Dodaj do ulubionych

Proces FOZZ: transfery na tapecie

IP: *.z34-153-67.customer.algx.net 12.11.03, 19:19
Gdzie nie dotknac pojawia sie pan Mazur z Chicago. czy Polska wystapi o jego
ekstradycje, aby mu zadac kilka pytan? Jak to pon adto jest, ze ten biznesmen
podejrzewany o zlecenie zabojstwa Marka Papaly, po pachy umoczony w FOZZ
spotyka sie w Chicago z oficjelami z rzadu. Ostatnio w Chicago rozmawial z nim
minister Jacek Piechota.
Mazur byl takze gosciem imprezy pozegnalnej konsula Mariusza Brymory, zdjecia
zamieszczala lokalna prasa.
Obserwuj wątek
    • marzec3 Re: Proces FOZZ: transfery na tapecie 12.11.03, 19:35
      Niebywałe. Na jakiej imprezie witał się z nim Piechota?
      Otwierali razem żłobek czy polsko-amerykańską izbę handlową? ;)
    • kataryna.kataryna Re: Proces FOZZ: transfery na tapecie 12.11.03, 19:41
      Gość portalu: ATJ napisał(a):

      > Gdzie nie dotknac pojawia sie pan Mazur z Chicago. czy Polska wystapi o jego
      > ekstradycje, aby mu zadac kilka pytan? Jak to pon adto jest, ze ten biznesmen
      > podejrzewany o zlecenie zabojstwa Marka Papaly, po pachy umoczony w FOZZ
      > spotyka sie w Chicago z oficjelami z rzadu. Ostatnio w Chicago rozmawial z
      nim
      > minister Jacek Piechota.
      > Mazur byl takze gosciem imprezy pozegnalnej konsula Mariusza Brymory, zdjecia
      > zamieszczala lokalna prasa.



      Nie po to pozwolili Mazurowi uciec, żeby go teraz ściągać. SLD nie ma interesu
      w stawianiu Mazura w kłopotliwej sytuacji bo mógłby się wkurzyć i za dużo
      powiedzieć (zanim by się w celi powiesił). Ostatnio firma w której udziały ma
      Mazur miała wykupywać teren wokół Dworca Centralnego, strasznie dziwnie ta
      transakcja wyglądała ale ostatnio coś ucichło.

      Więcej o Mazurze, Papale i imprezach z SLD-owcami:

      kasstor26.webpark.pl/zabojstwo%20papaly.htm
      • Gość: Kurczuk Trzeba wznowić remont sądu. IP: 195.205.230.* 12.11.03, 19:54
    • douglasmclloyd Re: Proces FOZZ: transfery na tapecie 12.11.03, 20:34
      Mazur i Papała to przyjaciele Millera. Miller woli tego żywego, bo może się
      jeszcze do czegoś przydać i tak tylko dla picu pieprzy o szukaniu mordercy Papały.
    • Gość: Ada Re: Proces FOZZ: transfery na tapecie IP: 68.144.175.* 13.11.03, 04:26
      W świetle reflektorów: zastrzelony minister rządu RP, Jacek
      Dębski. Samobójca-wisielec Jeremiasz Barański ps. Baranina.
      Zastrzelony generał policji Marek Papała. Afera FOZZ-u. W
      cieniu tych pozornie odległych zbrodni: wciąż te same nazwiska
      ludzi z peerelowskich służb specjalnych.


      Na pierwszy rzut oka te sprawy dzieli wszystko. Afera FOZZ to
      rok 1990, zabójstwo Papały - 1998, Dębski został zastrzelony w
      2001 roku, a "Baranina" zginął w ubiegłą środę w Austrii.
      Gospodarczy przekręt, zabójstwa i wątpliwe samobójstwo.
      Odkryliśmy wspólny mianownik obu śmierci i afery gospodarczej.
      W otoczeniu głównych bohaterów każdej z tych spraw pojawiają
      się ci sami ludzie: Edward Mazur (obywatel USA), Aleksander
      Żagiel (Niemcy), Andrzej Kuna (Austria).

      Od "Baraniny"...

      Jeremiasz Barański to rezydent "Pruszkowa", zleceniodawca
      zabójstw, w tym śmierci Jacka Dębskiego, przemytnik narkotyków.
      Ale uznawany był za biznesmena. Był znajomym Edwarda Mazura,
      polonijnego biznesmena z Chicago. Dlaczego to ważne? Bo wg
      świadków to Mazur mógł zlecić zabójstwo gen. Marka Papały!

      - Mazur i "Baranina" poznali się na początku lat 90. Byli wtedy
      mile widziani w towarzystwie byłych wysokich rangą
      funkcjonariuszy SB - mówi oficer Komendy Głównej, rozwikłujący
      tajemnicę śmierci gen. Papały. - Wiemy też, że ostatni miesiąc
      przed śmiercią "Baraniny" Mazur spędził w Wiedniu. To może
      zbieg okoliczności, ale jaki znamienny - dodaje.

      Do Mazura z Ameryki

      Właśnie przez osobę Mazura zabójstwo min. Dębskiego i zagadkowe
      samobójstwo "Baraniny" wiążą się z niewyjaśnionym mordem na
      gen. Papale. Mazur to ostatni człowiek - poza killerem - który
      widział Marka Papałę żywego! "Super Express" kilka miesięcy po
      zamachu rozmawiał z Mazurem.

      - Papała był moim przyjacielem - mówił wtedy. Czy prawdziwym? W
      lutym 2002 r. Artur Z., gdański płatny morderca, stwierdza, że
      Mazur nakłaniał go do "wzięcia zlecenia" na Papałę!

      Prokurator zatrzymuje Mazura, jednak po naradzie w
      Ministerstwie Sprawiedliwości biznesmen... odzyskuje wolność! A
      na drugi dzień jak gdyby nigdy nic idzie na imieniny Romana
      Kurnika (b. oficer SB) - dyrektora administracyjnego w MSW!
      Wśród 300 gości są m.in. szef MSWiA Krzysztof Janik i jego
      zastępca Zbigniew Sobotka. Dopiero po imprezie Mazur odlatuje
      do USA.

      I FOZZ-u

      Śledząc znajomości Edwarda Mazura i Jeremiasza Barańskiego
      okazuje się, że obaj znali także kolejnych biznesmenów
      polskiego pochodzenia: Andrzeja Kunę (obywatel Niemiec) i
      Aleksandra Żagla z Austrii.

      Przed osiedleniem się w Austrii Barański mieszkał w Hamburgu,
      skąd swe interesy prowadzili Kuna i Żagiel. To szczególni
      biznesmeni. Ich nazwiska łączą się z gigantyczną aferą Funduszu
      Obsługi Zadłużenia Zagranicznego. FOZZ został powołany w 1989
      r., aby wbrew prawu międzynarodowemu, wykupywać polski dług
      zagraniczny. Jego dyrektorem został Grzegorz Żemek - kadrowy
      oficer wywiadu. Jemu i jego ludziom przekazano dziesiątki
      milionów dolarów i dano ogromne kompetencje. W gąszczu firm i
      spółek zaginęły według prokuratury 354 miliony złotych!

      Śladów zostało niewiele, m.in. zeznania Kuny. Stwierdza on, że
      jego znajomy Edward Mazur poznał go z Grzegorzem Żemkiem. To
      Mazur namówił Kunę, by ten za drobne 20 milionów dolarów kupił
      od FOZZ belgijską spółkę SEPP produkującą m.in. animowany
      serial "Smurfy". Ale co robił Mazur w FOZZ? Według dokumentów,
      do których dotarliśmy, pośredniczył w operacjach finansowych -
      np. za pieniądze Funduszu budował polskie lobby w USA.

      Kuna i Żagiel na początku lat 90. robili też inne interesy.
      Mieli np. spółkę Pol- marck, w której schronienie i pracę
      znalazł słynny Władimir Ałganow - etatowy szpieg KGB, który
      miał prowadzić agenta "Olina". W 1991 roku prowadzili też
      wspólne interesy ze... Sławomirem Wiatrem, dziś zastępcą
      ministra ds. integracji europejskiej! Kuna, Żagiel i Wiatr
      sprowadzili do Polski austriacką sieć supermarketów Billa.

      - Skąd miałem to wiedzieć? Dopiero zaczynałem biznes, nie
      miałem doświadczenia - tłumaczył w lutym 2002 roku Wiatr
      w "Rzeczpospolitej". W sierpniu tego samego roku przyznał się
      jednak do... współpracy z PRL-owskim wywiadem wojskowym.

      Bez odpowiedzi

      Za aferę FOZZ do dziś nikt nie został skazany. Za to pracownik
      Najwyższej Izby Kontroli Michał Faltzmann, bez którego afery
      FOZZ by nie wykryto, zmarł na zawał tuż po jej ujawnieniu - w
      lipcu 1991.

      Za śmierć gen. Marka Papały prokuratura przedstawiła zarzuty
      współudziału tylko jednemu z zabójców - Ryszardowi B. O
      zleceniodawcach - oficjalnie nic nie wiadomo. Nieoficjalnie
      prokuratorzy zebrali dowody przeciw wysokim rangą oficerom PRL-
      owskich służb specjalnych. Nie żyje Jacek Dębski. Jego zabójca
      Tadeusz M. powiesił się w warszawskim areszcie. Zleceniodawca
      Barański też się powiesił.

      Kuna, Mazur i Żagiel mają się dobrze. W ich gronie nie należy
      się spodziewać tajemniczych samobójstw. Tak samo, jak nie można
      spodziewać się, że kiedykolwiek te trzy wielkie afery zostaną
      do końca wyjaśnione. Zbyt wielu ważnym ludziom zależy na
      zachowaniu tajemnicy.

      Maciej Duda, Daniel Walczak, Robert Zieliński

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka