Dodaj do ulubionych

oszołom polski

07.04.08, 17:27
wymienione zjawisko dzieli się na trzy kategorie: oszołom klasyczny – autentycznie nawiedzony i równie nieporadny, oszołom oblatany i dowcipny - niezwykle długo pozostający pod wrażeniem, jakie wydaje mu się że wywarł na publiczności, oraz pisowską prowokaturę - mającą robienie tzw. bydła za wyłączne zadanie organizacyjne
Obserwuj wątek
    • 3promile Re: oszołom polski 07.04.08, 17:34
      > ci, oraz pisowską prowokaturę - mającą robienie tzw. bydła za wyłączne zadanie
      > organizacyjne


      ...na powierzonym odcinku, rzecz jasna!
      • figi.gov.pl trzecia kategoria 07.04.08, 17:48
        jest dość łatwa do rozszyfrowania, ponieważ genetycznego prymitywizmu nie da się skutecznie zakamuflować, a już na pewno nie w pierwszym pokoleniu
        • 3promile Re: trzecia kategoria 07.04.08, 17:49
          W przypadku posła Suskiego nie da sie nawet sensownie zaczesać.
          • etta2 Re: trzecia kategoria 07.04.08, 17:56
            :))))), dobre!
          • figi.gov.pl o braku refleksu i tchórzostwie 07.04.08, 17:57
            już nie wspominając…
    • figi.gov.pl w odmianie młodzieżowej… 09.04.08, 17:11
      giba się jak rezus, puszcza kolesiom film o dwóch facetach w łódce, i ma bulteriera podobnego do jamnika
    • the-skin oszołom polski to dawny oszolom z radia maryja! 09.04.08, 18:20
      po zdemaskowaniu opuścił portal ale potem wrócił i zmienil poglądy o
      180 stopni po przegranej PIS. Chce być przy korycie non stop..
      żałosna gnida
      • figi.gov.pl tematem jest zjawisko jako takie 09.04.08, 18:58
        obejmujące swym żałosnym zasięgiem niezwykle szerokie spektrum, zdziwiłbyś się jak bardzo
        • hatra Re: tematem jest zjawisko jako takie 09.04.08, 19:14
          Pani Elzbieto

          Nie jest pani jedyna osoba myslaca w ten sposob. Pani zaangazowanie
          i trud czasami moze wydawac sie daremny, tak jak w zyciu, kiedy
          wydaje nam sie, ze mamy racje, a po fakcie bylismy w stanie zrobic
          lepiej, ale nikt nas nie sluchal. To niezbyt przyjemne uczucie i
          przykry nie jest nawet sam fakt jak stosunek innych do naszych mysli
          i uczuc. Czy nie tak samo jest we wszystkich relacjach ze swiatem?
          Dlaczego placzemy, kiedy cos sie nie udaje? Jestesmy jak dzieci,
          sieroty. Prosze spojrzec, jak w dzisiejszych czasach ludzie sa
          samotni, doslownie i wewnetrznie, jak sa zagubieni.
          To znaczy, ze czegos nie chcemy widziec i wiedziec (w jezyku polskim
          niektore okreslenia sa tak sobie bliskie, ze dzisiaj juz nie
          pamietamy, ze pierwotnie znaczyly to samo, po prostu poszlismy ta a
          nie inna droga, ciekawe jest spostrzezenie, ze Czesi uzywaja tego
          samego jezyka co my, a u nich niektore okreslenia zostaly opisane
          innymi slowami z tej samej puli jezykowej, dlatego w pewnym sensie
          mijamy sie z Czechami, chociaz to ten sam jezyk, dokladnie ten sam.
          Sprawa jest na tyle dziwna, ze slyszac jezyk czeski, ludzie smieja
          sie, mimo ze w wielu przypadkach mozna jeszcze latwo przetlumaczyc
          to na polski bez potrzeby znajomosci jezyka czeskiego! Jest to
          rowniez niejako ulomnoscia naszego jezyka, okreslenia nie sa zbyt
          dokladne i niezalezne, ale jednoczesnie jest to nasza zaleta,
          poniewaz dzieki temu mamy lepsza lacznosc z dusza swiata. Zydzi
          stoja w tej hierarchii wyzej od nas, ich jezyk jest matematyczny, a
          swiadomosc przez to wieksza, a wiec jest na wyzszym poziomie
          rozumienia swiata, w tym sensie, ze sa oni dalej od Boga, a wiec sa
          bardziej upadli od nas, dlatego tez uwazam, ze w duzej mierze
          najwieksze tragedie tego swiata sa ich dzielem, nie rozumieja, ze
          pozornie sa sami bogami, ale cialo scisle wyrasta ze swiata i
          dlatego ucieczka od swiata jest zla droga, aczkolwiek mozliwa.
          Jestesmy dopiero na pewnym etapie, jeszcze nikt przed nami chyba nie
          zaszedl tak daleko nad sama przepasc. No chyba ze tym wlasnie byla
          Atlantyda, ze pozniej czlowiek wrocil do Boga, ale nie my pierwsi i
          nie ostatni tak przezywamy. Przezywanie tez nie jest samo sobie zle,
          jest tylko zawodem, a wiec procesem. To tez jedna z pulapek, w ktora
          wpadamy i ludzie, takze dezinformowani celowo przez ich “przyjaciol”
          (Boze chron mnie przed przyjaciolmi, przed wrogami sam sie obronie!)
          gubia sie w tym i placza, nie widzac wyjscia.
          Jestem w stanie pania zrozumiec, bo sam tez to przezywam. Mysle, ze
          mimo wszystko to mezczyzni powinni glownie zajmowac sie taka walka,
          ale przeciez z historii wiemy, ze i kobiety musialy i potrafily
          dzielnie walczyc.

          Czasami jednak jest tak, ze nie widzimy, ze sprawa, o ktora
          walczymy, jest juz daleko posunieta i nie da sie tego zmienic,
          cofnac czasu. Czasami niestety, zeby znalezc, trzeba tez zgubic.
          Pani Elzbieto niech pani pomysli, kiedy sie to wszystko zaczelo,
          gdzie ma swoje korzenie. Niech pani zobaczy, taki Krzysztof
          Wyszkowski, dopiero teraz zaczal pisac i mowic, a przeciez to on
          miedzy innymi byl w "Solidarnosci" odpowiedzialny za wiele spraw,
          gdyby tak juz w roku 1980, kiedy mial watpliwosci nawet mimo tego,
          co sie dzialo, byl budowal w konspiracji takze przed Walesa jakis
          ruch, ale wszyscy dali sie nabrac. Pozniej ludzie dali sie tez
          nabrac, to jest uspic czujnosc, ze wsszytko idzie w dobrym kierunku.
          I co? Oszukali nas i okradli, a teraz nie ma chetnych i odwaznych
          aby im to zabrac, wiecej, posilkuja sie arbitrazem innych panstw,
          narazajac nas na ostracyzm, dokladnie tak jak w zyciu, czyz nie?

          Musi Pani zrozumiec ze swiatem rzadzi tajny “rzad”, nie ci ktorzy
          daja twarz, oni maja jakis tam wplyw na pewne rzeczy, ale nad nimi
          stoja ci, ktorzy maja fortuny. Tak bylo zawsze. Przykladem w skali
          mikro moze byc Al Capone, dzisiaj przedstawia sie go jako
          najwiekszego gangstera czasow prohibicji w USA, a to jest tylko
          bajka dla dzieci, Capone byl cienka rybka, ktora lubil poklask i
          dlatego tez pokazywal sie i dal poznac. Ale prawdziwe ryby staly w
          ukryciu i tak przeczekaly ten czas nabijajac sobie kase, okradajac
          innych z ich dorobku, tak jakby zlodziej wyciagnal pani portfel z
          kieszeni albo nawet torebki, nie tylko pani nie wiedzialaby w
          momencie kradziezy, ze pania okradli, ale nie wiedzialaby, kto to
          zrobil. Po porstu zlodziej byl tak sprytny, ze nie ma pani zadnej
          informacji, kto, gdzie, a nawet kiedy.
          Oni w tej sztuce szkolili sie setki lat, tysiace nawet, wciaz staja
          w szranki z innymi i scigaja sie ze swiatem, w efekcie i zyciem,
          dlatego posiedli duza wiedze, o tym jak postawic na swoim, czyli jak
          zawsze stawiac sie nad innymi, to wszystko to jest wielka ich
          samotnosc, z ktora nie potrafia wygrac, to jest jak mowil ksiadz
          Popieluszko - diabel. Mysle, ze prawdziwa walka z tym byloby
          oszustwo na takiej samej zasadzie, jak oszukuja oni, a wiec nie dac
          poznac, ze cos wiemy, zasadzic sie na zlodzieja i zlapac za reke,
          ale wtedy niemilosiernie postapic, jezeli bowiem nie uczynimy
          zdecydowanych i adekwatnych krokow (tak jak rodzic w stosunku do
          dziecka), to oni znowu wywina nam numer, tylko ze tym razem beda juz
          bogatsi o te wiedze, jak ich zlapalismy.

          Tylko ze dzisiaj jestesmy juz daleko w polu, oni zdolali na swoja
          strone przeciagnac sporo ludzi, przez to, ze wmowill im, ze diabla
          nie ma i pokazali, jak z tym zyc, dajac cos w zamian. Tu klania sie
          JUDASZ i srebrniki kaplanow.
          Oni zyja w zasadzie kosztem innych, a maja tez pieniadze i fortuny i
          moga sterowac ludzmi, swiatem.

          To ze samemu w pojedynke nie jestesmy w stanie zrobic wiele
          bezposrednio. Niestety poki co nawet najbardziej wybitne umysly zyja
          w ciele i u wszystkich dzialaja te same fizyczne i fizjologiczne
          zaleznosci, wiekszosc ludzi to konformisci i boja sie osob, ktore w
          pojedynke glosza niepopularne poglady, kiedy zas glosi je wiekszosc,
          sa w stanie sie im poddac. Boja sie tez przegranej i odsuwaja sie od
          ludzi przegranych. Dlatego zydzi zabili Jezusa.

          (Polecam Gustva Le Bon “Psychologia tlumu” i “Psychologia
          Narodow”. )

          Nie jest pani w stanie stawic czola ich potedze w pojedynke, zwykly
          rachunek matematyczny. I mysle ze jest calkiem spora grupa ludzi,
          ktora sobie to uswiadamia rowniez mimo braku wiedzy historycznej,
          ale oni przyjmuja, ze tak jest, urodzili sie tutaj, tak bylo od
          zawsze i tak musi byc, w zasadzie prosze pomyslec, czy nie mysla oni
          prawidlowo?
          Jak najbardziej, zycie bowiem polega na tym, aby odnalezc sie w
          danych warunkach. Dlatego to my jestesmy dla nich maruderami, czesto
          latwo jest nas napietnowac i wysmiewac od marianow, ciemnogrodu. Ale
          pani Elzbieto tak wyglada wlasnie to urzadzenie, tak wyglada ten
          swiat dzisiaj. Bog dal nam wolna wole: “Jak se poscielesz tak sie
          wyspisz”. Ja wierze w madrosc naszych przodkow, taka jaka byla im
          dana, taka jaka byli w stanie wytworzyc. I czuje sie w niej bardzo
          dobrze, niestety nie czuje sie dobrze w nowoczesnosci, nawet nie
          sama urbanistyka czy fetyszyzm, ale mentalnosc ludzi.
          Boje sie tej nachalnosci. Jest czysta glupota robic to, co robia
          tacy ludzie, pani to wie, widziala pani wielokrotnie w zyciu, jak
          ktos robil cos glupio, ja to tez wiem. Ale ostatecznie musimy
          zrozumiec, jak dziala to urzadzenie i dlaczego tak jest. Wydaje sie,
          ze nieuniknione sa przemiany, lacznie z tym, ze te bogate szuje beda
          chcialy przeszczepic swoja osobowosc do jakichs nowych pojemnikow,
          nie wiem czy to sie uda, wiem, ze pracuja nad tym wszyscy
          najwybitniejsi naukowcy I tak jak to w wielu powiesciach Science
          Fiction za jakis czas tak bedzie. Ale to jest oczywiscie miotanie
          sie zwierzyny zlapanej w pulapke, jest to slepa uliczka. Przeciez
          jezeli wbiega pani do plonacego wiezowca, to musi sie pani liczyc z
          tym, ze pani nie przezyje.

          Coz, to wszystko ma uni
          • hatra Re: tematem jest zjawisko jako takie 09.04.08, 19:16
            www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?t=1286
            • figi.gov.pl Ps. 09.04.08, 19:35
              "Mam nadzieję że nie zamęczyłem pani, i ze w miarę czytelne jest to, co napisałem".
              • yoma Re: Ps. 09.04.08, 21:16
                Figi, do której kategorii zaliczysz powyższe? :)
    • figi.gov.pl materiały źródłowe 09.04.08, 20:37
      www.kworum.com.pl/dzial.php?id=13

      rzucające sporo światła na etiologię, przebieg i rokowania omawianego zespołu
      • hatra Re: materiały źródłowe 10.04.08, 00:03
        Rozne sa kategorie ludzi, zwierzat, roslin.

        Rozne sa rodzaje cierpienia.

        zaprasza.net/a_ya.php?mid=22768&
      • hatra Re: materiały źródłowe 10.04.08, 13:45
        Sa rozne formy realizacji czlowieczenstwa

        www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?p=4569#4569
        • figi.gov.pl nie uprowadzaj żony bliźniemu swemu 10.04.08, 14:10
          bo padniesz Troja pod naporem człowieczeństwa
          • hatra Re: nie uprowadzaj żony bliźniemu swemu 10.04.08, 17:50
            www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?t=1306
            • hatra Re: nie uprowadzaj żony bliźniemu swemu 12.04.08, 13:46
              Przedwczoraj, 10 kwietnia 2008, kiedy nadeszla wiadomosc, ze Lech
              Kaczynski podpisal ustawy odnosnie Traktatu Lizbonskiego,
              przeplakalam caly wieczor.

              W nocy o 1 obudzilam sie i ... po 6 latach zabralam sie za generalne
              porzadki w mieszkaniu. Przez 6 lat byla tylko Polska, Polacy.

              Ah, te lzy !

              nasza-klasa.pl/profile/1685516/gallery/9
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka