Sprawa Jackiewicza umorzona

14.12.07, 11:17
W stosunku do posłów PiS zasada "Ten Pan już nikogo życia nie
pozbawi" nie obowiązuje.
    • wujaszek_joe sąd umorzył??? 14.12.07, 11:22
      • rydzyk_fizyk Jaki sąd 14.12.07, 11:26
        Przecież Jackiewiczowi bez uchylenia immunitetu nawet nie możnaby
        zarzutów postawić nie mówiąc o akcie oskarżenia.

        Info o umorzeniu:
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4763354.html
        • marcus_crassus Re: Jaki sąd 14.12.07, 12:08
          rydzyk bredzisz. facet zaatakowal jego rodzine a potem nie zmarl
          wskutek pobicia ale dlatego ze mial pecha i przylutowal w chodnik.

          czepianie sie jackiewicza jest PaDaczne
          • rydzyk_fizyk Re: Jaki sąd 14.12.07, 12:20
            Z chęcią zapoznam się z uzasadnieniem bo z dotychczas ujawnionych
            materiałów wynikało, że zachowanie Jackiewicza nie mieściło się w
            granicach obrony koniecznej.

            Jackiewicz na własna rękę szukał sprawcy.
            No i najważniejsze - nie wiadomo czy ten którego dopadł jest tym
            który zaatakował jego żonę.

            Śledziłeś dokładnie sprawę?
            • marcus_crassus Re: Jaki sąd 14.12.07, 12:24
              tak pobieznie. przypomina mi to jednego Zyda ktory wtargnal w
              Lezajsku do domu kobiety ktora zajmuje sie tam grobek Cadyka i w
              czasie awantury ona zmarla na zawal serca.

              nie chce mi sie o tym teraz myslec bo ide stad.
              • rydzyk_fizyk Re: Jaki sąd 14.12.07, 12:43
                Jak będziesz miał chwilę czasu to zerknij na informacje o sprawie.
          • pies_na_czarnych Re: Jaki sąd 14.12.07, 12:24
            marcus_crassus napisał:

            > rydzyk bredzisz. facet zaatakowal jego rodzine a potem nie zmarl
            > wskutek pobicia ale dlatego ze mial pecha i przylutowal w chodnik.
            >
            > czepianie sie jackiewicza jest PaDaczne

            Kraweznik sam sie z chodnika wyrwal i palnal go w leb. Stuknij sie
            sam.

            Jackiewicz zna karate. Mocne uderzenie karate dale taki sam efekt
            jak przywalenie komus w leb kawalkiem plyty chodnikowej.
          • boblebowsky Re: Jaki sąd 14.12.07, 12:29
            Sam bredzisz jeśli tak uważasz. Powinien mieć normalnie sprawę o nieumyślne
            spowodowanie śmierci i KROPKA. To że miał pecha to inna kwestia, ale gdyby nie
            spotkał na swej drodze Jackiewicza to facet by żył. Tłumaczenie tego Pana o jego
            rodzinie, która cierpi z powodu "nagonki" jest co najmniej niestosowne, albo
            raczej bezczelne.
            No i ten powód: państwo Jackiewicz sie pomyliło, no co za pech.
            Powiedz to rodzinie bugu ducha winnego faceta.

            "czepianie sie jackiewicza jest PaDaczne"
            I jeszcze taki tekst marcus. Sam jesteś padaczny.
    • wanda43 Re: Sprawa Jackiewicza umorzona 14.12.07, 12:06
      Decyzja conajmniej nieodpowiednia. Zapewne nieumyslnie, ale zabil, a jego
      reakcja byla nieadekwatna do zagrozenia.
      Powinien odpowiadac przed sądem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja