Dodaj do ulubionych

kalendarium 2008 :)

04.01.08, 19:38
kalendarium 2008

STYCZEŃ

Polacy trzeźwieją po Nowym Roku. Fajerwerków było dużo, bo świętowano też
nadejście nowej ery: Rządowych Cudów, która jest lepsza nawet od ery Wodnika,
bo mniej mokra. W podkrakowskich wsiach chętnie puszczano w niebo nieduże
petardy, które po krótkim locie zamiast wybuchnąć, syczały cichutko i
kapcaniały ostatecznie, pikując ku ziemi. Nazwano je rokitkami.

W comiesięcznym sondażu jednej z dużych firm badawczych PO uzyskuje 103
procent poparcia. – Po raz pierwszy uwzględniliśmy preferencje tych wyborców,
którzy tak nienawidzą PiS, że są gotowi oszukać komisję wyborczą, wrócić do
lokalu i zagłosować przeciwko niemu drugi raz – wyjaśnia ten cud prezes
sondażowni. Ochotnicy do podwójnego głosowania na PO skrzykują się na stronie
internetowej www.jeszczebardziejzmienpolskedebilu.pl.

Odwilże ustępują miejsca fali ostrych mrozów. Rząd sporządza pierwszy bilans
ofiar zimy (zamarznięcia, poślizgi, pożary itp.). Szybko udaje się znaleźć
winnych. – Rząd Jarosława Kaczyńskiego już latem wiedział, że za kilka
miesięcy nadejdzie zima – mówi w wywiadzie radiowym marszałek Bronisław
Komorowski – ale cynicznie ukrywał tę wiedzę przed społeczeństwem.– Nieważne
czy zima, czy lato – mówi premier Donald Tusk. – Ważne, żebyśmy ufali sobie
nawzajem i budowali lepszą Polskę.

LUTY

W Sejmie ruszają prace KOBAzKPN (Komisji Badania Zbrodni Kaczystowskich
przeciw Narodowi Polskiemu). Jej przewodniczący Ryszard Kalisz na pierwszym
posiedzeniu udowadnia, że ABW chciała transmitować w TVP zatrzymanie Barbary
Blidy. – Nie ulega wątpliwości, że do pani Blidy przyjechali funkcjonariusze
ABW – mówi Kalisz. – Jest też rzeczą pewną, że TVP posiada wozy reporterskie i
często przeprowadza różne transmisje! – triumfuje poseł LiD. – Fakty mówią
same za siebie!Jego argumentacja przechodzi do annałów światowego sądownictwa.
Tydzień później amerykańskie specsłużby wykorzystują casus Calisha i aresztują
w Kolorado farmera Oswalda Bena Landona, oskarżając go o zorganizowanie
zamachu na World Trade Center. – Ma dziwne nazwisko i nie płaci podatków –
ujawnia szef FBI. – Odkryliśmy też, że posiada w domu dolary, za które mógłby
kupić bilet lotniczy do Nowego Jorku. Te fakty mówią same za siebie!Tymczasem
w Ministerstwie Sprawiedliwości trwają intensywne prace nad uzdrowieniem
sytuacji w przepełnionych polskich więzieniach. – Naszego kraju nie stać na
to, by najlepsi fachowcy pod bzdurnymi zarzutami siedzieli w aresztach –
informuje rzecznik ministerstwa. Po uprzednim wypuszczeniu lobbysty Marka D.
aferzysty Józefa Jędrucha i łapówkarzy z Centralnego Ośrodka Sportu, czas na
kolejną falę. Na wolność wychodzą wszyscy oskarżeni o wzięcie łapówek wyższych
niż 300 tysięcy złotych.

MARZEC

Przed pomnikiem Adama Mickiewicza w Warszawie rozpoczynają się obchody 40.
rocznicy wypadków marcowych 1968 roku. Premier Donald Tusk z oburzeniem pyta,
jak to się stało, że sprawcy pałowania studentów po tylu latach wciąż nie
ponieśli zasłużonej kary. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski
natychmiast nakazuje sprawdzenie, czy brak postępowań w tej sprawie w czasach
rządów PiS nie był spowodowany tradycyjnym polskim antysemityzmem oraz
Ziobrą.Drugi etap amnestii korupcyjnej obejmuje wszystkich oskarżonych o
przyjęcie łapówek powyżej 100 tysięcy złotych. Zwolnieni miesiąc wcześniej
fachowcy mają już pracę: Marek D. lobbuje w Rosji za gazociągiem pod
Bałtykiem, Józef Jędruch podpisuje rządowe umowy na prywatyzację kopalń węgla
kamiennego w Iraku i współpracę z hutami w Izraelu, a łapówkarze z Centralnego
Ośrodka Sportu zacieśniają w Pekinie współpracę między komitetami olimpijskimi
polskim i chińskim.Mimo nieustannych ataków opozycji, pełnych retoryki agresji
i nienawiści, rządowi PO – PSL udaje się pod koniec miesiąca przeprowadzić
tradycyjne święta Wielkiej Nocy.– Nieważne czy Boże Narodzenie, czy Wielkanoc
– mówi premier Donald Tusk. – Ważne, żebyśmy ufali sobie nawzajem i budowali
lepszą Polskę.

KWIECIEŃ

„Rzeczpospolita” publikuje felieton redaktora naczelnego, w którym informuje
on o przeciekach z pewnego dużego tygodnika na temat rychłego ustąpienia ze
stanowiska Lecha Kaczyńskiego „dla dobra Polski”. W przeglądach prasy, na
portalach internetowych i w telewizjach informacyjnych wiadomość urasta do
rangi sensacji roku. Politolodzy i politycy biorą udział w 16 debatach
mających na celu analizowanie domniemanych przyczyn takiego kroku głowy
państwa. Nawet smutne, poorane troską o Polskę oblicze redaktora Grzegorza
Miecugowa na chwilę rozjaśnia szczery uśmiech. Niestety, na krótko. Prima aprilis.

Minister Drzewiecki wdraża system inwestycji prywatno-rządowych. Pierwszy
efekt to zmiana nazw inwestycji. Teraz będą to: Krauze Arena w Gdańsku,
Kulczyk Stadium w Poznaniu, Centrum Piłkarskie „Alexis” w Chorzowie

– To wielkie cuchnące szambo, w które PiS zamieniło telewizję publiczną,
trzeba wreszcie osuszyć. Zalęgły się tam muszki gó..jadki, które skaziły
dusze Polaków miazmatami nienawiści i kom-kotyzmu! – mówi w programie „Teraz
my” wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski. Pytany przez redaktora
Sekielskiego, co dokładanie ma na myśli, wyjaśnia: – Kiedyś w Kambodży były
krwawe, brutalne rządy Pol-Pota, czyli pol-potyzm, dziś w TVP mamy rządy
Kom-Kota: komisarz Koteckiej, czyli kom-kotyzm.Na Woronicza powoli wkracza
nowe. Program „Misja specjalna” znika z anteny. Jego miejsce zajmuje „Misja
normalna”. Pierwszy program pod tym tytułem opowiada o tajnych
współpracownikach SB, którzy donosili za pieniądze, ale uważają, że nikomu nie
wyrządzili krzywdy. Tytuł odcinka: „Cisi bohaterowie”. W drugim polscy
oligarchowie wspominają, jak ukradli swój pierwszy, drugi i trzeci milion.
Tytuł odcinka: „Sól tej ziemi”.

MAJ

Na Krakowskim Przedmieściu nieznany sprawca wyrywa Julii Piterze torebkę.
Kilka godzin później w specjalnym wydaniu programu „Co z tą Polską, co z tymi
bandytami” spotykają się socjolodzy Ireneusz Krzemiński i Paweł Śpiewak.
Ustalają, że ten potworny czyn był prostą kontynuacją metod endecji i
gomułkowszczyzny. – Polskie społeczeństwo potrzebuje moralnej reanimacji,
inaczej dalej będzie kradło torebki i głosowało na PiS – uważa prof. Krzemiński.

Policja ustala, że kradzieży dokonał nieletni kleptoman. Szybko zmienia
zdanie, bo w „Kropce nad i” minister Ćwiąkalski stwierdza, że rozbój miał
charakter polityczny. Następnego ranka okazuje się, że matka chłopca miała
kiedyś psa bardzo podobnego do Saby Ludwika Dorna. – Polską wstrząsa skandal
porównywalny tylko z aferą Watergate – donoszą z Warszawy korespondenci CNN.

„Newsweek” podaje na stronie internetowej, że w skradzionej torebce znajdowały
się między innymi zużyte bilety PKP na przejazd Warszawa – Toruń. Ten trop
kieruje uwagę śledczych na Radio Maryja.W Belgradzie półfinał Konkursu
Piosenki Eurowizji 2008. Polskę reprezentuje Doda, która śpiewa w refrenie:
„Dzięki ci premierze/że w dobrzej wierze/i pracy znoju/chcesz smak
pokoju/przekazać nam”. Piosenka „Smak pokoju” nie zostaje jednak doceniona
przez szowinistyczną, antypolską i niewyrobioną artystycznie publiczność.
Finał wygrywa tercet tureckich karłów śpiewających po arabsku utwór country.
Iran w proteście odpala rakiety w kierunku Izraela. Jedna spada do Morza
Kaspijskiego, druga wybucha w locie, trzecia spada na Powiśle i przygniata
złodzieja torebki Pitery.

Obserwuj wątek
    • ponponka1 CD kalendarium 2008 :) 04.01.08, 19:41
      CZERWIEC
      Instytut Pamięci Narodowej zostaje przemianowany na Instytut
      Pojednania Narodowego. Apelowała o to w specjalnym liście grupa 36 –
      zespół historyków z największych polskich uczelni. „Wprost" ujawnia,
      że uczeni powinni nazwać się grupą 37, bo tylu z nich podpisało
      współpracę z SB. – Rzeczywiście, ja podpisałem dwa razy – wyjaśnia
      uniwersytecki profesor – TW „Świerczewski".W Klagenfurcie Polska
      remisuje z Niemcami 1:1 w pierwszym grupowym meczu Euro 2008. Na
      ulicach euforia. – Trudno o wynik lepiej oddający to, jak dobre
      stosunki łączą teraz nasze kraje – mówi premier Tusk.12 czerwca
      Austria wygrywa z Polską 1:0. Na ulicach żałoba. Media winą za porażkę
      obarczają prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który pół godziny przed
      meczem zszedł do polskiej szatni pogratulować piłkarzom remisu z
      Niemcami i życzyć powodzenia w kolejnym meczu.16 czerwca Chorwacja
      wygrywa z Polską 3:1. Na ulicach rozpacz, depresja i płonące kukły
      przedstawiające trenera Leo Beenhakkera. Media winą za porażkę
      obarczają prezydenta Kaczyńskiego, który przed meczem nie zszedł do
      polskiej szatni i nie życzył piłkarzom powodzenia.– Nieważne, kto
      wygrał, a kto przegrał – mówi premier Donald Tusk. – Ważne, żebyśmy
      ufali sobie nawzajem i budowali lepszą Polskę.
      LIPIEC
      Kraj liże rany po upokorzeniu podczas Euro 2008. Minister sportu
      Mirosław Drzewiecki przyjmuje na siebie trud dalszych przygotowań do
      Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie. By przyspieszyć budowę autostrad i
      stadionów, wdraża system inwestycji prywatno-rządowych. Pierwszy efekt
      to zmiana nazw planowanych inwestycji. Teraz będą to: Krauze Arena w
      Gdańsku, Kulczyk Stadium w Poznaniu, Centrum Piłkarskie „Alexis" w
      Chorzowie i Stadion Narodowy „Po prostu Waltz" w
      Warszawie.Zbulwersowany minister spraw wewnętrznych i administracji
      Grzegorz Schetyna wydaje specjalny okólnik, w którym reguluje zasady
      korzystania przez urzędników państwowych z materiałów piśmienniczych.
      Zakazuje się używania długoPiSów, do łask wraca PiórO.
      SIERPIEŃ
      Trwa śledztwo w sprawie zbrodniczej działalności Patrycji Koteckiej w
      „Wiadomościach" TVP. Kolejne zeznania świadków są porażające. –
      Chcieliśmy, żeby w kolejnych wydaniach „Wiadomości" było jak zawsze:
      trzy tematy z „Wyborczej", trzy tematy z PAP i pogoda. Ale to jej nie
      wystarczało! – opowiada roztrzęsiony były reporter TVP. – Kilka razy
      wymogła na nas zrobienie materiałów na podstawie doniesień
      „Dziennika". A nawet... a nawet... (tu według stenogramu „szloch
      świadka") kiedyś... musieliśmy nakręcić coś na podstawie artykułu z
      „Rzeczpospolitej" (szmer niedowierzania na sali komisji sejmowej).Są
      też świadkowie, którzy widzieli, jak Kotecka odchrząkiwała, choć nie
      była chora. – Te „znaczące pochrząkiwania" były immanentną częścią
      systemu politycznych nacisków w TVP – nie ma wątpliwości posłanka PO
      Iwona Śledzińska-Katarasińska.Podczas XXIX Igrzysk Olimpijskich w
      Pekinie polscy zawodnicy nie zdobywają żadnego medalu. Media winą za
      porażkę obarczają prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Mariusza
      Kamińskiego, szefa CBA. – Mieliśmy pięć krążków załatwionych na bank –
      zdradza anonimowy działacz Polskiego Komitetu Olimpijskiego. – Ale ten
      cymbał aresztował wszystkich, którzy mogliby w naszym imieniu
      przekazać łapówkę.– Nieważne, kto zdobył medal, a kto nie – mówi
      premier Donald Tusk. – Ważne, żebyśmy ufali sobie nawzajem i budowali
      lepszą Polskę.
      WRZESIEŃ
      Ukazuje się unikatowa książka przygotowana przez Instytutu Pojednania
      Narodowego: „Leszek Balcerowicz, Grzegorz Kołodko i Jacek Rostowski –
      nieznane ikony Sierpnia ,80". Opowiada historię pewnej piwnicy w
      Warszawie, gdzie 28 lat wcześniej potajemnie spotykali się bohaterowie
      tej opowieści, by na wycinanych ze styropianu modelach społecznych
      opracowywać podstawy rewolucyjnych teorii ekonomicznych. Prace były
      podstawą pieriestrojki w ZSRR, cudu gospodarczego Reagana w USA i
      nawrócenia generała Kiszczaka na twardogłowego kapitalistę. – Nie
      zdążyliśmy na czas dostarczyć wyników badań tylko do Rumunii –
      wspomina Balcerowicz. – I skończyło się masakrą.Na Festiwalu Polskich
      Filmów Fabularnych w Gdyni Lew Rywin ogłasza, że wyprodukuje thriller
      polityczno-sensacyjny „Śmierć mordy". Jego bohaterem będzie młody
      szlachetny oligarcha, który w latach 80. na złość SB zakłada firmę
      polonijną, a w roku 1989 sieć kantorów. Swą fortunę inwestuje w
      Fundację „Niebieskie otoki", która pomaga rozpocząć nowe życie
      ZOMO-wcom negatywnie zweryfikowanym przez mściwych solidaruchów.
      Niestety, prawicowe hieny szantażem pozbawiają go całego majątku.
      Pieniądze przelano na konta Porozumienia Centrum, a nieruchomości
      oddano za bezcen Kościołowi.
      PAŹDZIERNIK
      Uroczyste obchody pierwszej rocznicy prowokacji helskiej, której
      ofiarą padła Beata Sawicka, dawniej PO, dziś przewodnicząca Związku
      Poszkodowanych przez IV RP. Z tej okazji Instytut Przyjaźni Narodowej
      (dawniej Instytut Pojednania Narodowego) organizuje historyczną
      inscenizację odtwarzającą haniebne wydarzenia. Studenci przebrani za
      agentów CBA znęcają się nad studentkami w skromnych strojach
      parlamentarzystek, oferując im kwiaty, kolację i seks.Mija też rok od
      wyborów. Premier Tusk wygłasza orędzie. – Dzisiaj jestem trochę
      smutny, bo myśleliśmy, że 12 miesięcy wystarczy, by Polska wróciła na
      dobrą drogę. Ale PiS-owski rak trawiący i zawłaszczający państwo
      okazał się stugłową hydrą. Wygramy tę wojnę, choćby miała trwać
      następne trzy lata. Tylko mi zaufajcie! – apeluje.„Agonia" to wielki
      tytuł z pierwszej strony „Gazety Wyborczej" z 24 października 2008 r.
      W trzecią rocznicę wyboru Lecha Kaczyńskiego na prezydenta gazeta na
      12 stronach opisuje 36 haniebnych uczynków, którymi przez 36 miesięcy
      prezydent splugawił imię swoje i Polski. Punkt 14.: „Kot jego brata
      zeżarł meble w ambasadzie Sułtanatu Brunei". Obok zamieszcza wiersz
      Zbigniewa Herberta „Bajka ruska" kończący się słowami: „zakopać cara
      ze złotym tronem – żal".
      LISTOPAD
      Laureatem Nike 2008 zostaje Jan T. Gross za książkę „Strach.
      Antysemityzm w Polsce tuż po wojnie. Historia moralnej zapaści".
      Opowiada ona o masowej nienawiści do Żydów w Polsce powojennej
      spowodowanej masowym udziałem Polaków w Holokauście. Nieuświadomione
      jednostki nie zgadzają się z tezą Grossa, próbując twierdzić, że
      podczas okupacji Polacy ukrywali Żydów.Rząd zmienia nazwę Instytutu
      Przyjaźni Narodowej na Instytut Pokuty Narodowej. – Jego zadaniem
      będzie wysyłanie przeprosin do wszystkich ludzi, narodów, grup
      społecznych, mniejszości religijnych, które my, Polacy, skrzywdziliśmy
      podczas naszej długiej i mrocznej historii – tłumaczy Adam Michnik,
      honorowy przewodniczący IPN.Jest pierwsza ofiara kolejnych protestów
      lekarzy. Wystraszony stażysta wyrzucony z TVN 24 za błąd z czerwonym
      paskiem. Nieszczęśnik samowolnie wprowadził na wizję napis „krytyczna
      sytuacja w szpitalach" oraz „kryzys w służbie zdrowia", z których
      korzystano, gdy lekarze strajkowali przeciw Zbigniewowi Relidze.
      Czujni wydawcy naprawiają błąd. Na ekran trafiają hasła: „rząd dba o
      pacjentów", a także „by żyło się zdrowiej – wszystkim".
      • ponponka1 Re: CD kalendarium 2008 :) 04.01.08, 19:42
        GRUDZIEŃ

        Bożonarodzeniowa amnestia obejmuje ostatnie grupy łapówkarzy, na
        wolność wychodzą wszyscy, którzy kiedykolwiek proponowali komukolwiek
        cokolwiek. Patrycja Kotecka zostaje wydalona z kraju i pozbawiona
        obywatelstwa.Minister zdrowia Ewa Kopacz ujawnia szczegóły rządowego
        planu reformy finansów w służbie zdrowia. – Działacze Platformy będą
        zbierali zdrapki i występowali w teleturniejach. Uzyskane środki pójdą
        na podwyżki dla pielęgniarek.

        Marszałek Komorowski startuje w „Milionerach", ale wysypuje się na
        pytaniu za 16 tys. zł: „Kto wyrządził największe szkody Polsce w ciągu
        ostatnich 100 lat: a) Józef Stalin, b) Adolf Hitler, c) Jarosław
        Kaczyński, d) Antoni Macierewicz". Walczy dzielnie, wykorzystując
        wszystkie koła ratunkowe. Po użyciu „pół na pół" zostają tylko
        odpowiedzi c i d. Publiczność wybiera c. Komorowski dzwoni jeszcze do
        przyjaciela. – Oczywiście, że d! – krzyczy w słuchawkę Stefan
        Niesiołowski. Zmieszany Komorowski rezygnuje.– Nieważne, zrezygnował,
        czy nie zrezygnował – mówi premier Donald Tusk. – Ważne, żebyśmy ufali
        sobie nawzajem i budowali lepszą Polskę.W wigilijną noc pogranicznika
        na Okęciu budzi młody człowiek z plecakiem. – Qvo vadis? – pyta
        rutynowo żołnierz, sprawdzając bilet lotniczy i dowód osobisty. – Do
        Irlandii – odpowiada młody człowiek.Bóg się rodzi. Moc truchleje.
        Finis i kurtyna.
        Źródło : Rzeczpospolita
        Piotr Gociek 04-01-2008, ostatnia aktualizacja 04-01-2008 12:48
        www.rp.pl/artykul/80990.html
    • s.k.i.n-power Re: kalendarium 2008 :) 04.01.08, 20:24
      też chcaiłem to zamieśćić.. zajebiste!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka