masuma
02.10.07, 16:52
Konstruktywne wotum nieufności nie byłoby najszybsze?
– Konstruktywne wotum nieufności polega na tym, że zgłasza się kandydata na
premiera, powiedzmy Kowalskiego. On uzyskuje większość głosów w Sejmie i nie
jest jeszcze premierem, nadal premierem jest premier aktualnie rządzący.
Kowalski musi uzyskać nominację od prezydenta Kaczyńskiego, a nadal Jarosław
jest premierem, Kowalski musi Sejmowi przedstawić rząd i uzyskać dla niego
wotum zaufania, potem musi z tym wrócić do prezydenta Kaczyńskiego,
ministrowie muszą dostać nominację i wtedy odbiera władzę Jarosławowi
Kaczyńskiemu.
To tydzień.
– A dlaczego nie pół roku?
Bo nie widzę powodu, żeby to miało tyle trwać, chyba że prezydent Lech
Kaczyński powiedziałby „nie”.
– Pan nie widzi, ja nie widzę, ale Lech Kaczyński z całą pewnością widzi.
To zobaczylibyśmy prawdziwe oblicze demokraty prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
– Ja je znam od dwóch lat. Jedynym skutecznym i najszybszym sposobem są
wcześniejsze wybory. Ktoś powie – ryzykownym, bo PiS może wygrać wybory, ale
ja odpowiem, że jeśli tak jest i PiS wygra wybory, to znaczy, że demokracja
być może oznacza złe werdykty, ale nadal w Polsce jest aktualna.
Ja dobrze wiem, że gdybyśmy poszli na próbę obalenia Kaczyńskich przy pomocy
Giertycha i Leppera, to byśmy ich obalali wiele miesięcy. A oni i tak by
zrobili wybory, choćby przy głosowaniu budżetu.
A może nie doprowadził pan do konstruktywnego wotum nieufności i w gruncie
rzeczy powstania komisji śledczych, dlatego że nie chciał pan, żeby PiS okazał
się partią ludzi nadużywających prokuratury i służb specjalnych, bo nie mógłby
pan już nigdy z nimi współpracować. Byłby pan skazany na LiD.
– Dzisiaj jestem ostatnią osobą, która by marzyła o współpracy z PiS.
przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3056&Itemid=57
Z dedykacją dla WSZYSTKICH ludzi,
dla których prawo jeszcze PRAWO znaczy
a sprawiedliwość - SPRAWIEDLIWOŚĆ
Haenie... czy masz jeszcze jakiekolwiek wątpliwości?
Znakomity wywiad! To o nim wspominał wczoraj poruszony jego treścią I konus IV
Rzeszy Pospolitej