Dodaj do ulubionych

Obłuda i dwulicowość Millera i SLD

21.10.03, 11:13
SLD bez maski

PRZEMYSŁAW WENERSKI wprzemo@glos.com

Jeśli komuś się wydaje, że główną polską bolączką jest dziś bezrobocie, to
tkwi w błędzie. Jeżeli sądzi ktoś, że prawdziwy problem to grożąca nam zapaść
publicznych finansów, ten nie ma racji. Jeśli ktoś uważa, że największym
wyzwaniem jest przygotowanie do efektywnej obecności w Unii Europejskiej, ten
wykazuje się naiwnością. Z tych myślowych błędów, z tego braku racji, z tej
głupiej naiwności postanowili wyleczyć nas politycy SLD. Zdecydowali się
uświadomić obywatelom, że bolączką, problemem i wyzwaniem są dziś sprawy
aborcji i związków homoseksualnych. Brawo!

Kiedy wiosną Marek Dyduch, sekretarz generalny Sojuszu, wspomniał o planach
powrotu do tematyki aborcyjnej na forum parlamentu, ale dopiero po referendum
akcesyjnym, został za to skarcony przez innych liderów tej partii. Dowodzili
oni wówczas, że pomysł jest wyssany z palca, a w najlepszym razie odłożony na
daleką, daleką przyszłość. Dziś okazało się, że Dyduchowi oberwało się
wyłącznie za nadmierny pośpiech i szczerość, która politykowi tej formacji
nie przystoi. Bo tak potrzebne ze strony Kościoła, partii centroprawicowych,
ale przede wszystkim obywateli mających szacunek do tradycyjnych wartości
wsparcie dla integracji europejskiej mogłoby się zachwiać, gdyby plan zmian
nazbyt szybko wyszedł na jaw.

No, ale teraz już można. Murzyn zrobił swoje, więc go śmiało można posłać do
kąta. I zająć się wreszcie tym, co tak rozgrzewa partyjne umysły i serca po
lewej stronie. Po co? Mówią, że z przywiązania do wyborczego programu. Albo
dlatego, że gdzieś tam w Europie też hołubią homoseksualistów, więc nie
możemy być gorsi. Albo żeby nie było martwych noworodków w beczkach, więc
lepiej zabić wcześniej.

To nic, że Leszek Miller ledwie trzy tygodnie temu na audiencji u Ojca
Świętego deklarował konsekwentne wsparcie dla umieszczenia chrześcijańskich
wartości w preambule konstytucji europejskiej. Teraz twierdzi, że powrót do
pomysłu ułatwiania aborcji to akt odwagi; że idea zrównania praw małżeństw i
praw związków homoseksualnych to interesujące pole do dyskusji. To nic, że
politycy Sojuszu kilka dni temu wraz z całym parlamentem powstali z miejsc,
by przez aklamację przyjąć uchwałę dziękczynną w 25-lecie pontyfikatu
papieża. Dziś siedząc nad projektami tych ideologicznych ustaw pokazują, jak
bardzo są przywiązani do wartości, które głosi i którym patronuje Jan Paweł
II.

Podobno nawet bezczelność ma granice. Z pewnością ma mistrzów w ich
przekraczaniu.
Obserwuj wątek
    • venus99 Re: obłudzie i hipokryzji kościoła NIE 21.10.03, 12:15
      a coś od siebie?potrafisz coś oprócz przepisywania?
      • oszolom.z.radia.maryja Re: obłudzie i hipokryzji kościoła NIE 21.10.03, 12:17
        venus99 napisał:

        > a coś od siebie?potrafisz coś oprócz przepisywania?
        • Gość: SLD-UPek Re: obłudzie i hipokryzji kościoła NIE IP: *.czajen.pl 21.10.03, 12:22
          Powiedział towarzysz Urban i to jest dla nas święte!
          • venus99 Re: obłudzie i hipokryzji kościoła NIE 21.10.03, 12:35
            i tak trzymać!alleluja i do przodu!
            • Gość: SLD-UPek Na obłudę i hipokryzję my mamy monopol. IP: 195.205.230.* 21.10.03, 12:56

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka