Dodaj do ulubionych

"Prezydent nie jest dla mnie żadnym autorytem"

02.07.08, 18:58
Kolejna odmowa przyjęcia odznaczeń z rąk jaśnie nam panującego.
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,75495,5418352,Prezydent_nie_jest_dla_mnie_zadnym_autorytetem.html
"Viktor Grotowicz: - Ważne jest nie tylko za co, ale też od kogo je się otrzymuje. Pan prezydent, jego brat i cała ich formacja polityczna jest dokładnym zaprzeczeniem tego, o co mi chodziło w opozycyjnej działalności. Forsowanie za wszelką cenę jednej ideologii, stawianie ponad wszystkim jednej partii, podporządkowywanie własnym politycznym i prywatnym interesom interesów społeczeństwa i całego państwa - to cechy każdej władzy totalitarnej. Przyjmowanie od takich ludzi odznaczenia za udział w opozycji antykomunistycznej, która była przecież opozycją antyautorytarną, jest dla mnie nieetyczne, jest sprzeniewierzeniem się ideałom, do których dążyłem w latach 70. w SKS.

Nasz studencki sprzeciw wobec rządów komunistów wynikał z etycznego odruchu, był niezgodą na panującą niesprawiedliwość, nietolerancję i brak swobód obywatelskich. Ale właśnie te trzy rzeczy cechowały rządy PiS, których teraz już pozostałością, jest pan prezydent. Obecny prezydent nie jest dla mnie żadnym autorytetem, a już na pewno nie moralnym. Stąd moja odmowa."
Obserwuj wątek
    • elwer-pancerfaust44 Re: "Prezydent nie jest dla mnie żadnym autorytem 02.07.08, 19:07
      A dla mnie nie są autorytetami i bohaterami drukarze i kolporterzy ulotek
      antypaństwowych.Albo ten co siedział w rządowym ośrodku wypoczynkowym w
      Arłamowie jako internowany,gdy w tym samym czasie ginęli górnicy na Wujku.Tym
      bardziej że ci roznosiciele ulotek i wiecowi krzykacze po dojściu do
      władzy,przez 27 lat zapomninali o pomocy rodzinom poległych.To jest sqsyństwo
      dzisiejszych autorytetów i bohaterów.
      • nonno1 Re: Antyrzadowy to antypaństwowy? 02.07.08, 19:50
        To i walka z okupacją hitlerowską nie zasługuje na szacunek, bo
        przeciw ówczesnemu państwu!
        Zawsze więcej ginie szeregowców niz generałów czy marszałków, a
        wtedy Wałęsa był generałem, Dla rządu Jaruzelskiego śmierć Wałęsy
        byłaby katastrofą międzynarodową, a i krajową też. Dla
        Jaruzelskiego, Kiszczaka i Urbana najlepsza byłaby kapitulacja
        Wałęsy - zgoda na przewodzenie związkom pod nadzorem PZPR. Ale to im
        się nie udało, co jest najlepszym dowodem, ze Wałęsa nie był
        sterowany przez SB.
        Kto naprawdę walczy o wolność, czy inne ideały, nie domaga się ani
        medali, ani pieniędzy, ani zaszczytów. Dla niego samo uzyskanie
        wolności jest największą nagrodą. Gdy ktoś domaga się przywilejów za
        swoje kombatanctwo, stawia w nie najlepszym swietle swoją walke.
      • kliwia-tylko Re: "Prezydent nie jest dla mnie żadnym autorytem 03.07.08, 09:47
        Czys oszalal? Walesa byl internowany do tego osrodka, celowo zostal
        odosobniony. To nie byly wczasy! Te pieprzone kaczki,gwiazdy i inni
        msciwi ludzie zrobili Ci wode z mozgu!
      • homo.vulgaris Re: "Prezydent nie jest dla mnie żadnym autorytem 03.07.08, 17:38
        elwer-pancerfaust44 napisał:
        > ... Albo ten co siedział w rządowym ośrodku wypoczynkowym w
        Arłamowie jako internowany,gdy w tym samym czasie ginęli górnicy na
        Wujku.

        Spróbuj pomyśłeć, chociaż przez chilę! Podobno myślenie nie boli.
        Siedzący w rządowym ośrodku wypoczynkowym w Arłamowie nie wybierali
        sobie miejsca osadzenia!!!
        O reszcie twych argumentów nie wypowiadam się.
        • hummer Byłeś kiedyś w Arłamowie? 03.07.08, 17:42
          homo.vulgaris napisał:

          > Siedzący w rządowym ośrodku wypoczynkowym w Arłamowie nie wybierali
          > sobie miejsca osadzenia!!!
          > O reszcie twych argumentów nie wypowiadam się.

          To zadupie pod Kalwarią Pacławską. Bliżej tam przez lasy do Ukrainy niż do
          Polski. :)

          "Ośrodek rządowy" :)
    • hummer Fajne na sygnaturkę :)))))) 02.07.08, 19:39
      zzaqq napisał:

      "Obecny prezydent nie jest dla mnie żadnym autorytetem, a już na pewno nie
      moralnym. Stąd moja odmowa."
      • nie.akceptuje.i.zakladam.konto [...] 02.07.08, 20:58
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • hummer Re: Fajne na sygnaturkę :)))))) 02.07.08, 21:11
          Długie ale prawdziwe.
        • homo.vulgaris Re: Fajne na sygnaturkę :)))))) 03.07.08, 17:41
          Czy przypadkiem nie przesadziłaś z długością twej [być może
          dowcipnej] sygnaturki? Nie udało mi się przeczytać jej w całości :(((
          • elwer-pancerfaust44 Re: Fajne na sygnaturkę :)))))) 03.07.08, 18:49
            Hummer(homar)poczucie humoru mo hammera.
            • jola_iza Re: Fajne na sygnaturkę :)))))) 03.07.08, 18:54
              A Ty?? Jakie masz??
        • hummer [...] 04.07.08, 07:38
          za co? Ech te kobiety :)
    • spokojny.zenek Pięknie powiedziane i trafiające w samo sedno. 02.07.08, 19:43
      "Nasz studencki sprzeciw wobec rządów komunistów wynikał z etycznego odruchu,
      był niezgodą na panującą niesprawiedliwość, nietolerancję i brak swobód
      obywatelskich. Ale właśnie te trzy rzeczy cechowały rządy PiS, których teraz już
      pozostałością, jest pan prezydent. Obecny prezydent nie jest dla mnie żadnym
      autorytetem, a już na pewno nie moralnym. Stąd moja odmowa."

      Pięknie powiedziane i trafiające w samo sedno.
      • elwer-pancerfaust44 Re: Pięknie powiedziane i trafiające w samo sedno 03.07.08, 00:49
        Piękne credo,zwłaszcza w kontekście takich zdarzeń.B prezydent RP mówi o
        obecnym:dureń!Zapewne w rewanżu za spalenie jego kukły w czasie gdy był
        prezydentem RP przez póżniejszego premiera J Kaczyńskiego.Obecny minister rządu
        RP,Mariusz Kamiński pojechał kiedyś do Paryża by rzucać jajkami na prezydenta RP
        Kwaśniewskiego.Prezydentowi omal nie wybił oka kamieniem osobnik nazywany
        patriotą.Mam wątpliwości czy tak bawią się w patriotyzm cywilizowani Polacy,w
        XXI wieku,w UE>To jak mogą szanować Polaków inne narody.
        • spokojny.zenek Re: Pięknie powiedziane i trafiające w samo sedno 03.07.08, 22:20
          elwer-pancerfaust44 napisał:

          > Piękne credo,zwłaszcza w kontekście takich zdarzeń.B prezydent RP mówi o
          > obecnym:dureń!Zapewne w rewanżu za spalenie jego kukły w czasie gdy był
          > prezydentem RP przez póżniejszego premiera J Kaczyńskiego.

          Innych, znacznie poważniejszych powodów nie ma?


    • lepkie.lapki Szacun 02.07.08, 20:11
      W sumie facet zachowuje się, jak nakazuje uczciwość względem siebie, względem
      wyznawanych wartości, więc to nic wielkiego, ale mimo to można uchylić czoła.
    • hrabia.m.c Re: "Prezydent nie jest dla mnie żadnym autorytem 02.07.08, 20:42
      nie ma się co dziwić ,trudno żeby autorytetem był kartofel.
    • ricore patrząc na Wasze nicki................. 02.07.08, 21:15
      to niczego nowego nie napisaliście.Z ta roznicą , że w jednym
      miejscu przelaliscie swoje skojarzenia tak jakbyscie siedzieli
      naprzeciw siebie.
      • hummer Re: patrząc na Wasze nicki................. 02.07.08, 21:20
        ricore napisał:

        > to niczego nowego nie napisaliście.Z ta roznicą , że w jednym
        > miejscu przelaliscie swoje skojarzenia tak jakbyscie siedzieli
        > naprzeciw siebie.

        Sokratesie, ponoć umarłeś :)
        • ricore czy Sokrates kiedykolwiek umarł :P 02.07.08, 21:20
          hummer napisał:

          > ricore napisał:
          >
          > > to niczego nowego nie napisaliście.Z ta roznicą , że w jednym
          > > miejscu przelaliscie swoje skojarzenia tak jakbyscie siedzieli
          > > naprzeciw siebie.
          >
          > Sokratesie, ponoć umarłeś :)
          >
          • hummer Re: czy Sokrates kiedykolwiek umarł :P 02.07.08, 21:38
            Ale nie sądziłem, że jest takim karłem :)
            • ricore z pozycji karła oceniłeś????? :P 03.07.08, 07:09
    • paczula8 a Kwaśniewski był? n/t 02.07.08, 21:40

      • elena4 Re: a Kwaśniewski był? n/t 02.07.08, 23:36
        Nawet Jaruzelski. Byle nie Kaczor.
      • cyklista A co to ma do rzeczy? Wątek jest o Kaczyńskim 02.07.08, 23:40
        • elena4 Re: A co to ma do rzeczy? Wątek jest o Kaczyńskim 02.07.08, 23:44
          Wątek nie o Kaczyńskim, a o następnym oportuniście.
          • hummer Widać Paczuli chodziło o oportunistę Kwacha :) 03.07.08, 10:24
            elena4 napisała:

            > Wątek nie o Kaczyńskim, a o następnym oportuniście.

            Ech :)
        • paczula8 O Kaczyńskim? :)))))))))))))))))))))))))) 02.07.08, 23:59
          oczywiście, jakże by nie ... na tym forum każdy wątek jest o
          Kaczyńskiem ... :)))
    • paczula8 czytam uzasadnienie i 03.07.08, 00:04
      "Viktor Grotowicz: - Ważne jest nie tylko za co, ale też od kogo je
      się otrzymuje. Pan prezydent, jego brat i cała ich formacja
      polityczna jest dokładnym zaprzeczeniem tego, o co mi chodziło w
      opozycyjnej działalności. Forsowanie za wszelką cenę jednej
      ideologii, stawianie ponad wszystkim jednej partii,
      podporządkowywanie własnym politycznym i prywatnym interesom
      interesów społeczeństwa i całego państwa - to cechy każdej władzy
      totalitarnej.

      zastanawiam się, czy pan Grotowicz przyjałby odznaczenie z rąk Adama
      Michnika?
      • elena4 Re: czytam uzasadnienie i 03.07.08, 00:09
        Myslisz, że to dotrze?
        • paczula8 Re: czytam uzasadnienie i 03.07.08, 00:15
          Do tych, którzy kochają lub nienawidzą nic nie dotrze, bo są
          zaślepieni ... do reszty, mam nadzieję, że tak.

          pozdrawiam:)
      • hrabia.mileyski Nie będę oryginalny i powtórzę za telewizją 03.07.08, 00:12
        Autorytety uczyniły z odmowy i zwracania orderów sport narodowy. To taka
        współczesna forma opozycji i bohaterstwa. Za to kiedys otrzymają ordery, może
        nawet posmiertnie. Rzecz jasna od kogoś całkiem innego.
        • paczula8 a ja, 03.07.08, 00:23
          patrząc na to co zrobili z Polską przez zostatnie 18 lat ... cieszę
          się, że oddają ...
          • hummer Ty to byś od Kaczyńskiego przyjęła :) 03.07.08, 09:22
            Wiem wiem :)
      • hrabia.mileyski Re: czytam uzasadnienie i 03.07.08, 00:39
        paczula8 napisała:
        > zastanawiam się, czy pan Grotowicz przyjałby odznaczenie z rąk Adama
        > Michnika?
        >

        To nie ma większego znaczenia, a pytanie uważam za niefortunnie postawione (chyba, że Michnika trzeba wrzucić do dyskusji z jakichś tam powodów). Chodzi o to, że tzw. "towarzystwo" (dla niektórych "salon") przyjęcie od Kaczyńskiego odznaczenia państwowego uznaje za zdradę i stawia delikwenta niejako z automatu w podejrzanym gronie kaczystów. Łaskawie pomija się ludzi bardzo starych i "pośmiertnych", ze zrozumiałych zresztą względów. Ci raczej nie uprawiają nowego sportu, a starzy z reguły odnoszą się do Prezydenta z szacunkiem.
        Ponadto wmawia się ludziom prostym, że odznaczenie takie ma charakter osobisty, a to w znaczeniu nawiązania bezpośredniego stosunku emocjonalnego (chyba) z osobą Prezydenta. Otóż to tylko połowa prawdy. Prezydent wręcza ordery w imieniu Rzeczpospolitej i to z Nią nawiązany jest osobisty stosunek odznaczonego poprzez otrzymanie wyróznienia za osobiste poświęcenie się dla Niej.
        Tym samym odmowa przyjęcia zaszczytu, który polega na wywiązaniu się Rzeczposolitej z zobowiązania, jakie nakazuje wdzięczność, stawia odmawiającego w dość dwuznacznym świetle. Dwuznacznym o tyle, że można mu zadać pytanie, czy delikwent w jakikolwiek sposób pojmuje sens nadawania odznaczeń państwowych. Obraza się na pośrednika, a sytuacja jako żywo identyczna jest z tą, kiedy posłańcowi ścinano głowę, gdy przynosił złe wieści.
        Wydaję się więc, że gdzieś tu zawodzi inteligencja.
        • paczula.8 Re: czytam uzasadnienie i 03.07.08, 01:12
          > To nie ma większego znaczenia, a pytanie uważam za niefortunnie
          > postawione (chyba, że Michnika trzeba wrzucić do dyskusji z
          > jakichś tam powodów). Chodzi o to, że tzw. "towarzystwo" (dla
          > niektórych "salon")


          To tzw. towarzystwo (dla niektórych Salon) jest wg mnie czyms w
          rodzaju sekty. Ta sekta ma swojego Arcykapłana. Ten Arcykapłan, to
          manipulator i totalitarysta (Herbert o Michniku). Moje pytanie o to,
          czy "pan Grotowicz przyjałby odznaczenie z rąk Adama Michnika?"
          uważam za uzasadnione.
          • hrabia.mileyski Re: czytam uzasadnienie i 03.07.08, 01:20
            paczula.8 napisała:
            Moje pytanie o to,
            > czy "pan Grotowicz przyjałby odznaczenie z rąk Adama Michnika?"
            > uważam za uzasadnione.

            Może i uzasadnione, ale dla mnie nieistotne. Michnika już od jakiegoś czasu
            uważam za trupa politycznego, groźniejsi wydają się jego polityczni pogrobowcy.
            "Twórcze" rozwinięcie idei Michnika jest tym, co może pogrążyć kraj w chaosie i
            utrwalać podziały.
            Moje obawy wiążą sie, niestety, z Platformą. Nie ma dziś większej siły, zdolnej
            wybronić stary "układ".
            • paczula.8 alez ja sie z Toba zgadzam 03.07.08, 01:28
              > Może i uzasadnione, ale dla mnie nieistotne. Michnika już od
              jakiegoś czasu
              > uważam za trupa politycznego, groźniejsi wydają się jego
              polityczni pogrobowcy.
              > "Twórcze" rozwinięcie idei Michnika jest tym, co może pogrążyć
              kraj w chaosie i
              > utrwalać podziały.


              tylko zauważ, ze ja zadajac pytanie: "czy pan Grotowicz przyjałby
              odznaczenie z rąk Adama Michnika?", NIE O MICHNIKA pytałam.

              Moje pytanie, napiszę wprost, miało wykazac hipokryzję 'pogrobowców'
              właśnie.
              • hrabia.mileyski Re: alez ja sie z Toba zgadzam 03.07.08, 01:33
                Wiem, że się zgadzamy. W gruncie rzeczy chodzi o niuanse.
                A być może również o nieco odmienne akcenty, wynikające z pewnej różnicy optyki.
                • paczula.8 Re: alez ja sie z Toba zgadzam 03.07.08, 01:44
                  hrabia.mileyski napisał:

                  > Wiem, że się zgadzamy. W gruncie rzeczy chodzi o niuanse.
                  > A być może również o nieco odmienne akcenty, wynikające z pewnej
                  różnicy optyki

                  w kwestii optyki ... aktualnie czytam ksiązkę Stanisława
                  Remuszki "Gazeta Wyborcza - poczatki i okolice" (polecam) i włos mi
                  sie jeży na głowie ... nie mam już watpliwości, ze podłożem
                  problemów, z którymi obecnie boryka się nasze państwo jest swego
                  rodzaju oszustwo, jakiego dokonano na poczatku IIIRP. To co dzieje
                  sie obecnie jest tylko tego konsekwencją...
                  • hrabia.mileyski Re: alez ja sie z Toba zgadzam 03.07.08, 01:58
                    W kwestii lektur - właśnie "przerabiam" książkę Hellera "Bóg wie", chichoczę radośnie i cieszę się z mądrości i stylu autora.
                    Odpuść sobie czasem te michnikowe bagienka, weź pod rękę jakąś intelektualną rozrywkę, a przekonasz się, jak to działa relaksująco na mózg.
                    Taplać się jedynie w tym platformiano - michnikowym cudzie? Szkoda czasu.
        • hummer Krzyż Żelazny :) 03.07.08, 10:28
          hrabia.mileyski napisał:

          > Tym samym odmowa przyjęcia zaszczytu, który polega na wywiązaniu się Rzeczposol
          > itej z zobowiązania, jakie nakazuje wdzięczność, stawia odmawiającego w dość dw
          > uznacznym świetle. Dwuznacznym o tyle, że można mu zadać pytanie, czy delikwent
          > w jakikolwiek sposób pojmuje sens nadawania odznaczeń państwowych.

          Krzyż Żelazny ustanowiono we Wrocławiu 10 marca 1813 przez króla Prus Fryderyka
          Wilhelma III podczas wojen napoleońskich.

          Czy przyjęcie Krzyża Żelaznego z rąk Hitlera było powodem do chwały?
          • hrabia.mileyski Re: Krzyż Żelazny :) 03.07.08, 10:32
            Sądziłem, że mimo wszystko aż na takie głupoty cię nie stać.
            Pomyłka. Stoczyłes się, facet.
            • hummer Re: Krzyż Żelazny :) 03.07.08, 10:34
              hrabia.mileyski napisał:

              > Sądziłem, że mimo wszystko aż na takie głupoty cię nie stać.
              > Pomyłka. Stoczyłes się, facet.

              Brak Ci argumentów to silisz się na obrazę :)
              • hrabia.mileyski Re: Krzyż Żelazny :) 03.07.08, 10:43
                Bredzisz. Skoro nie potrafisz przeczytać kilku linijek tekstu, którego sam nie jesteś autorem, to niejako z automatu i odruchowo piszesz o " braku argumentów".
                Wysil się nieco i czasem napisz więcej, niż jednozdaniowa "opinię", bo zanudzasz. Twoje "argumenty" są skrzętnie skrywane, a o tym, że nie lubisz Kaczorów od dawna wszyscy wiedzą. Tak więc oryginalny nie jestes, za to zanudzasz na śmierć.
                • hummer Uzasadnienie przecież podał zzaqq 03.07.08, 10:46
                  hrabia.mileyski napisał:

                  > Bredzisz. Skoro nie potrafisz przeczytać kilku linijek tekstu, którego sam nie
                  > jesteś autorem, to niejako z automatu i odruchowo piszesz o " braku argumentów"
                  > .
                  > Wysil się nieco i czasem napisz więcej, niż jednozdaniowa "opinię", bo zanudzas
                  > z. Twoje "argumenty" są skrzętnie skrywane, a o tym, że nie lubisz Kaczorów od
                  > dawna wszyscy wiedzą. Tak więc oryginalny nie jestes, za to zanudzasz na śmierć
                  > .

                  Ci ludzie po prostu nie chcą przyjmować odznaczenia z rąk osoby zakłamanej. Bo
                  dla człowieka honoru to dyshonor. Takie proste ale trudne do zrozumienia co dla
                  niektórych.
                  • hrabia.mileyski Re: Uzasadnienie przecież podał zzaqq 03.07.08, 10:56
                    Bądź czasem odkrywczy, Hummer. Stałes się po prostu monotematyczny i nudny. Sam nie wiem, co mnie kusi, by z tobą dyskutować.
                    Nie sądzisz poza tym, że zaliczasz wpadkę z tymi "ludźmi honoru"? Od lat kojarzą się jednoznacznie, a twój tekst (eufemizm) nie świadczy o wybitnej inteligencji autora.
                    I to byłoby na tyle.
                    • hummer Re: Uzasadnienie przecież podał zzaqq 03.07.08, 11:00
                      hrabia.mileyski napisał:

                      > Bądź czasem odkrywczy, Hummer. Stałes się po prostu monotematyczny i nudny. Sam
                      > nie wiem, co mnie kusi, by z tobą dyskutować.
                      > Nie sądzisz poza tym, że zaliczasz wpadkę z tymi "ludźmi honoru"? Od lat kojarz
                      > ą się jednoznacznie, a twój tekst (eufemizm) nie świadczy o wybitnej inteligenc
                      > ji autora.
                      > I to byłoby na tyle.

                      Sarkozy też uważa, że Lech Kaczyński nie jest człowiekiem honoru. Czy człowiek
                      honoru mówi do Polaka "spieprzaj dziadu"? Nie dotrzymuje słowa, lub stawia swój
                      własny interes ponad interesem kraju, którego jest prezydentem?

                      Skoro tylu ludzi uważa, że Kaczyńscy są ludźmi, którym podanie ręki jest dla
                      nich złamaniem zasad i idei to coś w tym musi być.
                      • hrabia.mileyski Re: Uzasadnienie przecież podał zzaqq 03.07.08, 11:13
                        hummer napisał:
                        > Sarkozy też uważa,........

                        "Też".Widzę, że nieźle wdepnąłem. Czy zawsze Sarkozy sie z tobą konsultuje?

                        O jakim "własnym interesie" piszesz? Jestem ciekaw.

                        "Skoro tylu ludzi uważa..." - ilu i kto to jest?

                        "Kaczyńscy są ludźmi, którym podanie ręki jest dla
                        > nich złamaniem zasad i idei"

                        Rozbawiło mnie szczególnie to "złamanie idei". Co autor ma na myśli? Czy
                        rozumie, co pisze?

                        Wybacz, Hummer (jestes przeciez obrazalski, nieprawda?), ale rozmowa z tobą to
                        nie to, czego szukam.
                        • hummer Prawda w oczy kole :) 03.07.08, 12:57
                          hrabia.mileyski napisał:
                          >
                          > Rozbawiło mnie szczególnie to "złamanie idei". Co autor ma na myśli? Czy
                          > rozumie, co pisze?

                          "Viktor Grotowicz: - Ważne jest nie tylko za co, ale też od kogo je się
                          otrzymuje. Pan prezydent, jego brat i cała ich formacja polityczna jest
                          dokładnym zaprzeczeniem tego, o co mi chodziło w opozycyjnej działalności.
                          Forsowanie za wszelką cenę jednej ideologii, stawianie ponad wszystkim jednej
                          partii, podporządkowywanie własnym politycznym i prywatnym interesom interesów
                          społeczeństwa i całego państwa - to cechy każdej władzy totalitarnej.
                          Przyjmowanie od takich ludzi odznaczenia za udział w opozycji
                          antykomunistycznej, która była przecież opozycją antyautorytarną, jest dla mnie
                          nieetyczne, jest sprzeniewierzeniem się ideałom, do których dążyłem w latach 70.
                          w SKS.

                          Nasz studencki sprzeciw wobec rządów komunistów wynikał z etycznego odruchu, był
                          niezgodą na panującą niesprawiedliwość, nietolerancję i brak swobód
                          obywatelskich. Ale właśnie te trzy rzeczy cechowały rządy PiS, których teraz już
                          pozostałością, jest pan prezydent. Obecny prezydent nie jest dla mnie żadnym
                          autorytetem, a już na pewno nie moralnym. Stąd moja odmowa."
          • grzeg_sz_1 Wagner 03.07.08, 10:34
            Powinni go zakazać, wymazać z pamięci ludzkiej.
            Bo przecież to ulubiony kompozytor Hitlera, a nie jest po powód do chwały,
            nieprawdaż???
      • grzeg_sz_1 Re: czytam uzasadnienie i 03.07.08, 09:34
        paczula8 napisała:


        >
        > zastanawiam się, czy pan Grotowicz przyjąłby odznaczenie z rąk Adama
        > Michnika?
        >
        >
        oczywiście,
        Autorytetem moralnym jest osoba dla której Jaruzelski i Kiszczak są "ludźmi honoru"
    • elwer-pancerfaust44 Re: "Prezydent nie jest dla mnie żadnym autorytem 03.07.08, 00:30
      Porąbany kraj(B Sawicka),w którym nie szanuje się prezydenta RP wybranego w
      powszechnych wyborach.Mariusz Kamiński teraz minister rządu RP,pojechał sobie do
      Paryża by rzucać jajkami na prezydenta Kwaśniewskiego.Kiedyś premier RP,J
      Kaczyński palił w 91 kukłę prezydenta RP L Wałęsy.Były prezydent RP mówi o
      aktualnym prezydencie RP dureń!Czyż ten kraj nie jest całkiem porąbany?Jest!!
    • jack20 A musi nm byc? 03.07.08, 09:38
      po jaka cholere szukasz sobie autorytetow wsrod prezydentow ktorych
      nie lubisz?
    • paczula8 Hitlerowi, Stalinowi, Bierutowi nikt nie odmawiał 03.07.08, 15:17
      trafnie zauważył Janusz Rolicki
      www.dziennik.pl/opinie/article202142/Hitlerowi_nikt_nie_odmawial_przyjecia_medalu.html



      " takie odmowy są generalnie stare jak świat. Prawdę też mówiąc,
      nigdy nie było o nich słychać jedynie w krajach totalitarnych. Na
      przykład nikt z reguły nie odmawiał przyjęcia medalu Stalinowi czy
      Hitlerowi, nie słyszałem także, aby Bieruta z tego właśnie powodu
      kiedykolwiek bolała głowa. Natomiast w demokracjach takie fakty
      przydarzają się nie tak znowu rzadko"
      • hummer I co z tego wynikło!? 03.07.08, 17:19
        paczula8 napisała:

        > trafnie zauważył Janusz Rolicki
        > " takie odmowy są generalnie stare jak świat. Prawdę też mówiąc,
        > nigdy nie było o nich słychać jedynie w krajach totalitarnych. Na
        > przykład nikt z reguły nie odmawiał przyjęcia medalu Stalinowi czy
        > Hitlerowi, nie słyszałem także, aby Bieruta z tego właśnie powodu
        > kiedykolwiek bolała głowa. Natomiast w demokracjach takie fakty
        > przydarzają się nie tak znowu rzadko"

        Dodam, że taki Hitler zostały wybrany w DEMOKRATYCZNYCH WYBORACH. Totalitaryzm
        nie jest totalitarny na początku. Dawniej ludzie nie wiedzieli o tym i mieliśmy
        II wojnę światową. On się rodzi jak hiena. Najpierw milutki piesek, ale jak
        dorośnie i lwy nie mają z nią ochoty zadzierać.
      • elwer-pancerfaust44 Re: Hitlerowi, Stalinowi, Bierutowi nikt nie odma 03.07.08, 17:31
        Hola hola,według wspomnień ciotki Donalda to jego dziadek leżąc w
        szpitalu(Wilczy Szaniec-Kętrzyn,lipiec 1944)odmówił podania ręki A
        Hitlerowi,udał że śpi.Autentyczne,czyli można odmówić patriotycznie!
        • hummer Re: Hitlerowi, Stalinowi, Bierutowi nikt nie odma 03.07.08, 17:34
          elwer-pancerfaust44 napisał:

          > Hola hola,według wspomnień ciotki Donalda to jego dziadek leżąc w
          > szpitalu(Wilczy Szaniec-Kętrzyn,lipiec 1944)odmówił podania ręki A
          > Hitlerowi,udał że śpi.Autentyczne,czyli można odmówić patriotycznie!

          To inne przypadki. Andrzej Wat odmówił Stalinowi przyjęcia jego paszportu.
          Przeszedł Sybir za to.

          Ważne jest by odmówić za jak na odmowę będzie już za późno.
          • elwer-pancerfaust44 Re: Hitlerowi, Stalinowi, Bierutowi nikt nie odma 03.07.08, 17:37
            A Janek Lityński nie odmówił towarzyszowi Tomaszowi Bierutowi wzięcie go na
            ręce.W podzięce głosował z Kuroniem za Prezydentem Jaruzelskim.
            • hummer Re: Hitlerowi, Stalinowi, Bierutowi nikt nie odma 03.07.08, 17:40
              elwer-pancerfaust44 napisał:

              > A Janek Lityński nie odmówił towarzyszowi Tomaszowi Bierutowi wzięcie go na
              > ręce.W podzięce głosował z Kuroniem za Prezydentem Jaruzelskim.

              Jeśli już wypowiedziałeś nazwisko Bierut.
              Broniewski odmówił Bolesławowi Bierutowi napisania nowego Hymnu Polskiego.
              Stalinowi nie pozostało już nic innego jak odesłać Bieruta z Moskwy w trumnie.
              • elwer-pancerfaust44 Re: Hitlerowi, Stalinowi, Bierutowi nikt nie odma 03.07.08, 17:45
                Coś ci się pounaczyły daty.Stalin zmarły w 1953 odesłał Bieruta zmarłego w 1956
                do Polski w trumnie.Zaiste boską moc miał generalissimus J Stalin.Ale chyba w
                Twojej wyobrażni katolickiej!
                • hummer Faktycznie :) 03.07.08, 17:49
                  elwer-pancerfaust44 napisał:

                  > Coś ci się pounaczyły daty.Stalin zmarły w 1953 odesłał Bieruta zmarłego w 1956
                  > do Polski w trumnie.Zaiste boską moc miał generalissimus J Stalin.Ale chyba w
                  > Twojej wyobrażni katolickiej!

                  Ale jeśli już poruszyłeś kwestie katolickie. Stalin niczym Piotr miał swoich
                  kontynuatorów. Tych, którym nie wierzył i nie chciał by zaprzepaścili jego
                  "dzieło" eliminował.
              • hrabia.mileyski Czy wyście w końcu poszaleli?! 03.07.08, 17:46
                Przytaczacie próby samobójcze, jakimi niewątpliwie były odmowy czy to Stalinowi,
                czy Hitlerowi, by porównywać je z tym, co "przydarzyło" się niezbyt powszechnie
                znanemu człowiekowi? I to w czasach, gdy mu co najwyżej "grozi" parodniowa sława
                w mediach?
                Wyluzujcie.
                • elwer-pancerfaust44 Re: Czy wyście w końcu poszaleli?! 03.07.08, 17:57
                  Hummer(homar)i jo Elwer(elf meter)ni mogymy mieć poczucia czornego humoru>Luz
                  blus w niebie same dziury przeca,bo jo to nijak ni moga zrozumieć gdy ktoś mo
                  swoje 5 minut orderowania i dokłoda jeszcze swoje 5 oddowowania.To je kabotyn
                  taki czowiek.To niech się położy taki palant na swoje nastypne 5 minut do Sargu.
                  • elena4 Re: Czy wyście w końcu poszaleli?! 03.07.08, 18:26
                    Co to jest Sarg?
                    • elwer-pancerfaust44 Re: Czy wyście w końcu poszaleli?! 03.07.08, 18:28
                      Trumna,a człowiek w trumnie to brzmi dumnie,pra?
                      • elena4 Re: Czy wyście w końcu poszaleli?! 03.07.08, 18:30
                        Ah, jo.
                        • hummer Re: Czy wyście w końcu poszaleli?! 03.07.08, 20:45
                          elena4 napisała:

                          > Ah, jo.

                          Wohl
    • woda.woda Nie musi być. 03.07.08, 15:20
      ważne, aby każdy postępował zgodnie z własnym sumieniem.
    • elwer-pancerfaust44 Re: Nie musi, ale powinien być. 03.07.08, 18:05
      O co ci biego?Jaruzelski dostoł od patryjoty bergą w oko.Kukłę prezydenta
      spalili Kaczyńskie.Kwacha obciepoł w Paryżu jajcami Mariusz K(CBA).Terozki
      obecny prezio nazywo byłego prezia agentem Bolkiem,no to ten go obrzuco epitetem
      dummkopf.Co je grane,co to za małpi cyrk,frajery i ordery?
    • venus99 Re: "Prezydent nie jest dla mnie żadnym autorytem 03.07.08, 18:20
      umówmy się,że po pierwsze to nie jest prezydent RP a jedynie
      przedłużenie brata.jest to człowiek dosyć ograniczony,z kiepskim
      wychowaniem,bez obycia i znajomosci języków obcych.trafia na szpalty
      gazet z powodu licznych gaff i wypowiadanych głupot.opinia jednego z
      byłych prezydentów o obecnie pełniącym nieudolnie te obowiązki jest
      w pełni uzasadniona.
      ostatnie wyczyny to klasyczny przykład działania na szkode
      państwa.mam nadzieję,że ta miernota zostanie rozliczona nie tylko
      przez wyborców jeżeli w swoim zadufaniu weźmie udział w wyborach ale
      również i przez sądy.czego mu z całego serca życzę.
    • isa.stern Re: "Prezydent nie jest dla mnie żadnym autorytem 03.07.08, 18:29
      to jest karykatura prezydenta...:/
      • venus99 Re: "Prezydent nie jest dla mnie żadnym autorytem 03.07.08, 18:30
        to jest bardzo łagodne okreslenie,bardzo łagodne,za łagodne.ten brat
        swojego brata działa w ewidentny sposób na szkodę Polski.mam
        nadzieję,że skończy tam gdzie jego miejsce-za kratami.
      • elwer-pancerfaust44 Re: "Prezydent nie jest dla mnie żadnym autorytem 03.07.08, 18:31
        Nawet ni,karikatur je wesoły czego ni można powiedzieć o preziu.
        • hrabia.m.c Re: "Prezydent nie jest dla mnie żadnym autorytem 03.07.08, 18:54
          elwer-pancerfaust44 napisał:

          > Nawet ni,karikatur je wesoły czego ni można powiedzieć o preziu.

          blekot kretyna 44,
          człowiek? zmień lekarza.
    • jola_iza Re: Ale kretyński wątek 03.07.08, 22:44
      Nic tu się kupy nie trzyma. Kto wychodzi na idiotkę ?? Czyżby admilicja??
      • elwer-pancerfaust44 Re: Ale kretyński wątek 03.07.08, 22:56
        Patriotyczny wątek Polaków.Czy można szanować prezydenta RP jeżeli wybrała go
        większość ale nie moja.
        • hummer Jeśli okazał się chamem 03.07.08, 22:57
          elwer-pancerfaust44 napisał:

          > Patriotyczny wątek Polaków.Czy można szanować prezydenta RP jeżeli wybrała go
          > większość ale nie moja.

          to czy dalej go szanować?
          • elwer-pancerfaust44 Re: Jeśli okazał się chamem 03.07.08, 23:02
            Od wyborczej 5-minutowej deklaracji nie ma przez 5 lat apelacji.A czy się taki
            już urodził by wszystkim dogodził?
            • hummer "Spieprzaj dziadu" 03.07.08, 23:05
              elwer-pancerfaust44 napisał:

              > Od wyborczej 5-minutowej deklaracji nie ma przez 5 lat apelacji.A czy się taki
              > już urodził by wszystkim dogodził?

              Odpowiedź masz w temacie. Cytat z imć Prezydenta RP.
              • elwer-pancerfaust44 Re: "Spieprzaj dziadu" 03.07.08, 23:08
                Nie głosowałem na niego i nie zabiegałem o jego względy,więc chyba to:Spieprzaj
                dziadu, mówił do innych z towarzystwa POPiSu.
                • hummer Re: "Spieprzaj dziadu" 03.07.08, 23:13
                  elwer-pancerfaust44 napisał:

                  > Nie głosowałem na niego i nie zabiegałem o jego względy,więc chyba to:Spieprzaj
                  > dziadu, mówił do innych z towarzystwa POPiSu.

                  Imć Lech Ka został Prezydentem wszystkich obywateli RP w tym narodowości
                  niepolskiej.

                  Słowem błazen na naczelnym stolcu.
                  • elwer-pancerfaust44 Re: "Spieprzaj dziadu" 03.07.08, 23:18
                    Erdgeist na naczelnym stolcu ż dyspepsyjnym stolcem,to nawet S Mrożek by nie
                    wymyślił,on nie mógł wymyślić takiego polskiego paradoksu które Polacy wcielili
                    w życie.
                    • hummer Re: "Spieprzaj dziadu" 03.07.08, 23:20
                      elwer-pancerfaust44 napisał:

                      > Erdgeist na naczelnym stolcu ż dyspepsyjnym stolcem,to nawet S Mrożek by nie
                      > wymyślił,on nie mógł wymyślić takiego polskiego paradoksu które Polacy wcielili
                      > w życie.

                      Ale stało się i pozostało nam się tylko śmiać z imć "Spieprzaj Dziadu".
                  • jola_iza Re: Excuse me Sir! Could you be so kind 03.07.08, 23:25
                    and step back so I could access my car?"
                    to tyle w kwestii formalnej :)
                    • hummer Nie mogłaś tego ująć piękniej 03.07.08, 23:27
                      jola_iza napisała:

                      > and step back so I could access my car?"
                      > to tyle w kwestii formalnej :)

                      Niestety Lech K tego nie zrozumiał :))))))
          • paczula.8 Re: Jeśli okazał się chamem 03.07.08, 23:31

            > to czy dalej go szanować?

            To jest bardzo dobre pytanie ...
            szanujesz go? :)
            • hummer Re: Jeśli okazał się chamem 03.07.08, 23:35
              paczula.8 napisała:

              >
              > > to czy dalej go szanować?
              >
              > To jest bardzo dobre pytanie ...
              > szanujesz go? :)

              Ale kto kogo? :)
              • paczula.8 Re: Jeśli okazał się chamem 03.07.08, 23:38
                hummer napisał:

                > paczula.8 napisała:
                >
                > >
                > > > to czy dalej go szanować?
                > >
                > > To jest bardzo dobre pytanie ...
                > > szanujesz go? :)
                >
                > Ale kto kogo? :)
                >


                Ty, chama.
            • elwer-pancerfaust44 Re: Jeśli okazał się chamem 03.07.08, 23:53
              Patchouli(koleus)nie lubi chwastów w swoim ogródku?
              • hummer Pan Henryk w nowym wcieleniu? 04.07.08, 00:06
                elwer-pancerfaust44 napisał:

                > Patchouli(koleus)nie lubi chwastów w swoim ogródku?

                Aż takiej mistyfikacji bym się nie spodziewał. :)))))))))))))
        • jola_iza Re: Ale kretyński wątek 03.07.08, 22:58
          otóż nie większość Polaków, tylko większość głosująca. Większość do tego się nie
          przyznaje. Szanujemy urząd, nie zawsze człowieka piastującego ten urząd.
      • hummer Ważny jest pierwszy przekaz 03.07.08, 22:56
        A kto wychodzi na idiotę tego nie muszę chyba wymieniać z imienia i nazwiska?
        • jola_iza Re: Ważny jest pierwszy przekaz 03.07.08, 23:02
          Znasz nazwiska admilicji??
          • hummer Re: Ważny jest pierwszy przekaz 03.07.08, 23:03
            jola_iza napisała:

            > Znasz nazwiska admilicji??

            Części znam niestety :(
    • taziuta Re: :))))) 04.07.08, 00:12
      paczula.8 napisała:

      > myślałam, że sie nie połapiesz:) a Ty proszę jaki trzeźwy ...;)))

      Zauważyłaś!...
      No to pora albo się urżnąć, albo iść spać.
      Wybieram to drugie, dobranoc :)
      • paczula.8 dobranoc:) 04.07.08, 00:15
        słodkich snów ... :)
    • hummer Miałbym za to bana na wszelkich forach Agory :) 04.07.08, 00:15
      paczula.8 napisała:

      > boisz się, ze napisze - szczerze - co o Tobie myśli? :)

      Lubie ludzi twórczych, a nie sprawiających wrażenie twórczych, siedzących na
      państwowej, odtwórczej posadce.

      Przyznaję się do dwóch porażek na FK.

      1. Asienka32 - nie udało się jej przysposobić do życia we wspólnocie.
      2. Paczula8 - jak wyżej.

      Jest mi przykro z powodu porażki mojej intuicji. Miałem do końca pozytywne
      wrażenia - pomimo natłoku negatywnych. :(
      • paczula.8 Re: Miałbym za to bana na wszelkich forach Agory 04.07.08, 00:18
        > Przyznaję się do dwóch porażek na FK.

        kocham innego :) sorry ;)))
        • hummer Re: Miałbym za to bana na wszelkich forach Agory 04.07.08, 00:22
          paczula.8 napisała:

          > > Przyznaję się do dwóch porażek na FK.
          >
          > kocham innego :) sorry ;)))

          Wiem :)
        • elwer-pancerfaust44 Re: Miałbym za to bana na wszelkich forach Agory 04.07.08, 00:27
          Miłość u Koleus(Paczuli) jest eteryczna,iluzoryczna i efemeryczna.Także w polityce.
          • hummer Sugeruje Pan, że ONA 04.07.08, 00:29
            elwer-pancerfaust44 napisał:

            > Miłość u Koleus(Paczuli) jest eteryczna,iluzoryczna i efemeryczna.Także w polit
            > yce.

            z Agory? :)
    • hummer Re: "Prezydent nie jest dla mnie żadnym autorytem 04.07.08, 00:32
      Do czego to rządy Lecha K. doprowadziły :)
    • elwer-pancerfaust44 Re: Pan z elwerkiem na panŻeś?;)) 04.07.08, 01:03
      Do 20-tki,zwrot do mnie per Pan mi imponowało,teraz imponują mi ludzie którzy
      potrafią się kulturalnie zachować względem faceta,już zibcig jary.
    • imperator.ck Re: "Prezydent nie jest dla mnie żadnym autorytem 04.07.08, 10:22
      Prezydent jaki jest każdy widzi. Nie nadaje się chłopina i stąd to zamiłowanie
      do procentów i diler w kancelarii, bo jakoś trzeba zapomnieć o strapieniach.
      • hummer Re: "Prezydent nie jest dla mnie żadnym autorytem 05.07.08, 18:04
        imperator.ck napisał:

        > Prezydent jaki jest każdy widzi. Nie nadaje się chłopina i stąd to zamiłowanie
        > do procentów i diler w kancelarii, bo jakoś trzeba zapomnieć o strapieniach.

        Toż o tym mówią i za granicą.
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5428358,Sarkozy__Kaczynski_musi_honorowac_swoj_podpis.html
    • z-l-y impertynent.ck 04.07.08, 10:49
      wont
    • dziewicaorleanska Re: "Prezydent nie jest dla mnie żadnym autorytem 05.07.08, 21:18
      Nie jest takim dla nikogo z wyjątkiem PiSdactwa.
      • elwer-pancerfaust44 Re: "Prezydent nie jest dla mnie żadnym autorytem 05.07.08, 21:23
        To od 89 mamy prezydentów którzy cieszyli sie tylko sympatią swoich
        partii.Ciekawa kraj i ciekawe wybory swojej ;głowy;państwa przez Polaków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka