koniec ::::Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI::::::

21.12.01, 18:09
Niestety musze poinformowac czlonkow i sympatykow Wirtualnego Kola UNII
WOLNOSCI ,ze otrzymalem pismo od sekretarza Generalnego UNII WOLNOSCI-
gdzie stwierdza minnymi;

"Statut UNII WOLNOSCI nie przewiduje mozliwosci powolania Wirtualnego kola Unii
Wolnosci:Byc moze sytuacja sie zmieni püo wejsciu w zycie przepisow,a za nimi
systemu,pozwalajacemu na wykonywanie czynnosci na odleglosc przy zatwierdzaniu
ich podpisem elektronicznym.Ale to kwestia najblizszych lat "

Piotr Niemczyk


Okazuje sie sie,ze chyba wyprzedzilem system funkcjonowania partii politycznych
(czy tylko jednej partii?). Wydawalo mi sie rowniez,ze PODPIS ELEKTRONICZNY
juz zaczyna funkcjonowac w swiecie ?

Okazuje sie.....

zegnam sie serdecznie

radca

ps. a myslalem......
    • kitek1 Re: koniec ::::Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI:::::: 21.12.01, 18:22
      nie spodziewalem sie tego po Unii, w koncu mozna zalozyc inna wirtualna partie,
      ale po co dodatkowe partie, Unio badz w awangardzie,
      • radca Re: koniec ::::Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI:::::: 21.12.01, 18:25
        Niestety bardzo sie tym zdziwilem.Moja corka,gdy to dzisiaj przeczytalem
        rodzinie - odparla ze zdziwieniem; "NIE CHCA TATY ?"

        Nie wiedzialem jak jej to wytlumaczyc.

        radca
    • Gość: unknown Re: koniec ::::Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI:::::: IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 21.12.01, 19:29
      Nie załamuj się - zawsze możesz założyć NIEOFICJALNE koło Unii Wolności. O ile
      nie zrezygnowałeś z poparcia dla tej partii po czymś takim. Z drugiej strony,
      rzecznik nawet pewnie nie ma pojęcia o tym, czym takie koło jest - można było
      ich zaprosić do poczytania kilku wątków...

      Na pocieszenie - gdybyś założył wirtualne koło np. SLD lub PO, to po takim
      mailu najpierw dostałbyś na skrzynkę groźbę pozwu sądowego jeśli nie
      przestaniesz używać nazwy partii, a po kilku dniach usłyszałbyś w
      Wiadomościach, że Tober czy Piskorski zakładają "jako pierwsi w Polsce"
      wirtualne koła swoich ugrupowań...
      • radca Re: koniec ::::Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI:::::: 06.01.02, 14:28
        Przyznaje Ci tutaj wiele racji.

        pozdrawiam serdecznie
        radca
    • Gość: Kibic Re: koniec ::::Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI:::::: IP: *.157.61.244.Dial1.Washington1.Level3.net 21.12.01, 19:42
      W Uni glupi ludzi sa tez, nawet na stanowiskach.
      Nie przegraliby tak starsznie gdyby ich nie bylo.
      Drogi Radco zmien nazwe na
      Wirtualne Kolo Sympatykow Uni Wolnosci
      i wtedy Unijni glupole nie ugryza tego.

      Wesolych Swiat
      • Gość: radca Re: koniec ::::Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI:::::: IP: 62.47.175.* 21.12.01, 20:13
        Drodzy Przyjaciele

        Jeszcze sie wypowiem,co mysle o tej odpowiedzi.Jednak z uwagi na zajecia,bede
        na forum w pozniejszych godzinach.Powiem tylko na razie krotko,ze jestem
        zaskoczony taka odpowiedzia od SEKRETARZA GENERALNEGO UNII WOLNOSCI.

        pozdrawiam serdecznie
        radca

        ps. Kibicu drogi,odezwe sie.
        • ptwo Re: koniec ::::Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI:::::: 21.12.01, 21:10
          Gość portalu: radca napisał(a):

          > Drodzy Przyjaciele
          >
          > Jeszcze sie wypowiem,co mysle o tej odpowiedzi.Jednak z uwagi na zajecia,bede
          > na forum w pozniejszych godzinach.Powiem tylko na razie krotko,ze jestem
          > zaskoczony taka odpowiedzia od SEKRETARZA GENERALNEGO UNII WOLNOSCI.
          >
          > pozdrawiam serdecznie
          > radca
          >
          > ps. Kibicu drogi,odezwe sie.

          Przepraszam, a kto to jest ten pan sekretarz generalny? Jak nie chcą, to nie.
          Dostali te swoje 3% w wyborach i jeszcze się ciskają?
          Może w związku z takim stanowiskiem UW po prostu założyć zupełnie odrębną partię
          o podobnym programie?
    • Gość: Złosliwy Re: koniec ::::Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI:::::: IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.12.01, 20:23
      Nawet w świecie wirtualnym w świecie fantastyki mają was serdecznie dosyć. No
      cóż ceremonę żałobną czas zacząć..
      • radca Re: koniec ::::Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI:::::: 21.12.01, 20:41
        Zauwazylem,ze stosuje sie ogolnie w naszym Kraju dzina polityke w stosunku do
        swych rodakow-czasowo zamieszkalych w innych krajach (czytaj w innym miejscu).
        Dazymy do GLOBALIZACJI.Znajdujemy sie w STRUKTURACH OBRONNYCH PAKTU POLNOCNO-
        ATLANTYCKIEGO.Polska dazy by znalesc sie W UNI EUROPEJSKIEJ.Zaczynaja sie
        zacierac wszelkie roznice,podzialy i znosi sie granice.Ludzie majac PASZPORTY w
        kieszeni-moga przemieszczac sie w dowolne miejsce na swiecie.
        Tylko zauwazam to w roznych jeszcze miejscach ,ze istnieje cos takiego jak;
        "MY i ONI".Czyli My zamieszkali w Polsce i oni-tam za granica.
        Tylko,jak juz kiedys wspominalem w jednej z rozmow-to wlasnie Polacy
        przebywajacy za GRANICA Polski-sa wielokrotnie codziennymi AMBASADORAMI Polski.
        To Polacy zamieszkali na stale,lub czasowo stwarzaja WIZERUNEK POLSKI i POLAKA.
        Tu nie tylko wycieczka do Polski-stwarza mozliwosc oceny tego kraju.
        To jest raz i roznie to moze byc.Lecz Polacy na codzien-wypracowuja taki
        WIZERUNEK.Tylko jakos niechetnie sie korzysta z mozliwosci wspolpracy w kraju.

        SEKRETARZ GENERALNY UNII WOLNOSCI napisal,ze nie ma mozliwosci WYBOROW przez
        Polakow za granica ?

        Pytam sie ; czy Polacy nie jezdza do Polski ? Czy Polacy nie maja mozliwosci
        glosowania w AMBASADACH ? Czy Polacy nie moga korzystac z lokali WYBORCZYCH za
        granica ?

        Byc moze niezrecznie stalo sie,ze taki ZWYKLY-PRZECIETNY CZLOWIEK wpadl na
        pomysl STWORZENIA takiego kola dla Polakow na CALYM SWIECIE ?

        Zadaje sobie wiele pytan - lecz na odpowiedz przyjdzie jeszcze poczekac.

        pozdrawiam bylych czlonkow i sympatykow "Wirtualnego kola Unii Wolnosci"

        radca
        • ptwo Re: koniec ::::Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI:::::: 21.12.01, 21:13
          radca napisał(a):

          > Zauwazylem,ze stosuje sie ogolnie w naszym Kraju dzina polityke w stosunku do
          > swych rodakow-czasowo zamieszkalych w innych krajach (czytaj w innym miejscu).
          > Dazymy do GLOBALIZACJI.Znajdujemy sie w STRUKTURACH OBRONNYCH PAKTU POLNOCNO-
          > ATLANTYCKIEGO.Polska dazy by znalesc sie W UNI EUROPEJSKIEJ.Zaczynaja sie
          > zacierac wszelkie roznice,podzialy i znosi sie granice.Ludzie majac PASZPORTY w
          >
          > kieszeni-moga przemieszczac sie w dowolne miejsce na swiecie.
          > Tylko zauwazam to w roznych jeszcze miejscach ,ze istnieje cos takiego jak;
          > "MY i ONI".Czyli My zamieszkali w Polsce i oni-tam za granica.
          > Tylko,jak juz kiedys wspominalem w jednej z rozmow-to wlasnie Polacy
          > przebywajacy za GRANICA Polski-sa wielokrotnie codziennymi AMBASADORAMI Polski.
          > To Polacy zamieszkali na stale,lub czasowo stwarzaja WIZERUNEK POLSKI i POLAKA.
          > Tu nie tylko wycieczka do Polski-stwarza mozliwosc oceny tego kraju.
          > To jest raz i roznie to moze byc.Lecz Polacy na codzien-wypracowuja taki
          > WIZERUNEK.Tylko jakos niechetnie sie korzysta z mozliwosci wspolpracy w kraju.
          >
          > SEKRETARZ GENERALNY UNII WOLNOSCI napisal,ze nie ma mozliwosci WYBOROW przez
          > Polakow za granica ?
          >
          > Pytam sie ; czy Polacy nie jezdza do Polski ? Czy Polacy nie maja mozliwosci
          > glosowania w AMBASADACH ? Czy Polacy nie moga korzystac z lokali WYBORCZYCH za
          > granica ?
          >
          > Byc moze niezrecznie stalo sie,ze taki ZWYKLY-PRZECIETNY CZLOWIEK wpadl na
          > pomysl STWORZENIA takiego kola dla Polakow na CALYM SWIECIE ?
          >
          > Zadaje sobie wiele pytan - lecz na odpowiedz przyjdzie jeszcze poczekac.
          >
          > pozdrawiam bylych czlonkow i sympatykow "Wirtualnego kola Unii Wolnosci"
          >
          > radca

          A może do nazwy Wirtualne Koło UW dodać po prostu słowo "Byłe" (b. WKUW)i niech
          się odpinkolą?
    • Gość: OzRM Re: koniec ::::Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI:::::: IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.12.01, 20:27
      To ja odmówię w intencji (nie)świętej pamięci UW modlitwę za zmarłych, tylko
      nie wiem jaką, tą która towarzyszy każdemu zmarłemu w jego ostatniej drodze
      wszystkim chrześcijanom (Dobry Jezu a nasz panie daj jej wieczne spoczywanie )
      czy też żydowski Kadysz, (Kadisz?)
      Oszołom z Radia Maryja
      • Gość: radca Re: koniec ::::Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI:::::: IP: 62.47.175.* 21.12.01, 21:43
        Moim zdaniem,na razie dzialajmy.Moze jeszcze odezwie sie JACEK KURON ?
        Byc moze JACEK ma inne spojrzenie na ta sprawe ?

        radca
        ps, przyznam sie szczerze,ze to JACEK KURON kojarzy mi sie najbardziej- z UNIA
        WOLNOSCI.
        • kitek1 Re: koniec ::::Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI:::::: 21.12.01, 22:18
          i tu sie tez, z Panem Radca zgadzam, byle sympatyk KOR-u,
    • Gość: S. Re: koniec ::::Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI:::::: IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.01, 22:29
      Drogi radco,
      proponuję wzorem moich przedmówców stworzyć właśnie WIRTUALNE KOŁO SYMPATYKÓW
      UNII WOLNOŚCI, tego nam nikt nie zabroni, aha, powinniśmy poprosić o wsparcie
      zarówno pp. Frasyniuka i Kuronia (nie zaszkodzi). A w ogóle sekretarz generalny
      to... i zamiast wspierać oddolne propozycje internautów, elektoratu jakby nie
      było, wszakże nie wszyscy sa spoza granic Polski, to szerzy biurokratyczne
      bariery. WSTYD PANIE PIOTRZE NIEMCZYK !!!
      • Gość: Kibic Re: koniec ::::Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI:::::: IP: *.208.167.191.Dial1.Washington2.Level3.net 21.12.01, 22:43
        Ten Sekretarz partii juz starcil posade.
        Dlaczego? Bo sie na dyplomacji nie zna.
        Biada UW gdy maja takich dzialaczy:

        Oczywiscie mozna miec pewne watpliwosci
        co do nazwy ktora sugeruje ze stajemy sie
        pelnoprawnymi czlonkami UW bez okresu
        kandydackiego, badania lekarskiego, stanu
        majatkowego, badania kryminalnego,obywatelstawa
        itp.

        Pan sekretarz powinien pomyslec tak jak
        usatlic nazwe i status Kola aby wszyscy
        byli zadowoleni a UW rosla w sile.

        Ten ciolek zauwazyl, ze mu cos zagraza,
        wiec od razu ciach i sprawe rozwiazal.

        Ale tym razem to tak latwo mu nie przejdzie.
        Nie rozumie jak silni moga byc Wirtualni Sympatycy
        Uni Wolnosci!
        • radca Re: koniec ::::Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI:::::: 21.12.01, 23:07
          Nie wiem czy sie nie myle,ale czy jest np. w UNII WOLNOSCI Pelnomocnik do spraw
          kontaktow z Polakami mieszkajacymi za granica ? Nic mi o takim nie wiadomo.
          Czyz nie mozna byloby takiego powolac ? Jesli natomiast istnieje-to zbyt malo
          sie ukazuje.Napewno taka osoba bylaby potrzebna.
          Powinien to byc dobry MEDIATOR znajacy przynajmniej jezyk angielski lub
          niemiecki,dobrze byloby gdyby rowniez umial poslugiwac sie jezykiem rosyjskim.
          Oczywiscie powinien wykazac sie rowniez pewna znajomoscia zycia na emigracji.

          radca
          • Gość: Kibic Re: koniec ::::Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI:::::: IP: *.157.62.239.Dial1.Washington1.Level3.net 22.12.01, 07:19
            Sznowny Panie Radco:

            Wydaje mi sie, ze Pan troche swiezy w walce "politycznej".
            Nie wiem dlaczego dal Pan za wygrane i od razu zlikwiwowal
            pomysl Wirtualnego Kola. Prosze wejsc w skore tego jegomoscia
            co protestuje. Wirtualne kolo UNII WOLNOSCI powinna zakladac
            sama Unia, natomiast my mozemy zakladac Wirtualne kola Poparcia/Milosnikow itp.
            UNII WOLNOSCI. Ja nigdy czlonkiem UW nie bede wiec moje stanowiska
            nie bedzie nigdy brane pod uwage jako wiazace.

            Przy okazji odkryl Pan slabosc dzialaczy Unijnych, dlatego Kolo Poparcia
            juz ma pelne rece roboty. Slabeuszy nalezy troche odstawic nie wyganiac z
            Partii, bron Boze, a zaproponowac Mocarzy. Tych Mocarzy nalezy wyszukac
            pomiedzy czlonkami UW.

            Proponuje zmiane nazwy Kola. Najlepiej gdyby Pan wyslal list jaki Pan
            otrzymal do wszystkich czlonkow zalozycieli/popierajacych Kolo,ktorzy podali swe
            adresy, przedstawil jakas propozycje zmiane nazwy i czekal na odpowiedz.
            Gdy odpowie 50% wtedy moze Pan podjac decyzje co dalej.

            Jak Pan potrzebuje mojego stanowiska w innych sprawach prosze wyslac
            mi email.

            Z pozdrowieniem Kibic



            > Nie wiem czy sie nie myle,ale czy jest np. w UNII WOLNOSCI Pelnomocnik do spraw
            >
            > kontaktow z Polakami mieszkajacymi za granica ? Nic mi o takim nie wiadomo.
            > Czyz nie mozna byloby takiego powolac ? Jesli natomiast istnieje-to zbyt malo
            > sie ukazuje.Napewno taka osoba bylaby potrzebna.
            > Powinien to byc dobry MEDIATOR znajacy przynajmniej jezyk angielski lub
            > niemiecki,dobrze byloby gdyby rowniez umial poslugiwac sie jezykiem rosyjskim.
            > Oczywiscie powinien wykazac sie rowniez pewna znajomoscia zycia na emigracji.
            >
            > radca

            • Gość: Załamany Re: koniec ::::Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI:::::: IP: *.chello.pl 22.12.01, 08:35
              Pan Sekretarz Generalny Pitr Niemczyk (b. wysoki funkcjonariusz UOP-u) nie
              popisał się rozumem !
              • Gość: Zsypek A nie mowilem? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.12.01, 11:23
                Rzecz polega na tym, ze na scenie politycznej rzeczywiscie jest miejsce na
                partie centrowa, ale UW to truposz. W kazdej partii na etapie schylkowym
                zaczynaja sie mechanizmy sekciarskie i to jest to, z czym sie zetkneliscie i
                bedziecie sie stykac w przyszlosci, jesli zdecydujecie sie brnac w UW dalej...
                A polityka nie polega na zyciu wewnetrznym partii, lecz na jakis odniesieniu do
                realnego, otaczajacego swiata. Nie ma co liczyc, ze taki czy inny
                przedstawiciel UW bedzie sie zachowywal inaczej, bo oni hurtem sa
                odpowiedzialni za zejscie tej partii ze sceny polit.

                Zalozcie sobie jakies kolo pod nazwa programowa, a nie partyjna - i poczekajcie
                troche. Zobaczycie, powstanie nowy byt polityczny, i to stosunkowo niedlugo.
                • ewka2001 Re:To jeszcze nie jest koniec!!! WKUW 22.12.01, 14:35
                  Drodzy sympatycy, nie chcą nas to nie.
                  A WIRTUALNE KOŁO SYMPATYKÓW UNII DEMOKRATYCZNEJ - do tej nazwy to się chyba Pan
                  Niemczyk nie przyczepi.
                  Nie dajmy się spławić, mamy demokrację i możemy sobie założyć co tylko chcemy.
                  Radco - nie poddawaj się !!! Ruszamy do walki po Świętach !!!!!!
                  • Gość: kunce Re:To jeszcze nie jest koniec!!! WKUW IP: *.chello.pl 22.12.01, 17:13
                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Drogi Radco, cieszę się, że skonkludowałeś sytuację w ten sposób. Stałeś się
                    awangardą działań organizacyjnych w wirtualu i masz już naśladowców (vide:
                    próby stworzenia koła Ligi Rodzin Polskich). W lutym czeka UW Kongres Krajowy,
                    który jest najwyższą władzą partii, mogąca zmienić nawet Statut. We wszystkich
                    dziedzinach życia prawo nie nadąża za rzeczywistością, ale Twoja inicjatywa
                    powołania wirtualnego koła pokazała, że trzeba czym prędzej wypracować nowe
                    formy działania UW. W sama porę!
                    • radca Re:To jeszcze nie jest koniec!!! WKUW 25.12.01, 19:49
                      Gość portalu: kunce napisał(a):

                      > -------------------------------------------------------------------------------
                      > -
                      > Drogi Radco, cieszę się, że skonkludowałeś sytuację w ten sposób. Stałeś się
                      > awangardą działań organizacyjnych w wirtualu i masz już naśladowców (vide:
                      > próby stworzenia koła Ligi Rodzin Polskich). W lutym czeka UW Kongres Krajowy,
                      > który jest najwyższą władzą partii, mogąca zmienić nawet Statut. We wszystkich
                      > dziedzinach życia prawo nie nadąża za rzeczywistością, ale Twoja inicjatywa
                      > powołania wirtualnego koła pokazała, że trzeba czym prędzej wypracować nowe
                      > formy działania UW. W sama porę!

                      Akurat dzisiaj w telewizji TVN -ukazano stworzone przez pewnego ksiedza-
                      "wirtualne rekolekcje".Tlumaczone bylo tym,ze nie kazdy ma czas i mozliwosci
                      czestego opuszczania swego mieszkania.To wlasnie INTERNET daje nam mozliwosci
                      wspoluczestniczenia w wielu wydarzeniach oraz czlonkostwa w roznych organizacjach.

                      Tak wlasnie wyobrazalem sobie rowniez idee - stworzenia ;
                      "Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI"

                      pozdrawiam bardzo serdecznie
                      radca

                      ps. mam nadzieje,ze UNIA WOLNOSCI stanie sie pierwsza lub jedna z pierwszych
                      partii,ktore to zaakceptuja.Napewno warto o tym pomyslec.
                      "UNIA WOLNOSCI - partia - WOLNOSCI i NOWOCZESNOSCI"
                      "UNIA WOLNOSCI - to WOLNOSC i NOWOCZESNOSC "


                      radca
              • Gość: Kibic Re: koniec ::::Wirtualnego kola UNII WOLNOSCI:::::: IP: *.157.59.63.Dial1.Washington1.Level3.net 22.12.01, 18:27
                Nie badz taki zalamany, nie mozna sie popisywac
                czym czego brak, oczywiscie do pewnego stopnia.
    • kitek1 NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC 23.12.01, 09:04
      jednym Niemczykiem sie nie przejmujmy,
      • radca Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC 23.12.01, 09:33
        Przegladalem na stronie w INTERNECIE -Prezentacje osoby BRONISLAWA GEREMKA.
        BRONISLA GEREMEK bardzo wiele poswieca pochwal -wlasnie INTERNETOWI.
        Zachwala i przyznaje,ze od tego nie da sie juz uciec.Przyznaje,ze gdy byl
        MINISTREM SPRAW ZAGRANICZNYCH -bardzo wiele zawdzieczal informacjom uzyskanym
        porzez INTERNET.Przyznaje,ze jest to bardzo szybkie przekazywanie informacji
        oraz mozliwosci zapoznawania sie z tym -co dzieje sie w Kraju i na swiecie.
        Wynika z tego ,ze byly PRZEWODNICZACY UNII WOLNOSCI -juz wczesniej zwrocil na
        to uwage - i SLUSZNIE.

        Wynika z tego jednak,ze takiej mozliwosci powolania " Wirtualnego kola
        UNii Wolnosci " -nie wzieto pod uwage.Moze nastepuje zbyt szybki POSTEP w
        elektronice ? Powinnismy jednak nadazac z "DUCHEM CZASU" .

        W 20-ta rocznice ogloszenia STANU WOJENNGO w Polsce - 13 grudnia 2001 roku,
        zrodzila sie idea powolania takiego kola; "Wirtualnego kola Unii Wolnosci".

        Minelo 20 lat, a tyle sie juz zmienilo; wykorzystajmy ten czas i ta technike.

        pozdrawiam
        radca
        • radca Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC 27.12.01, 00:45
          Proponuje spotkanie na CZACIE na naszej stronie.Bede juz tam od godz; 20.00

          pozdrawiam serdecznie
          radca
          • radca Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC 27.12.01, 14:17
            radca napisał(a):

            > Proponuje spotkanie na CZACIE na naszej stronie.Bede juz tam od godz; 20.00
            >
            > pozdrawiam serdecznie
            > radca

            • Gość: u_bolt Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC IP: 10.10.6.* 27.12.01, 14:26
              Najbardziej mi zal, ze nie bedzie virtualnych pieknych i otwartych
              przedstawicielek Unii Wolnosci. Ohhhh jaaaaaakkkkkaaaa szkkkkoooodddddaaa!!!
              • Gość: kunce Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC IP: *.chello.pl 27.12.01, 14:53
                a dlaczego ma nas nie być?
                • radca Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC 27.12.01, 19:59
                  Napewno beda

                  www.wkuw.pl
                  ------------

                  pozdrawiam
                  radca
                  • Gość: radca Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC IP: 62.47.175.* 27.12.01, 20:05
                    Zakradl sie chochlik drukarski powyzej.

                    adres dokladny: www.wkuw.w.pl

                    za pomylke przepraszam
                    radca
                    • Gość: Kibic Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC IP: *.244.209.222.Dial1.Washington2.Level3.net 28.12.01, 15:52
                      Gość portalu: radca napisał(a):

                      > Zakradl sie chochlik drukarski powyzej.
                      >
                      > adres dokladny: www.wkuw.w.pl
                      >
                      > za pomylke przepraszam
                      > radca


                      Proponuje ustalic dnie i godziny w ktorych mozna
                      sie wirtualnie spotykac na czacie.
                      Chodzi tutaj o roznice czasowe. Na przyklad
                      w soboty i swieta miedzy 8 a 10 wieczorem czasu
                      warszawskiego, wtedy dla Nowego Yorku i Waszyngtonu
                      bylaby 2 i 4. Inny czas dla Kalifornii czy Australii.
                      • radca Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC 28.12.01, 16:40
                        Gość portalu: Kibic napisał(a):

                        > Gość portalu: radca napisał(a):
                        >
                        > > Zakradl sie chochlik drukarski powyzej.
                        > >
                        > > adres dokladny: www.wkuw.w.pl
                        > >
                        > > za pomylke przepraszam
                        > > radca
                        >
                        >
                        > Proponuje ustalic dnie i godziny w ktorych mozna
                        > sie wirtualnie spotykac na czacie.
                        > Chodzi tutaj o roznice czasowe. Na przyklad
                        > w soboty i swieta miedzy 8 a 10 wieczorem czasu
                        > warszawskiego, wtedy dla Nowego Yorku i Waszyngtonu
                        > bylaby 2 i 4. Inny czas dla Kalifornii czy Australii.


                        Uwazam to za dobry pomysl.
                        Ja sie napewno dostosuje.Dobrze byloby rowniez zorientowac sie kiedy pasuje
                        naszym Przyjaciolom z AUSTRALII oraz z KALIFORNI .Napisze o tym w dziale ;
                        Polonia i Polacy za granica.Mysle ,ze naszym kolezankom i kolegom z EUROPY bedzie
                        ten termin odpowiadal.

                        Oczywiscie kto ma chec w tzw. miedzyczasie-to zawsze moze zagladac na Czat w
                        tygodniu.

                        pozdrawiam Wszystkich czlonkow,sympatykow i zainteresowanych
                        oraz zapraszam do ukazywania swych propozycji i pomyslow.

                        radca

                        ps. czyli 1-sze spotkanie wg propozycji Kibica - juz jutro ?
                        Sobota miedzy 20.oo a 22.00 -czasu EUROPEJSKIEGO .

                        www.wkuw.w.pl

                        • radca Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC 29.12.01, 11:04
                          Dzisiaj spotkanie organizacyjne na Czat ; www.wkuw.w.pl
                          od godz. 20.00

                          zapraszamy sympatykow UW

                          pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie
                          radca
                          • Gość: jajacek Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC/ UWAGA ! IP: *.kabel.telenet.be 29.12.01, 14:06
                            A bierzecie pod uwage ,ze na taki czat moze wejsc kazdy i zamiast dyskusji przekrztalci to sie w kabaret?
                            Domyslam sie ,ze wielu przeciwnikow UW juz nie moze doczekac sie 20ej.
                            Idea takiego kola nie jest bez sensu ,ale wumagala by np.dostepu wszyskich uczesnikow do logowania sie podpisem elektronicznym ,lub tak jak robia na portalach ,ujawnienie czesciowe swoich danych, i po odebraniu zwrotnego maila zarejestrowaniu sie .
                            Mysle ,ze jesli ktos naprawde deklaruje sie jako sympatyk UW to nie mial by nic przeciw temu .
                            To zapowazna sprawa ,zeby byc anonimowym .
                            • radca Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC/ UWAGA ! 29.12.01, 14:38
                              Tak Jajacku,bralismy to pod uwage.Oczywiscie kazdy moze obecnie wejsc na Czat
                              i pisac (mowic) co chce.Lecz takie sa realia DEMOKRACJI.To kazdy sam sobie
                              wystawia swiadectwo.Oczywiscie zalogowanie bedzie potrzebne dla konkretnych
                              czlonkow (sympatykow).Bedzie to potrzebne do prowadzenia spotkan wewnatrz
                              kola.Lecz planowane jest takze utworzenie tzw; " DRZWI OTWARTYCH ".
                              Bedzie to udostepnione w kazdy dzien.To bedzie wtedy mialo sens,poniewaz kazdy
                              nawet jesli nie jest czlonkiem,czy sympatykiem UNII-bedzie mogl przyjsc pogadac.
                              Bedzie mogl sie podzielic z kimkolwiek swoimi problemami i spostrzezeniami.
                              Bedzie mial to swiadomosc,ze nie zostanie odtracony-lecz przyjety jak CZLOWIEK.

                              pozdrawiam Jajacku
                              oraz dziekuje za trafne i sensowne uwagi

                              radca
                              • Gość: Don Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC/ UWAGA ! IP: *.uc.nombres.ttd.es 29.12.01, 15:58
                                radca napisał(a):

                                > Tak Jajacku,bralismy to pod uwage.Oczywiscie kazdy moze obecnie wejsc na Czat
                                > i pisac (mowic) co chce.Lecz takie sa realia DEMOKRACJI.To kazdy sam sobie
                                > wystawia swiadectwo.Oczywiscie zalogowanie bedzie potrzebne dla konkretnych
                                > czlonkow (sympatykow).Bedzie to potrzebne do prowadzenia spotkan wewnatrz
                                > kola.Lecz planowane jest takze utworzenie tzw; " DRZWI OTWARTYCH ".
                                > Bedzie to udostepnione w kazdy dzien.To bedzie wtedy mialo sens,poniewaz kazdy
                                > nawet jesli nie jest czlonkiem,czy sympatykiem UNII-bedzie mogl przyjsc pogadac
                                > .
                                > Bedzie mogl sie podzielic z kimkolwiek swoimi problemami i spostrzezeniami.
                                > Bedzie mial to swiadomosc,ze nie zostanie odtracony-lecz przyjety jak CZLOWIEK.
                                >
                                > pozdrawiam Jajacku
                                > oraz dziekuje za trafne i sensowne uwagi
                                >
                                > radca

                                Brawo Wodzu ! Nie daj sie zagonic w ramki i bzdurne dyskusje-rob jak
                                planowales,jak sie komus nie podoba niech se zalozy swoja partie popierania
                                UW.Kazda partia uczciwych zaczynala skromnie.Ciebie popieraja uczciwi i chetni do
                                dzialania. PS Jajacek tez przyjdzie pod Twoje sztandary -on sie tylko kryguje i
                                bada teren.
                                • Gość: freeman Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC/ UWAGA ! IP: *.chello.pl 29.12.01, 16:02
                                  Gość portalu: Don napisał(a):

                                  > Kazda partia uczciwych zaczynala skromnie.


                                  Czy masz na myśli NSDAP ?
                                  • Gość: Thierry Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC/ UWAGA ! IP: 10.10.6.* 31.12.01, 09:21
                                    Troche wczesniej (przed NSDAP) byly "czarne koszule" Mussolini'ego.
                                    Oni tez byli baaaardzo uczciwi !!!! Salute et Avanti !!!!
                                    • radca Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC/ UWAGA ! 31.12.01, 10:43
                                      Gość portalu: Thierry napisał(a):

                                      > Troche wczesniej (przed NSDAP) byly "czarne koszule" Mussolini'ego.
                                      > Oni tez byli baaaardzo uczciwi !!!! Salute et Avanti !!!!

                                      Byli tez tacy,ktorzy mowili co na niektorych "WARCHOLY".

                                      radca

                                      ps. kazda nowsc,czy nowe idee -spotykaja sie niechecia roznych osob-ktorym moze
                                      byc to niewygodne.

                                      SOLIDARNOSC tez byla roznie okreslana przez PZPR -nie porownujmy zaraz do
                                      najgorszych.Jest takie powiedzenie;"kazdemu mozna latke przypiac".


                                      • lech.niedzielski Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC/ UWAGA ! 01.01.02, 12:08
                                        Drogi Niewątpliwie Radco !
                                        Mam nadzieję, że przeczytał Pan rzeczony wątek, a nie tylko moje wyrwane z
                                        kontekstu posty. Otóż ja całkowicie podtrzymuję to co tam napisałem.
                                        I zawsze będę przecie takim volksdeutschom jak m.in. Willi.
                                        Jak Pana nie rażą obelgi na polski naród - to jest Pański wybór.
                                        Te kundle (Niemcy nimi gardzą, a Polacy mieszkający na Śląsku uważają ich za V.
                                        kolumnę i obawiają się powtórki z 1939 roku) wymyśliły sobie, że są
                                        mniejszością
                                        narodową i chcą oderwania Śląska od Polski.
                                        Jeżeli Paaa nie rażą teksty Williego i niejakiego "!" - to jest Pan tylko .... .
                                        Bez poważania !
                                        • radca Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC/ UWAGA ! 01.01.02, 13:02
                                          Drogi Panie Lechu NIedzielski

                                          Otoz zla sugestie Pan wstawil,ze "nie raza mnnie obelgi na Polski Narod".
                                          Uzyl Pan juz w tym okresleniu wlasne interpretancje - emetoda lepera .

                                          Otoz jestem przeciwnikiem stosowania obelg wobec kogokolwiek.Lecz Pan nazywajac
                                          np. Niewmcow -"kundlami" nie bardzo wystawia swiadectwo sobie.

                                          SUgeruje Pan,ze "nie raza mnie obelgi" ? Otoz ja Drogi Panie w przeciwienstwie
                                          do Pana-nie natywalbym kogokolwiek "kundlami".Ja jestem CZLOWIEKIEM DIALOGU.
                                          Jesli ktos ma odmienne zdanie lub poglad od mojego-to staram sie na ten temat
                                          dyskutowac.Poznac przyczyny takich rozbieznosci.Poznac i dowiedziec sie,co
                                          spowodowalo,ze jest taki sposob nyslenia.Jesli okazuje sie,ze osoba taka jest w
                                          bledzie w swym przekonaniu-staram sie dyskutowac.
                                          Rzeczowe i spokojne analizy -jeszcze nikomu nie zaszkodzily.

                                          pozdrawiam Pana i zapraszam do dyskusji

                                          radca

                                          • lech.niedzielski Re: Do Radcy. 01.01.02, 17:40
                                            radca napisał(a):

                                            > Drogi Panie Lechu NIedzielski
                                            >
                                            > Otoz zla sugestie Pan wstawil,ze "nie raza mnnie obelgi na Polski Narod".
                                            > Uzyl Pan juz w tym okresleniu wlasne interpretancje - emetoda lepera .
                                            >
                                            > Otoz jestem przeciwnikiem stosowania obelg wobec kogokolwiek.Lecz Pan nazywajac
                                            >
                                            > np. Niewmcow -"kundlami" nie bardzo wystawia swiadectwo sobie.
                                            >
                                            > SUgeruje Pan,ze "nie raza mnie obelgi" ? Otoz ja Drogi Panie w przeciwienstwie
                                            > do Pana-nie natywalbym kogokolwiek "kundlami".Ja jestem CZLOWIEKIEM DIALOGU.
                                            > Jesli ktos ma odmienne zdanie lub poglad od mojego-to staram sie na ten temat
                                            > dyskutowac.Poznac przyczyny takich rozbieznosci.Poznac i dowiedziec sie,co
                                            > spowodowalo,ze jest taki sposob nyslenia.Jesli okazuje sie,ze osoba taka jest w
                                            >
                                            > bledzie w swym przekonaniu-staram sie dyskutowac.
                                            > Rzeczowe i spokojne analizy -jeszcze nikomu nie zaszkodzily.
                                            >
                                            > pozdrawiam Pana i zapraszam do dyskusji
                                            >
                                            > radca
                                            >

                                            Drogi Radco !
                                            Mam nadzieję, że to tylko chwilowa utrata umiętności czytania i kojarzenia.
                                            Pewnie jutro Panu minie.

                                            Po pierwsze:
                                            Proszę przeczytać cały wątek, a nie tylko posty wyrwane z kontekstu.

                                            Po drugie:
                                            Jeżeli znajdzie Pan choć jedno zdanie w ktorym nazywam Niemców kundlami - to
                                            zobowiązuję się do utrzymywania Pana z Pańską rodziną / kochanką / kolesiami (wg
                                            uznania ) przez najbliższe 10 lat. Ja wyrźnie piszę, że Niemcy pogardzają
                                            kundlami, a Polacy się ich wyrzekli.

                                            Po trzecie:
                                            Kundlami nazywam ( i takie mam głębokie przekonanie) tzw. śląską mniejszość
                                            narodową. Ja jestem Polak ze Śląska z rodziny, która od paru pokoleń walczyła z
                                            niemiecką nawałą. Dla nas największym zagrożeniem nie byli Niemcy (to był nasz
                                            naturalny wróg i tyle), tylko zdrajcy polskiej sprawy. Właśnie tacy
                                            miłośnicy "niemieckiego zrobienia porządku z Polakami".

                                            Po czwarte:
                                            Jako człowiek wykształcony (chociaż, jak się okazuje, miejący kłopoty z uważnym
                                            czytaniem i wyciąganiem wniosków) wie Pan, że Niemcy w czasie ostatniej wojny
                                            próbowali wmawiać naszym poczciwym góralom, że są etnicznymi Niemcami - że to
                                            jest Goralenvolk. Teraz kundle ze śląska opolskiego próbują podobnego manewru,
                                            tylko, że to oni twierdzą, że są śląską mniejszością autonomiczną. Następnym
                                            krokiem ma być odewanie autonomicznego okręgu od Polski. A Pan z żarem staje po
                                            ich stronie liżąc dupsko nijakiemu Willem z Gliwic. I jakoś nie przeszkadzają
                                            Panu ich antypolskie posty.

                                            Po piąte:
                                            Wśród metod, które Pan przynajmniej pochwala (bo nie zauważyłem, żeby to Pana w
                                            jaki sposób raziło) jest stosowane przez kundli podszywanie się. Przykładowo w
                                            tym omawianym wątku pojawił się "lech_niedzielski". Ja jestem "lech.niedzielski".
                                            Ale podszywacze Panu zupełnie nie przeszkadzają ... . Cóż można i tak ... .

                                            Po szóste:
                                            Gdyby kiedyś miał Pan okazję porozmawiać z Panią Simonides to dużo,
                                            bardzoooooooooooooo dużoooooooooo by się pan dowiedział o tym jak wrze pod
                                            pokrywą na Śląsku !

                                            Po siódme:
                                            Miałem Pana za zrównowżonego, mądrego i gruntu porządnego człowieka ... . No cóż -
                                            Niemand ist doch vollkommen. (To też doprowadza kundli do szału. Żaden z nich
                                            nie zna poprawnie języka niemieckiego. Prawdziwej śląskiej gwary też nie. Za to
                                            świetnie znają siłę nabywczą niemeickiej marki, a od dziś - € )
                                            • radca Re: Do Radcy. 01.01.02, 18:16
                                              Drogi Panie.

                                              Nie moja tutaj jest intencja "lapanie kogos za slowka", a tym bardziej w takim
                                              szczegolnym dniu jak wczoraj-czy dzisiaj.Tu nie o Niemcow chodzi -czy Polakow.
                                              To czy Pan kogos nazywa "kundlami" -jest to oczywiscie Panska sprawa.
                                              Pan tak nazywa i okresla ludzi-bo byc moze Panu tak jest wygodniej.
                                              W obecnych czasach - CZASACH INTEGRACJI w Europie,oraz budowania powszechnej
                                              ZGODY skalnialbym sie do innych praktyk.Sklanialbym sie do PROWADZENIA DIALOGU
                                              i to z kazda ze stron.

                                              Napewno nie pochwalam metody "podszywania sie pod innych"-takie metody stosuja
                                              tylko tchorze.Tego pochwalania napewno mi Pan nie zarzuci;poniewaz nigdy tego
                                              nie pochwalalem.Jetem zwolennikiem OTWARTEGO DIALOGU -bez masek.

                                              Jestem za zgoda i napewno nie pochwalam WASNI I PODZIALOW MIEDZY NARODAMI.

                                              pozdrawiam Pana przesylajac uklony

                                              radca

                                              • lech.niedzielski Re: Do Radcy. 01.01.02, 18:41
                                                radca napisał(a):

                                                > Drogi Panie.
                                                >
                                                > Nie moja tutaj jest intencja "lapanie kogos za slowka", a tym bardziej w takim
                                                > szczegolnym dniu jak wczoraj-czy dzisiaj.Tu nie o Niemcow chodzi -czy Polakow.
                                                > To czy Pan kogos nazywa "kundlami" -jest to oczywiscie Panska sprawa.
                                                > Pan tak nazywa i okresla ludzi-bo byc moze Panu tak jest wygodniej.
                                                > W obecnych czasach - CZASACH INTEGRACJI w Europie,oraz budowania powszechnej
                                                > ZGODY skalnialbym sie do innych praktyk.Sklanialbym sie do PROWADZENIA DIALOGU
                                                > i to z kazda ze stron.
                                                >
                                                > Napewno nie pochwalam metody "podszywania sie pod innych"-takie metody stosuja
                                                > tylko tchorze.Tego pochwalania napewno mi Pan nie zarzuci;poniewaz nigdy tego
                                                > nie pochwalalem.Jetem zwolennikiem OTWARTEGO DIALOGU -bez masek.
                                                >
                                                > Jestem za zgoda i napewno nie pochwalam WASNI I PODZIALOW MIEDZY NARODAMI.
                                                >
                                                > pozdrawiam Pana przesylajac uklony
                                                >
                                                > radca
                                                >

                                                Drogi Radco !
                                                Żałuję, że praktycznie nie odniósł się Pan do żadnego z punktów mojego postu.
                                                Wolę żywić przekonanie, że Pan nie zrozumiał w czym rzecz (tu nie chodzi ani o
                                                Polaków ani o Niemców - tylko o niebezpieczeństwo polegające na możliwości
                                                oderwania dużego kawłka Polski dzięki działaniom kundli. kundel to nie Niemeic,
                                                Polak czy Ślązak. Kundel to ścierwo podszywające się pod Ślązaka "narodowości
                                                niemieckiej) niż skończyć dyskurs z Panem uważając, że dla Pana plucie na polski
                                                naród przez renegatów to tylko łagodny wiaterek. Taki ożywczy zefirek ... .
                                                Ja nie jestem żadnym tam zwariowanym polskim nacjonalistą. Ja zostałem tylko
                                                wychowany na Śląsku w jednoznacznym przeświadczeniu, że Ślązkak to polski
                                                patriota.

                                                Tak więc - żegnam Pana Radcę w założonym prześwaidczeniu, że nie skumał Pan o "co
                                                biega", a te powszechnie akceptowane dyrdymałki o PROWADZENIU DIALOGU (jakkolwiek
                                                skądinąd całkowicie słuszne) stanowią oznakę braku zdolności percepcyjnych.
                                                Żegnam.
                                                • radca Re: Do Radcy. 01.01.02, 20:28
                                                  Drogi Panie Leszku

                                                  O "lagodnym wiaterku" rowniez nie wspominalem-to sa Pana slowa.
                                                  Lecz cieszy mnie fakt,ze przynajmniej w jednym sie zgadzamy:w tym,ze ciagoty
                                                  i sianie pomyslow o rozkrajaniu Polski-jest napewno wytworem bujnej i chorej
                                                  wyobrazni.Sa to praktyki nie sluzace w budowaniu ZGODY.Przypominaja tutaj
                                                  juz takie sytuacje np. z bylej Jugoslawii.Kiedys sie juz o tym wyrazalem na
                                                  forum.Dlatego istnieje ogromna potrzeba wspolpracy i rozsadku w dzialaniach
                                                  politykow.

                                                  Mam nadzieje,ze Pan podziela moja opinie w tej sprawie.

                                                  przesylam pozdrowienia

                                                  radca
                                                • Gość: Kibic Sanowny Pan (lech.niedzielski) IP: *.157.51.16.Dial1.Washington1.Level3.net 02.01.02, 06:13
                                                  Oto moje refleksje z Panskiej dyskusji z Radca.

                                                  Mam nadzieję, że przeczytał Pan rzeczony wątek, a nie tylko moje wyrwane z
                                                  kontekstu posty.

                                                  Tekst jest napisany dosc nie jasno, wiec mozna wyciagnac rozne wnioski. Jest
                                                  jednak bardzo niebezpieczny w swej wymowie. W dobie Zjednoczenia Europy
                                                  nazywanie jakakolwiek grupe kundlami bardzo zle sie kojarzy, chociaz miliony
                                                  ludzi na Swiecie trzyma i kocha swoich kundli. Porownanie jest bardzo
                                                  niefortunne. Nie dodaje Panu spledoru.

                                                  Otóż ja całkowicie podtrzymuję to co tam napisałem.

                                                  Dlaczego taki Pan zdeterminowany. Jezeli radca ma dobre argumenty to chyba
                                                  nalezy je uwzgledniac w poprawnym wnioskowaniu. To Panu moze dodac spledoru i
                                                  wcale nie bedzie zle gdy stepi Pan tak ostre stanowisko.

                                                  I zawsze będę przecie takim volksdeutschom jak m.in. Willi.

                                                  To jakies nieporozuminie, volksdeutch tego slowa sie nie uzywa do wspolczenych
                                                  polskich obywateli, bo kojarzy sie ze zla przeszloscia. Chyba, ze osobnik Willi
                                                  lubi siebie tak nazywac. Natomiast, jezeli Williego poglady panu nie
                                                  odpowiadaja, to niech Pan walczy na argumenty a nie przymiotniki, to bardzo
                                                  obniza poziom dyskusji i wlasciwie do niczego dobrego nie doprowadza, a moze do
                                                  wojny.

                                                  Jak Pana nie rażą obelgi na polski naród - to jest Pański
                                                  wybór.

                                                  Kazdego zrazaja obelgi ale to trzeba znosic godnie i starc sie likwidowac
                                                  przyczyne tych obelg a nie rozwijac nowe tak aby mialo sie o czym gadac, kogos
                                                  oskarzac na nastepne pokolenie. Przeciez to bezsens.

                                                  Te kundle (Niemcy nimi gardzą, a Polacy mieszkający na Śląsku uważają ich za V.
                                                  kolumnę i obawiają się powtórki z 1939 roku) wymyśliły sobie, że są
                                                  mniejszością narodową i chcą oderwania Śląska od Polski.

                                                  Jezeli Niemcy nimi gardza, a Polacy sie ich obawiaja to wydaje mi sie, ze maja
                                                  mala sznase oderwania sie od Polski. Natomiast chyba nalezy uszanowac poglad
                                                  grupy, ktorzy chca sie oderwac aby bylo im lepiej, bo tak uwazaja. Tylko jaki
                                                  ma to sens odrywania sie wlasnie teraz gdy Europa sie laczy? Z drugiej strony,
                                                  jezeli to robia pokojowymi metodami, to zycze im powodzenia. Jezeli ktos tak
                                                  jest strasznie niezadowolony to nazywanie go kundlem wcale to niezdowolenie nie
                                                  zlikwiduje. A moze tak ta grupe wysluchac co ma do powiedzenia. Moze zaczac
                                                  polemizowac z nimi, ale tak na poziomie.


                                                  Mam nadzieję, że to tylko chwilowa utrata umiętności czytania
                                                  i kojarzenia. Pewnie jutro Panu minie.

                                                  Nie jest to ladnie atakowac kogos personalnie. To, ze radca nie zrozumial
                                                  tekstu jakby Pan to widzial, moze tez wynikac ze sposobu panskiej prezentacji
                                                  problemu. Niech Pan nie sadzi, ze jezeli ktos to nie rozumie tak jak Pan by
                                                  chcial to, nie znaczy, ze nie rozumie. Niech Pan zmieni sposob postawienia
                                                  problemu, a wtedy moze Pan znalezc zrozumienie. A moze nie o to Panu idzie?

                                                  Po pierwsze: Proszę przeczytać cały wątek, a nie tylko posty
                                                  wyrwane z kontekstu.

                                                  Szanowny Panie czyta sie jedno i drugie. Jezeli wnoski tak zle sa wyciagniete
                                                  to tekst moze byc bardzo zly i trzeba go poprawic.

                                                  Po drugie: Jeżeli znajdzie Pan choć jedno zdanie w ktorym
                                                  nazywam Niemców kundlami - to zobowiązuję się do utrzymywania Pana z Pańską
                                                  rodziną / kochanką / kolesiami (wg uznania ) przez najbliższe 10 lat. Ja
                                                  wyrźnie piszę, że Niemcy pogardzają kundlami, a Polacy się ich wyrzekli.

                                                  Drogi Panie, absolutnie sie z tym nie zgadzam. Jestem Polakiem i sie tej gupy
                                                  nie wyrzeklem a w Niemczech napewno znajda sie tacy co ich popieraja. Wiec
                                                  uogolniajac stanowisko na wszystkich Polakow i Niemcow jest bledne. W poprawnej
                                                  dyskusji nie powinno sie uzywac takich skojarzen odnoszacych sie do calego
                                                  narodu, bo ja nie upowazniam Pana do wyrazania sie w moim imieniu.


                                                  Po trzecie: Kundlami nazywam ( i takie mam głębokie
                                                  przekonanie) tzw. śląską mniejszość narodową. Ja jestem Polak ze Śląska z
                                                  rodziny, która od paru pokoleń walczyła z niemiecką nawałą. Dla nas największym
                                                  zagrożeniem nie byli Niemcy (to był nasz naturalny wróg i tyle), tylko zdrajcy
                                                  polskiej sprawy. Właśnie tacy miłośnicy "niemieckiego zrobienia porządku
                                                  z Polakami".

                                                  Widze, ze stosuje Pan logike dwuwartosciowa albo ZA albo PRZECIW. A co ma
                                                  zrobic moj kuzyn, ktory jest wedlug mnie jest prawdziwym Slazakiem, ojciec
                                                  Niemiec a jego matka siostra mojej matki. On chce byc tu i tu. On nie wlaczyl
                                                  i nie chce walczyc ani Polakami ani za Niemcami, on chce aby Polacy i Niemcy sie
                                                  kochali jak moja ciocia i jej maz Niemiec. Niech Pan zagladnie do historii
                                                  zachodnich granicy Polski i Niemiec, przeciez to kiedys byla granica pokoju
                                                  przez 600 lat. Jestesmy tak z Niemcami wymieszani a Niemcy z nami, ze trudno
                                                  dzisiaj ustalic czystosc Polaka czy Niemca. Wiec dajmy temu spokoj. Ci
                                                  milosnicy robienia porzadku z Polakami sa popropstu pomyleni poniewaz juz nikt
                                                  nie bedzie bral ich powaznie pod uwage and sluchal takich bzdur, a jak ktos to
                                                  slucha to tez nim jest chyba zle i nalezaloby sie temu przyjzec aby go odeslac
                                                  do wlasciwego psychiatry.
                                                  .
                                                  Po czwarte: Po piąte: Po szóste: Po siódme:
                                                  Miałem Pana za zrównowżonego, mądrego i
                                                  gruntu porządnego człowieka ... . No cóż -

                                                  Te punkty nie nadaja sie do polemiki, poniewaz sa personalnym atakiem na osobe
                                                  oraz grupe ludzka, czy osobe z grupy polaczone z epitetami i pomowieniami. Na
                                                  te stwierdzenia trudno znalezc argumenty bez zanizenia poziomu.
                                                  • lech.niedzielski Re: Szanowny Pan (Kibic) ! 02.01.02, 08:53
                                                    Sehr geehrter Herr Kibic.
                                                    Mit großtem Vergnügen bestätige ich den Erhalt Ihres Postes. Zwar haben Sie an
                                                    mich geschrieben, ohne darum gebeten worden zu sein, aber es ist immer angenehm
                                                    irgenwelche Korrespondez bekommen zu können.
                                                    Erlauben Sie bitte mir, bei meinem zu bleiben. Auf diesem Gebiet bin ich ein
                                                    Praktiker, übrigens aus vielen Gründen.
                                                    Ich verblebe
                                                    mit freundlichen Grüßen.
                                                    Lech Niedzielski
                                                    P.S.
                                                    To jest "b. ekumeniczna" odpowiedź, bo tylką takiej może udzielić praktyk
                                                    teoretykowi. Wszystkiego najepszego w Nowym Roku.
                                                  • radca Re: Szanowny Pan Niedzielski 02.01.02, 17:20
                                                    Drogi Panie

                                                    Czy juz nie ma Pan mozliwosci porozumiewania sie na forum w jezyku kraju-
                                                    gdzie to forum istnieje? Czy moze celowo uzyl Pan jezyka niemieckiego,aby
                                                    wiekszosc nie mogla Pana zrozumiec ?

                                                    pozdrawiam
                                                    radca

                                                    ps. czy to tylko do tych-ktorzy znaja jezyk niemiecki?
                                                  • lech.niedzielski Re: Szanowny Panie Radco ! 02.01.02, 17:38
                                                    radca napisał(a):

                                                    > Drogi Panie
                                                    >
                                                    > Czy juz nie ma Pan mozliwosci porozumiewania sie na forum w jezyku kraju-
                                                    > gdzie to forum istnieje? Czy moze celowo uzyl Pan jezyka niemieckiego,aby
                                                    > wiekszosc nie mogla Pana zrozumiec ?
                                                    >
                                                    > pozdrawiam
                                                    > radca
                                                    >
                                                    > ps. czy to tylko do tych-ktorzy znaja jezyk niemiecki?

                                                    Wielce Szanowny Panie Radco !!!
                                                    Gdyby był Pan w trochę lepszej formie intelektualnej (rozumiem - męczy Pana
                                                    jeszcze kac po balu ) to:
                                                    Po pierwsze: Zauważłby Pan, że swój post adresowałem do Pana Kibica.
                                                    Po drugie: Ja w odróżnieniu od Pana mam zwyczaj najpierw skrzętnie czytać to co
                                                    pisze mój partner dyskusji, a później ustosunkowywać się do jego racji i
                                                    argumentów. Dlatego też z postu Pana Kibica wyczytałem, że mieszkał on trzy lata
                                                    w Niemczech. Wysnułem z tego wniosek, iż posługuje się biegle językiem niemeickim.
                                                    I to wszystko.
                                                    Prawda jakie to łatwe. (No i nie bolało.)
                                                    Poza tym pozwole sobie założyć, że każdy w miarę wykształcony człowiek włada (w
                                                    miarę) biegle dwoma językami. Przykładowo: angielskim i niemieckim (bądź
                                                    francuskim). Oczywiście są tacy co wladają trzema językami - polskim i dwoma w
                                                    butach ... .

                                                    Pozdrawiam.

                                                    PS
                                                    Oj coś ciemno widzę przed U.W. jak ma takich "skacowanych" przywódców ... .
                                                  • radca Re: Szanowny Panie Niedzielski 02.01.02, 17:54
                                                    Oczywiscie zauwazylem,ze zaadresowal Pan swoj post do Kibica.Lecz jest to Forum
                                                    ogolnie dostepne dla kazdego-kto tylko ma chec brac w nim udzial.
                                                    Jest to forum publiczne-tak jak i nasze dyskusje.

                                                    Dlatego rowniez bardzo chetnie pragnalbym poczytac-co szanowny Pan pisze.
                                                    Byc moze mialbym w ten sposob mozliwosci zrozumienia Pana.

                                                    "kazdy w miare wyksztalcony czlowiek wlada przynajmniej biegle dwoma jezykami"
                                                    -
                                                    Widze,ze taka jest u Pana miara czlowieka wyksztalconego ?

                                                    pozdrawiam serdecznie

                                                    radca

                                                    ps, szanowny Panie NIedzielski ubawil mnie Pan stwierdzeniem;

                                                    "skacowany przywodca UW"

                                                    Otoz pomylil sie Pan dwukrotnie;
                                                    1. nie pije alkoholu
                                                    2. nie jestem przywodca UNII WOLNOSCI (dziekuje Panu za uznanie)
                                                  • lech.niedzielski Re: Szanowny Panie Radco ! 02.01.02, 18:06
                                                    radca napisał(a):

                                                    > Oczywiscie zauwazylem,ze zaadresowal Pan swoj post do Kibica.Lecz jest to Forum
                                                    > ogolnie dostepne dla kazdego-kto tylko ma chec brac w nim udzial.
                                                    > Jest to forum publiczne-tak jak i nasze dyskusje.
                                                    >
                                                    > Dlatego rowniez bardzo chetnie pragnalbym poczytac-co szanowny Pan pisze.
                                                    > Byc moze mialbym w ten sposob mozliwosci zrozumienia Pana.
                                                    >
                                                    > "kazdy w miare wyksztalcony czlowiek wlada przynajmniej biegle dwoma jezykami"
                                                    > -
                                                    > Widze,ze taka jest u Pana miara czlowieka wyksztalconego ?
                                                    >
                                                    > pozdrawiam serdecznie
                                                    >
                                                    > radca
                                                    >
                                                    > ps, szanowny Panie NIedzielski ubawil mnie Pan stwierdzeniem;
                                                    >
                                                    > "skacowany przywodca UW"
                                                    >
                                                    > Otoz pomylil sie Pan dwukrotnie;
                                                    > 1. nie pije alkoholu
                                                    > 2. nie jestem przywodca UNII WOLNOSCI (dziekuje Panu za uznanie)

                                                    Oczywiście, że uważam - iż znajomość języków obcych jest jednym z podstawowych
                                                    miar wykształcenia.
                                                    poza tym z czystej uprzejmość wolałem przypisać Panu stan "poalkoholowy" niż
                                                    uznać, iż ...... . No, mniejsza o to.
                                                    Pozdrawiam

                                                    P.S.
                                                    Coraz ciemniej widzę przed U.W. ! Jej przywódcy (proszę bez fałszywej
                                                    skromności !) nie piją alkoholu !!! I oni chcą się liczyć w naszym przepojonym
                                                    wartościami W.C. przecudnek urody Kraju ?!!!!!!!!!!! O tempora .... !!!
                                                  • radca Re: Szanowny Panie NIedzielski 02.01.02, 18:21
                                                    Szanowny Panie Leszku.

                                                    To,ze istnieje ogromna potrzeba uczenia sie jezykow obcych -tu napewno sie
                                                    z Panem zgodze.Jest to niewatpliwie wymog czasu.Ile prosciej jest,gdy czlowiek
                                                    bedac w sytuacji wymagajacej kontaktow miedzynarodowych-umie poslugiwac sie
                                                    jezykiem rozmowcow.Nie potrzebuje udawac kolo tlumacza i pilnowac-kiedy ma sie
                                                    np. rozesmiac.Lecz z radoscia obserwuje,zainteresowanie wsrod mlodego pokolenia-
                                                    nauka jezykow obcych.

                                                    pozdrawiam serdecznie

                                                    radca

                                                  • Gość: Kibic Re: Szanowny Pan (Kibic) ! IP: *.157.63.182.Dial1.Washington1.Level3.net 07.01.02, 05:31
                                                    lech.niedzielski napisał(a):

                                                    > Sehr geehrter Herr Kibic.
                                                    > Mit großtem Vergnügen bestätige ich den Erhalt Ihres Postes. Zwar haben Sie an
                                                    > mich geschrieben, ohne darum gebeten worden zu sein, aber es ist immer angenehm
                                                    >
                                                    > irgenwelche Korrespondez bekommen zu können.
                                                    > Erlauben Sie bitte mir, bei meinem zu bleiben. Auf diesem Gebiet bin ich ein
                                                    > Praktiker, übrigens aus vielen Gründen.
                                                    > Ich verblebe
                                                    > mit freundlichen Grüßen.
                                                    > Lech Niedzielski
                                                    > P.S.
                                                    > To jest "b. ekumeniczna" odpowiedź, bo tylką takiej może udzielić praktyk
                                                    > teoretykowi. Wszystkiego najepszego w Nowym Roku.

                                                    Poprawki Tlumacza

                                                    Sehr geehrter Herr Kibic,
                                                    mit größtem Vergnügen bestätige ich den Erhalt Ihrer Post. Zwar haben Sie an
                                                    mich geschrieben, ohne darum gebeten worden zu sein, aber es ist immer angenehm
                                                    (bez irgendwelche) Korrespondenz zu bekommen. (To ostatnie zdanie brzmi dosyc
                                                    niegrzecznie, ewentualna alternatywa: "Obwohl Sie mir unaufgefordert geschrieben
                                                    haben, habe ich mich über Ihr Schreiben gefreut.)
                                                    Erlauben Sie mir bitte, bei meinen Ansichten (? bez "Ansichten=poglad, zdanie"
                                                    to zdanie jest niezrozumiale, bo niekompletne) zu bleiben. Auf diesem Gebiet bin
                                                    ich ein Praktiker, und dies übrigens aus vielen Gründen. (Lepiej by bylo: Auf
                                                    dem Gebiet des/der ... bin ich ein Praktiker, und dies übrigens aus vielen
                                                    Gründen.)
                                                    Ich verbleibe mit freundlichen Grüßen,

                                                    Polski tekst

                                                    Szanowny Panie Kibic,

                                                    z wielka przyjemnoscia potwierdzam odbior Panskiej poczty. Wprawdzie napisal mi
                                                    Pan, chociaz nie byl Pan o to proszony, ale zawsze jest przyjemnie dostac
                                                    jakaskolwiek korespondencje. Prosze mi pozwolic zostac przy moim. W tej
                                                    dziedzinie jestem praktykiem, zreszta z wielu powodow.
                                                    Pozostaje z serdecznymi pozdrowieniami


                                                    Szanowny Panie Niedzelski:

                                                    Jak Pan chyba wie, ze to jest Forum wiec kazdy kazdemu moze odpowiadac sledzac
                                                    dyskusje nawet innych osob. Wiec panskie poucznie , ze nie bylem proszony jest
                                                    niegrzecznoscia jak rowniez wycieczki pod adresem Radcy, ze kazdy wyksztalcony
                                                    powinien znac obcy jezyk. Natychmiast oddalem tekst do przetlumaczenia i
                                                    poprawek aby stwierdzic czy pan jest wyksztalcony w jezyku obcym jakim sie Pan
                                                    posluzyl odpowiadajc mi chociaz z grubsza rozumialem Panski tekst. Po czym musze
                                                    stwierdzic, ze panski niemiecki wskazuje, ze nie jest Pan na tyle wyksztalcony
                                                    aby mogl Pan pouczac Radce. W ten sposob Panskie argumenty traca na
                                                    wiarygodnosci a Panskie “jestem praktykiem” nie moze byc dowodem niczego. Niech
                                                    Pan bedzie ostrozny na przyszlosc w fomulowaniu swych mysli, bo moga to czytac
                                                    bardzo rozni ludzie naprzyklad tacy co nie tylko sa praktykami ale rownoczesnie
                                                    teoretykami, dlatego Panskie sady beda dyskwalifikowane jako wielce subiektywne
                                                    i niewiele wnoszace do sprawy. Niestety jezeli ktos sie bieze za powazna
                                                    dyskusje to powiniem miec troche zdolnosci do abstrakcyjnego myslenia i syntezy,
                                                    w przeciwnym razie wyglada karykaturalnie.

                                                    Pozdrawiam i nie oczekuje Panskiej odpowiedzi

                                                    Kibic

                                        • Gość: Kibic Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC/ UWAGA ! IP: *.90.28.156.Dial1.Washington1.Level3.net 01.01.02, 17:45
                                          Szanowny Panie!

                                          Przez 3 lata, z powodu stanu wojennego bylem w Zachodnich Niemczech,
                                          nikt z Niemcow mnie nie obrazal, szanowali mnie i moja mala oranizacje,
                                          pomagali i odkrylem, ze mamy bardzo duze wspolnych cech chociaz jezyk
                                          tak rozny i chociaz co 5ty Polak odsiadywal kary za roznego typu
                                          przestepstwa. Latwo bylo sie przyjaznic i rozumiewac. Jezeli chodzi
                                          o tzw. Slazakow to zarowno Niemcy jak i Polacy czasami byli zaskakiwani
                                          ich postepowaniem, prawdopodobnie problem z identyfikacja. Mysle jednak, ze
                                          Nowej Zjednoczonej Europie wlasnie tacy jak Slazacy maja wielka funkcje
                                          do spelnienia, bo oni sa naturalnym spoiwem obu narodow.

                                          PS. W centralnej Polsce mowi sie, ze Slazaczki sa seksowne, i ja bym sie z tym
                                          zgodzil.

                                          • Gość: jajacek Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC/ UWAGA ! IP: *.kabel.telenet.be 01.01.02, 18:22
                                            Gość portalu: Kibic napisał(a):

                                            > Szanowny Panie!
                                            >
                                            > Przez 3 lata, z powodu stanu wojennego bylem w Zachodnich Niemczech,
                                            > nikt z Niemcow mnie nie obrazal, szanowali mnie i moja mala oranizacje,
                                            > pomagali i odkrylem, ze mamy bardzo duze wspolnych cech chociaz jezyk
                                            > tak rozny i chociaz co 5ty Polak odsiadywal kary za roznego typu
                                            > przestepstwa. Latwo bylo sie przyjaznic i rozumiewac. Jezeli chodzi
                                            > o tzw. Slazakow to zarowno Niemcy jak i Polacy czasami byli zaskakiwani
                                            > ich postepowaniem, prawdopodobnie problem z identyfikacja. Mysle jednak, ze
                                            > Nowej Zjednoczonej Europie wlasnie tacy jak Slazacy maja wielka funkcje
                                            > do spelnienia, bo oni sa naturalnym spoiwem obu narodow.
                                            >
                                            > PS. W centralnej Polsce mowi sie, ze Slazaczki sa seksowne, i ja bym sie z tym
                                            > zgodzil.
                                            >


                                            Kto ma byc jakim spoiwem?
                                            Co Slazacy to Polacy tak jak, Mazowszanie ,Kaszubi,Pomorzanie itp.
                                            Po co mam sie bratac z Niemcami ?Wystarczy ze ich toleruje .
                                            Co do Slaskich dziewczyn to nic im nie ujmujac ,w centralnej Polsce sie tak nie
                                            mowi.
                                            Moze w miejscu pochodzenia kolegi Kibica tak ,ktore lezy w centralnej Polsce.
                                            • radca Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC/ UWAGA ! 01.01.02, 18:33
                                              Drogi Jajacku

                                              Znowu daje sie zauwazyc "wstawianie w usta slow" nie wypowiedzianych.
                                              Kibic nie namawia Cie do "bratania" i tego do Ciebie nie wymaga.
                                              Lecz bardzo slusznie zauwaza jak sie wyrazil ; "moga byc spoiwem" w jednoczeniu
                                              sie NARODOW EUROPY. ZGODA I TOLERANCJA -to jeszcze nie "bratanie sie ".

                                              pozdrawiam Cie serdecznie pierwszy raz w tym ROKU 2002

                                              radca

                                              • Gość: Zula Re: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC/ UWAGA ! IP: 10.10.6.* 02.01.02, 09:29
                                                Panie Radco, czytam te Panskie wynurzenia, uzupelnienia, wyjasnienia do
                                                wyjasnien, uscislenia co do uzytych slow itp. i dochodze do bardzo smutnego
                                                wniosku. Zajmujesz sie Pan (a przy okazji czas zajmujesz innym) generalnie
                                                sprawami marginalnymi. Ale nie Pan zas jeden. Jakos mnie sie od dluzszego czasu
                                                kojarzy wszelka dzialalnosc radcow prawnych, doradcow prawnych, prawnikow,
                                                konsultantow prawnych, kancelarii prawnych itp. specjalistow prawa ze szkodliwa
                                                dzialalnoscia wobec ojczyzny i jej obywateli. Slyszymy i czytamy stale o
                                                aferach i wielkich przekretach w stylu Wieczerzaka, Kulczyka, doradcy (sic)
                                                Szeremietiewa, Grzegorza Z (tego od FOZZ'u - dalej przeciez dziala i naciaga
                                                banki na Podkarpaciu), wczesniej Bagsika, o aferach z zelatyna, miedzia,
                                                UNICEF, ze nie wspomne o sprawach celnych i nielegalnych transferach (badz
                                                wywozu) gotowki. Przeciez ci, ktorych nazwiska sa przez prase szarpane sami z
                                                siebie takich dzialan nie podjeli. Doradzali im i ciagle doradzaja
                                                wyspecjalizowani i doswiadczeni radcy prawni, doradcy prawni, prawnicy,
                                                konsultanci prawni, kancelarie prawne itp. podlej konduity, ktorzy tylko
                                                interpretuja prawo i przepisy pod katem dokonania "legalnych" przekretow. Ktory
                                                z Was prawnikow przyczynil sie jakimkolwiek rozsadnym wnioskiem do ulepszenia
                                                przepisow w obowiazujacych kodeksach, w celu zapobiezenia jawnej kradzierzy i
                                                gangsterstwa jakie rozplenilo sie w tym kraju? Pomijam chwilowo sprawy z kk
                                                gdzie w znakimitej wiekszosci glosnych spraw jakos dziwnie "dzialalnosc
                                                adwokatow" na wokandzie okazuje sie bardzo skuteczna i korzystna na rzecz
                                                podsadnych.

                                                Przykro mi to wypowiedziec, ale jednoznacznie kojarze sprawy z konieczna usluga
                                                radcow prawnych, doradcow prawnych, prawnikow, konsultantow prawnych,
                                                kancelarii prawnych itp. specjalistow prawa z dzialalnoscia Unii Wolnosci.
                                                (dobre prawo, dobry prawnik - przeciez tak sie chwalil jeden z czolowych
                                                prawnikow Unii Wolnosci) Chcialabym sie mylic....

                                                I co Pan na to Panie Radco !!!
                                                Bo mnie sie wydaje, ze jak w koncu wejdziemy do UE, to bedziecie chcac nie
                                                chcac zmuszeni konsultowac wszystkie Wasze dowolne interpretacje co do
                                                zgodnosci z przepisami unijnymi. Czy wtedy w Polsce zycie znormalnieje ??
                                            • Gość: Kibic Do jajaceka IP: *.157.51.16.Dial1.Washington1.Level3.net 02.01.02, 06:22
                                              Prosze przeczytac moj post do Pana Niedzielskiego, moze to cos wiecej panu powie
                                              dlaczego juz dawno pozbylem sie nienawisci do jakiegokolwiek narodu czy grupy
                                              ludzkiej. Natomiast obawiam sie roznego tylu elit, ktore doprowadzic moga do
                                              nieszczesc i zaglady. Normalni ludzie potrzebuja chleba i igrzysk ale elity ???
                                              • Gość: jajacek Re: Kibic IP: *.kabel.telenet.be 02.01.02, 10:30
                                                Mie do niemcow nic nie przekona ,te scierwa wytlukly mi najblisza rodzine i to
                                                wtaki sposob ,ze zwierzeta sa bardziej humanitarne !
                                                Ojciec moj cztery lata spedzil w obozach koncentracyjnych ,jego dwoch braci
                                                zginelo na Majdanku.
                                                Babke moja SS zabilo w lozku a drzwi do mieszkania zabili deskami ,zostawiajac
                                                przy trupie czteroletnie dziecko ,moja matke ,skazujac ja na smierc w wieku
                                                czterech lat.
                                                I tak jak naprawde jestem czlowiekiem tolerancyjnym ,potrafiacym zrozumiec inne
                                                poglady,odmiennosc rasowa itp.
                                                Tak bede plul na kazdego niemca dopuki mi starczy sil !!
                                                • radca Re: Kibic 02.01.02, 21:22
                                                  Gość portalu: jajacek napisał(a):

                                                  > Mie do niemcow nic nie przekona ,te scierwa wytlukly mi najblisza rodzine i to
                                                  > wtaki sposob ,ze zwierzeta sa bardziej humanitarne !
                                                  > Ojciec moj cztery lata spedzil w obozach koncentracyjnych ,jego dwoch braci
                                                  > zginelo na Majdanku.
                                                  > Babke moja SS zabilo w lozku a drzwi do mieszkania zabili deskami ,zostawiajac
                                                  > przy trupie czteroletnie dziecko ,moja matke ,skazujac ja na smierc w wieku
                                                  > czterech lat.
                                                  > I tak jak naprawde jestem czlowiekiem tolerancyjnym ,potrafiacym zrozumiec inne
                                                  >
                                                  > poglady,odmiennosc rasowa itp.
                                                  > Tak bede plul na kazdego niemca dopuki mi starczy sil !!


                                                  Czy winisz za to cale Niemcy i kazdego Niemca ? Czy masz na mysli essmanow ?
                                                  czy masz na mysli hitlerowcow ?

                                                  Na kogo chcesz obecnie pluc -Jajacku ? "na kazdego spotkanego Niemca " ?

                                                  radca
                                                  • Gość: sew Koło Unii Wolności??????? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.02, 00:17
                                                    Ja tym listem pana Niemczyka może i się nie dziwię już, gdy prześledzę o czym
                                                    panowie traktują "w tym temacie". Germanofobia Jajacka (czy to pan odwiedza tak
                                                    często forum Wrocław/Breslau?), jakieś dociekania uściśleń i niedopowioedzeń,
                                                    sycenie się ciągłe jakimiś personalnymi wycieczkami pana niedzielskiego, czy
                                                    coś przeoczyłem? Jeśli tak to niewiele chyba straciłem. Nie wprowadzajcie
                                                    proszę zamętu chętnym do debaty np. nad tym jak UW może odzyskać zaufanie
                                                    wyborców, jaką powinna być partią, jaki program przedstawić. Jeśli piszą
                                                    Szanowni Państwo o tym o czym piszą to proszę założyć Koło Zmarnowanego Czasu i
                                                    tam zapraszać do dyskusyjek swoich.

                                                    P. S. Może wrócę kiedyś i wypowiem się o czym chciałem, t.zn. o UW.
                                                  • Gość: Kibic Re: Koło Unii Wolności??????? IP: *.244.83.41.Dial1.Washington2.Level3.net 03.01.02, 05:25
                                                    Szanowny Panie:

                                                    Odpowiadanie w dyskusji na Forum GW to nie Kolo Sympatykow UW.
                                                    Poprostu tak wlasnie sie zrodzila idea powolania Kola, ktore ma
                                                    wlasne Strone Internetowa. Zapraszam Pana do dyskusji w soboty i niedziele
                                                    po godzinie 20tej na stronie WKSUW. Tam tez moze sie lepiej wypowiedziec
                                                    i nie denerwowac na poziom dyskutantow, chciaz chceemy rozmawiac z jak
                                                    najszerszym gronem ludzi. Wszystko to poczatki wiec moze Pan duzo wniesc,
                                                    wnioskujac po panskim poscie. Prosze wiec Pana o "strate czasu" na idee, ktora
                                                    jest chyba dobra, ale czy uda nam sie UW pomoc to moze zalezec od nas wszyskich.

                                                    Z serdecznym pozdrowieniem Kibic
                                                  • Gość: jajacek Do Pana Sew IP: *.kabel.telenet.be 03.01.02, 09:15
                                                    Nigdy nie bylem na forum Breslal.
                                                    Nigdy nie namawialem nikogo do nienawisci do Niemcow .
                                                    Moj syn wychowany w Belgi nawet niezdaje sobie sprawy jaka krzywde wyrzadzili
                                                    Niemcy .
                                                  • radca Re: Koło Unii Wolności??????? 03.01.02, 17:51
                                                    Gość portalu: sew napisał(a):

                                                    > Ja tym listem pana Niemczyka może i się nie dziwię już, gdy prześledzę o czym
                                                    > panowie traktują "w tym temacie". Germanofobia Jajacka (czy to pan odwiedza tak
                                                    >
                                                    > często forum Wrocław/Breslau?), jakieś dociekania uściśleń i niedopowioedzeń,
                                                    > sycenie się ciągłe jakimiś personalnymi wycieczkami pana niedzielskiego, czy
                                                    > coś przeoczyłem? Jeśli tak to niewiele chyba straciłem. Nie wprowadzajcie
                                                    > proszę zamętu chętnym do debaty np. nad tym jak UW może odzyskać zaufanie
                                                    > wyborców, jaką powinna być partią, jaki program przedstawić. Jeśli piszą
                                                    > Szanowni Państwo o tym o czym piszą to proszę założyć Koło Zmarnowanego Czasu i
                                                    >
                                                    > tam zapraszać do dyskusyjek swoich.
                                                    >
                                                    > P. S. Może wrócę kiedyś i wypowiem się o czym chciałem, t.zn. o UW.


                                                    Szanowny Panie.

                                                    Czy Pan pragnie SUGEROWAC,ze Pan Niemczyk czyta wypowiedzi na forum i w
                                                    ramach "cenzury" -"akceptuje powolywanie kol UNII WOLNOSCI -lub nie" ?
                                                    Jest Pan napewno w bledzie.

                                                    Jest to Forum dyskusyjne -nie zas "Wirtualne kolo Sympatykow Unii Wolnosci ".
                                                    Tutaj na FORUM GAZETY kazdy ma prawo dyskutowac na dowolne tematy -oczywiscie
                                                    z zachowaniem odpowiedniej kultury osobistej.

                                                    Jesli Pan uwaza,ze "traci czas " poprzez uczestnictwo na FORUM GAZETY
                                                    -to nic na to nie poradze.

                                                    Jesli zas pragnie Pan wspoluczestniczyc w debatach nad tym,jak UNIA WOLNOSCI moze
                                                    pozyskiwac coraz to wieksze zaufanie Itp.tematy -to zapraszam na cotygodniowe
                                                    debaty i spotkania - ktore odbywaja sie w soboty i niedziele
                                                    od godz. 20.00 (czasu warszawskiego) na CZAT ; www.wksuw.w.pl

                                                    Bedzie nam milo-gdy zaszczyci nas Pan ,swoja obecnoscia na CZACIE.

                                                    pozdrawiam serdecznie

                                                    radca

                                                    ps. ja osobiscie,jeszcze nigdy nie uwazalem za "zmarnowanie czasu" z powodu
                                                    uczestnictwa na FORUM GAZETY.
                                                  • Gość: sew Re: Koło Unii Wolności??????? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.02, 23:41
                                                    Dziękuję Panom za odpowiedzi i obiecuję pojawić sie na forum wksuw podczas
                                                    debaty. złość moja wywołana była rozplywaniem się wątków jakie obserwuję na
                                                    forum, ale pomstowanie na istotę i charakter rozmów przez internet to trochę
                                                    czarowanie rzeczywistości. Widzę w Panach jednak zdeterminowanych ludzi ku temu
                                                    jak pomóc Unii, więc będę rozmawiać.
                                                  • radca Re: Koło Unii Wolności??????? 04.01.02, 12:49
                                                    Bardzo sie ciesze,ze pragnie Pan pomyslnosci UNII WOLNOSCI.

                                                    To bardzo dobra wiadomosc.

                                                    przesylam pozdrowienia i zapraszam do dalszych dyskusji

                                                    radca
                                                • Gość: Kibic Re: Kibic IP: *.244.83.41.Dial1.Washington2.Level3.net 03.01.02, 05:39
                                                  Musze sie zgodzic, ze Panski przypadek jest naprawde okrutny. Ja tez do dzisiaj
                                                  nie moge czytac o tym i ogladac to co zobaczylem w Oswiecimu.
                                                  Ale jedno chyba zrozumialem, ze wine glownie ponosza elity. Nie uwaza Pan. ze
                                                  elity niemieckie niczego sie nie nauczyly a spoleczenstwo niemieckie zawsze
                                                  bedzie modercow popierac? Niemiecki zolnierz zaprzyjaznil sie z moimi rodzicami,
                                                  ojciec tak jak wiekszosc mezczyzn nalezal do AK, przynosil on slodycze dla mnie i
                                                  brata i gdy nabral zaufania do zwierzal sie o tym co mysli o Hitlerze, ninawidzil
                                                  wojny i faszyzmu, gdy wezwali go na Front Wschodni to plakal. Nigdy potem sie
                                                  nie zjawil u rodzicow.

                                                  > Mie do niemcow nic nie przekona ,te scierwa wytlukly mi najblisza rodzine i to
                                                  > wtaki sposob ,ze zwierzeta sa bardziej humanitarne !
                                                  > Ojciec moj cztery lata spedzil w obozach koncentracyjnych ,jego dwoch braci
                                                  > zginelo na Majdanku.
                                                  > Babke moja SS zabilo w lozku a drzwi do mieszkania zabili deskami ,zostawiajac
                                                  > przy trupie czteroletnie dziecko ,moja matke ,skazujac ja na smierc w wieku
                                                  > czterech lat.
                                                  > I tak jak naprawde jestem czlowiekiem tolerancyjnym ,potrafiacym zrozumiec inne
                                                  >
                                                  > poglady,odmiennosc rasowa itp.
                                                  > Tak bede plul na kazdego niemca dopuki mi starczy sil !!

                                                • Gość: Kibic Re: Kibic IP: *.244.83.41.Dial1.Washington2.Level3.net 03.01.02, 05:40
                                                  Musze sie zgodzic, ze Panski przypadek jest naprawde okrutny. Ja tez do dzisiaj
                                                  nie moge czytac o tym i ogladac to co zobaczylem w Oswiecimu.
                                                  Ale jedno chyba zrozumialem, ze wine glownie ponosza elity. Nie uwaza Pan. ze
                                                  elity niemieckie niczego sie nie nauczyly a spoleczenstwo niemieckie zawsze
                                                  bedzie modercow popierac? Niemiecki zolnierz zaprzyjaznil sie z moimi rodzicami,
                                                  ojciec tak jak wiekszosc mezczyzn nalezal do AK, przynosil on slodycze dla mnie i
                                                  brata i gdy nabral zaufania do zwierzal sie o tym co mysli o Hitlerze,
                                                  nienawidzil wojny i faszyzmu, gdy wezwali go na Front Wschodni to plakal. Nigdy
                                                  potem sie nie zjawil u rodzicow.

                                                  > Mie do niemcow nic nie przekona ,te scierwa wytlukly mi najblisza rodzine i to
                                                  > wtaki sposob ,ze zwierzeta sa bardziej humanitarne !
                                                  > Ojciec moj cztery lata spedzil w obozach koncentracyjnych ,jego dwoch braci
                                                  > zginelo na Majdanku.
                                                  > Babke moja SS zabilo w lozku a drzwi do mieszkania zabili deskami ,zostawiajac
                                                  > przy trupie czteroletnie dziecko ,moja matke ,skazujac ja na smierc w wieku
                                                  > czterech lat.
                                                  > I tak jak naprawde jestem czlowiekiem tolerancyjnym ,potrafiacym zrozumiec inne
                                                  >
                                                  > poglady,odmiennosc rasowa itp.
                                                  > Tak bede plul na kazdego niemca dopuki mi starczy sil !!

    • Gość: GMR Do zwolenników Unii Wolności IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.01.02, 18:56
      23 września 2001 roku To był wasz bój ostatni!
      • radca Re: Do zwolenników Unii Wolności 03.01.02, 19:47
        Gość portalu: GMR napisał(a):

        > 23 września 2001 roku To był wasz bój ostatni!

        Czy Ty wiesz co mowisz GMR?
        Kto tu o"boju" wspomina ? Czy tak lubisz wojny,ze masz je na mysli?

        Dlaczego taki PESYMIZM przez Ciebie przemawia-BADZ DOBREJ MYSLI.

        pozdrawiam
        radca
      • Gość: Kibic Re: Do zwolenników Unii Wolności IP: *.244.85.69.Dial1.Washington2.Level3.net 05.01.02, 07:09
        Szanowny Panie:

        A wlasnie 23 wrzesnia 2001 jest data kiedy pstanowilem stanac do boju o UW. Z
        moim zyciowym doswiadczeniem i przjeciem "Solidarnosci" tak doslownie jak to
        mozliwe, likwidowanie UW jest likwidowaniem czegos najlepszego co powstalo na
        polskiej scenie politycznej po II Wojnie Swiatowej. To, ze Pan tego nie
        rozumie to tylko moge Panu wspolczuc i moge wnioskowac, ze tolerancja innosci
        sprawia Panu wiele trudnosci, natomiast dobrze Pan sie czuje w tzw.
        radykalnych rozwiazaniach. Roznimy tak zasadniczo, ze dyskusja prawie jest
        niemozliwa. I czas pokaze, ze Pan nie ma racji!
    • Gość: S. Do Radcy i pozostałych sympatyków UW IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 23:43
      Drogi Radco i pozostali sympatycy,

      wymieniłem maile z p. Niemczykiem, przekonał mnie argumentami merytorycznymi
      odnosnie statutowej niemozności powołania wirtualnego koła UW (zainteresowanym
      służę listem, oczywiście za uprzednią zgoda p. Niemczyka). Nie oznacza to
      jednak, że sekretarz generalny UW jest przeciwny takiej inicjatywie, po prostu
      ani statut partii ani prawo polskie nie przeiwdują na dzień dzisiejszy takiej
      możliwości.

      Jedynym rozwiązaniem, w miarę satysfakcjonującym jest tylko wirtualne koło
      sympatyków UW. Do partii można zapisać się w każdym wiekszym mieście, a
      internauci-sympatycy zza granicy chwilowo (oby) muszą zadowolić się wyłącznie
      mianem sympatyków, co nie powinno im w żadnej mierze urągać.

      łączę pozdrowienia
      • Gość: Don Re: Do Radcy i pozostałych sympatyków UW IP: *.uc.nombres.ttd.es 08.01.02, 00:20
        Gość portalu: S. napisał(a):

        > Drogi Radco i pozostali sympatycy,
        >
        > wymieniłem maile z p. Niemczykiem, przekonał mnie argumentami merytorycznymi
        > odnosnie statutowej niemozności powołania wirtualnego koła UW (zainteresowanym
        > służę listem, oczywiście za uprzednią zgoda p. Niemczyka). Nie oznacza to
        > jednak, że sekretarz generalny UW jest przeciwny takiej inicjatywie, po prostu
        > ani statut partii ani prawo polskie nie przeiwdują na dzień dzisiejszy takiej
        > możliwości.
        >
        > Jedynym rozwiązaniem, w miarę satysfakcjonującym jest tylko wirtualne koło
        > sympatyków UW. Do partii można zapisać się w każdym wiekszym mieście, a
        > internauci-sympatycy zza granicy chwilowo (oby) muszą zadowolić się wyłącznie
        > mianem sympatyków, co nie powinno im w żadnej mierze urągać.
        >
        > łączę pozdrowienia

        Nie czuje sie obrazonym
        • radca Re: Wirtualne kolo sympatykow Unii Wolnosci 10.01.02, 21:31
          Wszystko zmierza w dobrym kierunku - ku uciesze i zadowoleniu obu stron.

          pozdrawiam wszystkich czlonkow i sympatykow
          radca
Inne wątki na temat:
Pełna wersja