warczacy_z_wilkami 05.09.07, 08:41 a z jakich Niemiec przyszły te informacje o Tymochowiczu? Chyba z NRD bo RFN nic na ten temat nie wie. www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=95&ShowArticleId=59161 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trzymilionowy.post Rzecznik jak sama nazwa wskazuje,służy do 05.09.07, 09:18 palenia głupa.Tak też było w przypadku napadu na Czarzastego. Nie przekonuje mnie jednak do końca ten artykuł bo niemiecka policja pewnie wcale nie ma obowiązku podawać takich informacji. www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2007090502 Szykowali się na mnie od dawna Z Piotrem Tymochowiczem rozmawia Jan Złotorowicz Spodziewał się Pan, że tak się z Panem obejdą? – Chcę w tej sprawie powiedzieć jedno i mam na to świadków. Już dwa, trzy tygodnie temu dostałem sygnały, że na osiedlu, na którym mieszkam, pojawili się ludzie z legitymacjami CBA, którzy zbierali bardzo szczegółowe informacje na mój temat – kto do mnie przyjeżdża, jacy politycy, jak wygląda moje życie prywatne, z kim jestem widywany. Wypytywali również o moich najbliższych sąsiadów – czy są ze mną blisko związani, jakie są ich zwyczaje. Oprócz tego wielu moich znajomych polityków albo mnie ostrzegało, albo żartobliwie rzucało: „coś na ciebie wymyślą”. No i potem, w poniedziałek, o 6.00 rano pojawił się u mnie tłum policjantów. A już od godz. 9.00 miałem rozpocząć trening z Andrzejem Lepperem przed jego występem w TVN. Występem, który się nie udał. Chodziło tylko o to, żeby Lepper kiepsko wypadł w telewizji? – Tego do końca nie wiem. Pewnie nie tylko o to chodziło. Zostańmy przy faktach. Zarekwirowali mi nie tylko komputer i kasety, ale sprawdzili wszystko, wszystkie papiery, jakie miałem. Odpowiedz Link Zgłoś