palnick1
22.09.07, 22:57
Alkoholik bez kultury i kindersztuby. Były prezydent RP (dwie
kadencje) ma czelność powiedzieć, że to czy jest nachlany w czasie
wyjazdu zagranicznego jest jego prywatną sprawą, bo jest wolnym
człowiekiem.
Ciekaw jestem opinii sojusznika politycznego Golenia, pana
Onyszkiewicza skoligaconego z Piłsudskim.
Pijacki bełkot, który miał być "wykładem" na Uniwersytecie na
Ukrainie był poniżej poziomu józiolenia. To zwykły skandal. Przed
wojną taki występ oznaczałby śmierć towarzyską i jednoznaczne
wykluczenie delikwenta. Teraz, już słychać próby relatywizowania
tego skandalu.
Nawalony Kwach działa na Ukrainie w warunkach recydywy. Był już
narąbany nad grobami pomordowanych Polaków. Był wtedy urzędującym
prezydentem. Ile razy jeszcz ten komunistyczny kundel będzie nas
kompromitował?
hotnews.pl/artpolska-432.html