Dodaj do ulubionych

Rice się zdziwi

20.08.08, 12:36
Jeżeli zna Kamińskiego to juz sie nie zdziwi. Kamińskiemu pomyliły się dwa
państwa - USA i Polska. Prezydent w Polsce reprezentuje politykę zagraniczna
rządu,a nie odwrotnie. Poza tym nie takich kompetencji jak prezydent w USA
(tam ma spore, ale jest odpowiedzialny przed Kongresem i nie może podejmować
żadnych decyzji, jeżeli Kongres tego nie przyklepie i nie forsy).A poza tym
to Premier zaprosił Prezydenta (nie mówiąc o tym, że on formalnie jako prezes
Rady minstrów jest szefem mistra spraw zagranicznych), więc gospodarz ma
pierwszeństwo, jeżli chodzi o kolejność przemawiania.
Po porostu Lechaowi żal pośladki ściska, że brat nie jest premierem.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka