Dodaj do ulubionych

Ordynacka i Zieloni 2004

08.10.03, 09:43
Niemal na naszych oczach krystalizują się dwa nowe ugrupowania polityczne.
Myślę o Ordynackiej,która robi formalne przymiarki do startu w wyborach
europejskich i Zielonych 2004,którzy są już po kongresie założycielskim.
Z całą pewnością formacje te dołączą do moich "ulubionych" partii.Z dwójki
(SLD i Samoobrona) robi się nagle czwórka.Wzrost o 100 %.Zwracam się z apelem
do władz powstających ugrupowiań by z góry zaliczyli mnie do swojego
negatywnego elektoratu.Postaram się wytłumaczyc powody.

Środowisko Ordynackiej wykazuje się wyjątkową bezczelnością w wyborze momentu
swojego "ujawnienia się" W czasie gdy jej czołowi działacze i członkowie
władz (Czarzasty i Kwiatkowski) zamieszani są w kierownicze sprawstwo jednej
z największych afer III RP, Ordynacka ogłasza wszem i wobec,że chce bardziej
stanowczo angażować się w życie publiczne.
Bossowie Ordynackiej nie wspominają,że w zasadzie w życiu publicznym
funkcjonują (żerują) już bardzo długo.Członkowie tego stowarzyszenia oplatają
swoimi mackami niemal wszystkie urzędy publiczne. Z najwyższymi włącznie.
Kryminalna już niemal działalność Roberta Kwiatkowskiego w TVP i Włodzimierza
Czarzastego w KRRiT jest przykładem takiej aktywności.Fakt,że Ordynacką
kokietuje p.o. Prezydenta, który widzi tam swoje naturalne zaplecze jest
niemniej przygnębiający.
To,że Ordynacka wychodzi z cienia może budzić uzasadnione obawy.To formacja
zwarta i scementowana licznymi nieformalnymi układami personalnymi.

Zieloni 2004
W tym wypadku takich obaw nie ma.Moze pojawić się jedynie uśmieszek
politowania.Sprawa "Langenorta" wzmocniła środowisko feministycznych i
proaborcyjnych bojówkarzy.Na tyle,że podjęto decyzję o stworzeniu partii.
Politowanie budzi już sama lista założycieli. Agnieszka Graff,Kinga
Dunin,Magdalena Mosiewicz, Robert Biedroń ( mam do niego wyjątkową słabość-
lupus) i Kazimiera Szczuka.Właśnie bojówkarz Szczuka tłumaczyła genesis
Zielonych.
Zwróciła uwagę na rozczarowanie rządami SLD-UP, które niewiele zrobiły dla
legalizacji aborcji i związków homoseksualnych.Jako listek figowy (nomen omen)
we władzach Zielonych figuruje Jacek Bożek z ruchu ekologicznego.
Nowa partia skupia radykalnych proaborcyjnych bojówkarzy z Porozumienia
Kobiet 8 Marca,gejów,lesbijki,radykalnie nastawionych ekologów,
antyglobalistów,transwestytów,transseksualistów,fetyszystów i tego typu
zbieraninę.Nie zdziwiłbym się gdyby Zieloni pod swoje skrzydła przyjęli inne
uciskane przez ciemne społeczeństwo mniejszości-zoofilów i nekrofilów.
Wszak sama bojówkarz Szczuka twierdzi:
"Chcemy budować partię dla takich właśnie ludzi. Są to osoby, które robią
rzeczy pozytywne a nie mają żadnego przełożenia politycznego."
Najważniejszym bo jedynym punktem programu Zielonych jest wytoczenie kolejnej
wojny ideologicznej,podeptanie konsensusu społęcznego w kwestii aborcji i
wprowadzenie sprzecznego z cywilizacją chrześcijańską ustawodawstwa
przyjaznego homoseksualistom.
O zaciekłości założycieli Zielonych 2004 niech świadczy fakt wyrzucenia z ich
szeregów senatora UW Janusza Okrzesika za odchylenie "prawicowo-katolickie".

Śmiać się czy bać?

Pozdrawiam
lupus, negatywny wyborca


Obserwuj wątek
    • Gość: t1s Re: Ordynacka i Zieloni 2004 IP: *.acn.waw.pl 08.10.03, 12:32
      lupus.lupus napisał:

      > Niemal na naszych oczach krystalizują się dwa nowe ugrupowania polityczne.
      > Myślę o Ordynackiej,która robi formalne przymiarki do startu w wyborach
      > europejskich i Zielonych 2004,którzy są już po kongresie założycielskim.
      > Z całą pewnością formacje te dołączą do moich "ulubionych" partii.Z dwójki
      > (SLD i Samoobrona) robi się nagle czwórka.Wzrost o 100 %.Zwracam się z apelem
      > do władz powstających ugrupowiań by z góry zaliczyli mnie do swojego
      > negatywnego elektoratu.Postaram się wytłumaczyc powody.
      >
      > Środowisko Ordynackiej wykazuje się wyjątkową bezczelnością w wyborze momentu
      > swojego "ujawnienia się" W czasie gdy jej czołowi działacze i członkowie
      > władz (Czarzasty i Kwiatkowski) zamieszani są w kierownicze sprawstwo jednej
      > z największych afer III RP, Ordynacka ogłasza wszem i wobec,że chce bardziej
      > stanowczo angażować się w życie publiczne.
      > Bossowie Ordynackiej nie wspominają,że w zasadzie w życiu publicznym
      > funkcjonują (żerują) już bardzo długo.Członkowie tego stowarzyszenia oplatają
      > swoimi mackami niemal wszystkie urzędy publiczne. Z najwyższymi włącznie.
      > Kryminalna już niemal działalność Roberta Kwiatkowskiego w TVP i Włodzimierza
      > Czarzastego w KRRiT jest przykładem takiej aktywności.Fakt,że Ordynacką
      > kokietuje p.o. Prezydenta, który widzi tam swoje naturalne zaplecze jest
      > niemniej przygnębiający.
      > To,że Ordynacka wychodzi z cienia może budzić uzasadnione obawy.To formacja
      > zwarta i scementowana licznymi nieformalnymi układami personalnymi.

      To nie przypadek, że z nory wypełzli teraz. Liczą chyba właśnie na elektorat,
      który nie posiada się z zadowolenia gdy Kwiatkowski i Czarzasty grają na nosie
      prawicy. Czarzasty po swych butnych i bezczelnych wystąpieniach przed komisją w
      swoim środowisku wyszedł przecież na bohatera. Niemałą furorę robi też pewnie
      wsród ciemniaków karmiących się Nie i Trybuną Ludu.

      > Zieloni 2004
      > W tym wypadku takich obaw nie ma.Moze pojawić się jedynie uśmieszek
      > politowania.Sprawa "Langenorta" wzmocniła środowisko feministycznych i
      > proaborcyjnych bojówkarzy.Na tyle,że podjęto decyzję o stworzeniu partii.
      > Politowanie budzi już sama lista założycieli. Agnieszka Graff,Kinga
      > Dunin,Magdalena Mosiewicz, Robert Biedroń ( mam do niego wyjątkową słabość-
      > lupus) i Kazimiera Szczuka.Właśnie bojówkarz Szczuka tłumaczyła genesis
      > Zielonych.
      > Zwróciła uwagę na rozczarowanie rządami SLD-UP, które niewiele zrobiły dla
      > legalizacji aborcji i związków homoseksualnych.Jako listek figowy (nomen omen)
      > we władzach Zielonych figuruje Jacek Bożek z ruchu ekologicznego.
      > Nowa partia skupia radykalnych proaborcyjnych bojówkarzy z Porozumienia
      > Kobiet 8 Marca,gejów,lesbijki,radykalnie nastawionych ekologów,
      > antyglobalistów,transwestytów,transseksualistów,fetyszystów i tego typu
      > zbieraninę.Nie zdziwiłbym się gdyby Zieloni pod swoje skrzydła przyjęli inne
      > uciskane przez ciemne społeczeństwo mniejszości-zoofilów i nekrofilów.
      > Wszak sama bojówkarz Szczuka twierdzi:
      > "Chcemy budować partię dla takich właśnie ludzi. Są to osoby, które robią
      > rzeczy pozytywne a nie mają żadnego przełożenia politycznego."
      > Najważniejszym bo jedynym punktem programu Zielonych jest wytoczenie kolejnej
      > wojny ideologicznej,podeptanie konsensusu społęcznego w kwestii aborcji i
      > wprowadzenie sprzecznego z cywilizacją chrześcijańską ustawodawstwa
      > przyjaznego homoseksualistom.
      > O zaciekłości założycieli Zielonych 2004 niech świadczy fakt wyrzucenia z ich
      > szeregów senatora UW Janusza Okrzesika za odchylenie "prawicowo-katolickie".

      To samo zieloni. Już mają program wyborczy; "wyrzucamy za odchylenia prawicowo-
      katolskie". I to wystarczy-zawiedzeni jak to piszą "służalczą postawą Millera
      wobec czarnych" urbanowcy zlecą się jak...


      > Śmiać się czy bać?

      > Pozdrawiam
      > lupus, negatywny wyborca

      pzdr
    • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: Ordynacka i Zieloni 2004 IP: *.intiman.org 08.10.03, 13:21
      Staniszkis od dłuższego czasu nawołuje do zmiany pokoleniowej w SLD i przejęcia
      roli wiodącej przez Ordynacką. Pewnie rację ma, gdym mówi o tym, że są to
      ludzie bardziej pragmatyczni od betonu partyjnego i potrafią podejmować trudne
      decyzje. Ale tutaj chyba jest inny problem. Do Ordynackiej należą osoby o
      różnych poglądach i są tam zwolennicy SLD, PO, a nawet podobno PiS. SLD ma
      zapewne największe tam wpływy. Zaraz po wybuchu afery Rywina część członków
      odcięła się od Czarzastego, Kwiatkowskiego i stylu, jaki prezentują. Na czele
      tego ruchu stał chyba wtedy wiceprzewodniczący. Nie jest więc może tak źle.
      Może patrzymy na Ordynacką przez pryzmat takich cwaniaczków, a tam może być
      sporo wartościowych ludzi. Niestety oni pewnie nie grają tam pierwszych
      skrzypiec. Trudno przecież uwierzyć, że osoby, które pojawiają się w ostatnim
      czasie w kontekście nieprzyjemnych spraw, to tylko jakiś straszny błąd przy
      weryfikacji. Poza tym oficjalnie Ordynacka nigdy nie potępiła swoich kolegów, a
      co więcej nawet się z nimi afiszują. Szkoda, bo mogłaby to być szansa na zmianę
      starego betonu na jakąś sensowną inicjatywę. Nie mówię tu o sobie, bo ja z
      lewicą dużo wspólnego nie mam, a to jest chyba główny trzon tej organizacji.


      Na Zielonych to szkoda mi nawet słów. Kolejni znachorzy gospodarczy + wojna
      ideologiczna źle wróży krajowi. U nas potrzeba racjonalnych programów
      gospodarczych, a nie nawiedzonych lewaków. Jest jednak nadzieja, że nie wejdą
      do parlamentu.
    • Gość: abs_ik Re: Ordynacka i Zieloni 2004 IP: 217.153.13.* 09.10.03, 11:20
      > Zieloni 2004
      > W tym wypadku takich obaw nie ma.Moze pojawić się jedynie uśmieszek
      > politowania.Sprawa "Langenorta" wzmocniła środowisko feministycznych i
      > proaborcyjnych bojówkarzy.Na tyle,że podjęto decyzję o stworzeniu partii.
      > Politowanie budzi już sama lista założycieli. Agnieszka Graff,Kinga
      > Dunin,Magdalena Mosiewicz, Robert Biedroń ( mam do niego wyjątkową słabość-
      > lupus) i Kazimiera Szczuka.Właśnie bojówkarz Szczuka tłumaczyła genesis
      > Zielonych.
      > Zwróciła uwagę na rozczarowanie rządami SLD-UP, które niewiele zrobiły dla
      > legalizacji aborcji i związków homoseksualnych.Jako listek figowy (nomen omen)
      > we władzach Zielonych figuruje Jacek Bożek z ruchu ekologicznego.

      Chyba coś ci się pokręciło.Biedroń nie jest współzałożycielem Zielonych, bo
      należy do SLD. Poza tym Bożek nie jest figurantym, lecz jednym z
      wspołprzewodniczących.
      Jeśli chodzi o stanowisko w sprawie aborcji - Zieloni nie są za jej
      legalizacją, lecz za brakiem uregulowań prawnych w tej kwestii.

      > Nowa partia skupia radykalnych proaborcyjnych bojówkarzy z Porozumienia
      > Kobiet 8 Marca,gejów,lesbijki,radykalnie nastawionych ekologów,
      > antyglobalistów,transwestytów,transseksualistów,fetyszystów i tego typu
      > zbieraninę.Nie zdziwiłbym się gdyby Zieloni pod swoje skrzydła przyjęli inne
      > uciskane przez ciemne społeczeństwo mniejszości-zoofilów i nekrofilów.
      > Wszak sama bojówkarz Szczuka twierdzi:
      > "Chcemy budować partię dla takich właśnie ludzi. Są to osoby, które robią
      > rzeczy pozytywne a nie mają żadnego przełożenia politycznego."

      Przepraszam, jakich ludzi? Zoofili i nekrofili? O tym mówiła Szczuka? Nie
      wyjmuj proszę słów z kontekstu i nie nadawaj im błędnego znaczenia, bo trochę
      się ośmieszasz.
      Gdzie w statucie Zielonych jest mowa o tym, kto znajdzie się pod ich
      skrzydłami?

      > Najważniejszym bo jedynym punktem programu Zielonych jest wytoczenie kolejnej
      > wojny ideologicznej,podeptanie konsensusu społęcznego w kwestii aborcji i
      > wprowadzenie sprzecznego z cywilizacją chrześcijańską ustawodawstwa
      > przyjaznego homoseksualistom.

      Wejdź na stronę www.zieloni.org i poczytaj trochę o programie tej partii, a
      potem pisz o najważniejszych i jedynych jego punktach.

      > O zaciekłości założycieli Zielonych 2004 niech świadczy fakt wyrzucenia z ich
      > szeregów senatora UW Janusza Okrzesika za odchylenie "prawicowo-katolickie".

      Jak mogli kogokolwiek wyrzucić, skoro formalnie jeszcze nie istnieją - dopiero
      zbierają podpisy potrzebne do rejestracji?! O czym ty piszesz, człowieku?
      • lupus.lupus Re: Ordynacka i Zieloni 2004 09.10.03, 12:07
        Gość portalu: abs_ik napisał(a):

        > Chyba coś ci się pokręciło.Biedroń nie jest współzałożycielem Zielonych, bo
        > należy do SLD.

        Wykluczone.Widziałem Biedronia w TV obok Graff w materiale o Zielonych. Jest
        wysoce prawdopodobne,że nie jest formalnym założycielem jednak nie zaprzeczysz
        chyba,że aktywnie wspiera Zielonych.Z tego co wiem Lambda i bojówki Biedronia
        wchodzą w skład szerokiej koalicji organizacji pozarządowych wspierajacych
        Zielonych.

        >Poza tym Bożek nie jest figurantym, lecz jednym z wspołprzewodniczących.

        Tak, masz rację. Jest współprzewodniczącym.Znam Bożka i cenię to co robił w
        latach 80.Chodziło mi raczej o wrażeniu, że kwestia proaborcyjna jest
        dominująca w programie Zielonych.

        > Jeśli chodzi o stanowisko w sprawie aborcji - Zieloni nie są za jej
        > legalizacją, lecz za brakiem uregulowań prawnych w tej kwestii.

        Mylisz się. Z programu Zielonych- "Dlaczego popieramy legalizację przerywania
        ciąży"- www.zieloni.org.pl/articles.php?id=253
        Drobna uwaga. Brak uregulowań prawnych w tej kwestii oznacza de facto
        przyzwolenie na aborcję w pożądanym przez proaborcyjnych oszołomów z Zielonych
        kształcie. To co nie jest zabronione jest dozwolone.


        > Przepraszam, jakich ludzi? Zoofili i nekrofili? O tym mówiła Szczuka? Nie
        > wyjmuj proszę słów z kontekstu i nie nadawaj im błędnego znaczenia, bo trochę
        > się ośmieszasz.

        Błędnie mnie odczytałeś.Nie miałem zamiaru wprowadzania nikogo w błąd.
        Rzeczywiscie zabrzmiało to mętnie.Szczuka oczywiście nie mówiła nic o zoofilach
        i nekrofilach. To była pewnego rodzaju prowokacja z mojej strony. Szczuka miała
        na myśli mniejszości seksualne.

        > Gdzie w statucie Zielonych jest mowa o tym, kto znajdzie się pod ich
        > skrzydłami?

        To jednak jest już statut? Z samego charakteru Zielonych i poglądów założycieli
        można wnioskować jakie grupy będą tam reprezentowane.


        > Wejdź na stronę www.zieloni.org i poczytaj trochę o programie tej partii, a
        > potem pisz o najważniejszych i jedynych jego punktach.

        Wchodzę i co widzę?
        "Dlaczego popieramy legalizację przerywania ciąży"
        "Nasze ciała, nasze życie"
        "Walcząc o prawa gejów, lesbijek, osób bi i transseksualnych walczymy o prawa
        człowieka!"
        Banery proaborcyjnych bojówek "Ośki" i "Porozumienia 8 marca"
        Oczywiście jest i ekologia,pacyfizm i antyglobalizm.


        > Jak mogli kogokolwiek wyrzucić, skoro formalnie jeszcze nie istnieją -
        >dopiero zbierają podpisy potrzebne do rejestracji?! O czym ty piszesz,
        człowieku?

        A już mają statut? Mylisz statut z manifestem programowym. Nie wiem jak
        dokładnie wygląda obecnie ich status. Specjalnie mnie to nie interesuje.
        Czepiasz się słowek. Wyrzucenie nie w znaczeniu formalnym- bo takiego być
        jeszcze nie może. Wyrzucenie w sensie zerwania współpracy. O wyrzuceniu
        Okrzesika z grupy założycieli i jego konflikcie z twardogłowymi z Zielonych
        pisała prasa.

        Pozdrawiam i przepraszam za wynikłe nieporozumienia.
        • Gość: abs_ik Re: Ordynacka i Zieloni 2004 IP: 217.153.13.* 09.10.03, 12:48
          > Gość portalu: abs_ik napisał(a):
          > Wykluczone.Widziałem Biedronia w TV obok Graff w materiale o Zielonych. Jest
          > wysoce prawdopodobne,że nie jest formalnym założycielem jednak nie
          zaprzeczysz
          > chyba,że aktywnie wspiera Zielonych.Z tego co wiem Lambda i bojówki Biedronia
          > wchodzą w skład szerokiej koalicji organizacji pozarządowych wspierajacych
          > Zielonych.

          Na pewno wspiera i na pewno nie jest założycielem, nie rozumiem tylko, dlaczego
          nazywasz KPH bojówką. Proponuję odwiedzenie strony www.kampania.org.

          > Tak, masz rację. Jest współprzewodniczącym.Znam Bożka i cenię to co robił w
          > latach 80.Chodziło mi raczej o wrażeniu, że kwestia proaborcyjna jest
          > dominująca w programie Zielonych.

          Nie jest dominująca, jast jedną z silniej nagłaśnianych (z oczywistych
          powodów). Programu jako takiego nie ma - jest manifest. Program wciąż powstaje.

          > Mylisz się. Z programu Zielonych- "Dlaczego popieramy legalizację przerywania
          > ciąży"- www.zieloni.org.pl/articles.php?id=253
          > Drobna uwaga. Brak uregulowań prawnych w tej kwestii oznacza de facto
          > przyzwolenie na aborcję w pożądanym przez proaborcyjnych oszołomów z
          Zielonych
          > kształcie. To co nie jest zabronione jest dozwolone.

          Nie cytujesz programu Zielonych, lecz jeden artukułów, które znalazły się na
          ich stronie. Pozwolę sobie przytoczyć kilka cytatów z tego artykułu:
          "Opowiadając się za PRAWEM DO ABORCJI nie opowiadamy się za aborcją, lecz za
          wolnością wyboru."
          "Opowiadamy się za demokracją płci - dlatego popieramy nowoczesną edukację
          seksualną, powszechną dostępność środków antykoncepcyjnych i prawo kobiety do
          bezpiecznej i legalnej aborcji. Można o nim mówić tylko w szerszym kontekście:
          równości płci, związku prawa z rzeczywistością społeczną, roli państwa w życiu
          obywateli."
          Co do tego, że to, co nie jest zabronione, jest dozwolone, oczywiście zdaję
          sobie z tego sprawę.

          To wszystko nie zmienia jednak faktu, że, być może nieświadomie, spłycasz i
          ograniczasz planowane działania Zielonych do dwóch kwestii, choć ich manifest
          bynajmniej tych kwestii nie podkreśla. Zacytuję jego początek:

          "Jesteśmy grupą wywodzących się z różnych środowisk ludzi, dla których
          podstawowymi wartościami są poszanowanie praw człowieka i respektowanie zasad
          zrównoważonego rozwoju społecznego, ekologicznego i gospodarczego, a zwłaszcza:
          sprawiedliwość i solidarność społeczna,
          społeczeństwo i państwo obywatelskie,
          ochrona środowiska i jego zasobów dla przyszłych pokoleń,
          równy status płci i wieku,
          poszanowanie różnorodności narodowej, kulturowej i religijnej,
          poszanowanie praw mniejszości,
          rozwiązywanie konfliktów bez użycia przemocy.
          Większość z nas pracowała na rzecz wyżej wymienionych wartości w ruchu
          pozarządowym; dotychczasowe doświadczenia sprawiły, że podjęliśmy decyzję o
          zaangażowaniu się w działalność polityczną."

          > Błędnie mnie odczytałeś.Nie miałem zamiaru wprowadzania nikogo w błąd.
          > Rzeczywiscie zabrzmiało to mętnie.Szczuka oczywiście nie mówiła nic o
          zoofilach
          >
          > i nekrofilach. To była pewnego rodzaju prowokacja z mojej strony. Szczuka
          miała
          > > na myśli mniejszości seksualne.

          Myślę, że wyraziłeś się dwuznacznie z premedytacją;-)

          > > > Gdzie w statucie Zielonych jest mowa o tym, kto znajdzie się pod ich
          > > skrzydłami?
          >
          > To jednak jest już statut? Z samego charakteru Zielonych i poglądów
          założycieli
          > można wnioskować jakie grupy będą tam reprezentowane.

          Pewnie, że jest statut. Nie ma programu. Co do grup, których interesy będą
          przez Zielonych reprezentowane, to jest ich daleko więcej, niż wymieniasz -
          zresztą informacje o tym również są na ich stronie.

          > Wchodzę i co widzę?
          > "Dlaczego popieramy legalizację przerywania ciąży"
          > "Nasze ciała, nasze życie"
          > "Walcząc o prawa gejów, lesbijek, osób bi i transseksualnych walczymy o prawa
          > człowieka!"
          > Banery proaborcyjnych bojówek "Ośki" i "Porozumienia 8 marca"
          > Oczywiście jest i ekologia,pacyfizm i antyglobalizm.

          Wchodzę, i co widzę: baner klubu gaja, edukacja, Europa, fundusze UE,
          mniejszości narodowe, ochrona zwierząt, prawa człowieka, rolnicy...
          Oczywiście są i feministki, i homoseksualiści;-) Wszystko zależy od kolejności
          czytania;-)

          > A już mają statut? Mylisz statut z manifestem programowym. Nie wiem jak
          > dokładnie wygląda obecnie ich status. Specjalnie mnie to nie interesuje.
          > Czepiasz się słowek. Wyrzucenie nie w znaczeniu formalnym- bo takiego być
          > jeszcze nie może. Wyrzucenie w sensie zerwania współpracy. O wyrzuceniu
          > Okrzesika z grupy założycieli i jego konflikcie z twardogłowymi z Zielonych
          > pisała prasa.

          Mają statut i manifest, nie mają "skończonego" programu. Czytałam statut przed
          złożeniem podpisu popierającego ich powstanie. Zerwaniu współpracy z
          Okrzesikiem się nie dziwię - środowiskom katolickim nie po drodze z Zielonymi.
          I na odwrót.

          > Pozdrawiam i przepraszam za wynikłe nieporozumienia.

          Również pozdrawiam -
          przyszły elektroat Zielonych
          • lupus.lupus Re: Ordynacka i Zieloni 2004 09.10.03, 15:11
            Gość portalu: abs_ik napisał(a):


            > Na pewno wspiera i na pewno nie jest założycielem

            To już wyjaśniliśmy :) Jest zwykłym sympatykiem.


            > Nie jest dominująca, jast jedną z silniej nagłaśnianych (z oczywistych
            > powodów). Programu jako takiego nie ma - jest manifest. Program wciąż
            powstaje.

            Jestem podatny na nagłośnienie i wyjątkowo przeczulony.Być może kwestia aborcji
            nie jest dominującą lecz z całą pewnością należy do najważniejszych i
            równorzędnych kierunków powstającącego programu.


            > Nie cytujesz programu Zielonych, lecz jeden artukułów, które znalazły się na
            > ich stronie.

            Wiesz,że programu nie ma.

            >Pozwolę sobie przytoczyć kilka cytatów z tego artykułu:
            > "Opowiadając się za PRAWEM DO ABORCJI nie opowiadamy się za aborcją, lecz za
            > wolnością wyboru."

            Jesteśmy chyba dorośli.Wolność wyboru to właśnie prawo do aborcji.


            > Można o nim mówić tylko w szerszym kontekście:równości płci, związku prawa z
            rzeczywistością społeczną, roli państwa w życiu obywateli.

            W tej mnogości kontekstów umyka sam kontekst aborcji.

            > To wszystko nie zmienia jednak faktu, że, być może nieświadomie, spłycasz i
            > ograniczasz planowane działania Zielonych do dwóch kwestii, choć ich manifest
            > bynajmniej tych kwestii nie podkreśla.

            Przyznaję,że aktywność Zielonych kojarzy mi się właśnie z szeroko pojętym
            awanturnictwem ideologicznym.Będę mile zaskoczony jeśli zaobserwuję działania
            podjętę przez Zielonych w innym kierunku.Znając poglądy niektórych działaczy
            Zielonych mam prawo mieć uzasadnione obawy wobec kierunku, w którym podąży ta
            partia.

            >Zacytuję jego początek:
            > "Jesteśmy grupą wywodzących się z różnych środowisk ludzi, dla których
            > podstawowymi wartościami są poszanowanie praw człowieka i respektowanie zasad
            > zrównoważonego rozwoju społecznego, ekologicznego i gospodarczego, a
            zwłaszcza:
            sprawiedliwość i solidarność społeczna,
            > społeczeństwo i państwo obywatelskie,
            > ochrona środowiska i jego zasobów dla przyszłych pokoleń,
            > równy status płci i wieku,
            > poszanowanie różnorodności narodowej, kulturowej i religijnej,
            > poszanowanie praw mniejszości,
            > rozwiązywanie konfliktów bez użycia przemocy.
            > Większość z nas pracowała na rzecz wyżej wymienionych wartości w ruchu
            > pozarządowym; dotychczasowe doświadczenia sprawiły, że podjęliśmy decyzję o
            > zaangażowaniu się w działalność polityczną."


