paczula8 04.05.08, 13:11 a ja się zastanawiam, kiedy Tusk zrozumie, że pieniędzy nie trzeba oszczędzać ... pieniądze trzeba zarabiać! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paczula8 Re: a cebula drożeje :) 04.05.08, 13:19 już nawet TY sie z Tuska śmiejesz? a to sie porobiło;) Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: a cebula drożeje :) 04.05.08, 13:21 paczula8 napisała: > już nawet TY sie z Tuska śmiejesz? a to sie porobiło;) Cóż są tacy co żyją tylko cebulą :) Odpowiedz Link Zgłoś
anathesis za duzo oczekujesz od faceta, ktory nigdy nie 04.05.08, 13:21 pracowal. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Mamo daj mi na karmę dla kota :) 04.05.08, 13:23 anathesis napisała: > pracowal. i na cebulę :) mówi co rano pierwszy robotnik IV RP :) Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: za duzo oczekujesz od faceta, ktory nigdy nie 04.05.08, 13:29 anathesis napisała: > pracowal. coś w tym jest. słyszałam przed chwilą jak mówił, że rząd sprawdza, czy unijne dotacje są wykorzystywane ... czyli znów to samo ... uwaga rządu koncentruje sie nie na tym co najistotniejsze :/ Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Fakt :) 04.05.08, 13:37 paczula8 napisała: > anathesis napisała: > > > pracowal. > > coś w tym jest. słyszałam przed chwilą jak mówił, że rząd sprawdza, czy unijne > dotacje są wykorzystywane ... czyli znów to samo ... uwaga rządu koncentruje si > e > nie na tym co najistotniejsze :/ Najistotniejszy jest rynek cebulowy :) A tym pomimo kwików nasz dzielny premier nie zamierza się zająć. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: Fakt :) 04.05.08, 13:44 spoko, cebulą wkrótce zajmie sie Unia ... :) wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5173958.html Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Chytry dwa razy traci. 04.05.08, 14:02 paczula8 napisała: > spoko, cebulą wkrótce zajmie sie Unia ... :) > > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5173958.html > Nie przepadam za góralami. Za dużo z nich współpracowało z nazistami. Też sobie znalazłaś autorytet. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: Chytry dwa razy traci. 04.05.08, 21:23 hummer napisał: > paczula8 napisała: > > > spoko, cebulą wkrótce zajmie sie Unia ... :) > > > > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5173958.html > > > > Nie przepadam za góralami. Twoja niechęc do górali przysłoniła Ci to co najistotniejsze ... górale sobie poradzą, podniosą ceny na oscypki legalne, resztę załatwi czarny rynek. koszty tych biurokratycznych pomysłów poniesiesz Ty, ten pan i ta pani ... poniesiemy my. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Chytry dwa razy traci. 04.05.08, 22:28 Zmusisz mnie abym kupowal oscypki? Ciekawe jak. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer A od kiedy jest przymus kupowania oscypków 05.05.08, 09:36 Co innego cebula :) Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 dziś oscypkiem, jutro cebulą ... ! ;) 05.05.08, 09:48 zajmie sie Unia. A Ty trzymaj sie za portfel, bo ktos za pracę urzedników i za efekty tej pracy, zapłacić bedzie musiał. :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoro_wieczorowo_poro Re: za duzo oczekujesz od faceta, ktory nigdy nie 04.05.08, 13:42 a co z tym zarabianiem przez rząd? coś się koleżance z tego nadmiaru oglądniętych w końcu wiadomości lekko bałaganik w główce zrobił Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: za duzo oczekujesz od faceta, ktory nigdy nie 04.05.08, 13:48 juz odpowiedziałam. rząd ma zająć sie tworzeniem prawa/przepisów przyjaznych przedsiębiorcom ... każdy liberał to wie, oprócz Tuska ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoro_wieczorowo_poro Re: za duzo oczekujesz od faceta, ktory nigdy nie 04.05.08, 13:51 łżesz jak bura_suka. Napisałaś :a ja się zastanawiam, kiedy Tusk zrozumie, że pieniędzy nie trzeba oszczędzać ... pieniądze trzeba zarabiać. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: za duzo oczekujesz od faceta, ktory nigdy nie 04.05.08, 14:10 sorry, nie wiedzialam, że Tobie trzeba łopatologicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
zoro_wieczorowo_poro Re: rząd szuka oszczędności ... 04.05.08, 13:22 wg ciebie rząd jest od zarabiania? :D Odpowiedz Link Zgłoś
rotepirat Szukajcie we własnych kieszeniach platfusy 04.05.08, 13:28 Jak dotychczas, to czyścicie kieszenie najbiedniejszych ciemięgi. Odpowiedz Link Zgłoś
anathesis gdy platfusy ukradna po zlotowce 04.05.08, 13:45 kazdemu nedzarzowi w Polsce, zarobnia ponad 20 milionow. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: rząd szuka oszczędności ... 04.05.08, 13:36 zoro_wieczorowo_poro napisał: > wg ciebie rząd jest od zarabiania? :D nie Zorro, rząd ma sie zająć stworzeniem warunków do z_a_r_a_b_i_a_n_i_a ... nie mów , że nie wiesz, że w Polsce przepisy zniechęcają, a nie zachęcają do prowadzenia działalności gospodarczej. jest tu dużo do zrobienia ... a rząd znalazł sobie tematy zastępcze ... nosz kurde ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zoro_wieczorowo_poro Re: rząd szuka oszczędności ... 04.05.08, 14:15 a słyszałaś o komisji Palikota? nie tej od zdrowia tego zdrowiem)tryskającego tylko tej od idiotycznych przepisów co to nawet ją poseł Poncyliusz chwali? Jak nie słyszałas to googlnij sobie. A to że Tusk szuka oszczędności z resortach, czyli chce zmniejszyć trwonienie pieniędzy które ma do dyspozycji z budżetu, to wg ciebie źle? Dochodzisz do poziomu kikuta i rotepirata, . EOT Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: rząd szuka oszczędności ... 04.05.08, 14:32 o komisji Palikota słyszałam, że jest. tyle i tylko tyle. a szukanie oszczędnosci przez rząd powinno odbywac sie przy okazji, a nie być celem. IMHO jest to kolejny temat, który ma pokazać, ze rząd sie czymś zajmuje, temat pod publikę. Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: rząd szuka oszczędności ... 04.05.08, 13:28 Pieniądze wystarczy zarabiać przez kilka lat ( duże pieniądze ) a później żyć z odsetek. No i miejsca pracy zostawić dla innych, żeby oni też mogli później żyć z odsetek ;). W ten sposób bezrobocie sie zmniejszy, bo będzie rotacja na stanowiskach. Dlatego błędem jest, że wciąż ci sami pracują, żyją z odsetek i przeżerają je. A później dostają nową szanse, podczas gdy inni takiej nie dostali. Tak rodzi sie bezrobocie i dotyczy tych samych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: rząd szuka oszczędności ... 04.05.08, 13:30 krytykantka07 napisała: " O mnie: Mam zadatki na filozofa i wszystko tłumaczę dosłownie ;))). Więc zanim ktoś czegoś ode mnie zażąda musi się zastanowić nad tym jak ja to odbiorę ;))). Inaczej sam będzie zdziwiony. Ulubione zdanie to: " jeśli to co powiedziano, nie jest tym, co zamierzano powiedzieć, nie będzie zrobione to, co być zrobione powinno " Hobby: Psychologia i interpretowanie prawa na swój sposób ;)))" > Pieniądze wystarczy zarabiać przez kilka lat ( duże pieniądze ) a > później żyć z odsetek. No i miejsca pracy zostawić dla innych, żeby > oni też mogli później żyć z odsetek ;). W ten sposób bezrobocie sie > zmniejszy, bo będzie rotacja na stanowiskach. Dlatego błędem jest, > że wciąż ci sami pracują, żyją z odsetek i przeżerają je. A później > dostają nową szanse, podczas gdy inni takiej nie dostali. Tak rodzi > sie bezrobocie i dotyczy tych samych ludzi. Teraz to już rozumiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: rząd szuka oszczędności ... 04.05.08, 13:44 Cieszę sie, że rozumiesz ;). Można jeszcze uzupełnić moją wypowiedź: aby nie było bezrobotnych i bezdomnych należy zakazać małżeństw pomiędzy dwoma fortunami ;). Czyli każdy/każda z dobrze zarabiających ma sie ożenić z bezrobotną/bezrobotnym i każdy kto ma chatę z bezdomną/bezdomnym ;). No i problem bezrobocia i bezdomności mamy z głowy, a przy okazji załatwioną w praktyce miłość bliźniego zgodnie z zasadami religii chrześcijańskiej. Wtedy rząd nie musi zarabiać pieniedzy żeby kupić zupki dla dzieci i obniżać abonament dla emerytów ;). Bo rządu wtedy być nie musi. Ludzie poradzą sobie sami ;). Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: rząd szuka oszczędności ... 04.05.08, 13:41 Buahahahaha, aleś wymysliła. Zarobić i się zwolnić, by inny zarabiał, hahahaha. No GENIALNIE! Elektorat pisdy jest wręcz GENIALNY. Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: rząd szuka oszczędności ... 04.05.08, 14:09 Jaki elektorat? Ja nie popieram ani PiS ani PO bo między nimi nie ma różnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: rząd szuka oszczędności ... 04.05.08, 13:45 Szukanie oszczędności w budżecie państwa, to chyba DOBRY POMYSŁ? Budżet - to nasza kasa, podatników. I to się też pisdactwu nie podoba? Piszesz, że rząd powinien zarabiać? Urwałaś się z choinki, czy jak? A kaczor ile zarobił, gdy rządził 2 lata? Obawiam się, żeś tak głupia, że gdyby nawet rząd Tuska ogłosił, że doda ci do twojej pensji drugie tyle, byś zaczęła logicznie mysleć, to też by ci się nie podobało. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: rząd szuka oszczędności ... 04.05.08, 13:53 Babciu, przestań pluć, umyj się, wytrzyj i wróć tu ... moze pogadamy. Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 [...] 04.05.08, 13:57 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: rząd szuka oszczędności ... 04.05.08, 14:03 etta2 napisała: > Babciu? Mam więc do czynienia z gó..arą? To dawaj du*, przyleję i Babcia, ale z temperamentem ... zaczynasz mi sie podobać ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Zaczynasz mnie przerażać:)) 04.05.08, 13:48 paczula8 napisała: > a ja się zastanawiam, kiedy Tusk zrozumie, że pieniędzy nie trzeba oszczędzać > ... pieniądze trzeba zarabiać! To "zarabianie" rządu to przecież nic innego jak dojenie obywateli. Tylko nie mów, że stałaś się socjalistką, bo chyba bym tego nie zniósł:)) Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: Zaczynasz mnie przerażać:)) 04.05.08, 13:58 goniacy.pielegniarz napisał: > paczula8 napisała: > > > a ja się zastanawiam, kiedy Tusk zrozumie, że pieniędzy nie trzeba oszczę > dzać > > ... pieniądze trzeba zarabiać! > > > To "zarabianie" rządu to przecież nic innego jak dojenie obywateli. mieszasz ... zarabianie ze zdobywaniem i/lub kradzieżą. W poście otwierającym wątek zastosowałam pewien skrót myślowy. Każdy wolnorynkowiec powinien to zrozumieć :) > Tylko nie mów, że stałaś się socjalistką, bo chyba bym tego nie zniósł:)) Kochanie, bez obawy ...:D Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Ostatni taki skok na kasę był z Dowodami Osobistym 04.05.08, 14:10 paczula8 napisała: > > To "zarabianie" rządu to przecież nic innego jak dojenie obywateli. Tysiące jeleni dało się ogolić bez znieczulenia. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: Ostatni taki skok na kasę był z Dowodami Osob 05.05.08, 09:52 hummer napisał: > paczula8 napisała: > > > > To "zarabianie" rządu to przecież nic innego jak dojenie obywateli. > > Tysiące jeleni dało się ogolić bez znieczulenia. > widzę, że coś kumasz Hummer, znaczy nie wszystko stracone ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj Jeden zarabia,a drugi roz PiS dża 04.05.08, 14:35 paczula8 napisała: > a ja się zastanawiam, kiedy Tusk zrozumie, że pieniędzy nie trzeba oszczędzać > ... pieniądze trzeba zarabiać! Tak , że za tej prezydentuty , dokąd obowiązuje zasada taniego państwa PiS ciężko będzie coś zaoszcędzić > > www.pardon.pl/artykul/2327/prezydent_lata_co_trzy_dni_na_hel Odpowiedz Link Zgłoś
oda_nobunaga Re: Jeden zarabia,a drugi roz PiS dża 04.05.08, 22:22 Ryju , mordo ty moja, zostaw tego prezydenta o doniu pomysl, co zrobił aby stworzyć warunki Polakom do zarabiania pieniędzy??? A ile zaoszczędził??? tylko tak realnie a nie że donek planuje" bo wiesz co są warte jego obietnice.Prosty przykład: LOTowi d.pe zawracać a Tupolewy rządowe niech wożą powietrze. Liberał od ważenia bieda-zupy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: rząd szuka oszczędności ... 04.05.08, 22:25 paczula8 napisała: > a ja się zastanawiam, kiedy Tusk zrozumie, że pieniędzy nie trzeba oszczędzać > ... pieniądze trzeba zarabiać! Nieprawda. Jeśli się nie oszczędza, to ile by się nie zarabiało - będzie mało. Trzeba i zarabiać, i oszczędzać. S. Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie to bardzo dobrze 04.05.08, 22:35 im mniejsze wydatki rzadu tym mniejsze podatki i/lub deficyt finansow publicznych mniejsze podatki to wiecej pieniedzy w kasach firm i obywateli i wieksza konkurencyjnosc gospodarki mniejszy deficyt finansow publicznych - to mniej dlugow zostawionych na przyszlosc - wyzszy rating kraju - wiecej kapitalu ktory mozna wykorzystac na inwestycje - nizsze rynkowe stopy procentowe naprawde - trudno sie przyczepic do rzadu ktory ogranicza wlasne wydatki na cele administracyjne chyba ze sie udowodni ze wydatki na cele administracyjne w resortach mon i msz maja silny stymulujacy wplyw na gospodarke... lub ze bez tych wydatkow zalamie sie nam obronnosc i polityka zagraniczna poniewaz takiego dowodu (a nawet jego cienia) nie zauwazylem - to musze skonstatowac: to bardzo dobrze ze rzad szuka oszczednosci w wydatkach na administracje - a wiec dazy do wzrostu wydajnosci pracy w sektorze publicznym Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 nie tędy droga! 05.05.08, 09:57 bush_w_wodzie napisał: > im mniejsze wydatki rzadu tym mniejsze podatki i/lub deficyt finansow publicznych. śwetnie. tyle tylko, ze zmniejszanie wydatków rządu NIE JEST oszczędzaniem. Jeśli można wydatki zmniejszyc to znaczy, ze BYŁY one ZA DUŻE. Chwalić się nie ma czym, ale medialne szoł pod publikę zawsze mozna zrobić, no nie? > to bardzo dobrze ze rzad szuka oszczednosci w wydatkach na > administracje - a wiec dazy do wzrostu wydajnosci pracy w sektorze publicznym Karkołomny wniosek:) Załóżmy, ze rząd znajdzie jakies pieniadze (nb, ile mozna zaoszczedzić tnąc wydatki na cele administarcyjne?), co sie z nimi stanie? Zainwestuje je w coś oprócz łatania dziury? Nie! Kołderka jest krótka, a to co obserwujemy, to jej przeciaganie z jednego końca na drugi ... Na koniec uwaga, Margaret Thatcher swoje rządy rozpoczeła od likwidacji bezpłatnego mleka w szkole, Tusk zaczyna od rozdawania zupy. Taka różnica. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Rzad MOWI, ze szuka oszczednosci, 04.05.08, 23:54 a to nie to samo. Jednoczesnie z "szukaniem oszczednosci", rzad podobno zamierza zniesc "ustawe kominowa" oraz robic prywatyzacje podczas dekoniunktury. To dopiero beda "oszczednosci"! Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie Re: Rzad MOWI, ze szuka oszczednosci, 05.05.08, 00:46 michal00 napisał: > a to nie to samo. no - nareszcie jakas trzezwa odsiecz. lepiej pozno niz wcale > Jednoczesnie z "szukaniem oszczednosci", rzad > podobno zamierza zniesc "ustawe kominowa" tu akurat jak ulal pasuje pierwszy post watku: dyrektor w duzej firmie nie ma byc tani tylko powinien dla firmy zarabiac tyle by jego wynagroszenie zwracalo sie z nawiazka > oraz robic prywatyzacje podczas dekoniunktury. no - szkoda ze po nie doszla do wladzy 2 lata temu. wtedy mozna byloby robic prywatyzacje w okresie koniunktury. niestety - w czasie najlepszej koniunktury rzadzili bracia kaczynscy ktorzy de facto zablokowali jakakolwiek istotna prywatyzacje wiec moze skierujesz swoje pretensje do tych co przespali najlepszy czas na prywatyzacje? Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Re: Rzad MOWI, ze szuka oszczednosci, 05.05.08, 01:09 tu akurat jak ulal pasuje pierwszy post watku: dyrektor w duzej firmie nie ma > byc tani tylko powinien dla firmy zarabiac tyle by jego wynagroszenie zwracalo > sie z nawiazka > To jest mysl z gatunku "slusznych", ale niestety niewiele wnosi do tematu. Bez limitow powtorzy sie to co bylo przed ustawa kominowa - tj. windowanie do horrendalnych rozmiarow pensji dla dyrektorow z nadania politycznego. Rzeczywiscie mozna rozwazyc podniesienie i zroznicowanie limitow, ale puszczenie wszystkiego na zywiol to czyste marnotrawstwo. Na marginesie, nieco zartem - a moze chodzi o to, zeby klujac ciemny lud w oczy tymi wysokimi pensjami wzmoc poparcie dla prywatyzacji? > no - szkoda ze po nie doszla do wladzy 2 lata temu. wtedy mozna byloby robic > prywatyzacje w okresie koniunktury. niestety - w czasie najlepszej koniunktury > rzadzili bracia kaczynscy ktorzy de facto zablokowali jakakolwiek istotna > prywatyzacje To prawda, oni malo prywatyzowali, za Kaczynskich filozofia byla raczej taka, zeby skarb panstwa pobieral wiecej dywidendy (zmniejszajac deficyt). wiec moze skierujesz swoje pretensje do tych co przespali najlepszy czas na > prywatyzacje? > Powiem tak - wole zaniechanie nieprzygotowanej prywatyzacji, a nawet zaniechanie z obawy przed kosztami politycznymi, niz sprzedawanie wszystkiego jak leci w dolku. Zbyt dobrze pamietam, jak to wygladalo przed laty, zeby miec jakies zludzenia co do przyszlosci. Odpowiedz Link Zgłoś
lepkie.lapki Re: Rzad MOWI, ze szuka oszczednosci, 05.05.08, 09:52 Skoro rząd zamierza robić prywatyzację, to w takim wypadku zniesienie "ustawy kominowej" będzie chyba irrelewantne? Jak to jest, misu-pisiu? Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: Rzad MOWI, ze szuka oszczednosci, 05.05.08, 10:20 michal00 napisał: > a to nie to samo. zgadzam sie z Tobą. ale bez wzgledu na to, jak rząd nazywa swoje działania, sa one obliczone pod publikę, li tylko. pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
spring.field zaoszcedzic na dzieciach, dac oligarchom 05.05.08, 10:14 zlodziejom, to program Dowalda z Kiepskich. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_iza Re: rząd szuka oszczędności ... 05.05.08, 10:26 Zarabiać ? Zarobić chciał Gomułka , już Go nie ma :) Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Gomułka, 05.05.08, 10:33 dzieki Jolu, ze mi przypomniałaś ... :) "Niedostateczną determinację premiera do przeprowadzenia reformy finansów publicznych i brak publicznej debaty na ten temat wymienił w niedzielę były wiceminister finansów prof. Stanisław Gomułka jako przyczyny swego odejścia z resortu. (...) Nie do mnie należy ocena, co jest możliwe politycznie a co nie, ale w takim razie to chyba ja muszę zrezygnować, muszę powiedzieć wyraźnie opinii publicznej: "nie mam szans na realizację tego programu" - zaakcentował Gomułka." fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/brak-determinacji-premiera-przyczyna-dymisji,1103794?source=rss ... przybij piątkę;D Odpowiedz Link Zgłoś
jola_iza Re: Gomułka, 05.05.08, 10:44 paczula8 napisała: > dzieki Jolu, ze mi przypomniałaś ... : ... przybij piątkę;D No cóż, obie stoimy w opozycji, chociaż po innych stronach :) Za NIE- "..Zdymisjonowany wiceminister chciał niewielkiej korekty pewnego elementu balczerowiczowsko-hausnerowskiej reformy emerytalnej z 1997 Teraz składka na ZUS jest potrącana tylko do kwoty trzydziestokrotności przeciętnego wynagrodzenia. Zarobki powyżej 85 tys. zł nie podlegają już "oskładkowaniu" To oznacza, że poseł płaci składkę od stycznia do września. Prezesom spółek giełdowych składkę potrąca się raz w roku Wyższe składki dałby około 6 mld rocznie" PO straciłoby elektorat :) Odpowiedz Link Zgłoś
adalberto3 Prawdziwa rewolucja bedzie dopiero ..... 05.05.08, 12:23 ...rozpowszechnienie telepracy w urzedach panstwowych. Pracownicy nie beda brudzic pomieszczen lub zuzywac pradu, albo benzyny na dojazdy. Premier przeznaczy swoj drogi czas na ogladanie meczy pilkarskich, zimne piwo i przygotowywanie sie do prezydentury. Od czasu do czasu wysle e-maila, zalozy sobie blog i Polacy go wybiora. Odpowiedz Link Zgłoś