Dodaj do ulubionych

Największe zagrożenie dla Polski

20.03.08, 14:37
stanowią, moim zdaniem:

- używający słowa "spolegliwy" w znaczeniu prezydenckim.


- używający wyrażenia "nomen omen" w niezrozumiałym kontekście. Czy ktoś
potrafi wytłumaczyć o co chodziło autorom poniższych cytatów?:


"Nie, tylko poczytałam trochę wątków na forum (nomen omen) Mężczyzna"

"Na razie można za darmo "wybiegać" psa na Cytadeli i -
nomen omen - pies z kulawą nogą się nie zjawi"

"Lekarka z Syndromem nomen omen Falującej Piersi"

"szczerze mówiąc zaczęłam myśleć, że masz nomen omen manię" (ale za to ładna
aliteracja).

- stawiający spację przed znakiem zapytania ?, ( w środku nawiasów ),a nie
stawiający jej po znakach interpunkcyjnych

- używający słów, których znaczenia nie znają lub w znaczeniu błędnym, na
przykład "epatują się" zamiast prawidłowego "egzaltują się".
Obserwuj wątek
    • woda.woda Re: Największe zagrożenie dla Polski 20.03.08, 14:40
      "szczerze mówiąc zaczęłam myśleć, że masz nomen omen manię"

      Jeśli adresatka tych słów ma na imię Mania, to się czepiasz.
    • woda.woda Re: Największe zagrożenie dla Polski 20.03.08, 14:42
      A tu
      "Nie, tylko poczytałam trochę wątków na forum (nomen omen)
      Mężczyzna"

      powinno chyba być:

      "Nie, tylko poczytałam trochę wątków na forum (pożal się Boże)
      Mężczyzna" :)

      • leje-sie Myślisz, że tak należy to rozumieć? 20.03.08, 15:01
        Hm, nigdy nie przyszłoby mi to do głowy, ale twoje tłumaczenie wygląda rozsądnie.

        Czekam na opinię innych forumowiczów, bo zagadka "nomen omen" czeka na
        wyczerpujące wyjaśnienie.

        Dla mnie to jedno z misteriów XXI wieku.
        • wobo1704 Re: Myślisz, że tak należy to rozumieć? 20.03.08, 15:08
          www.slownik-online.pl/kopalinski/98EAD62A99C606CFC125656F0081B5AC.php
          • leje-sie Jeśli ściąga, baardzo użyteczna, 20.03.08, 15:14
            z Kopalińskiego była skierowana do mnie, to wydaje mi się, że zrozumiałeś
            postawione przeze mnie pytanie jedynie w 38%.

            Pytałem bowiem, co autorzy cytatów chcieli powiedzieć używając wyrażenia i jakie
            znaczenie mu nadawali, a nie co wyrażenie znaczy.
        • woda.woda Ewentualnie? 20.03.08, 15:11
          Ale jest problem z:
          "Na razie można za darmo "wybiegać" psa na Cytadeli i -
          nomen omen - pies z kulawą nogą się nie zjawi"

          Jeśli autor pisząc "pies z kulawą nogą" ma na myśli kulawego
          policjanta (w niektórych środowiskach tak się mówi), to tez jest w
          porządku.

          Najgorsze jest to:
          "Lekarka z Syndromem nomen omen Falującej Piersi"

          Tu nie mam żadnego pomysłu. Może rzecz działa sie na falującym
          morzu?
          • fury11 Re: Ewentualnie? 20.03.08, 15:14
            Syndrom to ten z Maszkowic, nomen omen z Sienkiewicza?
            • leje-sie A może przyjąć te niezręczności 20.03.08, 15:19
              językowe za znaczniki jakości tekstu i wywodu. Coś jakby: "uwaga, nieporadny
              intelektualnie autor pisze głupstwa o sprawach, na których się nie zna"?
          • zgred-zisko Re: Ewentualnie? 20.03.08, 15:19
            Dajcie sobie spokój z tą analizą. To są skutki zatrucia "numizmatami"
            wydzielanym wiosną przez podmokłe łąki.
    • hummer to Herostrates Kaczyński 20.03.08, 15:20
      Gotowy spalić kraj byle tylko się o nim mówiło.
    • leje-sie Czy ktokolweik wie, co autorzy mieli na myśli: 20.03.08, 16:51
      tak potrafią sobie napaćkać cieniem, aby go niemalże nie było widać, tzn. aby
      faktycznie wyglądał jak - nomen omen - c.i.e.ń,

      Podobnie w UK te pantofle Ferragamo z charakterystyczna kokardka i blaszka:
      noszone nomen omen przez moja tesciowa

      zatroskana o to, by z kranu płynęła nomen omen - ciepła woda ;-)) (jeden z moich
      ulubionych bohaterów walki z polszczyzną)

      Wiele lat temu, znany mi ksiądz (nomen omen) wygłosił swoją opinię

      wypowiedź jednego z
      rodziców (nomen omen szczupłego i wysokiego

      dlaczego wiec ten pracownik tak powiedział (nomen omen Polak)

      chyba juz w czasie mojej ciązy(nomen omen)odpuścił sobie zupełnie
      starania o nasze malzeństwo.

      UWAGA - DLA ODMIANY I POUCZENIA: to, nomen omen, niemały klopotek dla PSL.

      SZACUN DLA AUTORA fundamentaista idiomatyczny pokręciłby nosem, ale fraza
      piękna, rytm mocny i dodatkowy plus za trzy pierwsze aliteracje): To kto do
      diaska zostanie patronem mleczarni skoro (nomen omen)Masław ma być patronem
      amfiteatru
      • woda.woda Re: Czy ktokolweik wie, co autorzy mieli na myśli 20.03.08, 17:16
        Bo to jest
        "to świat postożsamościowy, w którym
        nie ma żadnego ładu ( w tym moralnego ), nie ma wspólnoty ( lub w
        ogóle jej nie było )a funkcjonuje ponowoczesna zlaicyzowana masa
        mająca na uwadze "normalną" chęć bogactwa i zatroskana o to, by z
        kranu płynęła nomen omen - ciepła woda ;-))"

        (cyt.)


        • leje-sie Wiem, czytałem 20.03.08, 17:23
          Ten kawałek z wodą też.

          Autor widocznie chce, w imię wartości, wprowadzić na nowo kran centralny, w
          korytarzu, z zimną tylko wodą.

          Zimna woda bowiem, nomen omen, zdrowia doda. W tym moralnego.

          Myślisz, że autor pił, nomen omen, do ciebie?
          • woda.woda Re: Wiem, czytałem 20.03.08, 17:26
            > Myślisz, że autor pił, nomen omen, do ciebie?

            Nie śmiem mysleć, że autor ma mnie w podświadomości :)
            • leje-sie Dlaczego zarzucasz autorowi posiadanie 20.03.08, 17:30
              podświadomości?
              • woda.woda Ależ. 20.03.08, 17:33
                Ja myślę, że tylko istnienie podświadomości usprawiedliwia ten jego
                postmodrnizm.

                • leje-sie Nieładnie jest wyśmiewać nieobecnych... 20.03.08, 17:47
                  i tylko połowa przyjemności.
    • goldenwomen3 Największe zagrożenie dla Polski ???? 20.03.08, 17:29
      Pomimo XXI w Polacy dalej pozwalają sie prowadzić na smyczy.Zero
      znajomosci historii i zero lekcji jak trzeba z niej wyciagac wnioski.
      • woda.woda To jest lekcja polskiego, 20.03.08, 17:35
        nie historii. Pomyliłaś klasy.
        • leje-sie Kto? /nt 20.03.08, 17:36

          • woda.woda goldenwomen3 20.03.08, 17:38
            z drugiej d
            • leje-sie Nie czytam Nie cytuj /nt 20.03.08, 17:40

        • goldenwomen3 myslałąm zes mądrzejsza :P 20.03.08, 17:44
          woda.woda napisała:

          > nie historii. Pomyliłaś klasy.


          Te przedmioty bez siebie nie powinny istniec.Alez ty beton jestes.
    • homosovieticus Poczucie humoru i godności jak u Miecugowa 20.03.08, 17:32
      • leje-sie Zobacz, homo, 20.03.08, 17:34
        wycięli cię z prędkością błyskawicy. Nie wiem, czy tamtym wpisem wyrażałeś
        własne poczucie humoru, czy raczej obnażałeś własną godność.
        • homosovieticus Wiem,ze twoje rozterki wynikają z przekonania,że 20.03.08, 17:36
          piszesz o tym o czym wiesz.
          A to nie jest prawda.
          • leje-sie Wiem, że 20.03.08, 17:39
            po przecinku należy wstawić spację.

            Stosując się do tej zasady na przyszłość możesz odnieść wymierną korzyść z
            udziału w tym wątku. Co nie zawsze można powiedzieć o innych wpisach.
            • homosovieticus Oto "mentalność chłopa pańszczyżnianego" , nic od 20.03.08, 17:43
              siebie, nic własnego, indywidualnego wszystko zgodnie z
              nakazem.Ortografia przed myślą.
              • leje-sie Nie skorzystałeś, Twoja strata /nt 20.03.08, 17:48

                • homosovieticus Miałkość i pustka. Żonglerzy słowami. Słabeusze 20.03.08, 17:51
                  myśli. Twórcy współczesnej wieży Babel.Najkrócej; głupcy.
        • logo.vlad Re: Zobacz, homo, 20.03.08, 17:38
          Zaryzykuję przypuszczenie, że tyleż jedno, co i drugie. Niestety
          widziałem wpis. "Mały troll" to dla autora czegoś takiego
          komplement.

          P.S.
          Ktoś wie czym Wariant aż tak zalazł Scarhartowi Roteruplowiczowi za
          skórę?
          • woda.woda Re: Zobacz, homo, 20.03.08, 17:40
            > Ktoś wie czym Wariant aż tak zalazł Scarhartowi Roteruplowiczowi
            za
            > skórę?

            Ja wiem.
            Ma wszystko to, co Homoś chciałby mieć a nie ma i mieć nie będzie.
            Jest to powód.
            • logo.vlad Czy tylko? 20.03.08, 17:46
              woda.woda napisała:

              > Ma wszystko to, co Homoś chciałby mieć a nie ma i mieć nie będzie.
              > Jest to powód.

              Wodo, ale takich na forum kilku. Ot, choćby w tym wątku dwa nicki.
              To chyba musi być coś jeszcze. Coś bardziej osobistego.

              P.S.
              Czy rzecz prawidłowo mi się kojarzy z określeniem "wał ziemny"?
              • woda.woda Poczekaj, 20.03.08, 18:23
                przyjdzie czas i na ciebie :)

                • wariant_b Przyjdzie na to czas, przyjdzie czas... 20.03.08, 19:09
                  "Ale najpierw wstąp do domu,
                  o przyszłości ze mną pomów."

                  ***
                  • woda.woda Re: Przyjdzie na to czas, przyjdzie czas... 20.03.08, 19:12
                    Hmm, tak przy Wielkim Czwartku?

                    Tak postnie?

                    • wariant_b Re: Przyjdzie na to czas, przyjdzie czas... 20.03.08, 20:08
                      woda.woda napisała:

                      > Tak postnie?

                      Skądże znowu.


                      Czasem tylko tak wychodzi, jak się chce w jednym tekście powiedzieć
                      dwóm osobom dwie różne rzeczy równocześnie.
                      • woda.woda Re: Przyjdzie na to czas, przyjdzie czas... 20.03.08, 20:10
                        To już wiesz, czemu Homoś cię nie lubi :)
                        • wariant_b Re: Przyjdzie na to czas, przyjdzie czas... 20.03.08, 20:31
                          woda.woda napisała:

                          > To już wiesz, czemu Homoś cię nie lubi :)


                          Ponieważ przybiera postawę imponującą*,
                          boję się, że ma wobec mnie jakieś plany.
                          • woda.woda Re: Przyjdzie na to czas, przyjdzie czas... 20.03.08, 20:33
                            > boję się, że ma wobec mnie jakieś plany.

                            Homoś?

                            Do czego to przyszło.
                            • wariant_b Re: Przyjdzie na to czas, przyjdzie czas... 20.03.08, 20:42
                              woda.woda napisała:

                              > Homoś?
                              No właśnie, homoś!

                              > Do czego to przyszło.
                              Bez obaw, nie ma lekko.
                          • logo.vlad Re: Przyjdzie na to czas, przyjdzie czas... 20.03.08, 20:44
                            > przybiera postawę imponującą*,

                            I myślisz, że jedna gwiazdka wystarczy? Chyba powinny być ze trzy.
                            Na każde słowo. ;)
                            • wariant_b Re: Przyjdzie na to czas, przyjdzie czas... 20.03.08, 20:47
                              i cudzysłów*.
          • leje-sie Możemy tylko mieć nadzieję, że 20.03.08, 17:43
            zajrzy do tego wątku i nam odpowie.

            Z mojej zachowanej odpowiedzi dla homo na jego znikniony wpis:

            "Nie śledzę wątków i autorów, ale wydaje mi się, że wariant pisze całkiem
            składnie i zrozumiale. Nie miałem okazji z nim się ściąć, choć nie zawsze z nim
            się zgadzam."
          • homosovieticus Niekontrolowaną pyszałkowatością! 20.03.08, 17:44
          • wariant_b Re: Zobacz, homo, 20.03.08, 17:52
            Nie mam zielonego pojęcia.


            ---
            "Wolę oszczerstwo. Hazard to niewola głupców." - homosovieticus
            • logo.vlad Re: Zobacz, homo, 20.03.08, 17:55
              wariant_b napisał:

              wariant_b napisał:

              > Nie mam zielonego pojęcia.
              >
              >
              > ---
              > "Wolę oszczerstwo. Hazard to niewola głupców." - homosovieticus

              A ja już chyba zaczynam się domyślać... ;)
    • homosovieticus Największe zagrożenie dla Polski płynie ze strony 20.03.08, 17:40
      ludzi, skupionych wobec ideologii, której nie rozumieją i o której
      realizację zabiegają.
      Ludzi tych skupia "salon warszawsko-krakowski" utworzony przy
      współudziale dawnych pracowników i współpracowników bezpieki.
    • zoil44elwer Re: Największe zagrożenie dla Polski 20.03.08, 17:42
      Gdy przyszłością Polski: Tuska cuda i jego plakat,neon co liberalnie mruga-Na
      pytanie:Polska,ale jaka?Nie wystarczy odpowiedzieć DRUGA.....
    • homosovieticus Wykształciuchów wykopać a dziennikarzy wykształcić 20.03.08, 17:48
      Wykopać ze stanowisk publicznych i państwowych.
      • leje-sie Marzenie smętnego niedokształciucha /nt 20.03.08, 17:52

        • homosovieticus No, powiedz nam o swoich marzeniach, nie wstyduj! 20.03.08, 18:00
          • leje-sie Zasady poprawnego myślenia 20.03.08, 18:22
            "Chodzi mi o to, aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa."

            i

            "ale wierzę, że stół ma tylko cztery nogi,
            ale wierze, że piąta noga to chimera,
            a kiedy się chimery zlatują, mój drogi,
            wtedy człowiek powoli na serce umiera"

            Zaś prywatnie:

            "Lubiłem tłuste blondynki
            a jeśli szło o suknię to aksamit
            a jeśli szło o kolor to niebieski
            Miałem gust pospolity"

            Mogłoby być gorzej.
            • homosovieticus Powinieneś koniecznie przeczytać "Rzecz o wolności 20.03.08, 19:05
              słowa" -Norwida.
              Może zrozumiesz wtedy,że słowo to mnie zabawka.
              Przekaż przyjacielom.
      • zoil44elwer Re: Wykształciuchów wykopać a dziennikarzy wykszt 20.03.08, 18:06
        Jajogłowych,co mędrsi od kury,prosty człowiek nie rozumie wcale....Czas
        wykształciuchów rozliczyć-od dołu do góry te wątpiące we wszystko mądrale!Ma być
        równość!Najważniejsza rzecz-dom oczyścić,by żyć między swymi;z wykształciuchami
        precz!(Kleon siodlarz-ludowy trybun 68)
    • tonieja10 Największe zagrożenie dla Pl ze strony mendiów 20.03.08, 19:29
      takich jak GW i sprzedajnych polityków.
    • hrabia.m.c Re: Największe zagrożenie dla Polski 20.03.08, 20:59
      Bliźnięta jedno jajowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka