IP: 212.244.156.* 25.11.03, 00:11
ekolodzy, czy ci ludzie wiedza co kolwiek o ekologi? czy wy
wogole wiecie co to znaczy ? jesli proponuje slownik, bo
ekologia ma tylko troche wspolnego ochrona srodowiska, ktora za
to szczegolwiej zajmuje sie sozologia !!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: jc Re: Bez futra IP: *.tarnowiec.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 00:15
      Oni są "ekologami" opłacanymi przez zakłady chemiczne
      produkujące ekologiczne futra.;
    • Gość: alojzy Nalezy pozwalac IP: 200.232.137.* 25.11.03, 00:25
      oni sa nastolatkami ktorzy
      poszukuja swojej logiki, swojej
      tozsamosci,...

      rownie dobrze mozna protestowac przeciwko rodzeniu
      bo rani pochwe kobiety, przeciwko
      grzebaniu bo robaki jedza czlowieka,
      jedzenie zwierzyny i robienie futra
      to takze wydaje sie ochydne,...

      Ale bez takiego ochydztwa bysmy nie
      przetrwali, ja wlasnie ochydnie teraz
      zmusze moje kolana do zgiecia (wiadomo
      ze kolana maja swoje zycie, ale co tam, ja
      mam wladze) i pojde zrobic siku,...
      kto jest w obronie niezaleznosci kolan
      niech sika pod fotel,...

      Ale nalezy pozwalac, mlodzi musza
      kwestionowac, prowokowac, nawet
      twierzdic ze nie wolno chodzic bo sie
      zabija co zyje na chodniku.


      • Gość: lis Re: Nalezy pozwalac IP: *.res.east.verizon.net 25.11.03, 03:00
        Głupiś, Alojzy.
      • Gość: shanti Re: Nalezy pozwalac IP: 80.48.118.* 25.11.03, 09:09
        tak alojzy , idac twoją logiką pozwolic mozemy jednymie na
        postepujaca dewastacje tego co nas otacza. jesli by dawac
        przyzwolenie na wszystko to w jaki sposob mozna zapobiegac temu
        co sprawia ze Ziemia jest w coraz gorszym stanie?
        porownanie ździerania skór ze zwierzat ze zginamniem kolana
        jest troche nieudolne. chyba ze zamierzasz zdrzec z niego skore
        i zrobic z tego okrycie.
      • Gość: Emilia Re: Nalezy pozwalac IP: *.polsl.pl 25.11.03, 09:56
        Alojzy, głupota nie boli. twoja, oczywiście. A szkoda.
        • Gość: pak Re: Nalezy pozwalac IP: *.fe.bosch.de 25.11.03, 11:43
          Gość portalu: Emilia napisał(a):

          > Alojzy, głupota nie boli. twoja, oczywiście. A szkoda.

          Jakies argumenty poza inwektywami?
          Skad wiesz, ze glupota nie boli? Ktos ci powiedzial czy
          doswiadczenie podpowiada?
          Czy wiesz ile matanu "produkuja" krowie gowna w porownaniu z
          tym, co wyprodukuje w tym samym okresie przemysl?
          Czy wiesz ile CO2 produkuje erupcja wulkanu w porownaniu do tego
          co wytwarza przemysl?
          Jezeli masz jakies przekonania zyj zgodnie z nimi, a innym
          pozwol robic to, co dyktuja im ich przekonania.
          Nazywajac innych glupcami dajesz jedynie swiadectwo o swojej
          inteligencji.
          • Gość: Weronika Re: Nalezy pozwalac IP: 80.48.237.* 25.11.03, 23:06
            Gość portalu: pak napisał(a):

            > > Jezeli masz jakies przekonania zyj zgodnie z nimi, a innym
            > pozwol robic to, co dyktuja im ich przekonania.
            > Nazywajac innych glupcami dajesz jedynie swiadectwo o swojej
            > inteligencji.

            Nie sadzisz ze jesli kazdemu bedzie sie pozwalac robic co sie
            komu zywnie podoba to swiat szybciej upanie? Weglug Ciebie
            powinnismy zlodziejowi pozwolic krasc, mordercy zabijac, poza
            tym palic, niszczyc srodowisko naturalne. Czy tak sobie to
            wyobrazasz?
    • Gość: Jurek Elektrode w odbyt proponuje milerowi IP: *.dialup.umb.edu 25.11.03, 03:59
      Moze szybciej skonczy
    • Gość: xpavelx Re: Bez futra IP: *.bielsko.msk.pl 25.11.03, 07:46
      a czy ty wiesz cokolwiek o budowie zdania i ortografii języka
      polskiego? chyba tyle co o ekologii.
    • Gość: wojo Re:Wyborcza jest obłudna! IP: *.pl / 192.168.240.* 25.11.03, 08:47
      To właśnie Wysokie Obcasy regularnie zamieszczają reklamy
      futer!!!
    • Gość: shanti Re: Bez futra IP: 80.48.118.* 25.11.03, 09:01
      nie noszac futer mozemy wyeliminowac zbedne cierpienie
      zwierzat. Takie noszenie futer by pokazac swoj status to
      fanaberia i ignorancja wobec cierpienia. jesli ktos uwaza ze
      takie akcje to bzdura to niech pozwoli zdjac futro ze swojego
      psa lub kota.
      • Gość: Biały Re: Bez futra IP: 212.244.24.* 25.11.03, 09:12
        Gdyby niektórych zwierząt nie chodowano jako futerkowe to może już te gatunki
        by wyginęły. Czy ktoś potępia jaskiniowców? Przecież oni masowo mordowali
        zwierzęta by pozyskać mięso, kości i skóry.
        • Gość: Biały Re: Bez futra IP: 212.244.24.* 25.11.03, 09:26
          "hodowano" powinno być oczywiście (miałem napisać o chowie zwierząt ale w
          końcu zdecydowałem się na hodowlę a "c" zapomniałem już skasować ;-) ).
    • Gość: shanti Re: Bez futra IP: 80.48.118.* 25.11.03, 09:03
      Gość portalu: biker200 napisał(a):

      > ekolodzy, czy ci ludzie wiedza co kolwiek o ekologi? czy wy
      > wogole wiecie co to znaczy ? jesli proponuje slownik, bo
      > ekologia ma tylko troche wspolnego ochrona srodowiska, ktora
      za
      > to szczegolwiej zajmuje sie sozologia !!!!!

      ekologia to nauka o systemach istniejacych w przyrodzie o
      powiazaniu gatunkow roslin i zwierzat ktore tworza harmonijna
      calosc. ekologia to nie tylko nauka o ochornie śrdowiska. poza
      tym jesli mowa o ochrnonie srodowiska to zwierzeta tez
      zaliczaja sie do srodowiska.
      • Gość: Toni Re: Bez futra IP: *.telia.com 25.11.03, 09:19
        Ekolodzy mogliby się skupić na nieekologicznych farmach świń
        gdzie w sposób urągający wszelkim zasadom męczy się zwierzęta,
        w końcy także obdzierając ze skóry potrzebnej na różne wyroby.
        Co za różnica, zabić dla mięsa albo dla skóry. A wyprodukowanie
        futra syntetycznego to dopiero klęska ekologiczna i polityczna,
        przecież surowcem jest ropa naftowa !
      • Gość: Biały Re: Bez futra IP: 212.244.24.* 25.11.03, 09:22
        Dlaczego ci różnej maści obrońcy praw zwierząt i roślin nazywają siebie
        ekologami. Ekolog to osoba, która ma w tym kierunku wykształcenie (np. mgr
        ekologii, mgr ochrony środowiska itp.). Nazwanie kogoś, kto w ramach protestu
        przeciwko noszeniu futer oblewa ludzi farbą, ekologiem jest tak samo
        niestosowne jak nazywanie pacjenta zakładu psychiatrycznego psychologiem lub
        jak nazwanie garbarza dermatologiem :-P. Niech nazywają siebie ekofilami lub
        ekomanami, tak będzie poprawnie.
        • Gość: Weronika Re: Bez futra IP: 80.48.237.* 25.11.03, 23:10
          Gość portalu: Biały napisał(a):

          > Dlaczego ci różnej maści obrońcy praw zwierząt i roślin
          nazywają siebie
          > ekologami. Ekolog to osoba, która ma w tym kierunku
          wykształcenie (np. mgr
          > ekologii, mgr ochrony środowiska itp.). Nazwanie kogoś, kto w
          ramach protestu
          > przeciwko noszeniu futer oblewa ludzi farbą, ekologiem jest
          tak samo
          > niestosowne jak nazywanie pacjenta zakładu psychiatrycznego
          psychologiem lub
          > jak nazwanie garbarza dermatologiem :-P. Niech nazywają siebie
          ekofilami lub
          > ekomanami, tak będzie poprawnie.

          Ja, osoba bioraca udzial w dzisiejszym protescie nie nazywam
          siebie ekologiem. To media, ludzie patrzacy z boku, komentujecie
          przypinacie mi/nam miano ekologow.
    • colas.breugnon szanowni nawiedzeni 25.11.03, 09:19
      Pozostając z całym szacunkiem i do was, i do zwierząt wszelakich,
      chciałbym zwrócić waszą uwagę, że Ziemia stała się biocenozą
      jednego gatunku: waszego włąśnie.
      Przeszło 50% biomasy zwierząt lądowych stanowią hodowane przez ludzi krowy,
      25% świnie, a ogólnie zwierzęta dzikie nie włączone w nasz łańcuch pokarmowy
      szacuje się na jakieś 4%.
      Jeśli zaś chodzi o oceany, ludzka eksploatacja konsumuje przeszło 50%
      biomasy ryb i skorupiaków. Tak czy owak razem to daje większość.
      Nie da się rozpatrywać interesów zwierząt w oderwaniu od interesów ludzi,
      chyba że ktoś nie widzi sprzeczności między ochroną świń i krów a głodzeniem
      ludzi. I nie bredźcie o wegetarianiźmie, bo sukces populacyjny traw,
      które głównie jecie, tzn. zbóż, pierwotnie był ściśle powiązany z ekspansją
      populacyjną hodowanego przez ludzi, bydła które te trawy przystrzygało.
      A może i zboża oszczędzać, co?
      • Gość: shanti Re: szanowni nawiedzeni IP: 80.48.118.* 25.11.03, 11:30
        widze ze pan odrzuca proste ekonomiczne fakty...hodowla
        zwierzat zostala masowo rozpoczeta po II wojnie swiatowej,
        czasy byly ciezkie...aa mieso uwazane za szybki i sycacy
        pokarm.tak powstaly masowe rzeznie ubojnie i caly biznes.
        panska wypowiedz wydaje mi sie bardzoej nawiedzona niz wszyscy
        ekolodzy zaangazowani w walke o przetrwanie środowika
        naturalnego bez ktorego Pan i Panska rodizna i cala reszta nie
        prztrewalaby zbyt dlugo. To chyba jest zrozumiale dla Pana?
        • colas.breugnon przywrót na wywrót 25.11.03, 11:51
          jasne, musimy ratować takie środowisko, jakie nam zostało,
          ale - jak tłumaczę - środowisko naturalne już nie istnieje.
          ale jak kto lubi, niech walczy.
          komuniści do ostatnich swych chwil walczyli z burżuazją.
    • Gość: AnNe Futro IP: *.unicc.org 25.11.03, 09:27
      Moja córka powiesila na drzwiach wejsciowych plakat anty-futra.
      Ktos podrzucil nam pod drzwi futro. Co z nim zrobic, bo glupio
      wyrzucic na smieci. (?)
      • Gość: jot6 Re: Futro IP: *.chello.pl 25.11.03, 10:17
        Holendrzy inwestują u nas, bo sami są zbyt kulturalni,by pozwalać na takie
        barbarzyństwa w swoim wysoce ropzwiniętym kraju.Wiadomo,Polacy to prymitywne
        typy, dla pieniędzy zgodzą się na wzystko, np na przemysłowy tucz gęsi (o ile
        wiem,to chyba już w całej Europie jest zakazany).Właśnie w "Wyborczej" swego
        czasu wypowiadał się jakiś Holender czy Duńczyk,który założył u nas
        przemysłową hodowlę zwierząt futerkowych.Powiedział wyraźnie, że dlatego u
        nas, bo u siebie w kraju nie mógłby sobie na to pozwolić z powodu presji
        opinii społecznej.
        • Gość: pawel Re: Futro IP: 195.85.227.* 25.11.03, 10:57
          oto wreszcie przykład polskiej tolerancji, nie jest z nami tak źle: tolerujemy
          farmy futerkowe, które są tępione przez fanatyczna opinię publiczną na tzw
          zachodzie
          • vegge Re: Futro 25.11.03, 11:15
            Ludzie, którzy walczą o prawa zwierząt nie nazywają siebie "ekologami" - to
            media przypięły im taką łatkę, bo łatwo wszystkich wrzucić do jednego wora i na
            dodatek dać im prostą i ładnie brzmiąca nazwę. Jeśli czerpiecie wiedzę tylko z
            mediów, to nie dziwi mnie, że ktos się burzy, że dlaczego "ekolodzy" nie zajmą
            się farmami świńskimi (przecież się zajmują - kto przedstawił tą sprawę opinii
            publicznej?), że to zbuntowani nastolatkowie, że oblewają farbą (kiedy to
            ostatnio było???).
            Co do wymierania gatunków - norka europejska (żyje na wolności) jest właśnie
            zagrożona wyginięciem, gdyż wypiera ją norka amerykańska hodowana na farmach na
            futro. I nie piszcie, że norki uwalniają "ekolodzy" - 90% zwierząt na wolności
            uciekło z farm na własną rękę.
            Argumenty typu - ludzie zawsze tak robili, czy potepiacie jaskiniowców
            świadzczą o tym, że autor nie zauważył, że świat się zmienia i zdecydowanie
            obecny nasz poziom technologiczny jest inny niz 200 tys. lat temu.
            Co do futer sztucznych - "ekolodzy" nie promuja futer sztucznych. Wysuwanie
            tego argumentu jest więc bezcelowe.
    • Gość: BUDZIK Re: Bez futra IP: 194.181.127.* 25.11.03, 11:52
      Wybaczcie dosadność moich słów, ale to, co ten wielce szanowny
      Pan Profesor opowiada, to wierutna bzdura!
      Byłem kiedyś na takiej fermie i chociaż nie widziałem samego
      uboju, to usłyszałem, jak to się robi. Otóż prąd, za pomocą
      którego zabija sie futrzaki, ma bardzo małe napięcie. Dlaczego?
      Przy zbyt dużym napięciu futro może się zniszczyć (np. spalić).
      W zw. z tym taki zwierzak potrafi "skakać" z elektrodami w
      odbycie i w pysku przez nawet 10 - 15 minut!!! Ten cały Profesor
      chyba gówno wie o hodowli zwierząt futerkowych lub też gładko i
      z premedytacją utajnia pewne fakty.
      Poza tym warunki, w jakich te zwierząta żyją - czyli klatki,w
      których przebywają - urągają wszelkim zasadom humanitaryzmu!
      Klatki są zrobione z metalowych prętów, pomiędzy które
      zwierzętom wpadają łapy, pokarm i woda są dostarczane
      nieregularnie, zwierzęta rzecz jasna NIGDY nie opuszczają
      swoich "cel". Męczą się straszliwie, bo są bądź co bądź
      zwierzętami dziko żyjącymi i potrzebują ruchu. Siedząc w
      klatkach są otępiałe i przestraszone...
      To jest jedna wielka tragedia! Zastanówcie się tysiąckrotnie,
      zanim kupicie futro - to jedyna metoda walki z tymi - nie waham
      się użyć tego słowa - OPRAWCAMI!!!
      • Gość: Juras Re: Bez futra IP: *.bund.de 25.11.03, 14:24
        Takze i ja uwazam, ze wynurzenia pana profesora sa cyniczne i nie odpowiadaja
        prawdzie. Mieszkam na Zachodzie i odroznieniu od BUZIKA widzialem kiedys film,
        krecony ukryta kamera, w ktorym pokazywano wlasnie to "bezbolesne i szybkie"
        zabijanie pradem. Bylo dokladnie tak, (a wlasciwie jeszcze gorzej) jak to
        opisal wyzej cytowany. Mimo iz nie jestem ani "ekologem" ani jaroszem, nie moge
        od tamtego czasu patrzec na kobiety w futrach, nawet tych syntetycznych, bo mi
        sie zle kojarza... Co do tych klatek nalezaloby jeszcze dodac iz wszystkie
        zwierzeta futerkowe maja wyjatkowo czuly zmysl powonienia, a odchody sluza im
        do wytyczynia rewirow, wiec jesli zmuszone sa zyc w nieustannej bliskosci
        innych przedstawicieli wlasnego gatunku, to jest to dla nich stres, ktorego my
        ludzie nawet nie jestesmy w stanie sobie wyobrazic... Zyja wiec krotko, w
        nieustannym stresie i gina w torturach, a wszystko po to, zeby lobbowana przez
        pana profesora branza nabijala sobie kieszenie, a durne, puste baby mogly dac
        upust swojej bezgranicznej glupocie.

        Pozdrowienia. J.
      • Gość: Biały Re: Bez futra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.03, 22:35
        Drogi Budziku, chyba spałeś na lekcjach fizyki skoro nie wiesz, że napięcie nie
        jest niebezpieczne dla życia i zdrowia. Za właściwości "zabójcze" odpowiada
        całkiem inny parametr prądu elektrycznego :-P.
    • Gość: Filip Barche Re: Bez futra IP: *.waw.pl 25.11.03, 14:49
      uważam ,ze taki dizen jest b wazny , pokazuje i uzmyslawia
      ludziom jak zle sa traktowane zwierzeta, nie musza cierpiec za
      czyjs luksus i to bezmyslny. Zobaczcie smai jka to wyglada:
      www.tomregan-animalrights.com/archive/furfarm.html
      www.furisdead.com/images/skinnedfoxbig.jpg
      pozdrawiam Filpi Barche
      • Gość: Joanna Re: Bez futra IP: *.stansat.pl 25.11.03, 16:10
        Z tego co wiem, jaskiniowcy nie mieli sklepu za rogiem i
        zabijali, zeby żyć. Taka konieczność życiowa. Nikt chyba nie ma
        pretensji do Eskimosów, że noszą futra i jedzą foki... Ale
        futro w Warszawie rok 2003 to bezmyślny snobizm dla bogatych.
        Życie bez futra jest chyba nawet doskonalsze, bo po pierwsze
        nie pojawią nam się wyrzuty sumienia, a po drugie nie musimy
        się martwić a)że się zniszczy b)że nam ukradną, itd. Ale ludzie
        byli, są i będą głupi, więc chyba jednak nic się nie zmieni...
    • Gość: tom może nie wiedzą, a ty nie znasz ortografii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 17:14
      poprawnie powinno być: "w ogóle", "cokolwiek", o gramatyce też niewiele

      Gość portalu: biker200 napisał(a):

      > ekolodzy, czy ci ludzie wiedza co kolwiek o ekologi? czy wy
      > wogole wiecie co to znaczy ? jesli proponuje slownik, bo
      > ekologia ma tylko troche wspolnego ochrona srodowiska, ktora za
      > to szczegolwiej zajmuje sie sozologia !!!!!
    • Gość: czlowiek Bez paska i butow IP: 142.227.41.* 25.11.03, 17:42
      Hej, wymadrzajacy sie "ekolodzy", piszacy ,ze "nutria uciekla na
      wlasna reke" itp. bzdury, nie wiedzacy jaka jest roznica miedzy
      chowem i hodowla (piszac "chodowla")!

      Czy piszac to macie w spodniach skorzany pasek a w szafie
      skorzane buty, w kieszeni skorzany portfel i futeral na komorke,
      a na reku skorzany pasek od zegarka. Pewnie maczycie tez o
      skorzanej kanapie i fotelach i nie mielibyscie nic przeciwko
      skorzanym siedzeniom w samochodzie. Takich jak wy uzytkownikow
      skor zwierzecych jest 99.9%. Futra nosi nie wiecej niz 0.1%
      ludzi.Czy nie jest to temat zastepczy?
      • Gość: Ekoleś Re: Bez paska i butow IP: 152.75.141.* 25.11.03, 18:26
        Ja tam spodnie trzymam ręką, chodzę w gumiakach, zegarek mam na łańcuszku,
        portfela nie posiadam,bo jestem bez forsy, zamiast skórzanej kanapy wolę ławę a
        zamiast fotela-zydel, samochód, a co to jest? a w komórce to trzymam siano i
        gnojówkę. I dlatego każdego kto nosi futro to bym lał w pysk.


        Łapy precz od lisów,tchórzy i norek. I to już teraz! Dziś! Bo jutro.....będzie
        z kota futro!
        • Gość: Nekro Re: Bez paska i butow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 18:33
          Slyszales o czyms takim jak sztuczna skora???
          • Gość: Biały Re: Bez paska i butow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.03, 22:48
            Tak,nawet używałem - robią się po niej odparzenia.
      • vegge Re: Bez paska i butow 25.11.03, 20:34
        wypraszam sobie :-). ja wiem, jak sie pisze hodowla. jesli urazilo Pana moje
        niefortunne sformulowanie zdania ( "nutria uciekla na wlasna reke") to prosze o
        wybaczenie :P. to faktycznie ma ogromne znaczenie dla dyskusji.
        Tu sa dane Inst.Ochrony Przyrody PAN na temat gatunkow obcych - prosze zwrocic
        uwage na "sposob introdukcji":
        www.iop.krakow.pl/ias/gatunek.asp?194
        www.iop.krakow.pl/ias/gatunek.asp?188
        www.iop.krakow.pl/ias/gatunek.asp?193
        PS nie rozumiem tekstu o skorze? co ma to udowodnic? i co to wnosi do dyskusji o
        futrze? (ubiegajac - nie nosze skory) :-)
        • vegge Re: Bez paska i butow 25.11.03, 20:38
          ciekawy artykul o norkach i ich ucieczkach (przedruk za GW):

          www.lasypanstwowe.gdansk.pl/article/aktualnosci/ciekawostki/article.php/id_item_tree/8e6c5eca6f89f938ceb1549413b1f796/id_art/15ddc52fefc0bf7008ef822088750410
      • Gość: Weronika Re: Bez paska i butow IP: 80.48.237.* 25.11.03, 23:29
        Gość portalu: czlowiek napisał(a):

        > Hej, wymadrzajacy sie "ekolodzy", piszacy ,ze "nutria uciekla
        na
        > wlasna reke" itp. bzdury, nie wiedzacy jaka jest roznica
        miedzy
        > chowem i hodowla (piszac "chodowla")!
        >
        > Czy piszac to macie w spodniach skorzany pasek a w szafie
        > skorzane buty, w kieszeni skorzany portfel i futeral na
        komorke,
        > a na reku skorzany pasek od zegarka. Pewnie maczycie tez o
        > skorzanej kanapie i fotelach i nie mielibyscie nic przeciwko
        > skorzanym siedzeniom w samochodzie. Takich jak wy uzytkownikow
        > skor zwierzecych jest 99.9%. Futra nosi nie wiecej niz 0.1%
        > ludzi.Czy nie jest to temat zastepczy?
        W spodniach mam pasek i na pewno nie jest on skórzany, ani z
        żadnego pseudo skórzanego materiału. Nie mam ani jednej pary
        skórzanych butów, wszystkie z syntetycznych materiałów. Portfel -
        nie wiem jaki to jest materiał, ale na pewno nie jest to skóra.
        uhh, niestety nie jestem nowoczesna ani nie podążąm za modą bo
        nie mam futerału na komórkę. Zegarek do paska jest zrobiony z
        plastiku. Rozczaruje Cie pewnie jeśli powiem, że nie jest dla
        mnie marzeniem posiadanie mebli ze skórzanymi obiciami. O
        samochodzie nie myslę, bo wolę komunikację miejską - jest
        bardziej "ekologiczna". Coś jeszcze chcesz wiedzieć?
        Jeśli chcesz kogoś obrażać najpierw może się zastanów i potem
        komuś wypominaj błędy
    • Gość: hh ekolodzy - idzcie nakopac Hell's Angels! IP: *.acn.waw.pl 25.11.03, 19:54
      Ekolodzy - idzcie nakopac Hell's Angels! Widzialem , ze chodza w
      skorach...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka