porannakawa20
12.04.09, 07:10
"Ja tu jestem od zadawania pytań " mówi wsciekły Kaczyński Lech - Prezydent RP.
www.dziennik.pl/polityka/article359070/Przegrana_bitwa_polsko_polska.html#vote_356764
Miejsca w rządowym TU-154 podzielone są na cztery przedziały. Jeden
zarezerwowany jest tylko dla prezydenta i jego świty. Ale tydzień temu, tuż po
godz. 15 w piątek, prezydent, wchodząc do samolotu, nie skorzystał z niego. Od
razu skierował kroki do tzw. saloniku VIP, gdzie miejsca zajęli już szefowie
MSZ i MON: Sikorski przy oknie, Klich obok niego. Lech Kaczyński zasiadł na
swoim ulubionym fotelu naprzeciwko Klicha