zomo.sapiens
14.10.07, 03:22
Na przykład tak zmienić prawo, że wygra wybory ten, co zdobył mniej
głosów?
Albo, że nie może wygrać człowiek, który jest wyższy niż średnia
wzrostu aktualnych ministrów?
A może zdąży pod zarzutem planowania zbrodni wobec Polski (wszakj
Polska to on, reszta to ZOMO) zaaresztowac wszystkich z PO?
Wiem, że to żart, a jednak umiem sobie wyobrazić, że w tej chwili
pracują w PiSie dwa zestawy spin doctorów:
- Kamiński z Bielanem głowią się nad wyjściem z kanału w jaki
Kaczyński wkrtęcił PiS podczas debaty;
- inny zestaw kombinuje po nocach nad voltami prawnymi, policyjnymi,
może nawet ktoś snuje myśli żeby Tuskowi popsuć urodę, jak
Juszczence ktoś tam kiedyś...
I jakoś wcale nie jest mi śmiesznie.
Pozdr.
Wilk