Dodaj do ulubionych

Osierocone popisiory

05.11.08, 13:51
Skąd będą czerpac swoje ideowe inspiracje kiedy ostatni bastion
ciemnaty,religijnego zabobonu legł w gruzach ,a zasłyszane
ekonomiczne dyrdymały które serwują nam od lat, przechodzą do
rozdziału historii pt. okres błędów i wypaczeń. Na tle kopletnej
rozwałki obecnego systemu tekst Rokity o świetnych 8 latach
Busha ,swiadczy o kompletnym niezrozumienu nowej
rzeczywistości.
Obserwuj wątek
    • elena4 Re: Osierocone popisiory 05.11.08, 13:55
      Ale patetycznie, hehehe.
      Ostatni bastion ciemnoty i religijnego zabobonu. Poczulam się jakbym znowu w
      komunie była.
      • remez2 Re: Osierocone popisiory 05.11.08, 13:57
        elena4 napisała:

        > Poczulam się jakbym znowu w komunie była.
        I tak się zachowujesz. :-)
        • elena4 Re: Osierocone popisiory 05.11.08, 13:59
          Ale i tak lepiej od lemingów, hehehe.
          • remez2 Re: Osierocone popisiory 05.11.08, 14:04
            elena4 napisała:

            > Ale i tak lepiej od lemingów, hehehe.
            Równanie w dół? :-(
            • elena4 Re: Osierocone popisiory 05.11.08, 14:05
              A cos w tym złego?
              To nie ja ustalam normy estetyczne w tym kraju, hehehe.
              • remez2 Re: Osierocone popisiory 05.11.08, 14:18
                elena4 napisała:

                > A cos w tym złego?
                > To nie ja ustalam normy estetyczne w tym kraju, hehehe.
                Jeżeli uważasz, że są zaniżone to czemu im się podporzadkowujesz?
                • elena4 Re: Osierocone popisiory 05.11.08, 14:22
                  Ja? Skoro normą są lemingi i ich zachowanie a ja stoję lepiej? Gdzie tu widzisz
                  podporządkowanie?
    • pisz_pan_na_berdyczow Re: Osierocone popisiory 05.11.08, 13:58

      Mam nadzieję, że ludzie wkrótce dadzą kopa całej "elicie"

      www.geocities.com/klaudiuszwesolek/
    • a.adas Re: Osierocone popisiory 05.11.08, 14:14
      wnioskując po tym poście - Obama Cię bardzo rozczaruje. Oj, bardzo.
      • lepkie.lapki Re: Osierocone popisiory 05.11.08, 14:19
        > wnioskując po tym poście - Obama Cię bardzo rozczaruje. Oj, bardzo.

        To samo pisałoby się o Clintonie (gdyby net istniał), dziwnym faceciku z Arkanzo?
        • a.adas Re: Osierocone popisiory 05.11.08, 14:25
          nie wiem. Może.

          Ale... jak rzucasz Clintonem. Co radykalnie zmienił przez te 8 lat? Czemu to
          była wielka prezydentura?

          Albo inaczej - co zmieni Obama? Coś co by na pewno się nie zmieniło, gdyby nie
          doszedł do władzy. Ja nie mam pojęcia. Autor wątku zdaje się wiedzieć, a Ty? To
          może wypiszcie. Za rok, dwa, trzy zobaczymy kto miał rację.

          PS zwycięstwo Obamy jest szokująco wysokie. Dekadę temu nie do pomyślenia. To
          chyba dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka