Dodaj do ulubionych

Pinkas aresztowany, Religa go broni

16.04.08, 20:39
- Nie dopuszczam do siebie myśli, że któryś z moich współpracowników mógł
wziąć łapówkę - mówi Radiu TOK FM prof. Zbigniew Religa. Pinkas był jego
wieloletnim współpracownikiem. - Znam go wiele lat i nie dopuszczam do siebie
myśli, że mógł wziąć łapówkę - mówi Religa.

Oprócz Pinkasa Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała dyrekcję
Instytutu Kardiologii w Aninie, którym przez wiele lat kierował były minister
zdrowia. Zatrzymania mają dotyczyć ustawiania przetargu na zorganizowanie
laboratorium diagnostycznego na terenie instytutu. - To na pewno była słuszna
decyzja. Nie mieliśmy pieniędzy na zmodernizowanie własnego, bardzo starego
już laboratorium, więc trzeba było dopuścić prywatny kapitał. Dzisiaj
zrobiłbym to samo. Szczegółów przetargu jednak nie śledziłem. Zostawiłem to
podległym mi ludziom. Przecież trzeba im wierzyć - tłumaczy Zbigniew Religa.

Były minister zdrowia dodaje, że jeszcze dzisiaj będzie dzwonił do ABW, żeby
zapytać czy jego wiedza może się do czegoś przydać. Do tej pory nikt ze służb
ścigania nie kontaktował się z nim w tej sprawie.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5126541.html
Religa kolejny na celowniku?...
Obserwuj wątek
    • adalberto3 Cwaniaczek ten Religa ! Chce zadzwonic do .... 16.04.08, 20:53
      .. ABW z nadzieja, ze sie czegos dowie, co pomoze mu przygotowac
      wlasna linie obrony.
    • masuma Religa wiedział??? 16.04.08, 20:53


      Religa zamierza powiedzieć oficerom Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, że to
      on zdecydował o przekazaniu szpitalnego laboratorium prywatnej spółce. Profesor
      bierze na siebie odpowiedzialność za ten krok - podaje RMF FM.

      Według śledczych, firma Diagnostyka wygrywała kolejne przetargi za łapówki.
      Religa twierdzi, że to ona uratowała zadłużony szpitala. Dlatego, jako były szef
      Instytutu Kardiologii, podpisał z nią umowę.

      Religa dodaje, że nie obawia się zatrzymania, bo "w tej sprawie sumienie ma
      czyste, a w winę swego zastępcy, a wtedy wiceszefa Instytutu i szefa Komisji
      Przetargowej - nie wierzy".

      "Ja nie przyjmuję do świadomości, że on mógł pokusić się o chęć wzięcia
      pieniędzy za ustawienie przetargu. W mojej ocenie jest to prawie niemożliwe" -
      powiedział w rozmowie z RMF FM.

      Do kraju były minister wraca w najbliższy wtorek.
      • adalberto3 Re: Religa wiedział??? Dobrze wie co .... 16.04.08, 21:02
        .. trzeba robic, aby przezyc w tym skorumpowanym systemie.
    • mmikki Re: Pinkas aresztowany, Religa broni... 16.04.08, 21:06
      ...ale siebie

      wiem, że to nudne, ale powtórzę po raz chyba dwudziesty: jak sobie Religa
      uciułał wielomilionowy majątek z chudej lekarskiej pensyjki? w wyborach
      prezydenckim był najzamożniejszym kandydatem - wykazał się coż ok. 10 mln zł
      • masuma Re: Pinkas aresztowany, Religa broni... 16.04.08, 21:09
        A jako urzędujący minister przekazał swojej fundacji
        30 milionów złotych/
        • warczacy_z_wilkami w wine Piechy też nie wierzył 16.04.08, 21:32

          • mmikki Re: w wine Piechy też nie wierzył 16.04.08, 23:07
            za to od razu uwierzył w winę dr Mirosława G., który zdeklasował go w operacjach
            kardiochirurgicznych
            • masuma Re: w wine Piechy też nie wierzył 16.04.08, 23:56
              zaczyna to brzydko pachnieć...
    • wanda43 A tu o kolejnym wzorcu uczciwosci 17.04.08, 07:47
      w rządzie PiS.
      Sprawa cuchnie na odleglosc.

      tnij.org/a1w8
      • masuma Sośnierz ! 17.04.08, 09:36
        Tylko jednym lekiem, infliximabem, można rozpoczynać terapię reumatoidalnego
        zapalenia stawów. Tak zarządził Andrzej Sośnierz, prezes Narodowego Funduszu
        Zdrowia, za rządów PiS.

        Decyzję podjął nocą 5 listopada, czyli w ostatniej chwili swojego urzędowania,
        ujawnia "Dziennik".

        Firmą, która została monopolistą w dziedzinie leków reumatycznych, jest
        Schering, sponsor fundacji Sośnierzaszukaj - Zamek Chudów. Amerykański wymiar
        sprawiedliwości zajmował się już operacjami Scheringa i jego wpłatami na
        fundację. Pracownicy firmy mówili prokuratorom wprost: płaciliśmy, żeby nasze
        leki były refundowane. Firma została wtedy skazana na karę pół miliona dolarów.
      • kristal A co z innymi ? 18.04.08, 15:10
        Czekam na kolejne aresztowania.
        Takich przekrętów z przetargami wszędzie jest pełno i nie wszyscy
        sie nawet starają kryć.
        Ciekawe czy np. Dyrekcja Centrum Zdrowia Dziecka, po sąsiedzku jakby
        nie patrzeć, nie ma nic na sumieniu.
        • wanda43 Re: A co z innymi ? 18.04.08, 15:27

          > Czekam na kolejne aresztowania.

          A ja nie! Jestem przeciwna szastaniu aresztami z byle powodu i ciągle z tym
          samym uzasadnieniem - obawa matactwa i groząca wysoka kara. Jak cos takiego
          czytam, to zaczynam miec obawy, czy delikwent aby napewno ma cos za uszami, czy
          jak w znanej mi od 8 lat sprawie z warszawskiego Zoliborza - jest ordynarnie
          wrabiany, a tzw. dowodow winy narazie brak.
          Mozna prowadzic dochodzenie, czy sledztwo wobec osoby bez pakowania za kratki.
          • karbat Re: A co z innymi ? 18.04.08, 15:36
            kaczki pieprzyly o ukaldach, zlodziejach ,
            Ziobro biegal po kraju z kajdankami ( pozniej delikwentow
            wypuszczal ) .
            Tusk pudluje patriotow ,zwolennikow pisuaru .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka