masuma
14.10.07, 14:21
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że premier źle się poczuł i odwołał wyjazd
do Katowic. Minister kultury i dziedzictwa narodowego dziś rano przebywał w
Trzebnicy na Dolnym Śląsku na spotkaniu przedwyborczym i nie planował wyjazdu
na konwencję. Podczas spotkania otrzymał jednak wiadomość, że musi jak
najszybciej przyjechać do Katowic, bo jako wiceprezes PiS musi wygłosić główne
przemówienie.
Nie wiadomo, na czym polega niedyspozycja Jarosława Kaczyńskiego.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4576403.html