haen1950
14.10.08, 06:33
Podesłać Kaczorkowi samolot, ale tak, żeby się solidnie spóźnił, z
godzinę. Kiedy szczyt będzie już trwał w najlepsze i Kaczorek nie
będzie mógł intrygować po swoich wschodnich kolesiach od butelki.
To będzie stuprocentowy obciach, wszelkie pismaki od tabloidów aż
zachłysną się taką gratką. Nie dość, że bez identyfikatora to
jeszcze spóźniony i awanturujący się. Jak kiedyś w szpitalu, gdy
wyrzucał siostrę przełożoną z roboty.
Tyle, że tam dostanie od portiera kopa w dupę, albo zafundują mu
odwiezienie do spec-kliniki.