zoro_wieczorowo_poro
01.02.09, 09:21
Pamiętacie w "Misiu" jak Rysio-Misio jedząc szynke zadzwonił do "województwa w
sprawie paszportu?
No przecież to kopia :D
" Najbardziej charakterystyczną postacią jest Marek Kuchciński, były hippis z
Przemyśla, który będąc szefem klubu podczas premierostwa Kaczyńskiego,
odbierając od niego telefony, wstawał zza biurka."
www.dziennik.pl/opinie/article308553/Alfabet_Prawa_i_Sprawiedliwosci.html