wujaszek_joe
30.08.07, 01:33
czyżby uważała, że jak Premier obieca pensje 1100zł wzwyż to znaczy że tak
sobie luźno żartuje?
"Wicepremier Zyta Gilowska stwierdziła, że porozumienie z "Solidarnością"
odnośnie wzrostu płacy minimalnej i podwyżek w budżetówce nie niesie skutków
dla przyszłorocznego budżetu."
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4444296.html
słuszną linię ma nasza Partia! i to, jak widać, niejedną