Smutna sprawa....

13.10.08, 17:07
Kościelna Komisja Historyczna przebadała znajdujące się w IPN akta biskupów.
Jako "Tajny współpracownik" funkcjonuje w nich arcybiskup metropolita
gnieźnieński, Henryk Muszyński

19 grudnia 2009 roku abp Muszyński przejmie funkcję Prymasa Polski

www.rp.pl/artykul/2,204271.html
    • scarhart Nie On ostani! 13.10.08, 17:10
      W klerze bylo wiecej współpracowników SB.
      • kolor Re: Nie On ostani! 13.10.08, 17:11
        A ile w PIS....
    • jdbad Re: Smutna sprawa.... 13.10.08, 17:16
      Mnie to nie smuci,nie ziębi, ani grzeje...
    • koperczak5 Chcieliśta lustracyją - mata lustracyją... 13.10.08, 17:32
      Chcieliśta lustracyją - mata lustracyją...
      • taziuta Kto chciał, ten chciał... 13.10.08, 17:37
        koperczak5 napisał:
        Re: Chcieliśta lustracyją - mata lustracyją...

        > Chcieliśta lustracyją - mata lustracyją...


        Jak widać lustratorzy dobrze pilnują, jaka informacja kiedy
        wypływa...

        "19 grudnia 2009 roku abp Muszyński przejmie funkcję Prymasa Polski".
        • mmikki Re: Kto chciał, ten chciał... 13.10.08, 17:38
          Muszyński nie poparł entuzjastycznie PiSu?
          • jdbad Re: Kto chciał, ten chciał... 13.10.08, 17:52
            "Brak ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, w moim przekonaniu, byłby
            dużą szkodą dla Polski. Stanowisko PiS jest dla mnie całkowitym
            zaskoczeniem, ale ufam w rozsądek prezydenta Kaczyńskiego. "
            powiedział arcybiskup.
            • wanda43 Re: Kto chciał, ten chciał... 13.10.08, 18:06
              No to siem zemścili.
    • indris I co z tego ? 13.10.08, 18:10
      Dowody współpracy są ?
      • mmikki Re: I co z tego ? 13.10.08, 18:11
        a czy Kurtyka musi legitymować się dowodami? wystarczy przeciek, by zabić
    • venus99 Re: Smutna sprawa.... 13.10.08, 18:29
      ani on pierwszy ani ostatni.koscielna norma.
    • wojtekwojtek44 Re: Smutna sprawa.... 13.10.08, 19:51
      To akurat najmniejszy przykład hipokryzji i obłudy jaka panuje w kościele
      katolickim, wielu ludzi wtedy zbłądziło i choć byłem jeszcze wtedy młodym
      chłopakiem pamiętam atmosferę jaka w tych czasach była. Dlatego podziwiam ludzi,
      którzy potrafili przeciwstawić się systemowi i nie potępiam tych, których udało
      się złamać. Za to zawsze nazwę zdrajcami ojczyzny tych, którzy wysługując się
      sowieckiemu imperium i mając gęby pełne frazesów patriotycznych dławili wszelkie
      ruchy wolnościowe będąc u żłobu i dzierżąc z namaszczenia radzieckich towarzyszy
      władzę w Polsce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja