Dodaj do ulubionych

Polska znowu jest "Chrystusem Narodów":)))

11.09.07, 15:33
W roli jak na "Chrystusa" może nieco dziwnej (choć może nie tak
bardzo - w sumie niczym się tak nie zajmował jak gonieniem kota
ówczesnym klerykałom i dewotom).


Otóż to dzięki pisowskiej Polsce Europa naocznie uświadamia sobie
potrzebę pamiętania o swoich oświeceniowych zdobyczach
cywilizacyjnych.

Polski przykład poglądowo pokazuje Europejczykom, na jakie manowce
może prowadzić wybrzydzanie na "złe oświecenie" oraz moda
na "powroty do tradycyjnych korzeni", do których tak nawołują Europę
głośni wieszcze Konserwy, tacy jak Paul Johnson, Guy Sorman, Jan
Paweł II, Benedykt XVI, Margaret Thatcher czy Michel Houellebecq.

Dzięki Rydzykowi i braciom bliźniakom Europa się ocknęła i na własne
oczy widzi, do czego w praktyce prowadzi dawanie palca zwolennikom
rozmaitych "preambuł z Bogiem".

Toruński demagog tego jeszcze nie wie, ale jego jedynym trwałym
wkładem pozostanie prawdopodobnie to, że Benedykt (i ogólniej:
chreścijaństwo JPII) są w Europie skończeni.

Cóż - jak powiedział niejaki Marx - "wszystko jest brzemienne swoim
przeciwieństwem". Dialektyka:)

Trudno o coś bardziej trzeźwiącego dla nieco hamletyzującej
ostatnio, nowoczesnej tożsamości Europy (a może nawet całego świata
zachodniego. Bo i w USA się z Polski śmieją, co i im samym wychodzi
na zdrowie.)

To nie bez udziału naszej "wiernej Wartościom" Ojczyzny lewica
wygrywa wybory w jednym po drugim europejskim kraju (a i nawet we
wzrost popularności Demokratów w USA możemy mieć swój pewien
dyskretny wkład:)

Tylko - ja się pytam - dlaczego to właśnie mój kraj musi być tym
zbawiennym przykładem odstraszającym?
Obserwuj wątek
    • ukos Re: Polska znowu jest "Chrystusem Narodów":))) 11.09.07, 15:43
      A cóż to za różnica czy Ci łeb ucina inkwizytor, czy też czerwony
      spadkobierca Oświecenia z Gułagu? Może tylko taka, że czciciele
      demona historii (inaczej marksiści-leniniści) w ciągu zaledwie wieku
      swojej działalności wymordowali więcej ludzi niż wszyscy inni
      fanatycy religijni razem wzięci od zarania gatunku ludzkiego.
      • wanda43 Re: Polska znowu jest "Chrystusem Narodów":))) 11.09.07, 15:57
        >czciciele
        demona historii (inaczej marksiści-leniniści) w ciągu zaledwie wieku
        swojej działalności wymordowali więcej ludzi niż wszyscy inni
        fanatycy religijni razem wzięci od zarania gatunku ludzkiego.

        Ciekawe,skad masz takie dane,bo gdzies czytalam,ze bylo odwrotnie.
      • nick3 Re: Polska znowu jest "Chrystusem Narodów":))) 11.09.07, 16:10
        I po oświeceniu zdarzają się makabry (chciałem powiedzieć: w świecie
        zachodnim, ale Rosja za bardzo do niego nie należy, a trudno winić
        oswiecenie za jego wrogów, Hitlera czy Franco).

        Ale nie zdajemy sobie sprawy, jak upiorny był - z dzisiejszego
        punktu widzenia - świat przedoświeceniowy. To nie żadna propaganda.

        Przez czysty przypadek zdałem sobie z tego sprawę czytając kronikę
        parafii w podwarszawskim Nieporęcie. Tolerancyjna Polska, liberalne
        czasy króla Stasia.

        Na prośbę proboszcza co roku przed Wielkanocą przybywają do
        Nieporętu dragoni i przeczesują las w poszukiwaniu drwala,
        który "zaszył się w lesie", aby wymknąć się przymusowi spowiedzi.

        Kiedy spojrzysz na Wojnę Trzydziestoletnią, podczas której obie
        strony wyznawców "szczyrego Słowa Bożego" metodycznymi praktykami,
        zalecanymi przez najpobożniejszych ideologów obu stron, zmniejszyli
        ludność Niemiec średnio o 70% (w niektórych rejonach o 90%! - gorzej
        niż "czarna śmierć" w średniowieczu), to staje się jasne, że
        totalitaryzmy XX wieku były w sumie mniej bestialskie!

        Specyfiką XX wieku była wydoskonalona technika i bezduszna
        biurokracja, ktora przydała mordowi niespotykany wcześniej ponury
        charakter "fabryczny".

        Ale nawet naziści nie praktykowali zbyt często publicznego
        rozrywania ludzi końmi.

        A przed oswieceniem był to normalny sposób "egzekwowania
        sprawiedliwości" nawet w czasie pokoju.

        Nie mówiąc o horrorze wojen religijnych, w czasie których pobożni
        wodzowie masowo rozstrzeliwali ludność heretyckiego kraju z armat,
        na których wcześniej kazali wygrawerować hasło "Bóg jest miłością".

        Tyle, że ludności było wówczas dużo mniej...
    • homosovieticus "wszystko jest brzemienne swoim przeciwieństwem" 11.09.07, 15:59
      Tak napisał nick3.
      Nick3 napisał prawdę. Nick3 jest brzemiennym przeciwieństwem erudyty.
      • marouder Homos, zgadzam sie:) 11.09.07, 16:12
        Nick 3 to taki rodzaj powszechnego dosc w srodowiskach lewicowych mlodego
        kretyna, ktory nauczywszy sie czytac, swiat swoj przezywa przez slowo czytane i
        mowione, nie zas przez dzialanie, zdobywanie roznorodnych doswiadczen
        spolecznych. Zawierzyl pojeciom, slowom innych ludzi, bardziej niz wlasnemu,
        opartemu o tzw. myslenie biograficzne sadowi.
        To takze przyklad rozkrzyczanego getta mentalnego i spolecznego, ktore wbrew
        postawom i ocenom wiekszosci chetnie uczyniloby tej wiekszosci "raj", specyfike
        getta rozciagajac na cale spoleczenstwo.
        • nick3 A mógłbyś osobiste animozje odłożyć na półkę? 11.09.07, 16:30
          Jeśli owocem twoich "różnorodnych doswiadczeń społecznych" jest to
          agresywne prostacwo, przez które bliska ci mentalnie okazuje się
          pisowska żulia, a nie dość oczywisty, jak na standarty europejskie,
          komentarz do kulturowej sytuacji Polski w Europie - to może jednak
          lepiej, pośród aktywistycznej gorączki nie zapomnieć od czasu do
          czasu o "słowie czytanym i mówionym".

          Bo jeszcze pewnego dnia odkryjesz, że "jedyna prawdziwą lewicą" jest
          Samoobrona:)))
          • homosovieticus Nick3, mylisz lewice z lewizną ! 11.09.07, 16:33
            nick3 napisał:
            Jeśli owocem twoich "różnorodnych doswiadczeń społecznych" jest to
            > agresywne prostacwo, przez które bliska ci mentalnie okazuje się
            > pisowska żulia, a nie dość oczywisty, jak na standarty
            europejskie,
            > komentarz do kulturowej sytuacji Polski w Europie - to może jednak
            > lepiej, pośród aktywistycznej gorączki nie zapomnieć od czasu do
            > czasu o "słowie czytanym i mówionym".
            >
            > Bo jeszcze pewnego dnia odkryjesz, że "jedyna prawdziwą lewicą"
            jest
            > Samoobrona:)))
            • nick3 Komu PiS wyda koncesję na "autentyczną lewicę"?:)) 11.09.07, 16:37

              Lepperowi?

              Też może się wymknąć.

              Typuję organizację "Caritas":)
              • homosovieticus Lewica nie istnieje w Polsce. SLD, Demokraci, 12.09.07, 12:24
                Borowski i gó..arz intelektualny Sierakowski to nie lewica lecz
                ludzie broniacy własnych interesów przy pomocy liberalnych i
                ateistycznych sloganów.
    • webaholic zakompleksiony jestes? mnie wali kto się smieje 11.09.07, 16:05
      masz niskie poczucie wartości to nawet za ukłonami będziesz widział szyderczy
      śmiech.


      > Toruński demagog tego jeszcze nie wie, ale jego jedynym trwałym
      > wkładem pozostanie prawdopodobnie to, że Benedykt (i ogólniej:
      > chreścijaństwo JPII) są w Europie skończeni.

      życzyłbym sobie takiego końca
      • nick3 "Zastraszająca dechrystianizacja" jest faktem... 11.09.07, 17:03
        ...pomimo nieustannie kreowanego medialnie "cudu odrodzenia wiary".

        Rok w rok setki tysięcy ludzi w Europie wypisują się z Kościołów.

        To, że od czasu do czasu kilku się ochrzci w blasku jupiterów pod
        gigantyczną stalową konstrukcją w kształcie ryby - nie zmienia od
        lat utrzymującego się trendu.

        Fakt, że w Europie jest powoli więcej muzułmanów niż chrześcijan,
        nie wynika bynajmniej z jakiegoś "zalewu muzułmańskiego", jak
        chciałaby wmówić ksenofobiczna gadka chwytliwa w kręgach "pokolenia
        jp2".

        Jak myślicie, ilu jest tych "strasznych muzułmanów" w UE?:)

        Procent muzułmanów w tych krajach europejskich, gdzie jest ich
        najwięcej nie przekracza 5%!:)

        webaholic napisał:
        >
        > życzyłbym sobie takiego końca

        Czuj się w tej sprawie zupełnie bezpieczny.

