Dodaj do ulubionych

krotko i na temat

05.07.08, 10:39
wczorajszy felieton Matki Kurki, w ktorym swietnie ujmuje to, co mysle o tym
calym zamieszaniu wokol tarczy:


"...I przyszedł Tusk i Bartoszewski polecił mu Sikorskiego i stał się cud, nie
irlandzki, ale międzynarodowy. Tuska Amerykanie już zapamiętali i będą
pamiętać długo, będą pamiętać, że skończył się czas paciorków, zaczęły się
schody i biznes. Dla Tuska Niemcy są partnerem w UE, Ruscy mogą kupować mięso,
a Amerykanie opuścili szczęki, gdy zauważyli, że Polacy to nie tylko
podhalańscy niepiśmienni w baranicach, ale Europejczycy, co już nie są
podnieceni kolorowymi puszkami i neonami. Bóg mi świadkiem, że wymieniłbym
tego wątłego Tuska przy pierwszej możliwej okazji, ale dziś to miałbym wyrzuty
sumienia. Taki herbatnik, taki miękki, a tak zagrał. Bez żyły na czole, bez
tego szczenięcego patriotyzmu, bez tej rzewnej historii polskiej martyrologii,
krótko i na temat. Tu jest Polska i tu się rozmawia po polsku Jak chcecie coś
załatwić Jankesi, to proszę o gwarancje na piśmie, offsetów i misji
pokojowych, to już się nie możemy doliczyć.

I to się nazywa polityka twardej ręki, to się nazywa zmiana wizerunku Polski,
z cherlawej podhalańskiej służebnicy, w europejskiego partnera. My musimy się
nauczyć dwóch rzeczy. Po pierwsze nie pyskować i uczyć się od lepszych, za
takich uważam Niemcy, Francję, nawet Hiszpanię. Z drugiej strony nie pyskować,
ale też nie wchodzić w grube jelito dużym zakompleksionym. A cóż z tego, że on
jeden z drugim jest Ameryka, on tu przyjechał powiedział Ameryka i na co
liczył? Na kozetkę z takimi podnietami, nie do negocjacji. Tak jak mój uważny
i bezlitosny recenzent Gryzoń powiedział, wyskakiwać z mieszków i amunicji,
jak się chce w Polsce robić eksperymenty militarne. Chcecie powrotu do
negocjacji, to bardzo proszę przeprosić za to co było i zaoferować 100 razy
więcej. Nam naprawdę ta tarcza jest psu na budę, chyba że da się na tym
zarobić i polska armię doposażyć. The end. ..."
Obserwuj wątek
    • elwer-pancerfaust44 Re: krotko i na temat 05.07.08, 10:43
      Wałęsa na swoich ;wykładach;w USA mówił Amerykanom:Przyjeżdzajcie do Polski bo
      najlepsze interesy robi się na głupich Polakach!Jankesy uwierzyli!
      • hummer Re: krotko i na temat 05.07.08, 10:45
        elwer-pancerfaust44 napisał:

        > Wałęsa na swoich ;wykładach;w USA mówił Amerykanom:Przyjeżdzajcie do Polski bo
        > najlepsze interesy robi się na głupich Polakach!Jankesy uwierzyli!

        To była promocja :). Ci uwierzyli i albo zaoferują coś bardziej wartościowego
        dla Polski albo, żegnaj Tarczo.
        A czasy Bushowi nie zostało za wiele. :)
      • scoutek Re: krotko i na temat 05.07.08, 10:46
        elwer-pancerfaust44 napisał:

        > Wałęsa na swoich ;wykładach;w USA mówił Amerykanom:Przyjeżdzajcie do Polski bo
        > najlepsze interesy robi się na głupich Polakach!Jankesy uwierzyli!

        no i dobrze!
        ale biznes to biznes, a nie potulna zgoda na to co proponuja oferenci i jeszcze
        cmok w mankiet
        • elwer-pancerfaust44 Re: krotko i na temat 05.07.08, 10:49
          Nacieli sie te mądre (?)Jankesy myśląc że Wałęsa(My Naród!) to najmądrzejszy z
          Polaków.
    • elena4 Re: krotko i na temat 05.07.08, 10:50
      Pozostawiając całą kwiecistą apologię Tuska na boku bez
      komentarza,albo co mi tam, z komentarzem "hehehehe", z resztą się
      calkowicie zgadzam. Ale czekam na tę samą postawę w stosunku do
      tuzów Europy, bo jak nie, to cała ta rozgrywka będzie niczym innym
      jak tylko odwagą króliczka, który popiskuje na niedźwiedzia, bo za
      jego plecami stoi żubr.Za darmo to tylko gardło boli.
      • hrabia.mileyski Re: krotko i na temat 05.07.08, 11:38
        "A cóż z tego, że on
        jeden z drugim jest Ameryka, on tu przyjechał powiedział Ameryka i na co
        liczył?"

        Nie będę się znęcał nad literacką stroną tego tekstu, lecz na jego podstawie
        budzi się refleksja: czy nie czas, by zlikwidować coca-colę i jazz?
        Krótko i na temat.
        • scoutek Re: krotko i na temat 05.07.08, 11:40
          hrabia.mileyski napisał:
          > Nie będę się znęcał nad literacką stroną tego tekstu, lecz na jego podstawie
          > budzi się refleksja: czy nie czas, by zlikwidować coca-colę i jazz?
          > Krótko i na temat.

          panie hrabio, biznes to biznes a nie unoszenie sie honorem i akcje odwetowe
          a kurka ma taki styl, ale nie pretenduje do nagrody NIKE
          chyba, ze sie myle?
          • hrabia.mileyski Re: krotko i na temat 05.07.08, 11:42
            Krótko: ja jedynie się zastanawiam, kto jeszcze czyta tego kretyna.
            Mam nadzieję, ze było na temat.
            • scoutek Re: krotko i na temat 05.07.08, 11:44
              nie musisz sie zastanawiac
              ja czytam
              • etta2 Re: krotko i na temat 05.07.08, 15:12
                Ja też czytam, z wielką przyjemnością. Mileyski parobek NIE ROZUMIE,
                co czyta, dlatego na wszelki wypadek nazwie Kurkę głupcem.
        • elena4 Re: krotko i na temat 05.07.08, 11:41
          Zostaw. W kręgu wiadomych propagandzistów, kurka to i tak tęgi
          literata, hehehe.
    • elwer-pancerfaust44 Re: krotko i na temat 05.07.08, 11:49
      Jeżeli polscy politycy(?)licytują się w ilości minut które poświęcił im na
      rozmowę?Tusek czuje się lepszy bo prezydent Bush rozmawiał z nim dłużej niż z
      Kaczyńskim,to......
      • hrabia.mileyski Re: krotko i na temat 05.07.08, 12:11
        Widzisz, Tusk przeciąga sprawę i od dziś cała Platforma będzie ściskać kciuki za
        Obamą, mając nadzieję, że ten wygra wybory (w co osobiście nie wierzę) i straci
        cała sprawą zainteresowanie.
        Tyle, że decyzja o tarczy ma charakter strategiczny i przekracza czasowy wymiar
        kadencji tego, czy innego prezydenta. Nawet gdyby doszło do prezydentury Obamy
        (o tym, ze w to watpię pisałem wyżej), to facet miałby marną szanse na następną
        kadencje, gdyż powszechnie poddaje się w watpliwość jego znajomość polityki
        międzynarodowej. Pamiętać przecież nalezy, że za wyborami stoją potężne grupy
        interesów (w tym wojskowe) i jesli Obama nie zapewni im pożywienia, to
        przepadnie. I sprawy powrócą, jakby do bumerangu przyklejone.
        Może i słusznie, że Tusk czeka na nowa ekipę, ale czy może mieć nadzieję, że ma
        już świety spokój?
        Trzeba przyznać, że propagandowo znów wyszedł jakby na swoje, lecz bezustanne
        odsuwanie od siebie problemów do niczego nie prowadzi.
        I kompletną bzdurą jest (co powtarzają niektórzy polityczni chwalcy Tuska), że w
        miejsce amerykańskiej tarczy nalezy zabiegać o instalacje NATO, lub o coś co nie
        istnieje, czyli wydumane siły "europejskie".
        Nie można w tym miejscu nie wspomnieć o Rosji. Przeciez oni nie obawiają się
        NATO, czy czegoś innego w wydaniu europejskim. Oni za nic w świecie nie chcą
        mieć Amerykanów u boku i tylko tego się boją.
        Długo by o tym gadać.
    • indris Jak najdalej od oszusta i bandyty... 05.07.08, 12:15
      ...Busha. W Polsce działa silne lobby probuszowskie (nawet nie proamerykańskie),
      więc Tusk musi być ostrożny. Najlepiej poczekać do wyborów w USA. Nie powinno
      się pomagać najbardziej nielubianemu politykowi na świecie.
      Chyba Irak niektórych czegoś nauczył. Polska traci opinię fagasa USA - i bardzo
      dobrze.
      • elena4 Re: Jak najdalej od oszusta i bandyty... 05.07.08, 12:18
        I z czego się cieszysz? Traci opinię fagasa jednego, a zyskuje
        opinię fagasa drugiego. A nam, prostym ,zewsząd nędza.
        • hrabia.mileyski Re: Jak najdalej od oszusta i bandyty... 05.07.08, 12:26
          Nie miej do Indris pretensji. Powyżej pewnego poziomu nie podskoczy. Tak to
          pojmuje i niewiele jest w stanie zmienić tego sposobu rozumowania. W związku z
          tym nie jest to głos, z którym można na jakim takim poziomie polemizować.
          Rzecz jasna ma prawo wygłaszać swoje poglądy, szkoda jedynie, że w sposób taki
          "podwórkowy". Ale wyżej nie sięgnie i już.
          • etta2 Re: Jak najdalej od oszusta i bandyty... 05.07.08, 15:10
            O, mój ulubiony mileyski parobek, co to nad poziomy szamba usiłuje
            się wznieść poprzez zarzucanie innym niskiego poziomu.
            Szanowny parobek niech nie myśli, że pozjadał wszystkie rozumy i zna
            się na wszystkim, w tym na umiejętnościach Obamy.
            Pokaż parobku swój poziom, rzuć wiąchą, jak to ty potrafisz.
        • indris "Logika" Gosiewskiego... 05.07.08, 12:40
          ...nie do wszystkich przemawia w Polsce, a mało do kogo na świecie.
          • elena4 Re: "Logika" Gosiewskiego... 05.07.08, 12:51
            Na pewno nie przemawia, do zainteresowanych. Oni cię nie nazwą
            swoim fagasem. Oni cię traktują jak swojego fagasa.
    • porno_owca Nie zagral twardo, jeno w gacie sie zesral. 05.07.08, 13:14
      Tusku dobrze wie, ze jak spapra sprawe rakiet to na takiej rakiecie pis go wysle
      w kosmos. Boi sie chlopak, nie chce sie tanio sprzedac. Oby jednak wogole cos z
      tego wyszlo, bo bez rakiet tez bedzie zle.
    • allspice Re: krotko i na temat 05.07.08, 14:50
      Bardzo dobrze się stało:)
    • ricore A może Putin w rozmowie tel. powiedział mu NIET? 05.07.08, 14:54
      A skoro Tusk na pasku u Ruskich to i Amerykańcom kazał iśc precz.
      • etta2 Re: A może Putin w rozmowie tel. powiedział mu NI 05.07.08, 15:14
        Wątpię, by Tusk był na czyimś pasku, za to widać, na czyim jesteś
        ty. Fuj, jak to capi....fuj....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka