atoubaw
20.09.08, 15:28
Wmawia się społeczeństwu ,że Gwiazda i Walentynowicz byli przez całe III RP
przemilczani i niedowartościowani.
To kłamstwo.
Po okrągłym stole zarówno Gwiazda , jak i Walentynowicz "obrazili się na cały
świat i odeszli z tzw dużej polityki.
Pisałem już kiedyś zresztą ,ze zaangażowali się w jakieś tajemne struktury ,
które nie akceptowały porządku okrągłostołowego.
Tylko,że nikt pod prąd iść z nimi nie chciał .
Nawet Szeremietiew , który założył jakąś kanapową PPN ,szybko zrozumiał ,że
albo pójdzie w budowę nowej Polski , albo zniknie .
Tamci / A.G i A.W/ trwali w swym postanowieniu , ale przez ten czas
nikt nie odważył się , ani nie miał zamiaru tego robić by ich czynny udział w
sukcesie sierpnia 1980 kwestionować , ani udziałowi zaprzeczać .
Byli wielokrotnie zapraszani na imprezy, zawsze wymieniani , ale
udziału brać nie chcieli.
Na marginesie -nie dziwię się Walentynowicz - nie mogła liczyć na eksponowane
stanowiska jako suwnicowa .
I to tyle na temat 'przemilczania" .