        Nie masz powodów obawiać się, że cię on ominie:)
        • webaholic [...] 11.09.07, 17:42
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • nick3 Re: "Zastraszająca dechrystianizacja" jest faktem 11.09.07, 17:54
            webaholic napisał:
            > Przeciez to gadka ksenofoba, który nie cierpi katoli

            To prawda, że nie pałam miłością do katoli (uwaga: co innego niż
            katolików - naprawdę nie mam nic do sprzedawcy w kiosku, pani
            fryzjerki, ani do połowy mojej rodziny).

            "Katol" czyli zwolennik "nowej katolicyzacji", to ktoś kto próbuje
            zrobić z chrześcijaństwa ideologię panującą, bo walczy o prawo do
            jak najskuteczniejszej indoktrynacji społeczeństwa.

            Takich nie lubię.

            Ale gdzie tu ksenofobia?

            "Ksenos" - gr. "obcy, gość"
            • webaholic Re: "Zastraszająca dechrystianizacja" jest faktem 11.09.07, 18:21

              > Ale gdzie tu ksenofobia?

              o tutaj

              > To prawda, że nie pałam miłością do katoli
              > Takich nie lubię.
              • monnot Re: "Zastraszająca dechrystianizacja" jest faktem 11.09.07, 18:41
                Obecnie jest moda na katofobie, ale na szczescie juz sie pomalu
                konczy. Musimy tu podziekowac mimo wszystko muzulmancom, ktorych
                obecnosc w krajach europejskich (16% we Francji-oficjalna liczba,
                czyli tak naprawde,wiecej), powoduje masowy powrot do katolicyzmu
                (Sarkozy francuski lubi pokazywac sie na mszach, dawni
                lewicowi "intelektualisci", przygarniaja sie tez do tej religii).
                "Kulturalni intelektualisci" zaczynaja sie po prostu obawiac
                wzrastajacego wplywu islamu, ktory jest o wiele surowszym cenzorem
                niz katolicyzm.
                • nick3 Re: "Zastraszająca dechrystianizacja" jest faktem 11.09.07, 19:14
                  "Masowy powrót do katolicyzmu"... hłe, hłe ...we Francji ROTFL:)


                  Mówiłem, co myślę o powtarzanych w kółko próbach medialnego
                  kreowania "cudu powrotu do wiary". W coraz większym oderwaniu od
                  rzeczywistości. Nic innego wam nie zostało.


                  Co do straszenia muzułmanami to jest to kolejny (dość brzydki
                  moralnie) patent promotorów forsowanej rekatolicyzacji.

                  Ludziom wprawdzie dość łatwo napędzić stracha rozmaitymi majakami,
                  ale po pierwsze na krótko, a po drugie - ten jest wyjątkowo
                  irracjonalny.

                  Tak się bowiem składa, że islam jest wyjątkowo "niedopasowany" do
                  przenikania swoim wpływem instytucji europejskich czy choćby
                  europejskich umysłów.

                  Jedyne co mogą fundamentaliści islamscy w Europie to terror. A
                  terror jest dziś tylko przeciwskutecznym aktem rozpaczy, a nie
                  żadnym środkiem działania politycznego.

                  5% - mówiłem o obywatelach - a więc tych, których nie można
                  deportować w przypadku działalności niezgodnej z prawem i którzy
                  mają realny wpływ wyborczy.

                  Skądinąd nie mam nic przeciwko normalnym muzułmanom (podobnie jak -
                  katolikom). W większości wcale nie są oni islamistami
                  ani "katolami":)
                  • webaholic [...] 11.09.07, 19:27
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • nick3 Re: "Zastraszająca dechrystianizacja" jest faktem 11.09.07, 20:04
                      Jak by ci to powiedzieć...
                      • nick3 Tu właśnie leży problem:) 11.09.07, 21:27
                        Ty nim jesteś.

                        Bo nie jesteś wcale "wyjątkiem" (nie wierzmy w to, "bo tak
                        wypada"!), lecz jak najbardziej nieodrodnym dzieckiem.

                        Może tylko trochę pryszczatym:)
                  • monnot Re: "Zastraszająca dechrystianizacja" jest faktem 12.09.07, 12:14
                    To, ze ty mowiles, nie oznacza wcale , ze masz racje.
                    Nikt nie chce "straszyc muzulmanami", uwazam, ze twoje wyrazenie
                    jest bardzo dziecinne albo... nieuczciwe.
                    Z tego, co widze, wypowiadasz sie na ten temat w sposob bardzo
                    teorytyczny, nie znajac problemu.
                    Katolicyzm nie probuje straszyc islamem, wrecz przeciwnie, (w imie
                    respektu religii). Widzisz wiec sam, ze opowiadasz bzdury na ten
                    temat.
                    Nieraz jest lepiej pojezdzic troche po swiecie i poznac problematyke
                    w terenie, a nie recytowac, to co kaza!
    • allspice Re: Polska znowu jest "Chrystusem Narodów":))) 11.09.07, 18:43
      Historia lubi sie powtarzać...Jesteśmy na kolejnym zakręcie:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka