Gość: JAP
IP: 128.20.53.*
05.12.03, 03:58
Nie rozumiem w czym jest problem. Jak mozna przestac przyjmowac
pacjentow bo limit NFZ sie wyczerpal. Rozumiem, w przypadku
umierania mozna by stosowac taki wariant mowiac pacjentowi aby
poczekal ze smiercia bo nie ma pieniedzy. Ale nie w przypadku
pacjentow onkologicznych takie sprawy? Przeciez nie mozna ich
zostawic na pastwe losu. W wielu przypadkach tylko cieply
kontakt z lekarzem ma kapitalne znaczenie, czy polska sluzby
zdrowia nie stac nawet na to.