tirol1
14.11.08, 09:10
No wczorajszą wypowiedzią zszedł na dno
bo powiedzial że rząd ma prawo nasłać policje na robotników
To koniec snu o Walesie obroncy ludu
a bylo tak pieknie
pamietam jako dziecko byłem we wrzesniu 1980 caly Stadion Slaski
w Katowicach wiwatowal na jego cześcć
ale Katowice widzialy już tez inne wiatujace tłumy a potem też
było rozczarowanei np. w 1940 100 tys. osób witalo pan
kanclerza Adolfa.H
a Wałesa jak Juan Peron dołączył do burzuazyjnych faszystowskich
dyktatorków