Dodaj do ulubionych

Afera "Marszałkowa"

05.09.08, 21:07
Cichow w tych mediach coś...

A tu się szykuje odwołanie Komorowskiego.

nczas.com/publicystyka/wsi-i-komorowski-ujawniamy-protokol-przesluchania-marszalka-komorowskiego/
www.cogito62.salon24.pl/90868,index.html
Obserwuj wątek
    • etta2 Re: Afera "Marszałkowa" 05.09.08, 21:12
      Nie pleć bzdur. Żadnej afery marszałkowej nie ma, bo marszałek
      podchody maciorowych aferzystów zgłosił do organów ścigania. I znów
      będzie: olaBoga, pisdaków krzywdzą, zemsta polYtyczna, Panie.....
      • splkm Re: Afera "Marszałkowa" 05.09.08, 21:26
        Fakty:

        - wyciek (nie byle jaki) ma miejsce za rządów PO

        - Komorowski spotyka się z:
        Lichocki (WSI)
        Tobiasz (WSI)

        kilkukrotnie
        (niezapisując niektórych w kalendarzu - ciekawe)
        a ile lat on już w polityce siedzi i ile prowokacji przeżył ??

        Tak więc mamy fakty wnioski wyciągnąć proszę samemu...





        • etta2 Re: Afera "Marszałkowa" 05.09.08, 21:33
          Dziś dzwonił do mnie jakiś dupek z Tele2 proponując rachunki za
          telefon od "za miesiąc" o połowe tańsze. Odpowiedziałam, że ja chcę
          droższe. Czy jestem winna temu, że dupek zadzwonił do mnie? Czy jest
          winien Komorowski, że aferał z bandy maciory przyszedł do niego z
          propozycją korupcyjną i marszałek zgłosił to do prokuratury? Puknij
          się w pisi łeb, może masz choć jedną szarą komórkę i zrozumiesz, że
          AFERY NIE BYŁO I NIE MA! Aferały z maciorowej bandy za pysk i do
          sądu!!!!
          • splkm Re: Afera "Marszałkowa" 05.09.08, 21:37
            Postanowiliśmy spytać jego starych znajomych ze służb wojskowych. W czwartek
            wieczorem spotkaliśmy się z kilkoma wysokimi rangą oficerami byłych WSI w jednej
            z warszawskich restauracji.

            - Ktoś oferuje aneks do raportu.
            - Ktoś od Macierewicza?
            - Nie, chyba ktoś od was, sądząc po życiorysie.
            - A, chodzi wam o Aleksandra Lichockiego! Ale on nie jest od nas.
            - A od kogo?

            Tu oficerowie WSI przedstawili swoją teorię na temat działalności Lichockiego:
            "Pułkownik ma dojścia do ludzi Macierewicza. Jest zakolegowany z Leszkiem
            Pietrzakiem, historykiem IPN z Lublina, członkiem Komisji Weryfikacyjnej.
            Lichocki organizował Pietrzakowi spotkania z oficerami WSI. Pietrzak proponował
            im pozytywną weryfikację. Motyw miał być finansowy. Weryfikator ma dziecko za
            granicą, potrzebuje pieniędzy na jego naukę. Spytajcie Lichockiego o spotkanie w
            knajpie w pobliżu placu Zamkowego".

            W piątek poszliśmy jeszcze raz do Lichockiego.
            - Zna pan Leszka Pietrzaka?
            - Leszka? Nie wiem, kto to jest. Znam tylko Sławka Pietrzaka spod Płocka.
            - Chodzi o Leszka Pietrzaka z komisji weryfikacyjnej. Umawiał pan z nim oficerów
            WSI, żeby załatwić pozytywną weryfikację.
            - Oficerskie słowo honoru, że nie! - zapewnia, ale po kolejnym pytaniu zaczyna
            się wahać. - No może kiedyś przypadkiem spotkałem się z Pietrzakiem, ale nie
            wiedziałem, że to on!

            Sam Leszek Pietrzak w spokojnej i rzeczowej rozmowie wszystkiemu zaprzecza.
            - W życiu nie spotkałem się z Lichockim. Znam jego nazwisko, bo jestem
            historykiem, a on był wysokim rangą oficerem WSW. Nie brałem udziału w żadnych
            spotkaniach przy placu Zamkowym z oficerami WSI.
            - O co więc chodzi?
            - To jedna z wielu prowokacji wymierzonych w komisję. Chodzi o to, by nas
            skompromitować.
            - A dziecko za granicą pan ma?
            - Moje dziecko mieszka w Polsce.

            Dla kogo więc pracuje Lichocki? Środowisko WSI utrzymuje, że ma wpływy w
            otoczeniu Macierewicza i dostęp do tajnych dokumentów.

            Ludzie Macierewicza mówią, że jest prowokatorem wysłanym przez WSI. Były szef
            SKW stwierdził nawet publicznie, że "Aleksander L.", czyli Lichocki, należy do
            grupy byłych oficerów wojskowych służb, którzy infiltrują i rozpracowują komisję
            weryfikacyjną.

            Najtrudniej uwierzyć w wersję samego Lichockiego, który zaczyna plątać się w
            swojej opowieści. Z upływem czasu coraz mniej wie i coraz mniej pamięta. W
            ostatniej rozmowie utrzymywał, że jest zwykłym emerytem, który nigdy nie widział
            raportu i aneksu: "Wszystko, co o tym wiem, usłyszałem na mieście!"


            Etto, brzmisz dokładnie jak znajomi Lichockiego z WSI.
            Niestety ci wiarygodności zbyt wielkiej nie mają.
            • etta2 [...] 05.09.08, 21:47
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • splkm Re: Afera "Marszałkowa" 05.09.08, 21:52
                Twoj problem polega na tym, że nawet jeśli ktoś Ci udowodni że on kłamie a on
                powie że nie kłamie, to ty niestety uwierzysz jemu i całemu uczciwemu :) WSI.
                • etta2 Re: Afera "Marszałkowa" 05.09.08, 21:58
                  Sęk w tym, że ty niczego nie udowodniłeś. Propagandowe trucie - to
                  nie dowód.
      • pla_cebo Re: Afera "Marszałkowa" 05.09.08, 21:28
        Afera bedzie ale nie w GW, bo tam nie moze byc. Kontakty
        Komorowskiego z WSI dzisiaj opublikowane stenogramy z jego
        przesluchania na wielu portalach , niedobrze sie robi... Smierdzi
        Kiszczakiem i Wachowskim...
        • splkm Re: Afera "Marszałkowa" 05.09.08, 21:34
          Nie będą mieli wyjścia...jeszcze o niej wspomną.
          Bo odwołanie raczej pewne.

          Nie jest normalnym by marszałek spotykał się ot tak z oficerami WSI.
          • etta2 [...] 05.09.08, 21:39
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • pla_cebo Re: Afera "Marszałkowa" 05.09.08, 21:50
            Nie wspomna, nie takie numery robili. To jest gazetka dla
            ociemialych umyslowo. Proba samobujcza dziennikarza wiaze sie z tym
            co robi Komorowski, ale jak temat sie rozwinie to bedzie pewnie na 8
            stronie GW:) A dzisiaj Rokita podsumowal "rzady milosci" swietnie:)
            I to na pierwszej stronie Dziennika:)))))))))
            • etta2 [...] 05.09.08, 22:00
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • alfa.alfa Re: Afera "Marszałkowa" 05.09.08, 21:35
      splkm napisał:

      > Cichow w tych mediach coś...

      W tych na Jamajce też?
      • splkm Troche więcej faktów w tej sprawie... 05.09.08, 21:46
        wiadomosci.wp.pl/kat,9932,title,Podwojna-petla-Komorowskiego,wid,10317468,wiadomosc_prasa.html?ticaid=168e5

        Zastanawiające, że płk L., wyrzucony z pracy przez ówczesnego ministra obrony
        narodowej Bronisława Komorowskiego, miał odwagę przyjść do drugiej obecnie osoby
        w państwie i rozmawiać z nią o możliwości pozyskania aneksu. Nie obawiał się, że
        marszałek wezwie policję? Praktycznie L. powinien być wówczas natychmiast
        zatrzymany i przesłuchany przez prokuraturę. Chodziło przecież o
        uprawdopodobnioną możliwość ujawnienia tajemnicy państwowej.

        Bronisław Komorowski twierdzi, że po spotkaniu z L. zawiadomił odpowiednie
        służby. Ale nie chciał odpowiedzieć na pytania „GP”, kiedy dokładnie i w jakim
        trybie to zrobił. Nie zawiadomił też prokuratury, a miał na to pół roku czasu.
        Nie wiadomo też, czy udokumentował spotkania z L. i Tobiaszem w księdze gości
        swojego biura poselskiego.

        Ppłk Tobiasz, składając zawiadomienie do prokuratury o rzekomej propozycji
        korupcyjnej płk. L. i dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego, także nie zeznał, jak
        twierdzą nasi informatorzy, że spotykał się z marszałkiem Komorowskim. Dlaczego?
        • etta2 Re: Troche więcej faktów w tej sprawie... 05.09.08, 21:55
          Zapowiadali wczoraj solidne zamglenie, było takie sobie. Dlaczego?
          Czyżby Komorowski z oficerami WSI przekonali Pana Boga (za ile???)
          że należy to zmienić? Kto w tym maczał brudne paluchy? Czy Tusk był
          na pewno tam, gdzie był, czy był gdzie indziej? Czy Komorowski o tym
          wiedział i zataił, czy też nie? Powołać komisję śledczą.......wszak
          idiotyzm nie ma granic w umysłach pisdzielców.
          I tylko realia skrzeczą jak chUlera. Stocznie zdychają, prawo do
          bani, a konusy CIESZĄ SIĘ, bo im gorzej tym lepiej. Ale oliwa
          sprawiedliwa i ja w to wierzę.
    • papac [...] 05.09.08, 22:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pla_cebo Re: Cały zestaw: 05.09.08, 22:17
        Dzieki. Komorowski ma na sumieniu dziennikarza i jego rodzine???
      • papac [...] 06.09.08, 20:50
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • con-donek-2008 Re: czytaliście? 06.09.08, 21:01
          Nie czytali. Dla lemingów to za długie. Rokity też nie czytali bo to
          ze 3 strony maszynopisu:)))
    • pla_cebo Re: ma więcej 05.09.08, 22:31
      qdlinski napisał:

      > kawal historii naszej Ojczyzny.
      > Polacy nie zapominają ...

      Nie zapominaja ok. Ale wroc do swojego nicka a z checia podyskutuje:)
    • frau_pranajtis1 Nie tak predko, ale bedzie siedziec *arszalek 06.09.08, 00:59

    • kacze_urojenia Re: Afera "Marszałkowa"? 06.09.08, 02:34
      prawdziwą aferą jest to, że
      kaczki + maciora i jego chłoptasie
      próbują wykorzystywać aneks do
      rozgrywania w własnych pokrętnych interesów

      i nie byłoby afery gdyby prezio dawno aneks opublikował
      (niektórzy maciorowi cwaniacy nie musieliby tak "cierpiec"
      z powodu rewizji i przesłuchań)
      a prezio najpierw obiecał, że opublikuje
      o później stchórzył
      ciekawe dlaczego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka