w obecnej Polsce uzurpujacej sobie prawo do
        nazywania sie panstwem demokratycznym najchetniej "zrezygnowanoby" z instrumentu
        referendum w kwestiach tak waznych i zasadniczych jak: 1) przystapic czy nie
        przystapic do UE ? jesli TAK, to 2) sprzedawac ziemie obcokrajowcom czy nie
        sprzedawac ? 3) zlustrowac bylych funkcjonariuszy komuny czy nie ? 4) wprowadzic
        totalna niezawislosc w sektorze sprawiedliwosci (Sady, Prokuratury, TK) i
        poddawac Prokuratorow, Sedziow przed ich nominacjami skomplikowanym testom
        psychologicznym: Tak czy Nie ? itp. itd. ... Popatrzmy na Szwajcarie, panstwo
        niezaprzeczalnie demokratyczne, bogate, solidne: w Szwajcarii przed ustanowieniem
        kazdego prawa Pytane Jest Spoleczenstwo, niczego, zadnej decyzji parlament bez
        woli i referendum nie podejmuje. Moze by tak wziac z nich przyklad, a nie
        wprowadzac lub kontynuowac azjatyckie zwyczaje szarogeszenia sie ?! Pozdrawiam.

        > Car wybierany nie był.
        >



        • Gość: snajper Re: DecyzjaOWstąpieniuDoUE może być absolutna IP: *.waw.cdp.pl 07.12.01, 15:26
          Gość portalu: lidka napisał(a):

          > > Różnica jest podstawowa. Parlament i prezydenta wybiera społeczeństwo w
          > > demokratycznych wyoborach właśnie po to, by w jego imieniu podejmowali dec
          > > yzje.
          >
          > Ale NIE WSZYSTKIE DECYZJE ! Istnieja zagadnienia, na ktorych temat w panstwach
          > demokratycznych najpierw musi zostac zapytane poprzez referendum spoleczenstwo
          > Instrumentem referendum poslugiwali sie rowniez komunisci. Stare pokolenie
          > napewno pamieta referendum p.t. 3 x TAK z okresu stalinowskiego. Chodzilo wtedy
          > jesli sie nie myle m.in. o ziemie. A w obecnej Polsce uzurpujacej sobie prawo do
          > nazywania sie panstwem demokratycznym najchetniej "zrezygnowanoby" z instrumentu
          > referendum w kwestiach tak waznych i zasadniczych jak: 1) przystapic czy nie
          > przystapic do UE ? jesli TAK, to 2) sprzedawac ziemie obcokrajowcom czy nie
          > sprzedawac ? 3) zlustrowac bylych funkcjonariuszy komuny czy nie ? 4) wprowadz
          > ic totalna niezawislosc w sektorze sprawiedliwosci (Sady, Prokuratury, TK) i
          > poddawac Prokuratorow, Sedziow przed ich nominacjami skomplikowanym testom
          > psychologicznym: Tak czy Nie ? itp. itd. ... Popatrzmy na Szwajcarie, panstwo
          > niezaprzeczalnie demokratyczne, bogate, solidne: w Szwajcarii przed ustanowienie
          > m kazdego prawa Pytane Jest Spoleczenstwo,niczego, zadnej decyzji parlament bez
          > woli i referendum nie podejmuje. Moze by tak wziac z nich przyklad, a nie
          > wprowadzac lub kontynuowac azjatyckie zwyczaje szarogeszenia sie ?! Pozdrawiam.

          Musiałbym sprawdzić w konstytucji, której nie mam w tej chwili pod ręką, ale
          wydaje mi się, że mogą podjąć każdą decyzję. Referendum jest możliwe, ale
          organizuje się je na wniosek parlamentu (?). Wyniki jego są obligatoryjne jedynie
          w przypadku, gdy uczestniczy w nim określony procent społeczeństwa. Pamiętasz,
          było referendum dotyczące powszechnej prywatyzacji. Jego wyniki nie miały żadnej
          mocy, bo za mało osób oddało głosy. Obawiam się, że podobnie by było w kolejnych
          referendach. Zobacz jaka była frekwencja we wrześniowych wyborach. Gdyby nie to,
          też bym uważał, że im więcej referedndów, tym lepiej. Szczególnie, że w dobie
          internetu można łatwo je organizować.
          Pozdrawiam.
          • Gość: lidka Re: DecyzjaOWstąpieniuDoUE może być absolutna IP: *.15.vie.surfer.at 07.12.01, 17:44
            Gość portalu: snajper napisał(a):

            > Gość portalu: lidka napisał(a):
            >
            > > > Różnica jest podstawowa. Parlament i prezydenta wybiera społeczeństwo
            > w
            > > > demokratycznych wyoborach właśnie po to, by w jego imieniu podejmowal
            > i dec
            > > > yzje.
            > >
            > > Ale NIE WSZYSTKIE DECYZJE ! Istnieja zagadnienia, na ktorych temat w panst
            > wach
            > > demokratycznych najpierw musi zostac zapytane poprzez referendum spolecze
            > nstwo
            > > Instrumentem referendum poslugiwali sie rowniez komunisci. Stare pokolenie
            >
            > > napewno pamieta referendum p.t. 3 x TAK z okresu stalinowskiego. Chodzilo
            > wtedy
            > > jesli sie nie myle m.in. o ziemie. A w obecnej Polsce uzurpujacej sobie pr
            > awo do
            > > nazywania sie panstwem demokratycznym najchetniej "zrezygnowanoby" z instr
            > umentu
            > > referendum w kwestiach tak waznych i zasadniczych jak: 1) przystapic czy n
            > ie
            > > przystapic do UE ? jesli TAK, to 2) sprzedawac ziemie obcokrajowcom czy ni
            > e
            > > sprzedawac ? 3) zlustrowac bylych funkcjonariuszy komuny czy nie ? 4) wpr
            > owadz
            > > ic totalna niezawislosc w sektorze sprawiedliwosci (Sady, Prokuratury, TK)
            > i
            > > poddawac Prokuratorow, Sedziow przed ich nominacjami skomplikowanym testom
            >
            > > psychologicznym: Tak czy Nie ? itp. itd. ... Popatrzmy na Szwajcarie, pans
            > two
            > > niezaprzeczalnie demokratyczne, bogate, solidne: w Szwajcarii przed ustano
            > wienie
            > > m kazdego prawa Pytane Jest Spoleczenstwo,niczego, zadnej decyzji parlamen
            > t bez
            > > woli i referendum nie podejmuje. Moze by tak wziac z nich przyklad, a nie
            > > wprowadzac lub kontynuowac azjatyckie zwyczaje szarogeszenia sie ?! Pozdra
            > wiam.


            >
            > Musiałbym sprawdzić w konstytucji, której nie mam w tej chwili pod ręką, ale
            > wydaje mi się, że mogą podjąć każdą decyzję. Referendum jest możliwe, ale
            > organizuje się je na wniosek parlamentu (?).

            Zgadza sie, o referendum moze sie upomniec parlament oraz prezydent. Wynik
            referendum jest wiazacy i sluzy jako podstawa do ustaniowienia danego prawa
            (ustawy). Oczywiscie zalezy to od ilosciowego rezultatu referendum. Istnieja
            panstwa demokratyczne, w ktorych wybory prezydenckie sa wyborami obowiazkowymi
            (!), wynika to m.in. z tego, ze prezydent posiada kompetencje parlamentu.

            > Wyniki jego są obligatoryjne jedynie w przypadku, gdy uczestniczy w nim
            > określony procent społeczeństwa. Pamiętasz, było referendum dotyczące
            > powszechnej prywatyzacji. Jego wyniki nie miały żadnej mocy, bo za mało osób
            > oddało głosy. Obawiam się, że podobnie by było w kolejnych referendach. Zobacz
            > jaka była frekwencja we wrześniowych wyborach. Gdyby nie to, też bym uważał,
            > że im więcej referedndów, tym lepiej. Szczególnie, że w dobie internetu można
            > łatwo je organizować.
            > Pozdrawiam.

            Frekwencja we wrzesniowych wyborach byla skandalicznie niska i wlasciwie ten
            temat powinien znalezdz sie na planie obrad w Sejmie i zastanowic sie nad
            podjeciem odpowiednich krokow celem podniesienia swiadomosci obywatelskiej (=
            edukacja od podstaw ? nauczanie demokracj ? juz od przedszkola ?!) lub celem
            ustanowienia ustawy o obowiazkowym uczestniczeniu w wyborach. Zgadzam sie z Toba
            odnosnie idei wybierania via Internet. Jesli sie nie myle, gdzies juz to stosuja,
            chyba w Australii, ale nie jestem pewna na 100%.
            Pozdrawiam. czesc.
            • Gość: Franek Re: DecyzjaOWstąpieniuDoUE może być absolutna IP: *.12.vie.surfer.at 08.12.01, 16:29
              Lepiej wstapic do UE niz stac z boku. Nawet za cene sprzedarzy ziemi. Chociaz
              kupia i zagospodaruja, a tak to lezy odlogiem i dziczeje. Jestem rolnikiem,
              zone zostawilem na gospodarstwie a sam ruszylem zagranice za praca. Gorzej niz
              teraz byc nie bedzie. Jasne, ze UE tez trzeba placic pieniadze i to duze, ale
              przeciez wszystko kosztuje. Jak syn poszedl do kluibu sportowego to tez
              musialem zaplacic za czlonkostwo. pozdrawiam.
              • Gość: snajper Re: DecyzjaOWstąpieniuDoUE może być absolutna IP: *.acn.waw.pl 09.12.01, 21:16
                Gość portalu: Franek napisał(a):

                > Lepiej wstapic do UE niz stac z boku. Nawet za cene sprzedarzy ziemi. Chociaz
                > kupia i zagospodaruja,

                Optymista. Komu będzie sie chciało rzucac rodzinne strony, przyjeżdżać do takiej
                dziczy i zagospodarowywać ugory. W obcym, ksenofobicznym środowisku ? Toż
                czerwonego kura pierwszej nocy sąsiedzi takiemu puszczą.

                > a tak to lezy odlogiem i dziczeje. Jestem rolnikiem,
                > zone zostawilem na gospodarstwie a sam ruszylem zagranice za praca. Gorzej niz
                > teraz byc nie bedzie.

                Tak uważasz ? To sobie wyobraź Leppera z LPR przy władzy. :))

                > Jasne, ze UE tez trzeba placic pieniadze i to duze, ale
                > przeciez wszystko kosztuje. Jak syn poszedl do kluibu sportowego to tez
                > musialem zaplacic za czlonkostwo. pozdrawiam.

                Pozdrawiam.
    • Gość: OzRM Re: DecyzjaOWstąpieniuDoUE może być absolutna IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.12.01, 19:05
      To fakt niestety.. UE jest traktowana przez eurofanów jako dogmat przed którym
      karzą bić pokłony wszystkim niezal od tego czy komuś to się podoba czy nie. UE
      to sprawka elit. One tam prą bo tam jest kasa wpływy i apanaże. UE to wstęp do
      globalizacji czyli do podziału świata wg dochodów 20-80. Ci pierwsi to ci co
      będą mieli pracę oraz wpływy a reszta to będzie biedota. 20% ludzi wyprodukuje
      tyle że te pozastała część okaże się zbedna. Co z tą resztą zrobić? Liberałowie
      mówią już o tym noie wprost - Eutanazja! Antykoncepcja! Aborcja! Sterylizacja!!
      To zamach na państwo narodowe to zamach na demokrację!! bo w świecie rządzonym
      przez menedżerów nie ma miejsca na demokrację koncerny rządzą ludzie z nadania
      a nie z wyboru. UE to fragment spisku masońskiego którego celem est zniszczenie
      wszelkich religi po przez wymieszanie ich w jedną synkretyczną wiarę będącą
      mieszaniną okultyzmu sekt i materializmu - konsumpcjonizmu, zniszczenie
      narodów, utworzenie jednego światowego rządu wojska policji kultury itp! To
      nowy zakamuflowany totalitaryzm!! To zagłada świata!!
      Oszołom z radia Maryja
      • Gość: snajper Re: DecyzjaOWstąpieniuDoUE może być absolutna IP: *.acn.waw.pl 09.12.01, 21:11
        Gość portalu: OzRM napisał(a):

        > To fakt niestety.. UE jest traktowana przez eurofanów jako dogmat przed którym
        > karzą bić pokłony wszystkim niezal od tego czy komuś to się podoba czy nie. UE
        > to sprawka elit. One tam prą bo tam jest kasa wpływy i apanaże.

        Nie gadaj, stary, głupot. Za naszym wejściem do Unii jest prawie połowa
        społeczeństwa. To wszystko elity ? Dużo w takim razie mamy elit.

        > UE to wstęp do
        > globalizacji czyli do podziału świata wg dochodów 20-80. Ci pierwsi to ci co
        > będą mieli pracę oraz wpływy a reszta to będzie biedota. 20% ludzi wyprodukuje
        > tyle że te pozastała część okaże się zbedna. Co z tą resztą zrobić? Liberałowie
        > mówią już o tym noie wprost - Eutanazja! Antykoncepcja! Aborcja! Sterylizacja!!

        Ty w to wierzysz, czy tylko dla jaj tak piszesz ?

        > To zamach na państwo narodowe to zamach na demokrację!! bo w świecie rządzonym
        > przez menedżerów nie ma miejsca na demokrację koncerny rządzą ludzie z nadania
        > a nie z wyboru. UE to fragment spisku masońskiego którego celem est zniszczenie
        > wszelkich religi po przez wymieszanie ich w jedną synkretyczną wiarę będącą
        > mieszaniną okultyzmu sekt i materializmu - konsumpcjonizmu, zniszczenie
        > narodów, utworzenie jednego światowego rządu wojska policji kultury itp!

        Światowe wojsko ? To z kim ono by walczyło ? Z UFOkami ??????

        > To nowy zakamuflowany totalitaryzm!! To zagłada świata!!
        > Oszołom z radia Maryja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka