piglowacki
06.04.09, 19:23
… ds. Barbary Blidy & tej HUCPY wybitnego PiC aplikanta Zi0br0 i jego
katowickich łapsów do SPEC OBSTALUNKÓW wg najgorszych wzorów z okresu
stalinowskiego.
I tak się zastanawiam, którzy ze ZBÓJÓW płk. Nowka, a w IV RP płk.
Święczkowskiego ps. Godzila, „których dane identyfikujące stanowią tajemnicę
państwową” pójdzie na pierwszy ogień przed komisją Kalisza:
mjr. RAFAŁ ŚLIWIŃSKI – „człowiek Wojciecha Szaramy” w katowickiej ABW (Szarama
przyjmował go do pracy) awansowany na szefa ABW w Katowicach przez płk.
Święczkowskiego; prywatnie mąż Moniki - w IV RP świeżo upieczonej prezeski
Sądu Okręgowego w Katowicach. Siedem lat wcześniej R.Śliwiński w UOP w
Katowicach był naczelnikiem wydziału, w który namotano podobną jak z B.Blidą
HUCPĘ wobec sędziów i polityków lewicy, którą chciano wpłynąć na wynik
wyborczy. W wyniku konfliktu między UOP ZBÓJAMI płk.. Nowka, a łapsami
obecnego pRezydenta przy tej HUCPIE tenże płk. Nowek pogonił obecnego
pRezydenta z rządu łoBuzka, bo się ich ekipy pożarły przy HAKOWANIU
katowickiego wymiaru sprawiedliwości.
??? MICHAŁ CICHY - w IV RP awansowany na naczelnika wydziału śledczego
katowickiej delegatury ABW przez mjr. Rafała Śliwińskiego. M.CICHY prowadził
odprawę funkcjonariuszy, którzy mieli zatrzymać B.Blidę. Siedem lat wcześniej
M.CICHY w UOP w Katowicach był nadgorliwym kapralem wydziału, w który namotano
podobną HUCPĘ wobec sędziów i politykom lewicy.
por. GRZEGORZ SKRABANIA – w IV RP po kruciutkim przeszkoleniu awansowany
kierownika w wydziale śledczym katowickiej delegatury ABW przez mjr. Rafała
Śliwińskiiego. G.Skarbina dowodził trzy trzyosobowym zespołem ABW, który 25
kwietnia rano miał zatrzymać Barbarę Blidę, ale nie był na odprawie przed
akcją u M.Cichego, bo miał spotkanie z kimś ważniejszym (stawiam na płk.
Ocieczka). Siedem lat wcześniej G.Skarbina był szeregowy niezrównoważony
psychicznie (mania prześladowcza) cyngiel w UOP w Katowicach, który bardzo
emocjonalnie podchodził do „polowań na czerwonych”.
Za to na pewno komisja ds. Blidy NIE PRZESŁUCHA UB ZBÓJA, który z
funkcjonariuszką „FILMOWAŁ” tą cała HUCPĘ wybitnego PiC aplikanta Zi0br0, po
jej śmierci „pourzędował” w domu Blidy, a następnie ZAPADŁ SIĘ POD ZIEMIĘ.i
którego UB ZBÓJE płk. Nowka & katowickie łapsy do SPEC OBSTALUNKÓW wybitnego
PiC aplikanta Zi0br0 kryją do dnia dzisiejszego.
A najprawdopodobniej jutro i pojutrze Kalisz, zgodnie ze swoją zasadą „od
pionków do króla”, zacznie od przesłuchani tych szeregowych cichociemnych
łapsów, którzy brali udział w akcji zatrzymania Blidy.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
orka.sejm.gov.pl/PlanyKom.nsf/wgDat?OpenPage&Expand=1
…”7 kwietnia 2009 (wtorek); Komisja Śledcza do zbadania okoliczności
tragicznej śmierci byłej posłanki Barbary Blidy (SKBB); godz. 11:00; Sala
Rozpraw B; Sąd Najwyższy w Warszawie, pl. Krasińskich 2/4/6.
Przesłuchanie świadka, funkcjonariusza Agencji Bezpieczeństwa
Wewnętrznego, którego dane identyfikujące stanowią tajemnicę państwową,
wezwanego w celu złożenia zeznań w toczącym się postępowaniu zmierzającym do
zbadania okoliczności tragicznej śmierci byłej posłanki Barbary Blidy.”…
orka.sejm.gov.pl/PlanyKom.nsf/wgDat?OpenPage&Start=1&Count=999&Expand=2
…”8 kwietnia 2009 (środa); Komisja Śledcza do zbadania okoliczności tragicznej
śmierci byłej posłanki Barbary Blidy (SKBB); godz. 09:30; Sala Rozpraw B; Sąd
Najwyższy w Warszawie, pl. Krasińskich 2/4/6.
Przesłuchanie świadka, funkcjonariusza Agencji Bezpieczeństwa
Wewnętrznego, którego dane identyfikujące stanowią tajemnicę państwową,
wezwanego w celu złożenia zeznań w toczącym się postępowaniu zmierzającym do
zbadania okoliczności tragicznej śmierci byłej posłanki Barbary Blidy.”…
= = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =
„Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części
już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli
jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć
dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w
sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity
wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)