            Bardzo ładny początek :)


            > Myślę, że wyraziłeś się dwuznacznie z premedytacją;-)

            :)


            > Pewnie, że jest statut. Nie ma programu. Co do grup, których interesy będą
            > przez Zielonych reprezentowane, to jest ich daleko więcej, niż wymieniasz -
            > zresztą informacje o tym również są na ich stronie.

            Organizacje ekologiczne (nawet te radykalne) nie budzą jednak u mnie takiego
            niepokoju jak obecność w strukturach Zielonych organizacji skrajnie
            proaborcyjnych i propagujących barbarzyńskie według mnie próby usankcjonowania
            de facto małżeństw homoseksualnych. Sam Biedron publicznie przyznał,że
            ostatecznym celem nie jest wyłącznie konkubinat a cywilnoprawne małżeństwo
            właśnie.
            Polecam wywiad z Biedroniem w nr.9 "Nowego Państwa"
            www.nowe-panstwo.pl/. Niestety otwiera się tylko strona główna.Poszukaj
            w archiwum.

            "Małżeństwa jednopłciowe, adopcja dzieci - to mają być te równe prawa?

            RB- Oczywiście - mają je heteroseksualiści, więc i nam się one należą. Powiem
            więcej: homoseksualiści jako mniejszość - w tak monokulturowym kraju, jakim
            jest Polska - powinni zostać otoczeni szczególną ochroną, która pozwoli im
            normalnie funkcjonować w naszym nietolerancyjnym społeczeństwie."




            > Wchodzę, i co widzę: baner klubu gaja, edukacja, Europa, fundusze UE,
            > mniejszości narodowe, ochrona zwierząt, prawa człowieka, rolnicy...
            > Oczywiście są i feministki, i homoseksualiści;-) Wszystko zależy od
            >kolejności czytania;-)

            To wina mojego uczulenia na radykalne feministki i aktywistów homoseksualnych :)
            Przysłaniają mi inne nie mniej ważne rzeczy.

            > Również pozdrawiam -
            > przyszły elektroat Zielonych

            Pozdrawiam i mam nadzieję,że nie zawiodą Twojego zaufania. Jeżeli rzeczywiscie
            akcent zostanie położony na degradację środowiska i krytykę rozbuchanego
            globalizmu to może i ja spojrzę na nich życzliwie :) Zreszta i tak chyba
            podpisałem niedawno apel (właśnie Zielonych) w sprawie transportu zwierząt.
    • Gość: abs_ik Re: Ordynacka i Zieloni 2004 IP: 217.153.13.* 09.10.03, 12:57
      > Politowanie budzi już sama lista założycieli. Agnieszka Graff,Kinga
      > Dunin,Magdalena Mosiewicz, Robert Biedroń ( mam do niego wyjątkową słabość-
      > lupus) i Kazimiera Szczuka.Właśnie bojówkarz Szczuka tłumaczyła genesis
      > Zielonych.

      Małe postscriptum:
      Oto założyciele polskich Zielonych:
      Joanna Furmaga
      Agnieszka Graff
      Wojciech Kłosowski
      Agnieszka Kubas
      Diana Pawłowska
      Piotr Porożyński
      Marcin Stoczkiewicz
      Dariusz Szwed
      Maria Śliwowska
      Małgorzata Tarasiewicz
      Dariusz Urbaniak
      Maciej Wieczorkowski
      Dietmar Brehmer
      Małgorzata Czaja
      Radosław Gawlik
      Anna Tarkowska
      Magdalena Mosiewicz
      Jacek Bożek

      Gdzieś Ty w tym gronie Biedronia, Szczukę i Dunim dojrzał?;-)
      • lupus.lupus Re: Ordynacka i Zieloni 2004 09.10.03, 14:15
        Gość portalu: abs_ik napisał(a):

        > Gdzieś Ty w tym gronie Biedronia, Szczukę i Dunim dojrzał?;-)

        Czuję się jak Aleksandra Jakubowska przyparta pytaniami Jana Rokity :)
        Przyznaję się do błędu.Formalnie wymienione osoby nie są statutowymi
        założycielami Zielonych. Jednak ich znane twarze i nazwiska są wykorzystywane
        przez założycieli. Być może to mnie zmyliło.Nie byłem na kongresie Zielonych.
        Opieram się tylko na relacjach telewizyjnych i prasowych.W nich natomiast
        pojawiają się tylko nazwiska Dunin,Szczuki i Graff.Znając ich pozycję w ruchu
        feministyczno-proaborcyjnym myślałem,że należą do scisłej czołowki władz
        Zielonych.Myślę,że zgodzisz się ze mną,że pomimo braku udziału we władzach
        wspomniane osoby aktywnie wspierają powyższą inicjatywę,mają w niej silną
        pozycję i ogromny wpływ na powstajacy program.
        Już pisałem,że Biedronia widziałem w TV obok Agnieszki Graff na ich kongresie.
        Sama Szczuka twierdzi:
        "To pierwsza partia odpowiadająca moim oczekiwaniom i pierwsza, do jakiej się
        zapisałam"

        Pozdrawiam
        • Gość: abs_ik Re: Ordynacka i Zieloni 2004 IP: 217.153.13.* 09.10.03, 14:27
          > Czuję się jak Aleksandra Jakubowska przyparta pytaniami Jana Rokity :)

          Nie wiem, czy mam dziękować, czy się zdenerwować;-)

          > Przyznaję się do błędu.Formalnie wymienione osoby nie są statutowymi
          > założycielami Zielonych. Jednak ich znane twarze i nazwiska są wykorzystywane
          > przez założycieli. Być może to mnie zmyliło.Nie byłem na kongresie Zielonych.
          > Opieram się tylko na relacjach telewizyjnych i prasowych.W nich natomiast
          > pojawiają się tylko nazwiska Dunin,Szczuki i Graff.Znając ich pozycję w ruchu
          > feministyczno-proaborcyjnym myślałem,że należą do scisłej czołowki władz
          > Zielonych.Myślę,że zgodzisz się ze mną,że pomimo braku udziału we władzach
          > wspomniane osoby aktywnie wspierają powyższą inicjatywę,mają w niej silną
          > pozycję i ogromny wpływ na powstajacy program.
          > Już pisałem,że Biedronia widziałem w TV obok Agnieszki Graff na ich kongresie.
          > Sama Szczuka twierdzi:
          > "To pierwsza partia odpowiadająca moim oczekiwaniom i pierwsza, do jakiej się
          > zapisałam"

          Szczerze mówiąc, nie wiem, jaką pozycję w partii Zielonych mają Dunin, Szczuka
          i Biedroń. Że ją popierają - to na pewno. Że partia popiera środowiska, które
          reprezentują - też z pewnością prawda. A jacy będą polscy Zieloni? Czas
          pokaże... Ale wierzę, że, mimo że są skazani na zaszufladkowanie jako partia
          homoseksualistów i feministek, będą starali się realizować wszystkie swoje
          założenia programowe.

          Ze śledczym pozdrowieniem;-)
          • lupus.lupus Re: Ordynacka i Zieloni 2004 09.10.03, 15:26
            Gość portalu: abs_ik napisał(a):

            > Nie wiem, czy mam dziękować, czy się zdenerwować;-)

            To komplement.Wyjątkowo miło się rozmawiało.Chyba się nie przekonaliśmy ale i
            tak było mi bardzo miło :)

            >A jacy będą polscy Zieloni? Czas pokaże... Ale wierzę, że, mimo że są skazani
            >na zaszufladkowanie jako partia homoseksualistów i feministek, będą starali
            >się realizować wszystkie swoje założenia programowe.

            To dobra puenta.Jeśli nie dadzą się zdominować przez skrzydło konfrontacyjno-
            ideologiczne ich działalność może okazać się pożyteczna społecznie.Z częścią
            programu ekologicznego trudno sie przecież nie zgodzić.
            • Gość: abs_ik Re: Ordynacka i Zieloni 2004 IP: 217.153.13.* 09.10.03, 15:51
              > To komplement.Wyjątkowo miło się rozmawiało.Chyba się nie przekonaliśmy ale i
              > tak było mi bardzo miło :)

              Mi również;-) I dziękuję za komplement.

              > To dobra puenta.Jeśli nie dadzą się zdominować przez skrzydło konfrontacyjno-
              > ideologiczne ich działalność może okazać się pożyteczna społecznie.Z częścią
              > programu ekologicznego trudno sie przecież nie zgodzić.

              Jak się zapewne domyśliłes, mi osobiście odpowiadają nie tylko ekologiczne
              akcenty ich przyszłego;-) programu. Choć zdecydowanie jestem za równym
              rozłożeniem akcentów, aby powstała prawdziwa partia polityczna. I w taki
              idealistyczny sposób pozwolę sobie zakończyć;-)

              Pozdrawiam i miłego dnia życzę
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Ordynacka i Zieloni 2004 09.10.03, 21:01
      Aferzyści i zboczeńcy ..czekam kiedy powstanie ugrupowanie albo jeszcze lepiej
      związek zawodowy włamywaczy
      • Gość: Robert Jezierski ...Polscy i Europejscy ZIELONI 2004 IP: *.eko.wroc.pl 17.10.03, 19:41
        ZIELONY MANIFEST na początek:

        www.zieloni.org.pl/infor.php?id=20
        To jest wstęp do pracy nad "małym programem", który zostanie przyjęty na
        Zjeździe Programowym planowanym na wiosnę 2004.

        Tutaj ulotki sprzed kilku miesięcy, kiedy byliśmy
        Grupą Referendalną - gotowe do ściągnięcia:
        www.zieloni.org.pl/zieloni_ulotka1.pdf
        www.zieloni.org.pl/zieloni_ulotka2.pdf
        Tutaj można poczytać o naszych europejskich korzeniach:
        www.zieloni.org.pl/articles.php?id=165
        ("Od Johannesburga przez Porto Alegre do Cancún - Lepszy świat wymaga
        sprawiedliwości ekologicznej i społecznej" - dokument Grupy ZIELONI/EUROPEJSKI
        WOLNY SOJUSZ w Parlamencie Europejskim przyjęty w styczniu 2003)

        Tutaj o "WTO i korporacyjnej globalizacji", czyli 10-punktowy program reform
        przyjęty przez Grupę ZIELONI/EFA w Parlamencie Europejskim - 27. czerwca 2001.
        www.zieloni.org.pl/articles.php?id=197
        ...a jak ktoś zna angielski to może też zajrzeć tutaj:
        www.greens-efa.org
        Pozdrawiam
        Robert Jezierski
        robert@eko.org.pl
        Wrocławska Rada Zieloni 2004
        • bratek4 Re: ...Polscy i Europejscy ZIELONI 2004 18.10.03, 00:38
          Gość portalu: Robert Jezierski napisał(a):
          www.zieloni.org.pl/articles.php?id=197
          "Nie rozpoczynanie żadnej pełnej rundy nowych wielostronnych negocjacji
          handlowych w kwestiach takich, jak: zagraniczne inwestycje bezpośrednie,
          zamówienia rządowe, „przejrzystość” lub biotechnologia w Doha, Katar....

          Moim zdaniem powinno zaczynać się: "Nierozpoczynanie", ale zdanie niezależnie
          od tego ciężkie do strawienia :)
    • Gość: rana-rana do lupusa IP: *.dc.dc.cox.net 17.10.03, 19:50
      twoj zalosny i zlowrogi komentarz na temat Zielonych swiadczy tylko o twojej
      miazantropii o wrodzonej mizoginii.
      • basia.basia Dla Lupusa 17.10.03, 20:02
        Czytałeś ostatni artykuł Legutki we Wprost?
        Właśnie o Zielonych. Wklejam na wsiakij słuczaj:

        www.wprost.pl/ar/?O=50777&C=57
        • Gość: anty-Legutko o prawdach pozornych IP: *.biaman.pl 17.10.03, 23:19
          "Feministki uzurpują sobie prawo do reprezentowania wszystkich kobiet, i to nie
          tylko obecnie żyjących, ale także tych z przeszłości oraz tych, które dopiero
          się narodzą. Homoseksualni aktywiści oraz lesbijki z kolei uzurpują sobie prawo
          do reprezentowania wszystkich kobiet i mężczyzn (także z przeszłości i
          przyszłości), którzy czują pociąg fizyczny do osób tej samej płci. Wreszcie
          ekolodzy uzurpują sobie prawo do bycia jedyną grupą dbającą o środowisko
          przyrodnicze..."

          i tak dalej.

          Po filozofie można było oczekiwać jakiejś metody i przyzwoitej argumentacji.
          Poza insynuacjami i zgrabnymi kpinami, o środowisku Zielonych z tekstu Legutki
          nie można dowiedzieć się niczego. Napisał o wszystkim, czego nie lubi i
          zatytułował to "Zieloni". Może z niego i złośliwy demon, choć mam wrażenie, że
          raczej mało zabawny chochlik. Bywał znacznie bardziej przekonywujący, gdy
          rozprawiał o Arystotelesie.
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Ordynacka i Zieloni 2004 17.10.03, 21:01
      jeśli chodzi o zielonych to oni już zaczęli sie rozpadać zanim tak na dobre
      powstali
      www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,1729784.html
    • Gość: Biały kieł Re: Ordynacka i Zieloni 2004 IP: *.gdynia.mm.pl 17.10.03, 22:54
      Masz rację pobratymcu. Nastał czas w Polsce zakładania partii politycznych
      przez margines spoleczny. Smutne ale prawdziwe.Jest wielce prawdopodobne, że
      własnie takie partie uzyskaja poparcie "unijnych możnych" Niemiec I Francji.
      • Gość: Czerwony 2003 Re: Ordynacka i Zieloni 2004 IP: *.czajen.pl 17.10.03, 23:41
        Robimy wszystko aby zmylić przeciwnika.
    • Gość: bratek heteroseksualny, czyli w porzo IP: *.biaman.pl 18.10.03, 00:14
      "wprowadzenie sprzecznego z cywilizacją chrześcijańską ustawodawstwa
      przyjaznego homoseksualistom".

      Chyba jacyś homoseksualiści zaleźli ci za skórę, bo ciągle o nich piszesz i
      zawsze jakoś tak oskarżycielsko. A może po prostu miałeś pecha, może nie
      trafiłeś na sympatycznych homoseksualistów? Nie poddawaj się w poszukiwaniach.

      A mnie bardziej interesuje (przynajmniej w debatach publicznych), co kto ma w
      głowie, a nie między nogami. Sokrates był homoseksualistą – czy to znaczy, że
      był głupszy od ciebie? Lepper wygląda na "prawdziwego mężczyznę" - czy to go
      czyni równym tobie?

      Nie rozumiem, dlaczego obnosisz się publicznie ze swoimi heteroseksualnymi
      (przynajmniej deklarowanymi) preferencjami seksualnymi. To forum nie jest
      miejscem na tego typu niesmaczne ogłoszenia.
      • Gość: bratek p.s. W obronie chrześcijaństwa IP: *.biaman.pl 18.10.03, 01:08
        Wydaje się dziwaczne, żeby w normalnym kraju miała funkcjonować partia, która
        określa się głównie poprzez preferencje seksualne. Jakby miały one decydować o
        wartości poglądów.
        Jednakże rozumiem potrzebę powstawania takich partii w Polsce, kraju widać
        jeszcze nie całkiem normalnym, skoro wciąż "poprawni seksualnie" wyrażają
        głośno swoje obrzydzenie z powodu takiego, a nie innego uprawiania seksu przez
        innych.

        (Lupusie, chrześcijaństwo, choćbyś bardzo tego pragnął, nie polega na dawaniu
        wytycznych, "jak to robić". Ono służy zupełnie czemu innemu. Jest w nim m.in. o
        miłosierdziu i miłości bliźniego, a nie o "etyce dupczenia".)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka