profesor.wilczur
29.07.07, 18:47
Wiem że profesor odłożył co nieco na czarną godzinę,ale przecież jako profesor
ekonomii a nie mniemanologii stosowanej powinien wiedzieć że nie utrzymując
kontaktu z realną ekonomią i gospodarką niejako traci się potencjał.
A przecież trzeba mieć potencjał bo przecież można będzie startować na kolejną
kadencję prezesa Banku Światowego czy Europejskiego Banku Centralnego.
prof.Geremek i prof.Kołodko chyba pomogą?
Dziwne bo prof.Balcerowicz po odejściu z NBP zapowiadał że walizki i faxy są
zapchane od ofert pracy dla niego....