Dodaj do ulubionych

Rozłam w PiS?

07.10.08, 00:08
www.wprost.pl/ar/140613/Dorn-zalozy-wlasna-partie/
Coś mi się wydaje, że Wprost zabrało się do kreowania polityki:)
Tydzień temu napisali, że w regionie wałbrzyskim ubyło 800 (z 1000) członków
partii a cała partia ma 20 tys. Hmmm...

Zdaje się, że bezgraniczna miłość do Jarosława Kaczyńskiego już im przeszła i
teraz zamierzają postawić na Dorna. A ten dzisiaj w TVinfo po raz pierwszy
odkąd go oglądam (to nie jest mój ulubieniec) nie mówił w swoim "finezyjnym"
stylu ale prosto i zrozumiale i miał rację:) Powiedział, że w normalnej partii
po klęsce wyborczej powinna nastąpić rzetelna analiza, by znaleźć powody
klęski i wyciągnąć wnioski a w PiS nic takiego nie nastąpiło. Za to cała para
poszła w obwinianie mediów, co jest robieniem idiotów z wyborców, bo to znak
dla nich, że nie mają rozumu i kierują się tym co im w telewizorze powiedzą a
nie własnym rozumem. I Dorn pyta dlaczego ci wyborcy mieliby znowu głosować na
partię, która ich lekceważy.
Gdyby ta partia zrobiła uczciwy rachunek sumienia to wyborcy (jego zdaniem)
uznaliby, że lekcja (czerwona kartka od nich) nie poszła na marne i mogliby
nabrać wiary, że partia się zmieni na korzyść.

Dorn dostał takie manto, że chyba spokorniał:)
Obserwuj wątek
    • elfhelm Re: Rozłam w PiS? 07.10.08, 00:16
      Nie sądzę.

      Problemem jest kasa. Ale tu też brak perspektyw. Jakiego to rodzaju miałaby być
      partia? Musiałaby być chyba tworzona wspólnie z tym ruchem Polska XXX czy jakoś
      tak. Dorn popularnym politykiem raczej nie jest.
      • basia.basia Podział a nie rozłam! 07.10.08, 00:38
        elfhelm napisał:

        > Nie sądzę.
        >
        > Problemem jest kasa. Ale tu też brak perspektyw. Jakiego to rodzaju miałaby być
        > partia? Musiałaby być chyba tworzona wspólnie z tym ruchem Polska XXX czy jakoś
        > tak. Dorn popularnym politykiem raczej nie jest.
        >

        A ja sądzę, że to mogłoby się udać. Historia pokazuje, że JarKacz z powodu
        swojego wrednego charakteru rozwalał wszystko co sam stworzył i teraz możemy
        mieć powtórkę z rozrywki. Kiedy się zważy, że odeszli lub zostali wyrzuceni
        najlepsi ludzie to widać, że co do przywództwa byłoby z kogo wybierać. Na aucie
        jest też Paweł Zalewski, który mógłby się ubiegać o przywództwo ale i sam Dorn,
        jeśli zrozumiał już, że gadanie o wykształciuchach, ścierwojadach itp. jest
        wyrazem pychy i lekceważeniem potencjalnych wyborców.
        Dostał nauczkę i może z niej skorzysta.
        Co do pieniędzy to ja pamiętam, że tworzący PiS ludzie wzięli pożyczki bankowe i
        kiażdy się z rzucił po 10 tys. Udało się, więc czemu ma się nie udać znowu? A z
        drugiej strony mogliby powalczyć
        o podział dotacji budżetowej.
        I jeszcze coś. W 20 tysięcznej armii PiS na pewno jest dużo rozsądnych ludzi,
        którym nie podoba się dyktatorski styl i kneblowanie. Ludzie widzą, że ci którym
        prezes dał prawo głosu to trzeci sort i na pewno są tym sfrustrowani.
        A prezes brnie w ślepy zaułek, nikogo nie słucha, bo przecież uważa się za
        nieomylnego. Facet jest niereformowalny i widać nawet, że mocno spisiala rzepa
        oraz Wprost mają dość.



        • kum.z.antalowki Po prostu Jarkacz juz zaczyna w piętkę gonić 07.10.08, 02:07
          tak jak PZPR-owska propaganda w schyłkowym PRL-u
          bi.gazeta.pl/im/1/5482/z5482091X.jpg
          Już nawet się nie czepiam, że to dowód przestępstwa, bo ten pan po piwku i bez
          uprawnień wziął się za prowadzenie statku pasażerskiego...
          Ale o to, że w ogóle takie nawiązanie do komunistycznej przyszło mu do głowy...
          www.chrabja.art.pl/graphics/zjazd4.jpg
          W tamtym czasie propaganda partyjna lansowała portret Gierka spoglądającego w
          horyzont i hasło "Aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej", zaś ludzie
          - patrząc na agitacyjne plakaty dogadywali: "Aby Polska w siłę rosła, trza
          przywódcy, a nie osła".
          Kaczyński nawiązał do Gierka, Dorn do owych ludzi...
    • dzika.logika Dorn jest bardzo przebiegły. 07.10.08, 03:10
      to polityczna szuja, rujnował demokrację oblizując się z łakomstwa.
      teraz walczy zaciekle o własną skórę i rzeczywiście ostro odpłaca
      Kaczyńskiemu, który go upokorzył. świetnie! modlę się, żeby Dornowi
      udało się totalnie rozpieprzyć PiS i NIC WIĘCEJ.

      a jak jeszcze swoje zęby w gardziel Kaczyńskiego wbije Ziobro, to
      będzie na co patrzeć. PIS się nie rozpadnie a ROZPIERZCHNIE! :))

      i na tym epizodzie Małego Wybuchu wszyscy oni powinni zakończyć
      działalność - jak Jurek, Zawisza, Lepper, Giertych, Wierzejski,
      Łopuszański, tak i Kaczyński, Dorn, Ziobro, Gosiewski, Szczypińska
      oraz Putra. bye bye!
      • karbat Re: Dorn jest bardzo przebiegły. 07.10.08, 04:08
        kogo z PIS daczej parti mozna postawic przed kamera ,pokazac w
        telewizorni , aby telewidz nie mial odruchow wymiotnych ,KOGO?

        Pokazuja Gosieskiego ,widocznie najiteligentniejszy z tej kaczej
        bandy.
        • koperczak5 Pałac prezydencki bedzie musiał 07.10.08, 06:20
          Pałac prezydencki bedzie musiał pomieścić przez dwa lata wszystkie
          sierotki po PiSiu.
      • wprost.pl Re: Dorn jest bardzo przebiegły. 07.10.08, 07:14
        dzika.logika napisała:

        > to polityczna szuja,

        szuja, sukunsyn, szmata - oto jezyk komucha



        > bye bye!

        juz sie pozegnalas, nie zapominaj o tym.
      • 1normalnyczlowiek [...] 07.10.08, 14:25
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • haen1950 Jest kilka wariantów rozwoju sytuacji 07.10.08, 06:20
      Kaczory nie są głupie do końca. Dorn też nie jest Don Kichotem.
      Korelacja pomiędzy startem quasipartii XXI, awanturą wewnątrz PiS i
      widoczną zmianą kierunku pisowskiego wektora medialnego jest aż
      nadto widoczna.

      Ostatnie przymilanie się do Tuska, prośby o rozmowę w cztery oczy to
      nic innego, jak namawianie go do wcześniejszych wyborów. Nęcąca
      propozycja, bo szansa platformy na całość władzy i szansa PiS
      Kaczyńskich na całość opozycji jest duża, bardzo duża.

      Koncepcja Dorna jest prosta - va banque. Chce odsunąć od władzy
      Kaczora z najbliższą świtą (ledwie parę osób, miernych) i wrócić do
      PiS wielkiej koalicji na prawo od platformy, przede wszystkim z
      PolskąXXI. Sukces murowany, wszyscy chętni, neutralny Dutkiewicz na
      czele imprezy. Są i aktywa, są ludzie, jest organizacja
      ogólnopolska. Coraz więcej ludzi w PiS wie, że to jedyna szansa na
      utrzymanie się w polityce, że inaczej skończą się razem z Kaczorami.

      Inny wariant jest taki, że wcześniejszych wyborów jednak nie będzie.
      Wtedy może powstać wokół Dorna frakcja współpracująca z platformą
      zamiast komuchów, frakcja aktywnie tworząca politykę państwa. Jeżeli
      taką propozycję Tuskowi złożą to napewno mocno się nad nią
      zastanowi. Taka frakcja wcale nie musi opuszczać PiS, przecież
      pięćdziesięciu posłów Kaczor nie wyrzuci. Piszę o tym dlatego, że
      Kaczor taki ruch przewiduje i stąd jego ostatnie awanse wobec Tuska.

      No i trzeci wariant - roz-pierducha totalna, jak na lewicy. Znając
      polskie realia najbardziej prawdopodobny rozwój sytuacji.
      • koperczak5 Re: Jest kilka wariantów rozwoju sytuacji 07.10.08, 06:23
        PiS może i padnie, ale Prezio Lesio jeszcze dwa lata będzie trzymał
        się stołka i wetował z jeszcze większą zawziętością i desperacją.
        • kum.z.antalowki Kaczyński się wpierniczył w nonsensowną sytuację 07.10.08, 13:26
          Trzy lata temu, jeśli chciał mieć "słupki", wystarczyło tylko wygadywać
          farmazony o czterech nogach układu oraz przyjmować heroiczne pozy, a jeśli coś
          robić, to symboliczne gesty pod gust ćwierćinteligentów.
          Dwa lata temu, elektorat zaczął wymagać wprowadzania nonsensów w czyn. Część
          świty, ta o mniejszych skrupułach - poszła na to.
          Jednak tym bardziej rozgarniętym i przyzwoitszym coraz mniej odpowiadała rola
          dyspozycyjnych idiotów i zaczęli się wyłamywać.
          No to ich prezes wyeliminował.
          I teraz nie tylko ani słupków, ani sensownych współpracowników, ale na dodatek
          owi wygnańcy zaczynają się integrować...
          • karbat Re: Kaczyński się wpierniczył w nonsensowną sytua 07.10.08, 13:33
            ;)

            tu chodzi o przezycie polityczne kaczki , grac bedzie ostro ,
            i raczej przegra .
            Chyba sa w tej partii jeszcz resztki instynktu samozachowawczego .
          • pisuarro ...bo - świadomie - poświęcił partię na rzecz... 22.10.08, 00:17
            ...reelekcji braciszka.

            Tymczasem jakie są szanse ponownego wyboru LechKacza to... ;)
        • 1normalnyczlowiek PO jest bezproduktywne.Co Prezydent ma wetować? :) 07.10.08, 14:31
          koperczak5 napisał: i wetował z jeszcze większą zawziętością i desperacją.

          ---> Nieudacznicy z PO nie potrafią nie tylko napisać nowych ustaw, oni nie
          potrafią nawet zarządzać tym co jest.
    • basia.basia Czy Dorn ma jakiś plan czy działa na oślep? 07.10.08, 14:18
      Inteligencji mu nikt nie odmawia, nawet wrogowie. Myślę, że wie co robi. I
      myślę, że może mu się udać a przede wszystkim dlatego, że
      partia w rodzaju PiS się nie sprawdziła. Kiedy doszła do władzy miała na
      sztandarach tylko "prawo i sprawiedliwość" a o reszcie żadnego pojęcia - poglądy
      raczej lewicowe na sprawy społeczne i gospodarcze, i raczej księżycowe w
      sytuacji rozwijąjącej się gospodarki, spadku bezrobocia i ogólnie dobrej
      koniunktury.
      A hasła "sprawiedliwość" i "prawo" zostały, w ich wykonaniu kompletnie
      skompromitowane. Zawiedli wielu, nawet swoich ludzi.
      Nazwa partii naraziła ich na drwiny, bo się łatwo dała przerobić na "pisuar",
      "pisizm", "pisdactwo" itp. Przecież zanim doszli do władzy nikomu do głowy nie
      przychodziło, żeby z tej nazwy drwić!
      Ostatnie wypadki z awanturą w komisji regulaminowej, pazernością na 300 zł i
      bojkotem TVN to szczyty głupoty.
      To nie jest partia tylko klub fanów JarKacza. W tej chwli to już nie fani tylko
      przestraszeni faceci, którzy bez JarKacza nie znaczą nic.

      Uważam, że potrzebna jest sensowna przeciwwaga dla PO. Nawet konieczna! Niech
      więc to będzie partia konserwatywa np., która może powstać po podziale PiS i
      dołączą do niej "wolne elektrony".

      Dornowi bym radziła, żeby walczył z JarKaczem do końca a mam na myśli historię
      jego bezsensownego zawieszenia, które zostało wykonane ze złamaniem statutu
      partii!!!

      cd. w następnym poście:)
      • bardzolysapala Re: Czy Dorn ma jakiś plan czy działa na oślep? 07.10.08, 14:38
        Jedyne wyborcze haslo PiS to walka z korupcją. A sami za 300 zł z kierownictwem
        w pierwszym szeregu zrobili z siebie zlodziei budżetowych pieniędzy. To nawet
        nie głupota. To medyczna przypadlość.
      • basia.basia Dorn walcz! 07.10.08, 14:52
        Każdy może sobie poczytać statut PiS.

        Art. 28
        (...)
        3. W przypadku rażacego naruszenia zasad statutowych i obowiazków członka PiS
        uniemoliwiajacego lub zagraajacego realizacji celów programowych lub linii
        politycznej PiS, Zarzad Główny PiS może na wniosek: Prezesa PiS, Zarzadu
        Okregowego lub Klubu (Koła, Zespołu) Parlamentarnego PiS lub w uzasadnionych
        przypadkach jego Prezydium, podjac uchwałe o wydaleniu członka z PiS albo o
        zakazie pełnienia przez niego funkcji we władzach PiS, przez okres od 6 miesiecy
        do 2 lat.
        4. W przypadku okreslonym w ust. 3 członek może odwołac sie do Koleżenskiego
        Sadu Dyscyplinarnego w terminie siedmiu dni od daty powiadomienia go o tresci
        podjetej uchwały.
        5. Odwołanie, nie wstrzymuje wykonania zaskarżonej uchwały.
        (...)

        Art. 29
        Prezes PiS może zawiesic członka w jego prawach w razie uzasadnionego
        przypuszczenia, iż naraził on dobre
        imie lub działał na szkode PiS, w szczególnosci po wszczeciu przeciw niemu
        postepowania dyscyplinarnego do
        czasu rozpoznania sprawy przez Koleżenski Sad Dyscyplinarny lub do czasu
        wyjasnienia sprawy, bedacej przyczyna zawieszenia.
        (...)

        Art. 75
        1. Postepowanie dyscyplinarne wobec członka PiS wszczyna Rzecznik Dyscyplinarny
        na wniosek:
        1) Prezesa PiS,
        (...)

        Art. 76
        1. Rzecznik Dyscyplinarny w terminie 14 dni od dnia wszczecia postepowania
        powiadamia obwinionego o wszczeciu postepowania dyscyplinarnego i podejmuje
        czynnosci wynikajace z zasad postepowania dyscyplinarnego, o których mowa w art. 82.
        2. W postepowaniu, o którym mowa w ust. 1 uczestnikami sa:
        1) obwiniony,
        2) Rzecznik Dyscyplinarny lub jego zastepca,
        3. Postepowanie dyscyplinarne powinno byc zakonczone w terminie 30 dni od dnia
        podjecia działan, o których mowa w ust. 1, z zastrzeżeniem możliwosci jego
        przedłużenia przez Komitet Polityczny na czas okreslony, niezbedny do jego
        zakonczenia.
        4. Rzecznik Dyscyplinarny konczy postepowania dyscyplinarne umorzeniem albo
        sporzadza akt obwinienia.
        5. Rzecznik Dyscyplinarny niezwłocznie kieruje akt obwinienia do Koleżenskiego
        Sadu Dyscyplinarnego oraz dorecza jego odpis obwinionemu.
        6. W akcie obwinienia, o którym mowa w ust. 5 Rzecznik Dyscyplinarny wystepuje z
        wnioskiem w sprawie
        zastosowania kary, o której mowa w art. 28 ust. 2.

        Art. 77
        W przypadkach, o których mowa w art. 28 ust. 3, Rzecznik Dyscyplinarny, na
        wniosek Prezesa PiS, przedstawia
        wniosek dyscyplinarny i uzasadnia go przed Zarzadem Głównym.
        ----------------------------------------------------------------

        Z doniesień prasowych z tamtego czasu wynika, że prezes
        news.money.pl/artykul/buntownicy;zawieszeni;w;prawach;czlonkow;pis,241,0,290545.html
        użył art. 29 ale Dorn przy każdej okazji podkreśla, że nie ma żadnego papieru i
        nie wie o co jest oskarżony. Nie może się więc odwołać a z drugiej strony Karski
        (rzecznik dyscyplinarny) nie wszczął postępowania, bo zobowiązany by był wysłać
        stosowne pismo obwinionemu. I to ma się nazywać prawo i sprawiedliwość? Uważam,
        że Dorn ma przesłanki do tego, żeby się udać do sądu powszechnego a sprawie
        złamania statutu przez prezesa, bo to prezes nie dał pisemnego wniosku Karskiemu
        albo Karski ten wniosek ukrywa.
        To tak samo jako areszt tymczasowy, który nie może trwać w nieskończoność kiedy
        się nie toczy żadne postępowanie.
        • homosovieticus [...] 07.10.08, 15:03
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • ayran proponuję w to nie wierzyć... 07.10.08, 15:29
            .... w szczególności w te 50 czy ileś osób. Ludzie Jarka zadbali o skład list
            wyborczych, takich osób jak Sellin, Zalewski, Ujazdowski czy Polaczek jest może
            jeszcze kolejna piątka. A nawet jeśli trochę więcej, to są to ludzie z dalszych
            szeregów, często debiutanci w Sejmie, nie znają Dorna, Dorn ich także nie zna.
            Po co by się mieli rwać w nieznane. Naprawdę bardzo trudno byłoby wymienić
            konkretne nazwiska takich osób.

            Pamiętam, że jak PiS objął władzę, to Bielan w kółko wpuszczał w media takie
            wrzutki, jakoby kilkudziesięciu posłów PO szykowało się do przejścia do PiS-u. A
            odszedł Sośnierz i jakiś Ślązak z wyrokiem za kradziony prąd, którego nie udało
            się wyeliminować przed wyborami. Ta wrzuta akurat nie jest autorstwa PO (nie
            ukazałaby się we 'wprost' a raczej w 'Newsweeku') - to raczej samodzielny wyskok
            Janeckiego.
            • basia.basia Re: proponuję w to nie wierzyć... 07.10.08, 15:38
              ayran napisał:

              Ta wrzuta akurat nie jest autorstwa PO (nie
              > ukazałaby się we 'wprost' a raczej w 'Newsweeku') - to raczej samodzielny wysko
              > k
              > Janeckiego.

              Jeśli tak jest - to samodzielny wyskok Janeckiego - to o czym to świadczy?
              Myślę, że o wyczerpującej się cierpliwości i oczekiwaniu na jakąś zmianę. Próba
              wskazania, że można ją wymusić. Bo można, przecież taryfa ulgowa może się
              skończyć i wtedy już nie w białych rękawiczkach tylko Wprost:) Rzepa też.
              Mogę się mylić ale patrząc obiektywnie PiS jest niereformowalny i prędzej czy
              później skończy jak AWS (zapamiętałam jak Jadwiga Staniszkis swego czasu jako
              pierwsza odważna w telewizji skrytykowała rządy AWS a jej cierpliwość dla PiS
              już jakiś czas temu się wyczerpała). To może być dobry moment na jakiś przełom
              za względu na zbliżający się kongres.

              Pozdrawiam
              • ayran Re: proponuję w to nie wierzyć... 07.10.08, 15:49
                basia.basia napisała:

                >
                >
                > Jeśli tak jest - to samodzielny wyskok Janeckiego - to o czym to świadczy?

                Myślę ze tylko o tym, że Jarosław nie spełnił jakichś tam oczekiwań Janeckiego.
                Nie wiem zresztą na ile samodzielny jest Janecki w kierowaniu 'linią redakcyjną'
                pisma.

                > Mogę się mylić ale patrząc obiektywnie PiS jest niereformowalny i prędzej cz
                > y
                > później skończy jak AWS (zapamiętałam jak Jadwiga Staniszkis swego czasu jako
                > pierwsza odważna w telewizji skrytykowała rządy AWS a jej cierpliwość dla PiS
                > już jakiś czas temu się wyczerpała).

                Myślę że to po prostu personalny zawód. P. Jadwiga ceni braci, uważa ich za
                intelektualistów, podobnie jak Dorna, natomiast denerwuje ją silna pozycja w
                partii takich entligientów jak Gosiewski, Suski czy Brudziński. Że o Kamińskim
                czy Bielanie nie wspomnę.



                > To może być dobry moment na jakiś przełom
                > za względu na zbliżający się kongres.

                E tam. Skład delegatów będzie tak samo wypracowany jak na zjeździe PZPN.
                • basia.basia kolejny raz masz rację:( 21.10.08, 22:17
                  ayran napisał:

                  > basia.basia napisała:

                  > > To może być dobry moment na jakiś przełom
                  > > za względu na zbliżający się kongres.
                  >
                  > E tam. Skład delegatów będzie tak samo wypracowany jak na zjeździe PZPN.

                  I żadnych pytań (nieuzgodnionych) z sali, żadnych tajnych głosowań, zmian w
                  porządku obrad itd. I żadnych dziennikarzy.
        • basia.basia Nie doceniłam wezyra:( 21.10.08, 22:09
          Dorn walczy ale w międzyczasie JarKacz tak się wkurzył tym wezyrem, że nie
          zawracał sobie głowy sądem partyjnym tylko wnioskował o wyrzucenie a wierne
          eunuchy rączki do góry i kwita.

          Ten nieszczęsny Dudziński też pewnie na straty ale podziwiam odwagę w
          beznadziejnej sytuacji.

          Dorn będzie walczył nadal ale nie ma szans. Ale czas pokaże czyje będzie na
          wierzchu, bo uważam że wezyr utrupi tę partię prędzej czy później i wtedy taki
          Dorn może się przydać do reaktywacji.

          Dzisiaj wystarczyło, żeby się wezyr był odważył na głosowanie tajne
          a dowiedziałby się co jego drużyna naprawdę myśli. A może on wie a mimo to
          czuje, że jego wola spęta wolę każdego pisowca? Jak długo?

          • kum.z.antalowki Wezyr kazał eunuchom sie obrazić, to sie obraziły 21.10.08, 22:30
            A największe (jeśli w tym kontekście można użyć tego słowa) jaja, to to, że
            niektórym stępom się wydawywuje, że nie są eunuchami bo mają wąsy
            • basia.basia :))))))))))))) 21.10.08, 22:31
              kum.z.antalowki napisał:

              > A największe (jeśli w tym kontekście można użyć tego słowa) jaja, to to, że
              > niektórym stępom się wydawywuje, że nie są eunuchami bo mają wąsy
              albo, bo są łysi:)
        • pisuarro Ludwiku - wytnij numer Prezesowi i... 22.10.08, 00:09
          ...reaktywuj "Porozumienie Centrum" ;->
    • ayran jeszcze raz... 07.10.08, 15:30
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=85615011&a=85638443
      bo mi się podpięło w wyjątkowo parszywym miejscu.
      • homosovieticus [...] 07.10.08, 15:39
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • basia.basia Re: jeszcze raz... 07.10.08, 15:40
        ayran napisał:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=85615011&a=85638443
        > bo mi się podpięło w wyjątkowo parszywym miejscu.

        Lekko mną wstrząsnęło ale spłynęło na mnie objawienie i się wylogowałam:)
        Wszystko jasne:)
        • homosovieticus [...] 07.10.08, 15:46
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • 1normalnyczlowiek Sądzisz,że to było tyPOwe pomPOwanie? :))) 07.10.08, 15:43
        ayran napisał: jeszcze raz...
        bo mi się podpięło w wyjątkowo parszywym miejscu.

        ---> "W lutym 2006 r. doszło w Olsztynie do wewnątrzpartyjnego zebrania, w
        którym uczestniczyli posłowie Schetyna i Rybicki oraz członkowie lokalnej PO.
        Dzięki wspominanemu już wcze-śniej Wojciechowi Niepokulczyckiemu, który tuż
        przed śmiercią opisał malwersacje Schety-ny w książcę "Ostatni epizod. Kto
        naprawdę rządzi miastem", znamy dokładnie przebieg tej burzliwej dyskusji. Choć
        jeden z działaczy zarzucał w niej sekretarzowi generalnemu PO po-wtórzenie
        wcześniejszego oszustwa z pompowaniem kół, Schetyna miał dla niego tylko jedną
        odpowiedź: "Tu nie ma żadnych negocjacji. Tak ma być, jak powiedziałem, jeżeli
        ktoś tutaj panu powiedział, że ja przyjechałem do Olsztyna cokolwiek negocjować,
        to nie jest prawda. To ma być kompromis jednostronny". Gdy z kolei Lidia Staroń
        zapytała, na jakiej podstawie prawnej dopuszczono wadliwe deklaracje
        członkowskie (niektóre z nich były sfałszowane) - usłyszała od posła Rybickiego:
        "Każdy, kto złożył deklarację, ma prawo wyborcze. A ci, co byli fikcyjni, już
        ich nie ma". "
        www.rodaknet.com/rp_adamski_11.htm
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=396
        • ayran jakbyś tak chłopie... 07.10.08, 15:52
          ... pokusił się o normalne cytowanie, i normalne formułowanie myśli, to może
          spróbowałbym ci odpowiedzieć. Sugerujesz, że Schetyna uśmiercił tego tam gościa?
          Jeśli tak, to napisz to wprost.
          • roterupel [...] 07.10.08, 16:04
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • 1normalnyczlowiek Co sugerowałem,jasno wynika z tego co napisałem 07.10.08, 16:18
            ayran napisał: jakbyś tak chłopie...pokusił się o normalne cytowanie, i
            normalne formułowanie myśli, to może spróbowałbym ci odpowiedzieć.

            ---> ... w zalinkowanym wątku na oślej. A czy mam rację, można wywnioskować z
            szybkości reakcji i partyjnej czujności moderatora.
            Generalnie, PeOwcy maja tyle sami za uszami i są w koalicji z oszustami, którzy
            m.in. pomagali Grabkowi, tak więc nie mają moralnego prawa grania roli świętych
            ... także świętych krów.
            • m.marle Neuron o synapsy ci się obija jak kulka o flippery 21.10.08, 22:46
              jeden - czyli, jak na ciebie - normalnie.

              Bez urazy. I tak, jak na PiS, jesteś mądry, inteligentny i utalentowany literacko.

              1normalnyczlowiek napisał:

              > ... także świętych krów.
              • 1normalnyczlowiek No to wyobraź sobie co by było,gdyby były dwa!:))) 21.10.08, 22:56
                m.marle napisał: Neuron o synapsy ci się obija jak kulka o flippery
                jeden - czyli, jak na ciebie - normalnie.

                ---> PS. A jak jeden, to po co mu synapsa? :)
                Aaa, już wiem ... znalazła drugą samotną ... u Ciebie. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka