Gość: M.
IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl
31.05.01, 09:01
Z pochodzenia jestem Zydem, ale mam to w dupie.
Przesadzilem z tym antysemityzmem ale jak slysze o
amerykanskich Zydach to mi sie bebechy wywracaja, co
sie dzieje w Izraelu - kazdy wie... Wstydze sie
swojego pochodzenia, mowie to swiadomie i nikt mi nie
robil prania mozgu - nie liczac wszechobecnej
lewackosci (w obecnych czasach takie pochodzenie daje
niezle "plecy"). Czuje sie Polakiem i jestem Polakiem.
I mam w dupie wszystkie polityczne i niepolityczne
lewackie poprawnosci!
Ostatnio mozna bylo sie dowiedziec ze Zydzi to:
- mordercy (chyba nie tylko Palestynczycy tak uwazaja)
- zlodzieje (coraz bardziej upodabniaja sie do swoich
oprawcow, SS-mani tez kradli dziela sztuki)
- amoralni - "fabryka pieniedzy - holocaust"
to wszystko.