Dodaj do ulubionych

poseł Tomczyk i artystka Nieznalska

21.07.03, 12:43

Przyszła mi do głowy pewna refleksja:

Kiedy w autobusie miejskim albo tramwaju, w czasch gdy były jeszcze
dziurkujące kasowniki, któych nie dało się centralnie zablokować pojawiali
się kontrolerzy, byłem zawsze po stronie tych gapowiczów, którzy wówczas
gorączkowo próbowali skasować bilet. Ale tylko do chwili, gdy taki gapowicz
został złapany przez kontrolera. Wówczas obrzydliwe wydawało mi się
odwoływanie do litości (?) takiego kontrolera, opowiadanie, że "tylko jeden
przystanek", że "skasowałem, ale się gdzieś zapodział", i tak dalej.

Po prostu uważam, że decydując się na określone zachowanie trzeba brać na
siebie jego konsekwencje. Trzeba płacić za siebie rachunki.

Dlatego byłem oburzony, kiedy jakiś czas temu dowiedziałem się, że LPR-ak
Tomczyk nie chce płacić odszkodowania za zniszczoną przez siebie rzeźbe
Cattalana w warszawskiej Zachęcie. Uważam, że jeśli zdecydował sie ja
zniszczyć i w ten sposób wyrazić swój negatywny pogląd o tej rzeźbie (ściślej-
instalacji), to w chwili gdy instytucja ubezpieczająca wystawę wystawiła mu
za to rachunek - powinien był zapłacić i koniec. Mam nadzieję, że w końcu
zapłacił i to go choć trochę nauczyło rozumu (choć w wypadku posłów LPR to
już chyba na to za późno).

Dokładnie tak samo teraz - pani Nieznalska zdecydowała się na określoną
prowokację arytstyczną. Był to jej wolny wybór. Teraz przyszedł czas płacenia
rachunku. Zdobyła trochę sławy (w końcu o to chodzi zazwyczaj artyście - i
nic w tym dziwnego ani niestosownego), ale tez wystawiono jej za to rachunek -
popełniła przestępstwo - trzeba ponieść karę.

Zarówno w wypadku posła Tomczyka jak i p. Nieznalskiej zachowanie uważam za
pobawione klasy. Rachunki trzeba płacić. Ja się tą zasada zawsze kieruję.
Może jestem naiwny, ale inaczej nie potrafię.

mn
Obserwuj wątek
    • Gość: smk Re: poseł Tomczyk i artystka Nieznalska IP: 81.21.202.* 21.07.03, 14:00
      mn7 napisała:

      >
      > Przyszła mi do głowy pewna refleksja:
      >
      > Kiedy w autobusie miejskim albo tramwaju, w czasch gdy były jeszcze
      > dziurkujące kasowniki, któych nie dało się centralnie zablokować pojawiali
      > się kontrolerzy, byłem zawsze po stronie tych gapowiczów, którzy wówczas
      > gorączkowo próbowali skasować bilet. Ale tylko do chwili, gdy taki gapowicz
      > został złapany przez kontrolera. Wówczas obrzydliwe wydawało mi się
      > odwoływanie do litości (?) takiego kontrolera, opowiadanie, że "tylko jeden
      > przystanek", że "skasowałem, ale się gdzieś zapodział", i tak dalej.
      >
      > Po prostu uważam, że decydując się na określone zachowanie trzeba brać na
      > siebie jego konsekwencje. Trzeba płacić za siebie rachunki.
      >
      > Dlatego byłem oburzony, kiedy jakiś czas temu dowiedziałem się, że LPR-ak
      > Tomczyk nie chce płacić odszkodowania za zniszczoną przez siebie rzeźbe
      > Cattalana w warszawskiej Zachęcie. Uważam, że jeśli zdecydował sie ja
      > zniszczyć i w ten sposób wyrazić swój negatywny pogląd o tej rzeźbie (ściślej-
      > instalacji), to w chwili gdy instytucja ubezpieczająca wystawę wystawiła mu
      > za to rachunek - powinien był zapłacić i koniec. Mam nadzieję, że w końcu
      > zapłacił i to go choć trochę nauczyło rozumu (choć w wypadku posłów LPR to
      > już chyba na to za późno).
      >
      > Dokładnie tak samo teraz - pani Nieznalska zdecydowała się na określoną
      > prowokację arytstyczną. Był to jej wolny wybór. Teraz przyszedł czas płacenia
      > rachunku. Zdobyła trochę sławy (w końcu o to chodzi zazwyczaj artyście - i
      > nic w tym dziwnego ani niestosownego), ale tez wystawiono jej za to rachunek -
      > popełniła przestępstwo - trzeba ponieść karę.
      >
      > Zarówno w wypadku posła Tomczyka jak i p. Nieznalskiej zachowanie uważam za
      > pobawione klasy. Rachunki trzeba płacić. Ja się tą zasada zawsze kieruję.
      > Może jestem naiwny, ale inaczej nie potrafię.
      >
      > mn

      Czy Tomczyk zapłacił wtedy te pieniądze ubezpieczycielowi?
      Jeśli nie, to to jest rzeczywiście temat.

      smk

    • Gość: STEFAN ZE WSI ,,artystka"pożal się BOŻE- Nieznalska IP: *.zlotoria.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 14:28
      NARYSOWAĆ NA PŁOCIE KUTASA TO KAŻDY GÓWNIARZ WE WSI POTRAFI.ALE KAŻDY Z NICH
      ZNA GRANICE.NA WSI CHŁOPAKI OD MAŁEGO PRACUJĄ.A PANI N. JEŚLI CHCIAŁA WEJŚĆ
      BOCZNYMI DRZWIAMI NA ESTRADE I MUSI ZA TO PŁACIC TO ,,JEST ZSZOKOWANA".Do
      uczciwej roboty ,,artystko". Cwaniula chciała mieć za darmo w telewizji
      reklame a to kosztulje. I tak UDAŁO sie za 1/100 ceny.OPTYMISTYCZNYM AKCENTEM
      MOŻE BYĆ TO,ZE JEŚLI NASTEPNE DZIELO BEDZIE DOBRE I NORMALNE TO WYGRALAS JESLI
      NIE TO DO FEMINISTEK BO ZADNA Z CIEBIE ARTYSTKA.A FEMINISTKAMI MOGA BYC NAWET
      DZIEWCZYNY Z AGENCJI TOWARZYSKICH.
      • Gość: Pytak ty gowniarzu nadajesz sie tylko do ogladania IP: *.gen.twtelecom.net 21.07.03, 14:36
        kiczowatych obrazkow swietych i pewnie tylko to ci sie
        podoba.
    • Gość: Pytak Bzdury pisze:- wandalizm jest przestepstwem IP: *.gen.twtelecom.net 21.07.03, 14:34
      Brak toleracji i wolnosci tworczosci artystycznej jest
      przestepstwem ze strony watpliwego aparatu
      sprawiedliwosci. Porownywanie tych dwoch spraw -
      zwyklego wandalizmu, za ktory pewnie ten chuligan nawet
      jeszcze nie zaplacil kary i karanie artystki to zwykle
      wywracanie kota ognem.
      • mn7 Pytak - przynajmniej pisz na temat 21.07.03, 21:42
        Gość portalu: Pytak napisał(a):

        > Brak toleracji i wolnosci tworczosci artystycznej jest
        > przestepstwem ze strony watpliwego aparatu
        > sprawiedliwosci. Porownywanie tych dwoch spraw -
        > zwyklego wandalizmu, za ktory pewnie ten chuligan nawet
        > jeszcze nie zaplacil kary i karanie artystki to zwykle
        > wywracanie kota ognem.

        Wręcz przeciwnie - mamy tu do czynienia z dokładnie identyczną sytuacją. Ktoś
        decyduje się na określone zachowanie i powinien liczyć się z ceną tego
        zachowania. O tym pisałem, czego niestety nie potrafiłeś pojąć.

        Twoje twierdzenie o "braku tolerancji" ze strony wymiaru sprawidliwości jest
        skrajnie bałamutne. Prawo karne to prawo skonfliktowanych wartości. Wartością
        podlegająca ochronie jest swoboda wypowiedzi i tak samo wartością podlegająca
        ochronie są uczucia religijne. Tak samo wartościa podlegającą ochronie jest na
        przykład życie, zdrowie, mienie i tak dalej. Nie można każdej z tych wartości
        równoczesnie chronić w pełnym zakresie. Każdorazowo w którymś miejscu jest
        granica pomiędzy ochroną tych wartości. Na tym to polega.
        W tym wypadku nie można realizowac jednej wartości nie przejmując się drugą.

        Próbowałem to napisać maksymalnie prosto. Ale czy ty to w ogóle potrafisz
        pojąć??

        mn

    • auchan.z.rm Re: poseł Tomczyk i artystka Nieznalska 21.07.03, 14:55
      mn7 napisała:

      >
      > Przyszła mi do głowy pewna refleksja:
      >
      > Kiedy w autobusie miejskim albo tramwaju, w czasch gdy były jeszcze
      > dziurkujące kasowniki, któych nie dało się centralnie zablokować pojawiali
      > się kontrolerzy, byłem zawsze po stronie tych gapowiczów, którzy wówczas
      > gorączkowo próbowali skasować bilet. Ale tylko do chwili, gdy taki gapowicz
      > został złapany przez kontrolera. Wówczas obrzydliwe wydawało mi się
      > odwoływanie do litości (?) takiego kontrolera, opowiadanie, że "tylko jeden
      > przystanek", że "skasowałem, ale się gdzieś zapodział", i tak dalej.
      >
      > Po prostu uważam, że decydując się na określone zachowanie trzeba brać na
      > siebie jego konsekwencje. Trzeba płacić za siebie rachunki.
      >
      > Dlatego byłem oburzony, kiedy jakiś czas temu dowiedziałem się, że LPR-ak
      > Tomczyk nie chce płacić odszkodowania za zniszczoną przez siebie rzeźbe
      > Cattalana w warszawskiej Zachęcie. Uważam, że jeśli zdecydował sie ja
      > zniszczyć i w ten sposób wyrazić swój negatywny pogląd o tej rzeźbie (ściślej-
      > instalacji), to w chwili gdy instytucja ubezpieczająca wystawę wystawiła mu
      > za to rachunek - powinien był zapłacić i koniec. Mam nadzieję, że w końcu
      > zapłacił i to go choć trochę nauczyło rozumu (choć w wypadku posłów LPR to
      > już chyba na to za późno).
      >
      > Dokładnie tak samo teraz - pani Nieznalska zdecydowała się na określoną
      > prowokację arytstyczną. Był to jej wolny wybór. Teraz przyszedł czas płacenia
      > rachunku. Zdobyła trochę sławy (w końcu o to chodzi zazwyczaj artyście - i
      > nic w tym dziwnego ani niestosownego), ale tez wystawiono jej za to rachunek -
      > popełniła przestępstwo - trzeba ponieść karę.
      >
      > Zarówno w wypadku posła Tomczyka jak i p. Nieznalskiej zachowanie uważam za
      > pobawione klasy. Rachunki trzeba płacić. Ja się tą zasada zawsze kieruję.
      > Może jestem naiwny, ale inaczej nie potrafię.
      >
      > mn

      - po pierwsze nie Tomczyk a Tomczak po drugie nie zapłacił i niezapłaci i
      słusznie! Po trezcie on znisczył tej rzeźby po czwarte to happening artystyczny
      a wiadomo że w sztuce nie ma żadnych granic więc poseł Tomczak to wykorzystał
      próbując tę rzeźbe znisczzyć. w imie sztuki bowiem można wszystko nawet
      zamordować człowieka...tak przynajmniej ra rozumiem wolność liberalną
      • mn7 Re: poseł Tomczak i artystka Nieznalska 21.07.03, 21:36
        auchan.z.rm napisał:

        > mn7 napisał:
        >
        > >
        > > Przyszła mi do głowy pewna refleksja:
        > >
        > > Kiedy w autobusie miejskim albo tramwaju, w czasch gdy były jeszcze
        > > dziurkujące kasowniki, któych nie dało się centralnie zablokować pojawiali
        >
        > > się kontrolerzy, byłem zawsze po stronie tych gapowiczów, którzy wówczas
        > > gorączkowo próbowali skasować bilet. Ale tylko do chwili, gdy taki gapowic
        > z
        > > został złapany przez kontrolera. Wówczas obrzydliwe wydawało mi się
        > > odwoływanie do litości (?) takiego kontrolera, opowiadanie, że "tylko jede
        > n
        > > przystanek", że "skasowałem, ale się gdzieś zapodział", i tak dalej.
        > >
        > > Po prostu uważam, że decydując się na określone zachowanie trzeba brać na
        > > siebie jego konsekwencje. Trzeba płacić za siebie rachunki.
        > >
        > > Dlatego byłem oburzony, kiedy jakiś czas temu dowiedziałem się, że LPR-ak
        > > Tomczyk nie chce płacić odszkodowania za zniszczoną przez siebie rzeźbe
        > > Cattalana w warszawskiej Zachęcie. Uważam, że jeśli zdecydował sie ja
        > > zniszczyć i w ten sposób wyrazić swój negatywny pogląd o tej rzeźbie (ściś
        > lej-
        > > instalacji), to w chwili gdy instytucja ubezpieczająca wystawę wystawiła
        > mu
        > > za to rachunek - powinien był zapłacić i koniec. Mam nadzieję, że w końcu
        > > zapłacił i to go choć trochę nauczyło rozumu (choć w wypadku posłów LPR to
        >
        > > już chyba na to za późno).
        > >
        > > Dokładnie tak samo teraz - pani Nieznalska zdecydowała się na określoną
        > > prowokację arytstyczną. Był to jej wolny wybór. Teraz przyszedł czas płace
        > nia
        > > rachunku. Zdobyła trochę sławy (w końcu o to chodzi zazwyczaj artyście - i
        >
        > > nic w tym dziwnego ani niestosownego), ale tez wystawiono jej za to rachun
        > ek -
        > > popełniła przestępstwo - trzeba ponieść karę.
        > >
        > > Zarówno w wypadku posła Tomczyka jak i p. Nieznalskiej zachowanie uważam z
        > a
        > > pobawione klasy. Rachunki trzeba płacić. Ja się tą zasada zawsze kieruję.
        > > Może jestem naiwny, ale inaczej nie potrafię.
        > >
        > > mn
        >
        > - po pierwsze nie Tomczyk a Tomczak po drugie nie zapłacił i niezapłaci i
        > słusznie!

        Zgoda, Taomczak. W takim razie przyjdzie do niego komornik i w końcu zapłaci. I
        słusznie.

        > Po trezcie on znisczył tej rzeźby po czwarte to happening artystyczny

        Otóż to. W takim razie trzeba za swoje happeningi płacić rachunki. Dokładnie o
        to mi chodziło.


        mn
    • dr.krisk Zgadzam się! 21.07.03, 23:33
      Też tak to widzę. I chociaż posła Tomczyka (czy jak tam mu jest) uwazam za
      idiotę, a Nieznalską za przebiegłą prowokatorkę, to cała ta sytuacja wydaje mi
      się normalna: to nie cenzorskie widzimisię rozstrzyga, ale sąd. I podejmujac
      jakiekolwiek działania trzeba wziać pod uwagę, że można zostać oskarżonym i
      skazanym.
      Moim zdaniem, wyrok w sprawie Nieznalskiej jest błędny i jest ona niewinna. Ale
      przecież przysługuje jej odwołanie, itp.
      Tylko jeszcze żeby postanowienia sądów były wykonywane...
      KrisK
      • Gość: Andrzej Re: Zgadzam się! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.03, 18:08
        dr.krisk napisał:

        > Też tak to widzę. I chociaż posła Tomczyka (czy jak tam mu jest) uwazam za
        > idiotę, a Nieznalską za przebiegłą prowokatorkę, to cała ta sytuacja wydaje
        mi
        > się normalna: to nie cenzorskie widzimisię rozstrzyga, ale sąd. I podejmujac
        > jakiekolwiek działania trzeba wziać pod uwagę, że można zostać oskarżonym i
        > skazanym.
        > Moim zdaniem, wyrok w sprawie Nieznalskiej jest błędny i jest ona niewinna.
        Ale
        >
        > przecież przysługuje jej odwołanie, itp.
        > Tylko jeszcze żeby postanowienia sądów były wykonywane...
        > KrisK

        Albo prowokatorka, albo po prostu naiwna. To początkująca "artystka" - mogło
        jej nie przyjść do głowy, że przesadza.
        Co do Tomczaka - albo idiota, albo właśnie on prowokator. Nie pamiętasz, jaką
        mu to "sławę" w radiomaryjnych kręgach przyniosło?

        Andrzej

      • mn7 Re: Zgadzam się! 22.07.03, 21:20
        dr.krisk napisał:

        > Też tak to widzę. I chociaż posła Tomczyka (czy jak tam mu jest) uwazam za
        > idiotę, a Nieznalską za przebiegłą prowokatorkę,

        Ja mam raczej odwrotne przypuszczenie - to raczej Tomczak jest prowokatorem a
        Nieznalska po prostu głupia - nikt jej nie powiedział, że pewnych rzeczy po
        prostu się nie robi.

        to cała ta sytuacja wydaje mi
        > się normalna: to nie cenzorskie widzimisię rozstrzyga, ale sąd. I podejmujac
        > jakiekolwiek działania trzeba wziać pod uwagę, że można zostać oskarżonym i
        > skazanym.
        > Moim zdaniem, wyrok w sprawie Nieznalskiej jest błędny i jest ona niewinna.
        Ale
        > przecież przysługuje jej odwołanie, itp.
        > Tylko jeszcze żeby postanowienia sądów były wykonywane...
        > KrisK

        mn

        • Gość: Andrzej Re: Zgadzam się! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.03, 19:23
          mn7 napisała:

          > dr.krisk napisał:
          >
          > > Też tak to widzę. I chociaż posła Tomczyka (czy jak tam mu jest) uwazam za
          >
          > > idiotę, a Nieznalską za przebiegłą prowokatorkę,
          >
          > Ja mam raczej odwrotne przypuszczenie - to raczej Tomczak jest prowokatorem a
          > Nieznalska po prostu głupia - nikt jej nie powiedział, że pewnych rzeczy po
          > prostu się nie robi.

          Albo jest głupia, albo taką udaje. Ci posłowie od Rydzyką są natomiast
          odrażający. Oboje tak zwane "typy lombrozjańskie".

          Andrzej

      • Gość: stefan NIEZNANSKA przebiegła prowokatorka IP: *.zlotoria.sdi.tpnet.pl 24.07.03, 10:59
        dr.krisk napisał:

        > Też tak to widzę. I chociaż posła Tomczyka (czy jak tam mu jest) uwazam za
        > idiotę, a Nieznalską za przebiegłą prowokatorkę, to cała ta sytuacja wydaje
        mi
        > się normalna: to nie cenzorskie widzimisię rozstrzyga, ale sąd. I podejmujac
        > jakiekolwiek działania trzeba wziać pod uwagę, że można zostać oskarżonym i
        > skazanym.
        > Moim zdaniem, wyrok w sprawie Nieznalskiej jest błędny i jest ona niewinna.
        Ale
        >
        > przecież przysługuje jej odwołanie, itp.
        > Tylko jeszcze żeby postanowienia sądów były wykonywane...
        > KrisK............-Jesli kiedys publicznie opluja Ciebie,a ty nie bedziesz
        mogl sie obronic to zrozumiesz....
    • piss_na_pis_ssssssssssssssssss Jezeli jestes poborowym zglos sie do posla LPR-u 22.07.03, 19:06
      Jezeli jestes poborowym zglos sie do posla LPR-u

      TOMCZAK WITOLD
      Al. Marcinkowskiego 17 m. 42
      63-600 KĘPNO
      woj. wielkopolskie
      tel./fax (62) 782 38 02

      Jezeli jestes poborowym zglos sie do posla LPR-u dr Witolda Tomczaka, ktory
      znany jest w okolicach Kępna z oferowania swojej pomocy biednym poborowym;-)
      Na przestrzeni lat swojej dzialalnosci nie jednego 'biedaka'(po wizycie:)
      wybawil z problemu, stosownie pogarszajac jego zdrowie.

      JEZELI JESTES PODOROWYM ZADZWON I UMOW SIE NA WIZYTE!!!

      pozdrowienia
      dobrze poinformowany
      • oszolom.z.rrm Re: Jezeli jestes poborowym zglos sie do posla L 22.07.03, 19:15
        No widzisz! taki uczynny taki pomocny a wy na nim psy wieszacie..dodam tylko że
        poseł Tomaczak robi to bezinteresownie
        • piss_na_pis_ssssssssssssssssss nieprawda robi to za........& & #35 9608;& & #35 9608;,& & #35 9608;$! 23.07.03, 00:16
          albo za lody;-)
          Sprawdz!!!

          TOMCZAK WITOLD
          Al. Marcinkowskiego 17 m. 42
          63-600 KĘPNO
          woj. wielkopolskie
          tel./fax (62) 782 38 02

    • Gość: wikul Re: poseł Tomczyk i artystka Nieznalska IP: *.acn.waw.pl 22.07.03, 22:24
      mn7 napisała:

      >
      > Przyszła mi do głowy pewna refleksja:
      >
      > Kiedy w autobusie miejskim albo tramwaju, w czasch gdy były jeszcze
      > dziurkujące kasowniki, któych nie dało się centralnie zablokować pojawiali
      > się kontrolerzy, byłem zawsze po stronie tych gapowiczów, którzy wówczas
      > gorączkowo próbowali skasować bilet. Ale tylko do chwili, gdy taki gapowicz
      > został złapany przez kontrolera. Wówczas obrzydliwe wydawało mi się
      > odwoływanie do litości (?) takiego kontrolera, opowiadanie, że "tylko jeden
      > przystanek", że "skasowałem, ale się gdzieś zapodział", i tak dalej.
      >
      > Po prostu uważam, że decydując się na określone zachowanie trzeba brać na
      > siebie jego konsekwencje. Trzeba płacić za siebie rachunki.
      >
      > Dlatego byłem oburzony, kiedy jakiś czas temu dowiedziałem się, że LPR-ak
      > Tomczyk nie chce płacić odszkodowania za zniszczoną przez siebie rzeźbe
      > Cattalana w warszawskiej Zachęcie. Uważam, że jeśli zdecydował sie ja
      > zniszczyć i w ten sposób wyrazić swój negatywny pogląd o tej rzeźbie (ściślej-
      > instalacji), to w chwili gdy instytucja ubezpieczająca wystawę wystawiła mu
      > za to rachunek - powinien był zapłacić i koniec. Mam nadzieję, że w końcu
      > zapłacił i to go choć trochę nauczyło rozumu (choć w wypadku posłów LPR to
      > już chyba na to za późno).
      >
      > Dokładnie tak samo teraz - pani Nieznalska zdecydowała się na określoną
      > prowokację arytstyczną. Był to jej wolny wybór. Teraz przyszedł czas płacenia
      > rachunku. Zdobyła trochę sławy (w końcu o to chodzi zazwyczaj artyście - i
      > nic w tym dziwnego ani niestosownego), ale tez wystawiono jej za to rachunek -
      > popełniła przestępstwo - trzeba ponieść karę.
      >
      > Zarówno w wypadku posła Tomczyka jak i p. Nieznalskiej zachowanie uważam za
      > pobawione klasy. Rachunki trzeba płacić. Ja się tą zasada zawsze kieruję.
      > Może jestem naiwny, ale inaczej nie potrafię.
      >
      > mn


      Masz ciekawe poglądy , które mi imponuja , chciaż nie jestem pewien czy w
      obliczu "próby" postąpiłbym tak honorowo . Pamiętam nauczyciela w ostatniej
      klasie szkoły średniej (asystenta politechniki zresztą) który uczył nas
      podobnego stosunku do życia . Nie wiem ile z tego zostało .
      W sprawie Tomczyka i Nieznalskiej podzielam twoje zdanie .
      Pzdr.
      • i.p.freely Re: poseł Tomczyk i artystka Nieznalska 22.07.03, 23:46
        O Tomczyku nic nie wiem. Jesli chodzi o caly ten cyrk z Nieznalska, to dla
        zewnetrznego obserwatora, przypomina on sredniwieczny sad czarownic. Ladna mi
        wolnosc!!!
        Moze jakis stosik, rodacy?
        Od kiedy to sad ma mecenat na sztuke - jaka by ona nie byla?
        • mn7 Re: poseł Tomczyk i artystka Nieznalska 23.07.03, 08:52
          i.p.freely napisał:

          > O Tomczyku nic nie wiem. Jesli chodzi o caly ten cyrk z Nieznalska, to dla
          > zewnetrznego obserwatora, przypomina on sredniwieczny sad czarownic.

          Dlaczego? Czy potrafisz to w jakiś sposób uzasadnić? W Polsce - jak w innych
          krajach cywilizowanych - niedopuszczalna jest cenzura prewencyjna. Takie sprawy
          załatwia się w sądzie, co też nastąpiło. Wolałbyś cenzurę prewencyjną?

          mn

      • mn7 Re: poseł Tomczyk i artystka Nieznalska 23.07.03, 09:04
        Gość portalu: wikul napisał(a):

        > mn7 napisał:
        >
        > >
        > > Przyszła mi do głowy pewna refleksja:
        > >
        > > Kiedy w autobusie miejskim albo tramwaju, w czasch gdy były jeszcze
        > > dziurkujące kasowniki, któych nie dało się centralnie zablokować pojawiali
        >
        > > się kontrolerzy, byłem zawsze po stronie tych gapowiczów, którzy wówczas
        > > gorączkowo próbowali skasować bilet. Ale tylko do chwili, gdy taki gapowic
        > z
        > > został złapany przez kontrolera. Wówczas obrzydliwe wydawało mi się
        > > odwoływanie do litości (?) takiego kontrolera, opowiadanie, że "tylko jede
        > n
        > > przystanek", że "skasowałem, ale się gdzieś zapodział", i tak dalej.
        > >
        > > Po prostu uważam, że decydując się na określone zachowanie trzeba brać na
        > > siebie jego konsekwencje. Trzeba płacić za siebie rachunki.
        > >
        > > Dlatego byłem oburzony, kiedy jakiś czas temu dowiedziałem się, że LPR-ak
        > > Tomczyk nie chce płacić odszkodowania za zniszczoną przez siebie rzeźbe
        > > Cattalana w warszawskiej Zachęcie. Uważam, że jeśli zdecydował sie ja
        > > zniszczyć i w ten sposób wyrazić swój negatywny pogląd o tej rzeźbie (ściś
        > lej-
        > > instalacji), to w chwili gdy instytucja ubezpieczająca wystawę wystawiła
        > mu
        > > za to rachunek - powinien był zapłacić i koniec. Mam nadzieję, że w końcu
        > > zapłacił i to go choć trochę nauczyło rozumu (choć w wypadku posłów LPR to
        >
        > > już chyba na to za późno).
        > >
        > > Dokładnie tak samo teraz - pani Nieznalska zdecydowała się na określoną
        > > prowokację arytstyczną. Był to jej wolny wybór. Teraz przyszedł czas płace
        > nia
        > > rachunku. Zdobyła trochę sławy (w końcu o to chodzi zazwyczaj artyście - i
        >
        > > nic w tym dziwnego ani niestosownego), ale tez wystawiono jej za to rachun
        > ek -
        > > popełniła przestępstwo - trzeba ponieść karę.
        > >
        > > Zarówno w wypadku posła Tomczyka jak i p. Nieznalskiej zachowanie uważam z
        > a
        > > pobawione klasy. Rachunki trzeba płacić. Ja się tą zasada zawsze kieruję.
        > > Może jestem naiwny, ale inaczej nie potrafię.
        > >
        > > mn
        >
        > Masz ciekawe poglądy , które mi imponuja , chciaż nie jestem pewien czy w
        > obliczu "próby" postąpiłbym tak honorowo . Pamiętam nauczyciela w ostatniej
        > klasie szkoły średniej (asystenta politechniki zresztą) który uczył nas
        > podobnego stosunku do życia . Nie wiem ile z tego zostało .
        > W sprawie Tomczyka i Nieznalskiej podzielam twoje zdanie .
        > Pzdr.

        Dziękuję za Twoją odpowiedź. Jesteś jednym z nielicznych, którzy mają ochotę
        dyskutować merytorycznie.
        Co do mojej postawy - miło mi słyszeć Twoją aprobatę. Sam nie wiem, czy tak bym
        postąpił, wiem tylko, co czuję w podobnych sytuacjach. W godzinie mniejszych
        prób tak staram się zachowywać, chociaż słowo "staram się" nie jest tu
        adekwatne, po prostu nie umiem inaczej.

        Nie wiem jak to w końcu jest z tą p. Nieznalską. Jedni twierdzą, że po prostu
        cwana prowokatorka, szukająca rozgłosu, drudzy, że naiwne dziewcze, które się w
        ogóle nie zastanowiło. "Wyborcza" lansnuje tę drugą koncepcję. Jeśli nawet tak
        było (może było), to przynajmniej w czasie procesu powinna była sobie
        uświadomić co zrobiła, a nie "być zszokowaną" (!?) po usłyszeniu wyroku,
        skądinąd łagodnego.
        Jedno jest pewne - dobrze, że takie sprawy załatwia się w sądzie, a nie cenzurą
        prewencyjną. Kazdy ma prawo do ekspresji, a jeśli przy tym naruszył prawo -
        powinien ponieść konsekwencje. Przysługuje jej apelacja, ma bardzo dobrego
        adwokata - jeśli w II instancji zostanie uniewinniona - będę się cieszył.

        O ile przy Nieznańskiej można się zastanawiać nad motywacją i przyczynami tego,
        co się stało, o tyle w wypadku posła Strąka z LPR (tego, który nakręcił całą
        aferę) sprawa jest jasna. Polityczny oszust szukający za wszelką cenę rozgłosu.
        Szumowina pokroju Tomczaka i Nowiny-Konopczyny.

        mn

    • wirysz Re: poseł Tomczyk i artystka Nieznalska 23.07.03, 09:03
      W zasadzie się zgadzam. Pani Nieznalska /jak samo nazwisko wskazuje/ po
      pierwsze postanowiła być bardziej znana, po drugie nie znalazła lepszego
      tematu. Oburzenie niektórych dzielnych artystów, mówi nam, że oni dali się już
      poznać wcześniej i popierają głupotę pani Nieznalskiej. Pan Tomczyk, aczkolwiek
      popieram jego oburzenie, również się "pokazał", ale widocznie pragnie, aby inni
      za niego zapłącili. Jest to wszakże naśladowanie ogólnej tendencji np. wśród
      polityków do nieponoszenia konsekwencji za swoje działania.
      • Gość: smk Re: poseł Tomczyk i artystka Nieznalska IP: 81.21.202.* 24.07.03, 10:47
        wirysz napisał:

        > W zasadzie się zgadzam. Pani Nieznalska /jak samo nazwisko wskazuje/ po
        > pierwsze postanowiła być bardziej znana, po drugie nie znalazła lepszego
        > tematu. Oburzenie niektórych dzielnych artystów, mówi nam, że oni dali się
        już
        > poznać wcześniej i popierają głupotę pani Nieznalskiej. Pan Tomczyk,
        aczkolwiek
        >
        > popieram jego oburzenie, również się "pokazał", ale widocznie pragnie, aby
        inni
        >
        > za niego zapłącili. Jest to wszakże naśladowanie ogólnej tendencji np. wśród
        > polityków do nieponoszenia konsekwencji za swoje działania.

        Każdy wolałaby unikać konsekwencji swoich zachowań. Można to jednak robić w
        różnym stylu

        Pozdrawiam / smk
        • mn7 Re: poseł Tomczyk i artystka Nieznalska 24.07.03, 12:29
          Gość portalu: smk napisał(a):

          >
          > Każdy wolałaby unikać konsekwencji swoich zachowań. Można to jednak robić w
          > różnym stylu
          >
          > Pozdrawiam / smk

          Dokładnie o to mi chodzi. Po prostu nie trzeba udawać niewiniątka, tylko
          decydując się na określoną akcję rozważać jej cenę. A potem płacić, jeśli
          trzeba.

          mn
          • Gość: stefan ze wsi Przepraszam Cię - artystka Nieznalska IP: *.zlotoria.sdi.tpnet.pl 24.07.03, 13:11

            Przepraszam Cie Nieznalska,Kiedy pierwszy raz w telewizji zobaczyłem Twoje
            dzieło-kutasa średnich rozmiarów na krzyżu ....I jestem przekonany,że narodził
            się nowy geniusz i Będziesz znana w Brukseli i Holandii i rozsławisz dobre imie
            Polski. Masz szanse wygrac konkurs TERAZ POLSKA tylko ciągnij tego druta ile Ci
            sił starczy .Twój Fan -prostak,który nie wie co to sztukka(mięsa)
            • Gość: Andrzej Re: Przepraszam Cię - stefan IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.03, 19:13
              Gość portalu: stefan ze wsi napisał(a):

              >
              > Przepraszam Cie Nieznalska,Kiedy pierwszy raz w telewizji zobaczyłem Twoje
              > dzieło-kutasa średnich rozmiarów na krzyżu ....I jestem przekonany,że
              narodził
              > się nowy geniusz i Będziesz znana w Brukseli i Holandii i rozsławisz dobre
              imie
              >
              > Polski. Masz szanse wygrac konkurs TERAZ POLSKA tylko ciągnij tego druta ile
              Ci
              >
              > sił starczy .Twój Fan -prostak,który nie wie co to sztukka(mięsa)


              To miało być dowcipne?
              Dyskusja cię przerosła?
          • Gość: j.t. Re: poseł Tomczyk i artystka Nieznalska IP: *.pcz.czest.pl 25.07.03, 14:08
            On się nazywa TOMCZAK, a nie Tomczyk - nie plamcie mi nazwiska
            J.Tomczyk
            • Gość: Andrzej Re: poseł Tomczyk i artystka Nieznalska IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.03, 15:07
              Gość portalu: j.t. napisał(a):

              > On się nazywa TOMCZAK, a nie Tomczyk - nie plamcie mi nazwiska
              > J.Tomczyk

              TOMCZAK
              już to powyżej zostało ustalone.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka