Gość: Olek
IP: 160.79.58.*
24.05.01, 08:30
Konstanty Gebert klamie !!!
W wywiadzie dla Radia Zet stwierdzil:
"Dlatego też stawianie ich (zbrodni komunistow zydowskich)jakby na drugiej
szali wobec zbrodni w Jedwabnem, gdzie wszystkie ofiary były Żydami, a były
ofiarami dlatego, że były Żydami, wszyscy oprawcy zaś byli Polakami i czynili
to, co czynili, jako część swojej społeczności – jest nieporozumieniem.
To jest bezczelne klamstwo.
Nie wszystkie ofiary były Żydami, zginelo w stodole trzech Polakow.
Nie wszyscy oprawcy zaś byli Polakami (nawet nie wg paszkwilanta Grossa) .
Glownymi oprawcami byli Niemcy (wg wiarygodnych swiadkow)!!
Poza tym stwierdzil:
"To znaczy, nie sądzę, żeby przyczyną mordu w Jedwabnem była katolicka wiara
sprawców, ale katolicyzm przez całe wieki nauczał pogardy i nienawiści do Żydów
i w związku z tym za prześladowania i mordy Żydów ponosi jakąś część
odpowiedzialności, natomiast judaizm jako żywo nigdy nie nauczał komunizmu. Tu
znowu mamy do czynienia z kompletnym nieporozumieniem. "
Judaizm przez całe tysiaclecia nauczał pogardy i nienawiści do nie-Zydow i z
tego bierze sie niechec do Zydow jako reakcja na szowinizm.
Wystarczy przeczytac nauki Talmudu na temacie "Szowinizm w judaizmie", ktore
Gebert jako Zyd na pewno zna.
W swietych pismach chrzescijanskim nie ma nic, co by uczylo nienawisci do Zydow.
W przedsoborowej mszy kaplan modlil sie za Zydow.
A kazdy Zyd w codziennej modlitwie modli sie o zniszczenie chrzescijan.